Liverpool (zbiorczy) - Strona 376

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Awatar użytkownika
Biały
Kapitan
Kapitan
Posty: 3508
Rejestracja: 11 sie 2011, 13:32
Reputacja: 27
Lokalizacja: Katowice

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Biały » 03 sty 2012, 20:21

Downing, Henderson, Kuyt i Carroll- szykuję się zmiażdżenie City, potencjał ofensywny Liverpoolu jest niesamowicie silny, na miejscu MC nie wychodziłbym na boisku, po co narażać się na kompromitacje.









Sam nie wiem co piszę, będzie bolało :(

red85

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 03 sty 2012, 20:38

Kolejne żenujące oświadczenie. Kompromitacja za kompromitacją. Przynajmniej mieliby odrobinę klasy i przeprosili Evrę. Ale czego ja się spodziewam. Nie wierzę, że to mówię, ale...come on City! :lol:

ps

Ostatnio zmieniony 03 sty 2012, 20:42 przez red85, łącznie zmieniany 1 raz.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 03 sty 2012, 20:38

Cóz po tym raporcie moge powiedziec ze Suarez wraz z całym klubem ponieśli całkowitą kompromitacje. King w tej koszulce wyglądał w tym kontekscie jak pajac.Przepraszam ale dziwie się że nie doszło do rękoczynów

"nie rozmawiam z czarnymi"- pewnie jego dziadek byłby dumny z wnuczka

Awatar użytkownika
metol
Kapitan
Kapitan
Posty: 3103
Rejestracja: 20 lut 2005, 11:24
Reputacja: 3
Kibicuję: Everton
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Kontakt:

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: metol » 03 sty 2012, 20:46

Pisałem tu posta przed chwilą, ale chyba w końcu nie wysłałem więc się powtórzę. Otóż muszę przyznać że jeśli to co napisał red85 i paru innych użytkowników jest prawdą i w dodatku dobrze udokumentowaną to pan Suarez w pełni zasługuje na swoją karę jaką otrzymał. Jeśli to wszystko miało miejsce to wcale już nie uważam, że kara dla niego była za surowa, bo zachował się jak wielki cham, prostak, świnia i żałuję że Evra rzeczywiście mu nie dał po mordzie. Jeśli potem też na przesłuchanie żałośnie kłamał, bronił się, co chwila zmieniał zeznania, a klub go przy tym ciągle go 'wspiera'. Ciekawe czy Liverpool wyjdzie z tego z twarzą. Jeśli są dowody lub jakieś wątpliwości sugerujące niewinność pana Suareza tak. Jeśli nie to, hmh, bardzo zawiodę się na czerwonej części Merseyside. Nie dlatego, że jego jeden piłkarz zachował się jak podły wieprz, nie dlatego że jest rasistą (lub nim nie jest - nie wiem) tylko dlatego, że bierze udział w wielu akcjach przeciwdziałających rasizmowi i całej tej antyrasistowskiej otoczki, a sam chroni swojego piłkarza, który zrobił co zrobił. Żenujący akt hipokryzji.

I generalnie muszę przyznać, że bardzo starałem się nie przekląć w tym poście.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 03 sty 2012, 20:50

metol pisze:I generalnie muszę przyznać, że bardzo starałem się nie przekląć w tym poście.
Odbijesz sobie na haxie :P

Ja w tej sprawie już nie pisze, bo już dosyć napisałem.
Mecz mnie interesuje, cały tydzień byłem przekonany, że City spokojnie wygrają, ale im bliżej meczu ... tym większe mam watpliwości. Ostatnio City nie blyszczą, a Liverpool potrafi się zmobilizować na te najtrudniejsze spotkania. Nie raz i nie dziesięć wygrywali, gdy mieli sromotnie przegrać. Kto wie jak dziś bedzie. No i Kenny moze taktykiem wielkim nie jest, ale mobilizować potrafi. Myślę, ze będzie ciekawie.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 03 sty 2012, 20:54

Podbijam post Metola. Cała ta sprawa jakoś specjalnie mnie nie grzała. Ale wobec tego co można wyczytać w owym materiale to jawną kpiną jest zachowanie Daglisha czy cała ta szopka z ochorną Suareza. Szczyt hiPOkryzji. Jak to zwykle bywa jesteśmy przeciwko rasistom jeśli nie ma ich wsród nas. Dodając już o tego, ze taki Johnson też zakładał taką koszulkę, to już w ogóle nie wiem jak skomentować :? Ja rozumiem, że wyniki są ważne, że zespół jest ważny, no ale bez przesady są pewne rzeczy na których się godzić nie można. Jeszcze te wonty że FA przeciwko nam, że to sprawa kontaktów United, robienie z siebie pokrzywdzonych. Żenada, po prostu żenada.

