FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1520

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 12 lut 2012, 11:20

Toudinho pisze:
Jednakze liga hiszpanska stracila wiele na swojej atrakcyjnosci.
Dlaczego? Bo Barcelona nie może wygrać wyjazdu za wyjazdem? W końcu w lidze nie powiewa nudą.
wiedzialem ze ktos bez namyslu cos takiego napisze.
Nie. Bo teraz wlasnie liga bedzie bez emocji. Real bedzie samotnym liderem. Przypomnij sobie sezon 2007.
bartbuks pisze:"Odpuszczamy ligę..." Dawno się tak nie uśmiałem. Jeszcze Mentora nie było i nie uspokoił towarzystwa, ale naprawdę, tak zabawnych postów dawno tutaj nie czytałem. "Odpuszczamy ligę".
ja rowniez napisalem ze mozna lige odpuscic i nie widze w tym nic smiesznego a tym bardziej zeby Mentor mial mnie uspokajac. wogole wtf. mentor to twoja policja?

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 12 lut 2012, 11:34

Bienias pisze:ja rowniez napisalem ze mozna lige odpuscic i nie widze w tym nic smiesznego
Tak, jest to śmieszne. Tyle miesięcy opowiadania jaka to fantastyczna jest Barcelona, teraz kilka niepowodzeń, więc odpuszczamy?
Bienias pisze:a tym bardziej zeby Mentor mial mnie uspokajac. wogole wtf. mentor to twoja policja?
Nie, ale w większości przypadków okazuje się, że Mentor jako jedna z nielicznych osób potrafi napisać coś sensownego w tym temacie.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 12 lut 2012, 11:50

W tym momencie kiedy liga jest nierealna do wygrania nie ma co sie na nia spinac a wrecz mozna ja odpuscic. Grac w celu jaki wczesniej napisalem. Poza tym czy Barcelona nie bedzie fantastyczna jak dajmy na to wygra CdR i np. dojdzie do finalu LM albo w tychze pucharach wyeliminuje RM? Czas wybrac wyzsze priorytety i niestety liga dzis spada na ostatni tor. Oczywiscie haslo przewodnie bedziemy walczyc do konca.
Nie, ale w większości przypadków okazuje się, że Mentor jako jedna z nielicznych osób potrafi napisać coś sensownego w tym temacie.
to bedziesz musial przecierpiec bo te niedobre, zle, i gownowiedzace BO go porwalo :wink:

wielu kibicow Barcy pisze z sensem na tym forum nawet ci z banowani. wszak Barca ma pewien mit z ktorymi nigdy nie wygrami z "sensownie piszacymi" Hala sedziowie i Visca barca kradnie

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8888
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2351

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 12 lut 2012, 12:34

Obrazek

jakby ktos nie ogladal: w pierwszej sytuacji, przy 0-1, sedzia gwizdnal spalonego, alexis strzelil po gwizdku. na drugim obrazku akcja, po ktorej osasuna strzelila na 2-0. na trzecim nieuznana bramka alexisa na 3-3, aczkolwiek jesli wrzutke messiego przedluzyl jeszcze kosmykiem wlosow ( :D )sergi roberto, to bramka nieuznana prawidlowo. w pierwszej polowie sedzia nie uznal jeszcze bramki alexisa, w ktorej ponoc pomagal sobie reka, ale nie widzialem powtorki. no, czyli w normie wszystko :lol:

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 12 lut 2012, 12:37

Grzech pierwowrodny, czy też mówiąc bardziej po ludzku główny powód tego, ze stoimy tam gdzie ZOMO to złe przygotowania do sezonu skutkujące milijonem kontuzji
Mamy "dzięki" temu krótką ławkę i trzeba żyłować tych, których można(Messi, Puyol, Abidal) i hurtowo wprowdzać wychowanków(co nie jest tragedią, opłaci się), którzy jednak nie dadzą nam regularności.
Pep jest blisko zespołu i wie najlepiej kto ile wytrzyma i ryzukuje zdrowiem gracza mniej lub bardziej,np wczoraj IMO zrobił błąd i mógł zaryzykować bardziej.
no chyba, że przyjmniemy teorię,wg której Pep widząc co ma do dyspozycji, wie, że na 3 frontach nie da rady zwłaszcza, zę na jednym(najważnijszym ) jest w głebokiej defensywie, wiec trochę "odpuszcza" i ratuje na dwoch innych(czyli CdR i LM) co się da
Tego oczywiście nikt nie powie, ale coś jest na rzeczy, skoro na Valencię wychodzi Xavi a z Osą nie wstaje z pod kocyka.
A Osa to nie totalne ogóry, tylko wojownicy wsperani przez fanatyczną publiczność
Guardiola tego nie wie ? Jest idiotą ?
Czy może trochę no... odpuszcza, daje grać młodym chłopakom, na zasadzie, są młodzi, utalentowani, wypoczęci, pobiegają, coś wpadnie.
Co w świetle screenów wrzuconych przez przemówcę nie było wcale samobójczym działaniem :wink:
Aczkolwiek brakowało wyjściowej 11Xaviego/Fabsa w drugiej lini lub chociaż Tello/Cuenci za Pedor

