Juventus cz.2 (zbiorczy) - Strona 664

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Juventus w lidze?

1
7
35%
2
5
25%
3
1
5%
4
3
15%
Poniżej 4
4
20%
Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4475
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 623
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 08 gru 2011, 22:21

(L)oczkerson pisze:Na razie z rezerwowych tylko Pazienza bardzo pozytywny występ. Spokojnie można go traktować jako niezłą alternatywę dla Pirlo. Umie zagrać dobrą długą piłkę, umie się przy niej utrzymać, w destrukcji od Andrei napewno gorszy nie jest.
Też mi się podoba w tym meczu. Już w ostatnim fajnie grał.

Il Padrino pisze:Ten mecz przypomina mi czasy Delneriego. Pokazują zbliżenia na Storariego, Sorensena, Krasica, Quagliarellę oraz ogólny obraz bidy i tylko Delneriego szukam.
Podobnie mam.
;/
maciek_88 pisze: A Giaccherini w pierwszej połowie grał bardziej jako środkowy pomocnik w 4-3-3 wiec nie ma co go jakoś przesadnie krytykować.
No właśnie dziwna jest ta taktyka... W defensywie rzeczywiście jak 4-3-3 wygląda, w ofensywie - 4-4-2.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 08 gru 2011, 22:26

Też mi się podoba w tym meczu. Już w ostatnim fajnie grał.
Owszem miał fajne momenty, choć czasem było za dużo chaosu, którego nie potrafił ogarnąć i gra robiła się rwana. To taki jeden minus jaki znalazłem u niego w ostatnim meczu. Tak było spoko.
No właśnie dziwna jest ta taktyka... W defensywie rzeczywiście jak 4-3-3 wygląda, w ofensywie - 4-4-2.
Trochę masz racji, ale mi się wydaje, że do 35 grali 4-3-3 czasem przechodząc do 4-4-2. Pewnie, też przez indywidualne przyzwyczajenia Krasicia i Giaccheriniego, którzy jak szli do przodu to według utartych ścieżek i się robiło 4-4-2, gdzie zresztą Milos grał na wysokości ataku, a Giaccherini na wysokości pomocy.

W drugiej widze już raczej 4-4-2.

Edit: Ale bombę Giaccheriniego wyjął Gk Bologni :shock:

Awatar użytkownika
wloski
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11895
Rejestracja: 18 kwie 2005, 14:35
Reputacja: 985
Kibicuję: Edukacjii Clonera
Lokalizacja: Układ galaktycznych

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wloski » 08 gru 2011, 22:39

Boje się, że poślą nam kontre i będzie po meczu. Giaccherini zaczął grać w drugiej połowie o wiele lepiej, ta prawa strona dalej słaba jak nie Krasic to Elia, Marchisio wszedł by uspokoić grę i ją ułożyć Pazienza świetny mecz.

Elia zajebisty strzał oddał a bramkarz jeszcze lepiej obronił szook...

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 08 gru 2011, 22:43

Nie pokonamy go dziś. Z 4 setki wybronił już spokojnie :roll:


Giaccherini dokumentuje świetną drugą połowę bardzo ładnym golem :D

Awatar użytkownika
wloski
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11895
Rejestracja: 18 kwie 2005, 14:35
Reputacja: 985
Kibicuję: Edukacjii Clonera
Lokalizacja: Układ galaktycznych

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wloski » 08 gru 2011, 22:55

Mecz już był wygrany, a tu bramka przeciwnika, oby ich nie podłamała, bo trzeba podtrzymać passę z nieprzegraną na nowym stadionie, nie chcę, by byle jaki klub miał mieć to osiągniecie w annałach :).

