Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 644

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 09 gru 2011, 14:31

Bokiem nam wychodzi sprzedaż O'shea, John by się przydał ale podobno sam chciał odejść.

Evans dostaje swoją szansę i tak jak dotychczas ciężko go było określić tak po pół roku powinniśmy być mądrzejsi i zdecydować czy warto na niego stawiać.

O ile absencji Vidica można się było spodziewać bo wyglądało to bardzo źle tak martwią doniesienia o Cleverleyu. Powoli zaczynam się obawiać czy wiele z niego skorzystamy w tym sezonie.

LB? Może De Laeta ściągnijmy z wypożyczenia w Norwich. No i Fryersa można ogrywać. Tyle, że Ferguson sprawia wrażenie, że wolałby zajechać Evrę niż postawić tam kogoś ze wspomnianych w meczu ligowym.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15782
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2330
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 10 gru 2011, 2:41

Pytanie może dziwne trochę, ale jako że kilku z was na Red Cafe siedzi to zapytam - dlaczego jednym z adminów Red Cafe jest kibic Leeds? :roll:

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 10 gru 2011, 3:02

Zajrzalem na Red Cafe i znalazlem bardzo ciekawy temat <<< http://www.redcafe.net/f6/de-gea-premie ... er-345124/

Wiec jednak wiekszosc kibicow MU jest zadowolona z Davida :)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 10 gru 2011, 12:00

Nie mówimy przecież o pionkach, a o klasowej drużynie, która gra ofensywny futbol (Spurs). Zresztą obecnie mało klasowych zespołów gra podobnym ustawieniem do naszego, więc trudno mi znaleźć inne przykłady, ale to powinno dawać do myślenia.Sam mówiłeś o lidze, więc tego się trzymałem - LM jest zresztą niezbyt wdzięcznym polem do analizy z uwagi na fakt, ile tam potrafimy eksperymentować.

Nie rozumiem natomiast dlaczego niektórzy nie dopuszczają do siebie świadomości, że United od lat stawia na szerokość tj na mających dużo swobody skrzydłowych i dwójkę w ataku. Ktoś ich musi zabezpieczać, więc czyni to dwójka głęboko ustawionych środkowych pomocników(na pewno głębiej niż ci grający w 433, czyli drużyny z którymi walczymy bezpośrednio o majstra - wyłączając Spurs). Gra United od lat opiera się na dynamicznych atakach skrzydłowych i kombinacjach duetu napastników.

Przy gorszej dyspozycji Naniego, czy Roo zostają jeszcze Berbatov, Hernandez, Young, Welbeck czy Valencia, którzy w teorii powinni zrobić różnicę.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 10 gru 2011, 12:33

Dr.Football1 pisze:Zajrzalem na Red Cafe i znalazlem bardzo ciekawy temat <<< http://www.redcafe.net/f6/de-gea-premie ... er-345124/

Wiec jednak wiekszosc kibicow MU jest zadowolona z Davida :)
Został ostatnio wybrany przez kibiców piłkarzem miesiąca a takich tytułów nie przyznaje się porażkom transferowym. David po mizernym początku nieźle się wkomponował, widać, że obrońcy nabrali do niego zaufania, potrafi czasem błysnąć fantastyczną interwencją na linii, na przedpolu też można dostrzec pewną poprawę ale czasem mógłby zachowywać się lepiej. Szczególnie w LM. Zawalił bramki z Basel i Benficą na OT, w pewnym sensie nie był też bez winy przy pierwszym golu w meczu w Bazylei. Ma papiery żeby być jednym z najlepszych na świecie ale to wiedzieliśmy jeszcze przed transferem. Nadal sporo pracy przed nim.