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 12 lut 2012, 13:09

Te błędy sędziowskie można było wyłapać podczas spotkania. Przecież nikt mi nie powie, że liniowy widział zagranie Roberto przy bramce Alexisa, skoro kamery tego nie pokazały, to jakim cudem widział to ślepy liniowy, który nie widział spalonego przy bramce dla Osasuny, a sytuacja do oceny była o stokroć klarowniejsza.
To jest denerwujące- tylko, że można o tym pisać co spotkanie a to się w Hiszpanii nie zmienia. Główni są do dupy, ale liniowi ich przebijają jeszcze bardziej swoją nieudolnością.
Do Pepa o wprowadzanie młodych zawodników ciężko mieć pretensje. Sam osobiście liczę, że szansę będą dostawali Montoya, Bartra, Roberto czy teraz Tello. Ktoś się śmieje z wiary Pep w młodych zawodników. 2 lata temu dwóch takich, na których postawił wyszło w podstawowej 11 Hiszpanii w finale MŚ. Thiago jest kandydatem do kadry na Euro w tym roku. Następni, którzy dostają szansę nagle pojawiają się młodzieżówce Hiszpanii, będą tego jestem pewien kolejni. cuenca i Tello wczoraj wypracowali czy zdobyli bramki dla Barcy. To źle o nich świadczy. To źle świadczy o Guardioli. Lepiej mieć trenera, który nie boi się postawi na młodych zawodników. Przynajmniej Barcelonie ma ktoś jaja, żeby wprowadzać kolejnych utalentowanych grajków i pokazać, że miliony, które idą na szkolenia mogą się zwracać. Inni wolą udawać, że mają utalentowanych zawodników, a ich trener nie potrafi choćby jednego zawodnika wyłowić i dać mu szansę.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 12 lut 2012, 13:15

Heh. 16 spotkań przed Barceloną w lidze, do zdobycia 48 punktów, Real wciąż jeszcze ma 7pkt przewagi i Gran Derbi na Camp Nou w perspektywie. Cóż, liga dla Barcelony jest przegrana. Niesamowite jak niektórzy kibice Barcelony przyzwyczaili się do sukcesów i reagują na niepowodzenia. Przed sezonem czytaliśmy o rewolucji w futbolu dokonanej przez Pepa, o nowym definiowaniu piłki nożnej, o tym co niesamowitego zobaczymy na boisku. Teraz porażka na wyjeździe i odpuszczamy ligę po 22 kolejkach. Zresztą to też fajne określenie. Nie piszecie o przegraniu ligi z Realem tylko o jej odpuszczeniu. Obie tezy na 16 kolejek przed końcem sezonu brzmią dla mnie śmiesznie bo nawet mając świadomość jak regularne są zespoły Mourinho i jaka jest różnica między Barcą, Realem a resztą stawki nie pojmuję jak można odpuścić sezon w połowie bo największy rywal uciekł na 7 albo 10 punktów. Zakładając, że Realowi za 5 kolejek trafi się taki szpital jak Milanowi, United czy nawet wam i jednak potracą gdzieś te punkty, to co wtedy? Przestaniecie odpuszczać?

Zresztą odpuszczacie w imię czego? Dwumeczu z Leverkusen, które na ten moment ograłaby Barca B czy dwóch meczów w finale pucharu Króla z Bilbao jakie wam zostały w CdR do zagrania? Już tłumaczenia Wilmora, z których wszyscy się tu śmialiśmy o odpuszczaniu LM w imię wygrania Serie A po kilku latach brzmiały sensowniej.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8888
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2351

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 12 lut 2012, 13:29

Morrow pisze:Heh. 16 spotkań przed Barceloną w lidze, do zdobycia 48 punktów, Real wciąż jeszcze ma 7pkt przewagi i Gran Derbi na Camp Nou w perspektywie. Cóż, liga dla Barcelony jest przegrana. Niesamowite jak niektórzy kibice Barcelony przyzwyczaili się do sukcesów i reagują na niepowodzenia. Przed sezonem czytaliśmy o rewolucji w futbolu dokonanej przez Pepa, o nowym definiowaniu piłki nożnej, o tym co niesamowitego zobaczymy na boisku. Teraz porażka na wyjeździe i odpuszczamy ligę po 22 kolejkach. Zresztą to też fajne określenie. Nie piszecie o przegraniu ligi z Realem tylko o jej odpuszczeniu. Obie tezy na 16 kolejek przed końcem sezonu brzmią dla mnie śmiesznie bo nawet mając świadomość jak regularne są zespoły Mourinho i jaka jest różnica między Barcą, Realem a resztą stawki nie pojmuję jak można odpuścić sezon w połowie bo największy rywal uciekł na 7 albo 10 punktów. Zakładając, że Realowi za 5 kolejek trafi się taki szpital jak Milanowi, United czy nawet wam i jednak potracą gdzieś te punkty, to co wtedy? Przestaniecie odpuszczać?