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 08 gru 2011, 23:37

Marchisio gigant :!:
4 gole w ostatnich 5 meczach. W zasadzie co się dziwić, że akurat legendarny środkowy pomocnik poukładał Claudio, ale mimo wszystko przemiana naszego wychowanka niebywała :mrgreen:

Jeśli Giaccherini nie zmachał się za bardzo przez te 120 minut to na moje oko może być pewny podstawowego składu z Romą na pozycji Vucinicia. On Pazienza i w zasadzie też Storari dobre spotkania z grona rezerwowych (choć Marko raz podał rywalowi w polu karnym). Sorensena natomiast trzeba go gdzieś wypożyczyć, bo na słabszy klub Serie A spokojnie się już nadaje. Quagliarella miał jakieś ciekawsze kontakty, ale na razie nie jest gotowy na pierwszą 11. O Krasiciu nawet nie chce mi się pisać...

Awatar użytkownika
wloski
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11895
Rejestracja: 18 kwie 2005, 14:35
Reputacja: 985
Kibicuję: Edukacjii Clonera
Lokalizacja: Układ galaktycznych

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wloski » 08 gru 2011, 23:56

Storari - zawody na dobrym poziomie, ale ciężko z oceną, bo sam zawodnik miał mało okazji do popisu,
Sorensen - tu ma Loczek rację, zawodnik nadaje się na wypożyczenie, solidne zawody, nie wyróżnił się niczym dobrym w ataku oraz niczym zły w obronie,
Bonucci - dzisiaj o wiele bardziej pewny niż nawet z Ceseną, chyba kolacja dała swoje do myślenia, podobało mi się, że bardziej odważnie piłkę odbierał, niepotrzebna kartka, dobrze wyprzedzał,
Barzagli - profesorka gra już nikogo nie dziwi, za to dziwi mnie jego fenomen w każdym meczu gra bardzo dobrze, niejest zmęczony, ale chyba nie wyspał się bo miał podkrążone oczy. Przy nim można się zatrzymać dłużej i zrobić pewną refleksję, Marotta robi świetne transfery powiedzmy do kwoty 1 mln euro, potem wszystko co droższe jest tragedią, Pirlo, Pazienza, Barzagli, Esti, Storari, gracze za bezcen, a grają dobrze, b.dobrze lub świetnie,
De Ceglie - jak Sorensen tylko, że w ataku częstszy gość, musi się chyba pogodzić z rezerwą, bo nie przebije Chielliniego, który jak już wróci na środek to i tak pewnie ktoś przyjdzie świetny, liczę na Koralova,
Krasiic - żenada porównywalna z tym jak obnosi się jego agent, szkoda słów na jego grę, nie potrafił ani podbiec, ani odebrać, ani minąć, słabe nogi dodatkowo, bo wiecznie leżał, widać zmęczony był jak w ogóle Conte nie daje mu szans,
Elia - na początku było widać że koledzy nie chcę mu podawać, zrobił parę akcji i już potem na dobre zaczął grać przyzwoite zawody, myślę, że jest wart dawania mu szansy jeszcze nie jednej. Świetny technik, zauważyłem, że coś mamrocze, jeszcze język włoski nie ten, ale miejmy nadzieję, że się go poduczy no i dodatkowo zyska uznanie i pokaże klasę,
Marrone - widmo jak kiedyś Marchisio, słabe zawody, raczej można powiedzieć, że Pazienza to grał za dwóch, żeby tylko wtopy nie było, chłopak nie przygotowany nawet na PW to jest straszne, w odróżnieniu od Sorensena mógłby nawet nie pograć na wypożyczeniu,
Marchisio - oczywiście koks zawodnik, coraz lepszy taktyk, świetny technik, ma wszystko czego potrzeba od lidera, szczególnie przemawiają jego asysty i bramki,
Pazienza - dobra gra, pewnie zaowocuje większymi występami, jedna rzecz mnie tylko wkurzyła jeśli chodzi o jego pozycję, gdy jedną z nielicznych akcji miała Bologna, Pazienza nie zdublował miejsca Barzagliego, gdyby to była bardziej klasowa drużyna mogłaby być groźna akcja, a tak w porządku gra,
Giaccherini - niemrawa pierwsza połowa była straszna, niby coś tam robił, ale oglądanie jego poczynań było straszne, tylko Krasic bardziej denerwował swoimi zalotami w stronę bramki przeciwnika,
Quagliarella - nie zastąpi tak nie lubianego Vucinicia na pewno, problemem są jego ruletki, brak opanowania który go cechował i dziwne podania do nikogo, proszę aby to był powód braku formy i za niedługo, żeby chłopak do niej wrócił bo mu się to należy!
Estigarribia - dobre zawody, wyrasta nam przyzwoity zawodnik, na którego można liczyć, troszkę za mały poryw do przodu w sensie nie robi różnicy w stylu największych graczy na jego pozycji, ale technika świetna jak na takiego dryblasa, bieg to w ogóle koks, będą z niego ludzie,
Del Piero - niestety na pewno jego pozycja jest za Vuciniciem i Matrim, ale Alex na prawdę źle nie grał, dobre sztuczki, parę strzałów, troszkę słabe te wolne, ale on musi być w drużynie, w szatni, na boisku gdziekolwiek,