Awatar użytkownika
joedoe
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 528
Rejestracja: 26 lip 2007, 14:39
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: joedoe » 03 sty 2012, 20:59

A ja po obejrzeniu składów jestem pewien, że City zleją Liverpool. Bellamy i Gerrard na ławce :lol:

Awatar użytkownika
joedoe
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 528
Rejestracja: 26 lip 2007, 14:39
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: joedoe » 03 sty 2012, 22:57

Andy gra coś na tym poziomie:

:lol:

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 03 sty 2012, 22:59

Jak można było dać 75 mln funtów za trójkę Carroll, Henderson, Downing. Że co? Że pisałem już o tym 25 razy? To napiszę 26. Liverpool jest sam sobie winien, żę wygląda jak wygląda. Za 75 mln można calkowcie przebudować zespół, zmienić jego oblicze to jak się marnuje taki hajs, to się potem nie ma co dziwić że drużyna nie jest klasowa. Parę sezonów temu gdy LFC było o krok od majstra mówiłem, że prócz Alonso, Stevie G. i Toresa, brakuje tam klasowych graczy, żeby zdobyć majstra, teraz ostał się jeden Gerrard i przebyłyski Suareza, a kasy wydanej w bród. I tym bardziej będą się delektował, jeszcze tymi 3 latami Fergusona na ławce i jego niechęcią do transferów. Bo i on mógłby powydawać takie kwoty na takich grajków, co by niby teoretycznie załatali dziury na niektórych pozycjach, a potem by się okazało, że to zwykłe sredniactwo. Ot choćby porównanie tego co się stało po sprzedaż CR7 i odejściu Teveza i Torresa. Fergie mógł wziać jakiegoś Benta za 25 mln i załatać dziurę w napadzie, a potem by się okazywało, że ten Bent sobie nie radzi. Nie Fergie nie uległ presji wziął sobie Owena, przeczekał sezon, gdzie minimalnie przegrał ligę i znalazł kozaka Hernandeza. LFC zamiast poczekać już to pół roku wydało fortunę na Carrolla i teraz mamy obraz tego co to jest kupowanie na siłę. Z przerażeniem myślę o tym co się stanie jak Ferguson odejdzie i trafi się na ławce ktoś kto nie udźwignie presji i zrobi podobne klopsy....

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 03 sty 2012, 23:05

joedoe pisze:Andy gra coś na tym poziomie:

:lol:
Myślę, że nie trzeba filmiku, jest zbyt dynamiczny jak na grę Carrolla. Wystarczy grafika.
Obrazek

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 03 sty 2012, 23:08

Kamil232 pisze:Jak można było dać 75 mln funtów za trójkę Carroll, Henderson, Downing
Wenger by za taką kasę mógł zmontować z trzy dobre drużyny złożone z młodzików :P

Carroll jest po prostu słabym piłkarzem i kropka. Niby dobrze gra w powietrzu, ale praktycznie w każdym meczu go nakrywają jak czapka. Dzisiaj nawet Clichy (!) wygrał z nim głowę... no litości. Jak Andy nadal będzie stał jak lama w polu karnym i czekał aż mu coś na łeb spadnie, to na tego gola sobie poczeka i to dość długo. Downinga pozostawię bez komentarza, bo nazywanie go skrzydłowym, to obraza dla takich grajków jak Johnson czy Valencia.

