Arsenal FC - Liverpool FC - Strona 3

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Liverpool FC - Arsenal FC (03.03.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 03 mar 2012, 14:49

MGiggs pisze:Arsenal gra jak Spursi tydzien temu
Dokładnie to samo chciałem napisac. Teraz boje się drugiej połowy. :?

Awatar użytkownika
joedoe
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 528
Rejestracja: 26 lip 2007, 14:39
Reputacja: 0

Re: Liverpool FC - Arsenal FC (03.03.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: joedoe » 03 mar 2012, 14:53

Pokazali chyba najlepszą powtórkę z karniaka.
Z początku myslałem, że karny był, ale nic takiego. O ile było jakieś draśnięcie, to w momencie, gdy Suarez leciał już w powietrzu. Pięknie dał nura

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Re: Liverpool FC - Arsenal FC (03.03.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 03 mar 2012, 14:54

Moim zdaniem najpierw Szczęsny go uderzył a dopiero później upadł. Fakt, że normalnie karnego by nie było, ale dobrze to Urugwajczyk wykorzystał.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Liverpool FC - Arsenal FC (03.03.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 03 mar 2012, 14:55

Coz pokazali w super przyblizeniu i mozna smialo powiedziec e Suarez to pierdzielony oszust :badziewie: dodatkowo udawanie urwania nogi.


diaby :shock: :shock: :shock: :shock: on zyje?

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Liverpool FC - Arsenal FC (03.03.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 03 mar 2012, 15:07

MGiggs pisze:Coz pokazali w super przyblizeniu i mozna smialo powiedziec e Suarez to pierdzielony oszust :badziewie: dodatkowo udawanie urwania nogi.


diaby :shock: :shock: :shock: :shock: on zyje?
Gdybys nie byl tak zaslepiony nienawiscia, zauwazylbys, ze owo przyblizenie bylo z tylniej kamery, ktora nie byla w tym przypadku wlasciwa perspektywa do oceny. Niemniej jednak widac wyraznie, ze byl kontakt z piszczelem Suareza, poniewaz lydka "zawibrowala", co jest charakterystyczne dla uderzenia w piszczel. Dodatkowo reakcja Wojtka wskazuje, ze byl swiadomy, ze zahaczyl Urugwajczyka.

Awatar użytkownika
Gall
Kapitan
Kapitan
Posty: 3527
Rejestracja: 07 sty 2012, 15:53
Reputacja: 8
Kontakt:

Re: Liverpool FC - Arsenal FC (03.03.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Gall » 03 mar 2012, 15:18

Za ta ostatnia akcje Downing powinien ze 3 mecze na trybunach przesiedziec -_-''

edit: Flop of the match - S. Downing

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Liverpool FC - Arsenal FC (03.03.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 03 mar 2012, 15:37

ROOOOOOOOOOOOOOOOBIIIIIIIIIIIIIIINNNNNNNNNNNN mał się nie zesram ze szczęścia. UTRZYMAJCIE TO!!!!!!!

Awatar użytkownika
joedoe
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 528
Rejestracja: 26 lip 2007, 14:39
Reputacja: 0

Re: Liverpool FC - Arsenal FC (03.03.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: joedoe » 03 mar 2012, 15:37

Robin :*
Ciekawe czy zdołamy utrzymać :roll:

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23276
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6264
Kibicuję: 4rsenal

Re: Liverpool FC - Arsenal FC (03.03.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 03 mar 2012, 15:39

Łooooooooooooooooooooooooooooooo

red85

Re: Liverpool FC - Arsenal FC (03.03.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 03 mar 2012, 15:39

Nigdy chyba nie przekonam się do Reiny...

Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: Liverpool FC - Arsenal FC (03.03.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sigane pepe » 03 mar 2012, 15:44

Gdyby nie Van Persie... Eh, strasznie słaby jest ten Arsenal. Masakrycznie szczesliwe zwyciestwo. W drugiej polowie grali troche lepiej, ale i tak wygrana powinna nalezec do Liverpoolu.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23276
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6264
Kibicuję: 4rsenal

Re: Liverpool FC - Arsenal FC (03.03.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 03 mar 2012, 15:44

Reina to kapitalny bramkarz. Pamiętam jak go kiedyś Cesc złapał na wykroku (po świetnym podaniu Hleba), albo jak wpakował sobie piłkę do bramki pi główce Ciamaka.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Liverpool FC - Arsenal FC (03.03.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 03 mar 2012, 15:45

Robinowi powinni za ten sezon pomnik postawić.2 bohaterow- Szczesny i Robin, dodatkowo Song 2 genialne podania w meczu.Liverpool poza Suarezem skład opałowy co mnie bardzo cieszy :mrgreen:
Ostatnio zmieniony 03 mar 2012, 15:48 przez MGiggs, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Liverpool FC - Arsenal FC (03.03.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 03 mar 2012, 15:46

Po takim golu trzeba robienie livescore'a powinno być bezkarne, więc i ja się dołączę. Przepięknie Robin :pray:

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Liverpool FC - Arsenal FC (03.03.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 03 mar 2012, 15:47

Kenny OUT!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”