Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1409

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
31%
Oddanie Sneijdera
1
8%
Zatrudnienie Beniteza
0
Brak głosów
Zwolnienie Xabiego
6
46%
Zatrudnienie Mourinho
2
15%
aveiro
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 287
Rejestracja: 10 gru 2009, 12:04
Reputacja: 22

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: aveiro » 26 lut 2012, 21:19

Nie widzę w tym nic złego. Odpowiedziałem tylko na posta Jarzinho

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 26 lut 2012, 21:25

Ciekawe ze jak Barca strzela mase bramek po błedach obroncow to jest spuszczanie a jak Arsenal to jest zle.Jak nie strzelaja to zle jak strzelaja to błedy obroncow.

Typowy przykład- piekny gol Ronaldo z dnia dzisiejszego, a co sie tam pisz? Gol z tylka, szmata,przypadek :rotfl4:

Moody w nocy cos skrobne bo widze ze dalej starasz sie bronic swojej stronki co akurat rozumiem ale nie mozna czegos bronic na sile.Jak chce wiedziec jak grał Real to nie wchodze na stronke realu tylko Barcelony bo tam jest o Madrycie 2 razy wiecej postow niz o Barcelonie :lol: To jest ewenement na skale swiatowa bo nigdy nie widzialem by na stronce MU było 100 komci o grze Liverpoolu z jakimis ogorkami.

Gol Ronaldo to przypadek i fart, Messi byłby uznany za nadczłowieka :lol:

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 26 lut 2012, 21:56

kurde widze ze polowa forum czyli pewnie ze 150 aktywnych uzytkownikow ucieka gdy moody90 wyciaga na wierzch swoje "racje" , co do wchodzenia na strony barcy to w zyciu bylem z 20 razy i to przewaznie by poczytac relacje live gdy nie chcialo mi sie ogladac meczu a chcialem wiedziec jak wyglada , komentarzy nie czytalem nigdy i nie wiem czemu niektorzy to robia , za malolata na fioletowej czytalem i sam pisalem ale kto tego nie robil ;D ale raczej nie krzyczalem BARCA PUTA tylko jakies Pablo Garcia to ciota albo wywalcie tego drewniaka Gravesena :D bo to byly takie czasy.

aveiro
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 287
Rejestracja: 10 gru 2009, 12:04
Reputacja: 22

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: aveiro » 26 lut 2012, 22:25

MGiggs pisze:Ciekawe ze jak Barca strzela mase bramek po błedach obroncow to jest spuszczanie a jak Arsenal to jest zle.Jak nie strzelaja to zle jak strzelaja to błedy obroncow.

Typowy przykład- piekny gol Ronaldo z dnia dzisiejszego, a co sie tam pisz? Gol z tylka, szmata,przypadek :rotfl4:
Jeszcze jak Real wygrywa z kimś 3-4 bramkami to dlatego, że przeciwnik się obsrał i sam podarował trzy punkty, a jak oni wygrają wysoko to dlatego, że zagrali kosmos.
ale robisz błąd, że sugerujesz się komentarzami na blaugrana.pl, bo tam połowa to mistrzowie oszołomstwa i hipokryzji. Są normalni cules wbrew pozorom :wink:

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8869
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2342

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 26 lut 2012, 22:27

MGiggs pisze:Moody w nocy cos skrobne bo widze ze dalej starasz sie bronic swojej stronki co akurat rozumiem ale nie mozna czegos bronic na sile.
to nie jest moja stronka, ja tam w zyciu napisalem jeszcze mniej komentarzy, niz tutaj. takze pudlo. i kogo ja mam bronic? ogolu kibicow barcelony? :D tak jak pisalem, zdarzaja sie tam glupoty, tak samo jak na stronie manchesteru, o realmadrid.pl nawet nie mowie, bo tam to na porzadku dziennym sa komentarze tego typu: (o tej sytuacji ramosa z lokciem dzisiaj) 2012.02.26, godz. 18:56, oumajgad Jak dla mnie czerwona dla Ramosa byłby przegięciem. Dlaczego? Koleś wbiegł mu w plecy praktycznie. Jak jedziesz samochodem i ktoś wam w tyłem wjedzie to zawsze jest jego wina. To nie było tak, że Ramos go tym łokciem wygarnął. Piłkarza się obiega, a nie wbiega w niego niczym pedro w Arbeloę.

MGiggs pisze:Gol Ronaldo to przypadek i fart, Messi byłby uznany za nadczłowieka
nie przypadek, bo ronaldo to sobie tak zaplanowal, ale fart, ze to przeszlo przez gaszcz obroncow. fajny gol, ale daj spokoj z tym nadczlowiekiem. tu masz niemal identyczna asyste pique do messiego a tu np. zlatana do pique takze znowu pudlo. dla mnie naprawde efektowne zagranie pieta to np

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 27 lut 2012, 3:00

wywiad z jose po meczu

Decyzja o grze o 16 była dobra. Przypominało to mecz z lat 70. czy 80. Boli mnie tylko, że gramy w Madrycie, a wspiera nas jedynie 300 fanów. W Getafe było ich 30. Rozumiem dlaczego nie jeżdżą do Bilbao czy Malagi, ale tutaj jest bliziutko. Kibice muszą dawać z siebie trochę więcej.


Chwila...mecz o rzut beretem a kibicow przyjezdza 30? :roftl3: Dla mnie to niesamowite......

