Milan drugi rok z rzędu przystępuje najsilniejszym składem (acz primavera tegoroczna w Milanie celowo jest strasznie osłabiona, to rok przejściowy i chyba celowo na straty spisany), Inter też, ale bodaj Roma rok temu grała bez kilku gwiazd, Genoa w tym roku też nie grała w najsilniejszym składzie, gdzieś coś czytałem o tym.
Viareggio to taka miniaturka rozgrywek o mistrzostwo primavery, więc nic dziwnego, że Juventus rokrocznie jest w absolutnej czołówce. Zespoły zagraniczne to w znacznej większości są ekipy o kilka klas słabsze od włoskich drużyn, dawno mnie na Viareggio nie zaskoczyła jakaś zagraniczna ekipa, ciekawe, czy celowo się nie zaprasza dużych drużyn z zachodu, czy one po prostu nie chcą przylatywać.
Pytanie, jak do tego te ekipy podchodzą, bo Milan rok temu w naprawdę fajnym składzie przyjechał i się skompromitował ze słabiutkimi drużynami, po czym zanotował jakąś rekordową serię zwycięstw w campionato.