Zresztą odpuszczacie w imię czego? Dwumeczu z Leverkusen, które na ten moment ograłaby Barca B czy dwóch meczów w finale pucharu Króla z Bilbao jakie wam zostały w CdR do zagrania? Już tłumaczenia Wilmora, z których wszyscy się tu śmialiśmy o odpuszczaniu LM w imię wygrania Serie A po kilku latach brzmiały sensowniej.
odpuszczanie to zle slowo, real jest zmotywowany jak nigdy, a jesli nawet maja slabszy dzien, to sedzia pomaga, na ostatnie 15, czy 20 meczow stracili punkty raz, czy dwa. dzisiaj tez wygraja. badz realista morrow, 10 punktow to czysto matematycznie jest szansa do odrobienia, ale tylko matematycznie. widzac regularnosc realu i barcelone, ktora od poczatku sezonu traci punkty w 2/3 meczow wyjazdowych, naprawde widzisz szanse na przegonienie realu? zazdroszcze podejscia. ja z cala odpowiedzialnoscia moge stwierdzic, ze liga jest przegrana. jak sie myle, to mozecie mnie zbanowac

a pep nie tyle, co odpuscil wczorajszy mecz, co przekombinowal z powodu sytuacji kadrowej. od paru tygodni juz mamy max 14, 15 pilkarzy pierwszego skladu i po prostu brakuje zawodnikow do grania, zwlaszcza w tak napietym terminarzu. w tygodniu byl mecz o final pucharu z valencia, wczoraj 'final' ligowy, we wtorek znow superwazny mecz w lidze mistrzow. z tych trzech meczow najbardziej odlegla od podstawowej jedenastke widzielismy wczoraj, co w jakis sposob pokazuje priorytety druzyny. xavi, cesc, iniesta grali o final puchary z valencia i byli wczoraj oszczedzani na na lige mistrzow, inaczej decyzji guardioli o posadzeniu ich na lawce i nie wpuszczeniu wyjasnic nie potrafie

tekst wilmora byl duzo bardziej oderwany od rzeczywistoci, co zapewne potwierdzi milan w trwajacych rozgrywkach ligi mistrzow, gdzie zmuszony do gonienia wyniku bedzie bezradny

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19849
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 715

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 12 lut 2012, 13:35

tekst wilmora byl duzo bardziej oderwany od rzeczywistoci, co zapewne potwierdzi milan w trwajacych rozgrywkach ligi mistrzow, gdzie zmuszony do gonienia wyniku bedzie bezradny
Gdzieś wyczytał, że Milan będzie gonił wynik i będzie bezradny? Na naszej klasie? Podaj może od razu wynik dwumeczu to nie będę we środę tracił czas na spotkanie.

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3221
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 187

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 12 lut 2012, 13:36

Morrow pisze:Heh. 16 spotkań przed Barceloną w lidze, do zdobycia 48 punktów, Real wciąż jeszcze ma 7pkt przewagi i Gran Derbi na Camp Nou w perspektywie.
Tyle, ze Real w pierwszej czesci sezonu stracil 8pkt wliczajac derby.

Patrzysz na sprawe z perspektywy kibica PL, a to ma sie nijak do realiow hiszpanskiej ligi imo.

Mou to za stary lis, zeby roztwonic taka przewage i wszystko wskazuje, ze juz po tym sezonie do mistrzostwa Anglii i Wloch dorzuci Hiszpanie.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 12 lut 2012, 13:38

Przyjdzie taki moment, że strata może nie maleć a rosnąć i jeśli Barcelona nadal będzie miała szansę odegrać poważną rolę w LM to nie widzę sensu, żeby wystawiać w lidze Puyola, Sergio, Xaviego czy Abidala czyli zawodników, którzy są mocno eksploatowani a bardzo dużo od nich zależy. Na dzień dzisiejszy jeszcze tak nie jest, ale nie wiem co może być w marcu czy kwietniu.
Nie widzę teraz sensu pisania o CdR, skoro do jedynego meczu jaki pozostał do rozegrania jest ponad 3 miesiące. :D Barcelona raczej nie musi się skupiać na tych rozgrywkach, bo po prostu to nie ma obecnie najmniejszego sensu. To już będzie po ostatniej kolejce ligowej. Co innego ewentualnie z LM. Tylko do tego także daleka droga. A mnie osobiście nie chce się koronować Realu i liczę, że na CN będą jeszcze emocje w GD.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8888
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2351

