O futbolu na luzie... - Strona 67

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
×

Czy podoba Ci się zniesienie zasady o golu na wyjeździe?

Tak
27
68%
Nie
6
15%
Nie wiem
3
8%
To zależy, czy mój klub na niej skorzystał/skorzysta
4
10%
Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8659
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 493

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 02 sty 2012, 23:43

emdżej pisze:Ma ktoś pomysł jak skomentować coś takiego?
Idealnie się nadaje do tej mafii.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 02 sty 2012, 23:52

emdżej pisze:Ma ktoś pomysł jak skomentować coś takiego?
Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Grzegorz Lato został członkiem komisji FIFA ds. bezpieczeństwa na stadionach.

Życzenia będzie dla nich układał.

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 03 sty 2012, 10:22

Artur Płatek został zatrudniony w sztabie szkoleniowym Kaiserslautern. Jego zadaniem ma być pomoc w aklimatyzacji Świerczoka. Wygląda na to, że naprawdę wiążą z piłkarzem spore nadzieje skoro mu nawet trenera zatrudnili.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65003
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8675
Kontakt:

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 03 sty 2012, 11:26

Bardziej tłumacza i asystenta niż odrębnego trenera, ale rzeczywiście... typowo niemieckie, w 200% profesjonalne podejście. Świerczok to jest talent, a Niemcy wiążą z nim duże nadzieje, oby wypalił :)

Foto z treningu:

Obrazek

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 03 sty 2012, 15:37

No proszę, Co Adriaanse zwolniony z funkcji trenera Twente. Trochę dziwna decyzja, prezes Twente, Munsterman ma ją uzasadnić popołudniu.Twente co prawda przegrało 3 ostatnie mecze w tym roku (w tym mecz o nic dla Holendrów z Wisłą w LE) ale 3 miejsce w lidze i 5 pkt straty do lidera a także pewna wygrana grupy LE to nie są złe rezultaty więc mogło pójść o coś innego. Media trąbią, że "nowym" trenerem ma zostać ponownie Steve McClaren, który doprowadzić ekipę z Enschede do mistrzostwa w 2010.

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 03 sty 2012, 16:04

Morrow pisze:prezes Twente, Munsterman ma ją uzasadnić popołudniu
Jestem ciekaw jak ją uzasadni bo w Holandii tajemnicą poliszynela jest to, że prezesowi Twente po prostu nie było po drodze z Adrianse.

Awatar użytkownika
Aker
Very Important Person
Posty: 4849
Rejestracja: 25 lut 2009, 13:52
Reputacja: 1
Lokalizacja: Warszawa

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Aker » 03 sty 2012, 16:06



za co kochamy piłkę :)

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15773
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 03 sty 2012, 17:00

Nie zastanawia was czasem istota bycia kibicem pilkarskim? Dlaczego to kochamy? Dlaczego tak bardzo sie emocjonujemy milionerami biegajacymi za pilka i dostajacymi za to pokazna gotowke. Dlaczego to w niektorych przypadkach duza czesc naszego zycia. Takie przemyslenia mnie czasem nachodza. Nic z tego nie mam.. a jednak mam tak duzo. Dziwne to wszystko. To, czy Arsenal wygra Lige Mistrzow czy spadnie do Championship nie zmieni tego, ze musze sie uczyc czy potem utrzymac sie, pracowac, zarabiac itd. Ale jednak to tak ogromna czesc mojego zycia. :think:

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7738
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 788

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 03 sty 2012, 17:06

Jak to nic nie masz? Obcowanie z piłką sprawia Ci przyjemnośc a dzięki temu czujesz się lepiej (chyba, że akurat oglądasz Almunie w bramce). Tylko tyle i aż tyle. Wiele osób w przeszłości rozkminiało dlaczego ludzie robią to co robią i oczywiście wyszły im różne opinie, ale to raczej nie temat na dyskusję w tym temacie.

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 03 sty 2012, 17:06

Nie jest łatwo odpowiedzieć na pytanie "dlaczego?". To jest nasza pasja, coś co wniknęło w nas już kilkanaście lat temu i nie chce wyjść. A i my nie mamy zamiaru tego z siebie wyrzucać, gdyż dostarcza nam to wielu emocji i niezapomnianych przeżyć. Pasji nie próbuje się tłumaczyć tylko się nią żyje. Zwłaszcza, że wzbogaca ona nasze życie, bo jakże puste by ono było bez niej.

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5673
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 03 sty 2012, 17:07

Identyfikacja z klubem i jego porazkami/sukcesami jest jakims tam sposobem na przezycie (posrednie) emocji, ktorych na dobra sprawe nie masz szans doswiadczyc w normalnym, prywatnym zyciu.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15773
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 03 sty 2012, 17:08

Tylko tyle i aż tyle.
to wlasnie mialem na mysli piszac
. Nic z tego nie mam.. a jednak mam tak duzo.
:wink:
Pasji nie próbuje się tłumaczyć tylko się nią żyje. Zwłaszcza, że wzbogaca ona nasze życie, bo jakże puste by ono było bez niej.
Piekne slowa.

Awatar użytkownika
Matt.
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 496
Rejestracja: 03 cze 2011, 18:53
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kołobrzeg/Poznań

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Matt. » 03 sty 2012, 17:11

Tak naprawdę jeśli nasz klub wygra ligę lub Champions League to co takiego zmienia się w naszym życiu? Dla nas jest to sprawa najwyższa, życia i śmierci. Niby tylko rozrywka, pasja, ale po porażce jest darcie mordy i wyrywanie sobie włosów z głowy, a po zwycięstwie rozwalanie mebli w euforii i łamanie nóg. No a na następny dzień znowu trzeba iść do pracy/szkoły. Ja postrzegam kibicowanie jako chorobę, nałóg, z którego ciężko się wyleczyć.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 03 sty 2012, 17:12

emdżej pisze:Nie jest łatwo odpowiedzieć na pytanie "dlaczego?". To jest nasza pasja, coś co wniknęło w nas już kilkanaście lat temu i nie chce wyjść. A i my nie mamy zamiaru tego z siebie wyrzucać, gdyż dostarcza nam to wielu emocji i niezapomnianych przeżyć. Pasji nie próbuje się tłumaczyć tylko się nią żyje.
O to to. Po drugie, to sposób na życie i zarabianie kasy. Żyć nie umierać.

:arrow:

"Niektórzy sądzą, że piłka nożna to sprawa życia i śmierci... Mogę Was zapewnić, że to jest coś znacznie poważniejszego."

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 03 sty 2012, 17:18

Coorva, jak ten czas leci... Kaka skończy w tym roku 30 lat, a nie tak dawno był wschodzącą gwiazdą futbolu... Pora umierać :roll:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”