Zacznę od pozytywów. Piekna akcja Tiago-Adrian-Falcao
Podoba mi się gra Atleti w defensywie, szybki odbiór, szybki powrót do obrony. Villareal w ofesywie nie istnieje, pierwsza grożna akcja(bez celnego strzału) w 35 min.
Atletico ma dużo optyczną przewagę, ale do gola Falcao trafili w światło bramki raz, tak to strzyły niecelne, bądź Zapata i Gonzalo wybijali. Na teraz nie ma opcji, żeby Atletico tego meczu nie wygrało.
Najlepsi w pierwszej poł Adrian i Diego