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4475
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 623
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 09 gru 2011, 0:02

wloski pisze: Giaccherini - niemrawa pierwsza połowa była straszna
Nie widziałem tego. Zrobił trzy akcje, w tym jedną wyprowadzoną od samej obrony.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 09 gru 2011, 0:10

Gdzieś do połowy pierwszych 45 minut kopał się po czole. Potem rzeczywiście wskoczył 2 poziomy wyżej

Awatar użytkownika
venomik
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7153
Rejestracja: 21 maja 2007, 19:00
Reputacja: 2158

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: venomik » 09 gru 2011, 0:18

Przy nim można się zatrzymać dłużej i zrobić pewną refleksję, Marotta robi świetne transfery powiedzmy do kwoty 1 mln euro, potem wszystko co droższe jest tragedią,
Biedny Szwajcar z Turynu ;)

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 09 gru 2011, 1:06

Storari również

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 09 gru 2011, 9:06

No i okazuje się, że Vidal to tragiczny transfer. Kurde, liczyłem na niego.

I jeszcze odnośnie Marchisio. Zauważyli, że Claudio ostatnie dwa gole strzelił słabszą lewą nogą? A przecież wykończył te uderzenia bardzo dobrze.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 09 gru 2011, 9:33

To, że ma lewą nogę dobrze ułożoną (nie mylic z byciem lewonożnym) jest wiadome od dawna. Oglądnij sobie jego rakietę z jesiennego meczu z Udinese rok temu. To był o wiele trudniejszy technicznie strzał.

Awatar użytkownika
wloski
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11895
Rejestracja: 18 kwie 2005, 14:35
Reputacja: 985
Kibicuję: Edukacjii Clonera
Lokalizacja: Układ galaktycznych

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wloski » 09 gru 2011, 11:50

venomiq pisze:
Przy nim można się zatrzymać dłużej i zrobić pewną refleksję, Marotta robi świetne transfery powiedzmy do kwoty 1 mln euro, potem wszystko co droższe jest tragedią,
Biedny Szwajcar z Turynu ;)
(L)oczkerson pisze:No i okazuje się, że Vidal to tragiczny transfer. Kurde, liczyłem na niego.

I jeszcze odnośnie Marchisio. Zauważyli, że Claudio ostatnie dwa gole strzelił słabszą lewą nogą? A przecież wykończył te uderzenia bardzo dobrze.
:lol: :lol: :lol: Nie spinajcie dupek, taka jest prawda, coś za co się da mniej a sprawdza ponad to, czego oczekiwaliśmy możemy uważać, za super transfer. Lichy czy Vidal to też świetne transfery, ale przecież nie poniżej 1 mln. Krasic jest słabym transferem na przykład.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26821
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6693

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 09 gru 2011, 12:48

Gdyby wyciągać wnioski na podstawie dwóch spotkań z Bologną to bezapelacyjnie Bologna ma najlepszych bramkarzy w lidze. Wcześniej Gillet, teraz ten Agliardi. Włoch wczoraj wyciągał takie piłki, że szok. Jest awans, teraz albo Roma albo Viola. Ciekaw jestem, czy Conte zawsze będzie dawał grać w CI zmiennikom bo jeśli tak, to tego pucharu na pewno nie wygramy :lol:

Marchisio :jupi:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”