Liverpool zafundował sobie całkiem niezły komplet angielskich drewnianych i stylowych mebli, ot co.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13054
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3335
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 03 sty 2012, 23:11

Duch pisze: Jak Andy nadal będzie stał jak lama w polu karnym
Lamy nie stoja lamy biegaja bez sensu. Wpadnij na haxa to zobaczysz.
Co do reszty pelna zgoda. Przed sezonem troche draznilem Damiana co to za drewniakow pool nakupil. Powoli zarty zmieniaja sie w bolesna prawde.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 03 sty 2012, 23:27

Nawet średnio zorientowany fan w realiach ligi angielskiej widział, że Liverpool się wygłupił kupując wyżej wspomnianych graczy za taką kasę czy w ogóle się na nich decydując i tu nie ma żadnej sensacji.
Jose Enrique to świetny transfer. Bellamy w dalszym ciągu pokazuje charakter co mnie bardzo cieszy bo zawsze go lubiłem, ale reszta z tych ostatnich nabytków to szkoda gadać. Najśmieszniejsze jest to, że gdyby chociaż nie tykali środka pomocy to z Lucasem jako Dm'em, Meirellesem jako box-to-box i Aquilanim jako rozgrywającym nawet bez Gerrarda by mieli naprawdę fajną pomoc. Bo Adam i Henderson mnie nijak nie przekonują i dla mnie to gracze o klasę gorsi od Włocha i Portugalczyka

No i dlaczego oni ustawiają Downinga na prawej? Przecież żeby strzelać gole na prawym ataku trzeba nie tylko być lewonożnym, ale i mieć wykończenie czy strzał z dystansu. Downing nadaje się jedynie na lewą pomoc, bo prócz dośrodkowań za wielu atutów to on nie posiada.

Pawel875
Kapitan
Kapitan
Posty: 2795
Rejestracja: 12 mar 2009, 20:10
Reputacja: 29
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pawel875 » 03 sty 2012, 23:34

Tak swoją drogą, wiadomo, że w Liverpoolu ze skutecznością jest na bakier, tak sobie teraz podliczyłem, to pod względem strzelonych goli wyprzedzają ich takie firmy jak Norwich, Sunderland czy Blackburn :lol: A taka ekipa jak Bolton ma niewiele mniej, bo to różnica aż 1 gola.

1 Man City 56
2 Man Utd 49
3 Chelsea 39
4 Tottenham 36
5 Arsenal 36
6 Norwich 30
7 Blackburn 29 :shock:
8 Sunderland 27
9 Newcastle 26
10 Liverpool 24
11 Bolton 23
12 Aston Villa 22
13 Fulham 22
14 Stoke 22
15 Wolves 22
16 Swansea 20
17 Everton 19
18 WBA 19
19 QPR 19
20 Wigan 18

Awatar użytkownika
joedoe
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 528
Rejestracja: 26 lip 2007, 14:39
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: joedoe » 03 sty 2012, 23:38

Ogólnie w Anglii 2011 rok stał raczej pod znakiem mega pudeł transferowych. Liverpool to chyba najbardziej jaskrawy tego przykład. Wprawdzie Chelsea wydala większą kupę forsy na Torresa, ale w jego przypadku można mieć nadzieję, że Fernando wreszcie odpali motor i zacznie strzelać bramki. W Carrola już chyba mało kto wierzy. Downing przepłacony, Henderson to samo. Jeszcze gorzej to wygląda jeśli weźmie się pod uwagę fakt, że w zamian pozbyto się Meirelesa, który zrobił miejsce nieprzygotowanemu Hendersonowi (akurat w jego przypadku można jeszcze mieć jakąś nadzieję, że chłop się wyrobi).
Uciekając troszkę już od Liverpoolu, to Chelsea również nie błysnęła - Torres, Lukaku (wiem, młody jeszcze, ale taka kasa za chłopaka na trybuny?) czy nawet Mata i Luiz. Pierwszym podniecano się z początku sezonu, a teraz przygasł nieco i takiemu Silvie to może buciki pucować.
W Arsenalu póki co zawodzi Gervinho, United zaś ściągnęło talent do bramki.
Jedyny kto wykazał się nosem to Redknapp - wypożyczył Adebayora, za śmieszną kasę ściągnął Parkera i efekty widać na boisku. Spoza topu, to Newcastle wymieniając Carrola na Dembę Ba zrobiło złoty interes.
Czekam na kolejne okienko. Jeśli prawdą jest, że Liverpool interesuje się Bentem, to w Birmingham powinni zacierać ręce. Póki co Darren nie gra (a przede wszystkim nie strzela) nawet połowy tego co w Sunderlandzie.
Nie idźcie tą drogą Liverpoolczycy!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”