Te statystyki są fajne ale mimo wszystko nie opierałbym całej opinii na nich bo traktują w ten sam sposób każdą interwencję niezależnie od skali trudności. W tym momencie najlepszym bramkarzem bieżącego sezonu jest dla mnie Krul, niesamowite rzeczy wyprawia młody Holender.
red85 pisze:Nie rozumiem natomiast dlaczego niektórzy nie dopuszczają do siebie świadomości, że United od lat stawia na szerokość tj na mających dużo swobody skrzydłowych i dwójkę w ataku. Ktoś ich musi zabezpieczać, więc czyni to dwójka głęboko ustawionych środkowych pomocników(na pewno głębiej niż ci grający w 433, czyli drużyny z którymi walczymy bezpośrednio o majstra - wyłączając Spurs). Gra United od lat opiera się na dynamicznych atakach skrzydłowych i kombinacjach duetu napastników.
Ależ to chyba nie jest żaden sekret. Także zgadzam się, że ilość asyst w żaden sposób nie powinna determinować tego kogo poszukujemy do środka pola. Owszem, gra United opiera się na atakach ze skrzydeł i kombinacyjnej grze napastników a nasi środkowi przede wszystkim muszą spróbować zdobyć kontrolę nad środkiem pola i asekurować tyły ale w moim odczuciu w tej strefie także potrzebujemy pewnej dozy kreatywności. Nasi piłkarze w środku to potrafią albo potrafili ale w ostatnim czasie coraz rzadziej dają o tym znać. Carrick słynący w chwili przyjścia do nas ze swoich świetnych prostopadłych podań gra w ostatnich miesiącach najlepiej w naszych szeregach ale jego rola została nieco zmodyfikowana od czasów gry w Spursach, Fletch też nie przypomina już piłkarza, który kapitalnymi wejściami ze środka potrafił robić różnicę. Stąd obecność w środku w ostatnich latach w środku choćby Giggsa. Pojawienie się Cleva dodało trochę energii i świeżości tej formacji no ale niestety, rzadko jest nam dane go oglądać w tym sezonie. W moim odczuciu panuje zbyt duża stagnacja w środku, od jakiegoś czasu nic się nie zmienia i nadal potrzebujemy w pomocy pewnej zmiany o ile Cleverley nie przestanie się łamać. Nie mówię o zawodnikach pokroju Nasriego, Pastore czy Van der Vaarta bo przydałby się nam ktoś lepiej pracujący na tyłach, ktoś taki jak np. Yaya Toure albo Wilshere i zdaję sobie sprawę, że to zawodnicy nieosiągalni dla nas, wskazuję jedynie na specyfikę. U nas potencjał ma Pogba ale obawiam się, że głosy w jego głowie mogą pokrzyżować nam plany uczynienia z niego fundamentu pomocy United.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 10 gru 2011, 13:55

Zgadzam się Morrowie. Tylko, że ja nie mogę niczego zarzucić Fergiemu i obwiniać go za sytuację jaka teraz jest. Chciał dać szansę Andersonowi i Fletcherowi na pokazanie, że są w stanie grać na najwyższym poziomie. I początkowo w przypadku Andersona to wychodziło. Pojawia się więc pytanie czy Szkot nadal coś widzi w Andersonie i da mu kolejną szansę, czy jednak będzie chciał nieco przewietrzyć środek.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 10 gru 2011, 15:19

Skład na Wilki:

Man Utd: De Gea - Smalling, Evans, Ferdinand, Evra - Valencia, Carrick, Jones, Nani - Rooney, Welbeck.
Rezerwowi: Lindegaard, Fryers, Gibson, Giggs, Park, Young, Macheda.

Zastanawia brak Fletchera nawet na ławce. Zobaczymy czy spróbują zmazać plamę czy porażka w LM dalej będzie siedziała im w głowie. Strata punktów dzisiaj, po tym co wydarzyło się w środę i w perspektywie meczu City z Chelsea w poniedziałek jest niedopuszczalna. Morale i tak już mogło polecieć więc jak najszybciej trzeba się odbić, mam nadzieję, że Chelsea urwie punkty Obywatelom co pozwoliłoby nam znowu poczuć krew.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 10 gru 2011, 17:58

