Twierdzilem tak od poczatku drogi kolego - albo kasa albo wypozyczenie z obowiazkiem. To, ze City pozniej zgodzilo sie na darmowe wypozyczenie dalej nic nie zmienia, bo przez te 8 baniek chcieli sie niejako zabezpieczyc przed zmiana zdnia Milanu dotyczacego dalszego procesu postepowania z Tevezem. Krócej mowiac chcieli sie zabezpieczyc przed niechcianym powrotem Teveza do City. Mimo wsztystko dalej nie mieliscie hajsu, zyby dokonczyc transfer i wszystko upadlo. Szkoda tylko tej szopki, ktora trwala 2 miechy i nic naprawde z niej nie wyszlo. Taki wstyd.mete pisze:Tak zacząłeś twierdzić pod koniec całej szopki. Od początku upierałeś się, że City zadowoli tylko defintywny transfer mimo iż podałem Ci odpowiednie informacji. Później kwiatki w stylu, że Inter ma większe szanse na transfer Teveza mimo wypowiedzi agenta gracza itp. Co ciekawe na koniec City zgodziło się na darmowe wypożyczenie z opcją wykupu chcąc w zamian 8 mln w lecie gdyby Milan nie wykupił gracza.Zapomniales mete dodac mete, ze w sprawie transfeu Teveza twierdzilem takze, ze City bedzie obstawalo przy obowiazku wykupu po polrocznym wypozyczeniu a nie tylko przy transferze bezposrednim. Na to i na to nie mieliscie jednak hajsu.



