Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: Sergek » 05 lut 2012, 12:22

Jak nastroje przed jutrzejszym meczem?

Powiem, że trochę jest we mnie trochę strachu. Spurs to bodajże ostatnia drużyna, która zwyciężyła z nami na Anfield. Jakby nie patrzeć dostaliśmy z nimi wcześniej 0:4, ale na to raczej szans nie ma. Jesteśmy w gazie, mamy dobrą passę, gramy na własnym stadionie i co najważniejsze - wraca Luis.

Ciekawe jak ustawi to Kenny - tak jak obrona powinna zostać taka sama (choć dla Jose dałbym mecz odpoczynku, ale teraz po prostu nie ma kiedy - mamy przed sobą dwa ważne mecze z Tottenhamem i United, dopiero możliwy odpoczynek może nastąpić z Cardiff w finale PL lub z Brighton w PA - potem już mamy przed sobą mecze z Arsenalem i dobrze spisującym się Sunderlandem) co do pomocy - Spearing i Gerrard to obowiązek. Według mnie jest jeden dylemat - Adam, czy Henderson? Co do pierwszego - strach trochę wypuszczać go na takich zawodników jak Bale, jak Modrić, bo powtórzy się sytuacja z poprzedniego meczu - szybka czerwona kartka. Wiadomo, że nawet pomimo słabszego meczu może zabłysnąć jakąś asystą, ale czy warto ryzykować? Co do Hendersona - jak Damian ostatnio zauważył nie daje nam nic, a jeszcze zaczął odpuszczać piłki. Zawsze można liczyć, że zabłyśnie. :lol:

Następny dylemat to atak - tak jak według mnie Kuyt powinien być pewniakiem, na pewno Glenowi przyda się pomoc z Garethem, to kogo zobaczymy obok to zagadka. Jeżeli Bellamy będzie mógł zagrać, to miejsce na lewej stronie powinno być jego. Co z głównym napastnikiem? Carroll czy Suarez? W świetle ostatnich dobrych występów Carrolla niespecjalnie umiem wskazać faworyta. Luis wraca, na pewno będzie głodny gry, może warto postawić będzie na niego. Żeby się nie okazało tylko, że zagramy i Carrollem i Suarezem w ataku w formacji 4-4-2, gdzie środek pola będą tworzyć Adam z Gerrardem, a na prawej zagra Jordan. :lol:

Dajcie coś takiego - Reina - Jose, Agger, Skrtel, Glen - Gerrard, Adam/Henderson, Jay - Bellamy, Kuyt, Luis/Carroll :wink:

Może zawodników będzie stać na zanotowanie takiej końcówki sezonu jak rok temu. Oby.

Wróć do „Anglia”