Spokojny mecz, w którym nie mieliśmy prawa stracić punktów. Wolverhampton nic nie grało. Aż żal, że na ławce nie było dziś Morrisona albo Pogby, tyle dobrego, że Fryers mógł sobie pograć. Jak mieliśmy już wynik po Dannym i Rooneyu było widać, że bardzo (za bardzo) chcieli strzelić bramkę. Generalnie spokojny mecz bez historii, jak miałbym na kogoś ponarzekać to na Smallinga, który w drugiej połowie nie wyrabiał po swojej stronie i za często pozwalał Wilkom na wejścia albo dośrodkowania. Poza tym, nie ma o czym pisać, wygraliśmy pewnie i zdecydowanie, to cieszy i czekamy na następny mecz.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 10 gru 2011, 18:06

Jones - Carrick :shock: Do dobrych, czy bardzo dobrych występów tego drugiego już zdążyliśmy przywyknąć(jak dla mnie póki co gracz sezonu u nas), ale Jones coraz bardziej zaskuje. Z meczu na mecz prezentuje się w drugiej linii lepiej. Gdyby jeszcze potrafił lepiej dograć piłkę to powiedziałbym, że to jest ten typ zawodnika o jaki mi chodziło. Dzisiaj był świetny - wraz z Nanim i Carrickiem najlepszy ROoney wprawdzie strzelił dwie bramki, ale nie był tak aktywny. Welbeck sporo się nabiegał, wywalczył kilka piłek i ładnie dogrywał, szkoda że nie udało mu się nic strzelić. Na plus także Valencia, w drugiej części grał z większą pewnością siebie. Oby tak dalej. No pozytywnie również Evans :)

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 10 gru 2011, 20:37

Bardzo dobry nasz mecz. kapitalnie Jones z Nanim, świetnie LAV z MC. Słabiej zagrał Small ktorego Jarvis kręcił jak leszcza i Dany. Było mase ruchu zmieny pozycji i pomysłowości, przyjemnie się to oglądało.Jones naprawde będzie kozakiem, facet ma 19 lat a gra tak że ręce same składają się do oklasków.Jestem ciekaw gdzie wygląduje na stałe bo z taką formą to pewniak do gry. MC bardzo fajne, naprawde wielkie brawa za mecz, Nani był kosmiczny, wszystko mu wychodziło.W porówniu do innych meczy był to kosmos 8) szkoda że tak nie raczylismy grać w LM.

Oczywiscie brawa dla Evansa- dobry i pewny mecz plus jedno kapitalne wybicie.

Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 12 gru 2011, 14:51

Obrazek


:lol: :haha:

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7183
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 685
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 13 gru 2011, 15:55

Nie wiem skąd się bierze taka a nie inna forma Manchesteru w tym sezonie. Fanatycznie zapatruję się w tą drużynę od kilku lat i widzę jak wiele dobrego zrobił dla niej Ferguson. Młoda ekipa, świetny klimatyczny stadion, kibice oddani i wierni. I nagle włączam TV i widzę, że klub który jest na fali, nie potrafi wyjść z LM, odpadając z bardzo łatwej grupy, chociaż to nie o to chodzi że była łatwa, ale że był w niej spokojnym liderem. Co mają na celu te wszystkie eksperymenty, rotacja składem? Nie wiem, ale wierze SAF. Dziwi mnie tylko fakt, że jako nieliczni, bez milionów na transfery, bez zmiany co sezon trenera, nadal gdzieś się zacinamy i popełniamy głupie błędy. Dużo osób tłumaczy to młodzieńczym zapędem. Ale przecież grają też trzony, jest komu pokazywać drogę i brać odpowiedzialność za mecze. W tym sezonie jest jakby wszystko zamglone, nie wiem w zasadzie czego spodziewać się w danym meczu. Na tą chwilę widzę na boisku ewidentny brak przywódcy, kogoś kto będzie dyrygował całym zespołem na boisku.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 13 gru 2011, 16:06

a tymczasem Fletcher ma znów odpocząć od piłki, nie wiadomo jak długo. Wirus ciągle daje znać o sobie. Czyżby miał już nie wrócić ?

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 13 gru 2011, 16:13

Co to za wirus?

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 13 gru 2011, 16:17

nie wiem tak naprawdę, bo gdzie nie spojrzeć to piszą o tajemniczym wirusie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”