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 12 lut 2012, 13:41

mete pisze:
tekst wilmora byl duzo bardziej oderwany od rzeczywistoci, co zapewne potwierdzi milan w trwajacych rozgrywkach ligi mistrzow, gdzie zmuszony do gonienia wyniku bedzie bezradny
Gdzieś wyczytał, że Milan będzie gonił wynik i będzie bezradny? Na naszej klasie? Podaj może od razu wynik dwumeczu to nie będę we środę tracił czas na spotkanie.
nie zrozumiales mnie do konca. chodzilo mi o to, ze 'jesli' beda zmuszeni do gonienia wyniku, to beda bezradni. tak jak z tottenhamem. inna sprawa, ze koniecznosc gonienia wyniku przez milan w tej rundzie, lub w nastepnej uwazam za bardzo prawdopodobna. obawiam sie, ze taktyka dlugich pilek na zlatana na tym poziomie kolejny raz nie zda egzaminu. milan jest do bolu schematyczny, przewidywalny, powolny w ofensywie. nie chce wyjsc na jakiegos wywyzszajacego sie kibica barcelony, ale ogladalem mnostwo spotkan milanu w zeszlym i obecnym sezonie i kompletnie mnie nie przekonuje styl tej druzyny. do dzis nie moge zrozumiec, jakim cudem strzelili barcelonie cztery bramki w dwumeczu i urwali jeden punkt.

Awatar użytkownika
Professor Chaos
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5152
Rejestracja: 15 lut 2011, 14:53
Reputacja: 202

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Professor Chaos » 12 lut 2012, 13:49

Z moich szybkich obliczeń wynika, że liga rozstrzygnie się w kolejkach 29,30, 31. Czyli przed GD. Zakładałem, ze wygramy wszystko w domu do tego czasu (Valencia, Gijon, Granada i wyjazd do Santander) a zremisujemy na wyjeździe z Atletico, Sevillą, Mallorcą. Potem czeka nas Bilbao(H), Zaragoza(A), Getafe(H). Strata punktów w tych meczach oznacza koniec ligi :)
Zakładając oczywiście, że Real te ~8 najbliższych meczy wygra. Ale z tym chyba nie będzie problemu, nie? :lol:

Chociaż pkt stracimy pewnie szybciej niż sam założyłem (patrz Valencia na CN). Tak czy siak szanse są tylko matematyczne. Real nie zacznie grać nagle jak Villarreal, a sędziowie też nie próżnują.

Moofasa
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 895
Rejestracja: 31 gru 2006, 15:23
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Moofasa » 12 lut 2012, 13:58

Pisząc takie brednie, obliczając kiedy przegramy, kiedy wygramy i kiedy będzie definitywny koniec ligi w mojej opinii jesteś idiotą.

Ja rozumiem, że mozna czuć się w obecnej sytuacji dziwnie bo Barca ostatnimi laty przyzwyczaiła nas do zwycięstw, pucharów i przychylnych opinii co do naszej gry ale ludzie... Nie mydlcie sobie oczu bredniami typu 'odpuszczamy lige' :suicide:

Może szpaler na CN przemówi komuś w klubie do głowy. Chociaż nie, Pep po szpalerze będzie jeszcze na konferencji gratulował Realowi i prawił im komplementy jakim to oni nie są regularnym klubem i jak im się to mistrzostwo nie należało :lol: nihli novi.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 12 lut 2012, 14:26

Bienias pisze:W tym momencie kiedy liga jest nierealna do wygrania nie ma co sie na nia spinac a wrecz mozna ja odpuscic. Grac w celu jaki wczesniej napisalem. Poza tym czy Barcelona nie bedzie fantastyczna jak dajmy na to wygra CdR i np. dojdzie do finalu LM albo w tychze pucharach wyeliminuje RM? Czas wybrac wyzsze priorytety i niestety liga dzis spada na ostatni tor. Oczywiscie haslo przewodnie bedziemy walczyc do konca.
Nierealna to biedzie wtedy, gdy Real zapewni sobie mistrza. Jeżeli nie wierzysz w możliwość odrobienia takiej straty, to znaczy, że nie wierzysz w swój zespół. Dlatego nie pojmuję tego. Piszecie jakby Real odsadził Was na 20pkt, już co poniektórzy walą czarne scenariusze o porażkach z AM i VCF. Trochę optymizmu...
Bienias pisze:wielu kibicow Barcy pisze z sensem na tym forum nawet ci z banowani. wszak Barca ma pewien mit z ktorymi nigdy nie wygrami z "sensownie piszacymi" Hala sedziowie i Visca barca kradnie
Nie podejmuje tego tematu...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”