Awatar użytkownika
Kesz
Kapitan
Kapitan
Posty: 2555
Rejestracja: 29 sty 2012, 12:15
Reputacja: 359

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kesz » 27 lut 2012, 10:22

Specjalnie tak ironizował, bo na Santiago Bernabeu nie ma dopingu, kibice Rayo chociaż stworzyli atmosferę a to co się dzieje na stadionie Królewskich to przykro gadać a o wyjazdach już nie ma co mówić, bo niby ktoś jest ale tak naprawdę go nie ma, bo nie słychać... U nas w Polsce garstka 100 osób w Madrycie by zrobiła taki hałas, że kilkadziesiąt tysięcy Hiszpańskich kibiców mogło by się schować. To jest problem, bo jak chcą gwizdać, to jakoś im to wychodzi, ale aby dopingować to nie ma komu...

Co do spotkań o 16, to dziwne porównanie, może przedział lata 70-80 to nie moja bajka, bo w tych latach mnie jeszcze na Świecie nie było, ale porównanie dobitne, zwłaszcza, że czas rozgrywania meczu jest chyba wymuszony przez transmisje dla telewizji Azjatyckich... Bardziej to raczej mus niż jakaś decyzja klubu.

tylerdurden
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 860
Rejestracja: 08 gru 2009, 10:00
Reputacja: 88

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tylerdurden » 27 lut 2012, 10:53

Kesz pisze:U nas w Polsce garstka 100 osób w Madrycie by zrobiła taki hałas, że kilkadziesiąt tysięcy Hiszpańskich kibiców mogło by się schować.
Byłeś na SB na derbach z Atletico czy LM?

Ogólnie się zgodzę, na ostatnim meczu u siebie z Racingiem na SB była taka "atmosfera", jakby mecz odbywał się bez kibiców.
Ale ten stadion żyje dla wielkich meczów i widowisk, więc "budzi się" prawie zawsze tylko wtedy. Kolejny łomot sprawiony średniakowi PD nikogo tam nie rusza.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 27 lut 2012, 12:33

Ogólnie się zgodzę, na ostatnim meczu u siebie z Racingiem na SB była taka "atmosfera", jakby mecz odbywał się bez kibiców.
Ale ten stadion żyje dla wielkich meczów i widowisk, więc "budzi się" prawie zawsze tylko wtedy. Kolejny łomot sprawiony średniakowi PD nikogo tam nie rusza.
Niestety tak jak liga jest gejowa tak kibice maja mniej okazji do dobrego dopingu.

Inna sprawa ze w Hiszpanii kibice niespecjalnie jezdza na wyjazdy.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64728
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8575
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 27 lut 2012, 12:36

Bienias pisze:Inna sprawa ze w Hiszpanii kibice niespecjalnie jezdza na wyjazdy.
Bo to nie kibice, a jedynie widownia. Ty też na przedstawienie w teatrze nie jedziesz do Krakowa, skoro tą samą sztukę będą Ci wystawiać w stolicy za 7 dni.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 27 lut 2012, 16:09

Kibice Atletico zawsze jezdza na wyjazdy. Na przyklad ostatnio w Rzymie przekrzyczeli z palcem w tylku kibicow Lazio na Olimpico.

komuch
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 32
Rejestracja: 11 lut 2012, 23:14
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: komuch » 27 lut 2012, 17:07

Dr.Football1 pisze:Kibice Atletico zawsze jezdza na wyjazdy. Na przyklad ostatnio w Rzymie przekrzyczeli z palcem w tylku kibicow Lazio na Olimpico.
Offtop
Nie to żebym miał cokolwiek do Atletico, ale mimo mojej nieukrywanej niechęci do Barcelony to kibice Atletico zachowali się wczoraj poniżej jakichkolwiek standardów. Jeszcze przed golem słychać było rasistowskie okrzyki, a już po golu i po faulu na Felipe Luisie wyszło totalne chamstwo i buractwo z ich strony. Oczywiście wszystkie wyzwiska były skierowane właśnie do Alvesa.
Tak więc pewnie z kibicami Lazio po meczu poszli na piwo i wymienili doświadczenia ze wspólnych przyśpiewek.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 27 lut 2012, 17:21

komuch pisze:Offtop
Nie to żebym miał cokolwiek do Atletico, ale mimo mojej nieukrywanej niechęci do Barcelony to kibice Atletico zachowali się wczoraj poniżej jakichkolwiek standardów. Jeszcze przed golem słychać było rasistowskie okrzyki, a już po golu i po faulu na Felipe Luisie wyszło totalne chamstwo i buractwo z ich strony. Oczywiście wszystkie wyzwiska były skierowane właśnie do Alvesa.
Tak więc pewnie z kibicami Lazio po meczu poszli na piwo i wymienili doświadczenia ze wspólnych przyśpiewek.
Nie to,zebym Ci nie wierzyl,ale moze jakies linki ?

Z kibicami Lazio raczej nie poszli na piwo,bo przez caly mecz spiewali ''Lazio vaffanculo''.

No i ciekawe dlaczego nie dostaje sie czarnoskorym pilkarzom Atleti skoro kibice to tacy rasisci. A Perea to w ogole niemal juz legenda klubu i jeden z ulubiencow trybun na VC :roll:

Jakby co to odpisz w temacie Atleti.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 27 lut 2012, 17:47

a juz myslalem ze komuch nie napisze w 10 postach nic sensownego.
Dr.Football1 wystarczylo ogladac wczoraj mecz zeby uslyszec burakow.
Tak więc pewnie z kibicami Lazio po meczu poszli na piwo i wymienili doświadczenia ze wspólnych przyśpiewek.
jeszcze ultrasy z RM i mozna bawic sie w doborowym towarzystwie w hajlowanie

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 27 lut 2012, 18:02

zapomniales o Pepe , jego pod wszystko podciagniecie przeciez ;) :suicide:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”