FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1543

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%
_samoth_
Skład C
Skład C
Posty: 59
Rejestracja: 02 lut 2011, 19:34
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: _samoth_ » 05 mar 2012, 13:17

aveiro pisze:Trzeba skończyć z tym pyskowaniem w stronę sędziów
i kto to mowi :lol: przeciez jeszcze tydzien temu mou kazal jednemu ze swoich przydupasow nawrzucac sedziemu :lol: oczywiscie po meczu robil z siebie ofiare :lol: jaki to zly byl ten 4 sedzia. :lol:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18629
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2446
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 05 mar 2012, 13:29

No przecież Pique nic takiego nie powiedział i w ogóle o co cała afera. :lol2:

To nawet nie jest stwierdzenie, że źle sędziował - to czasem robi Mou. To jest otwarte zarzucenie stronniczości. Stwierdzenie, że błędy (i nie błędy, ale w małym rozumku Piquego błędy) były robione przez sędziego specjalnie.

Najpierw zrobił to na boisku,a potem ponownie w publicznej wypowiedzi przed kamerami.

Jak ktoś nie widzi oczywistej różnicy, to co ja mogę poradzić.

Gdy Mou zbliżał się do podobnych stwierdzeń (np. Champions League, gdzie sędziowie w meczach z Barceloną wiadomo co robili) to był karany. Nawet, jeśli powiedział to, co chciałoby powiedzieć wielu innych,ale nie mieli odwagi. Teraz jest co innego.

Ale miło, że Barcelona w końcu zdjęła swoją fałszu maskę. Jak w poprzednich sezonach ktoś pisał, że ich pierdolenie "nie rozmawiamy o arbitrach", "oni też są ludźmi i mogą się mylić" itp. jest sztuczne i na pokaz to był wyśmiewany, bo przecież mają więcej honoru i w ogóle są mes que. Teraz hipokryzję i obłudę bordowo-granatowych przyjaciół widać tak wyraźnie, że już nawet najbardziej zaślepiony osobnik nie jest w stanie jej zaprzeczyć.

Ba, z ich strony jest dużo gorzej. Oni nie mówią, że sędziowanie jest złe. Oni mówią o spisku i celowości działania na ich szkodę. To dużo poważniejsze zarzuty. I jeszcze mają pretensję, że ktoś złożył skargę. :shock:

Kibice Barcelony i prasa katalońska zachowują się dokładnie jak w tym genialnym skeczu:



:lol2:

To z założenia miało być przekoloryzowane, ale wcale nie jest.
Ostatnio zmieniony 05 mar 2012, 13:37 przez Kluchman, łącznie zmieniany 1 raz.

_samoth_
Skład C
Skład C
Posty: 59
Rejestracja: 02 lut 2011, 19:34
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: _samoth_ » 05 mar 2012, 13:37

:rotfl4:
jak zwykle masz racje :lol:
casillas do sedziego skoro nas ojebales to idz teraz z nimi swietowac to jest po prostu stwierdzenie, ze zle sedziowal. :lol: wy to [k****] serio mcie tak banie zryte, ze szkoda o tym pisac.

oczywiscie latwo jest wybronic te slowa, ale to oczywiste byly to aluzje w strone sedziow.

Mourinho: Dzisiaj stworzono perfekcyjne warunki, by zwiększył się dystans do Barcelony. - na slawnej konfernecji z 13 bledami sedziego
Mourinho: W mojej szatni mówią, że wygranie tutaj jest niemożliwe. - po ostatni klasyku

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18629
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2446
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 05 mar 2012, 13:40

_samoth_ pisze:Mourinho: Dzisiaj stworzono perfekcyjne warunki, by zwiększył się dystans do Barcelony. - na slawnej konfernecji z 13 bledami sedziego
To jest stwierdzenie, że sędzia robił błędy, a nie, że robił je specjalnie. Serio nie widzisz różnicy?
_samoth_ pisze:Mourinho: W mojej szatni mówią, że wygranie tutaj jest niemożliwe. - po ostatni klasyku
Tu nie ma nic o sędziowaniu.

_samoth_
Skład C
Skład C
Posty: 59
Rejestracja: 02 lut 2011, 19:34
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: _samoth_ » 05 mar 2012, 13:46

sedzia specjalnie sie myli na nie korzysc realu by pomoc barcelonie. serio tego nie widzisz?

tylerdurden
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 860
Rejestracja: 08 gru 2009, 10:00
Reputacja: 88

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tylerdurden » 05 mar 2012, 13:51

Te słowa rzecznika to jakaś kompletna kompromitacja.

Z drugiej strony jak zwykle mieszacie półprawdy z niedopowiedzeniami i kłamstwami, typowe dla was.

Czekam samoth na dowód, że kary w takich przypadkach wydaje się jednoosobowo, inaczej będę twoją informację traktował jak kłamstwo.

Uważam za głupstwo zajmowanie się takimi wypowiedziami, w emocjach itd, choć Mou był za takie coś karany przecież.

Jeżeli pisze o półprawdach, niedopowiedzeniach i kłamstwach to odnoszę się do porównywania sprawy PIke z sprawą Ikera i Mou.
Jakie niby podstawy miała komisja żeby zając się tymi przypadkami? Ktoś te wypowiedzi nagrał, zgłosił czy opieramy się kompletnie na niusach dziennikarskich (Mou), w jakiej sytuacji wypowiadał się Iker, i co potem powiedział będąc w strefie mieszanej po meczu, i ile takich przypadków musiałaby badać jakaś komisja?

To jest generalnie tak jak z tymi niepodyktowanymi karnymi dla Barcelony w porównaniu do Realu. W obecnym sezonie w przypadku meczów Realu to anegdota, bo nawet mimo nie gwizdania karnych dla Realu drużyna zmiata wszystko na swojej drodze (tak jak wczoraj z Espanyolem), i kiedy to samo robiła Barcelona i również nie miała gwizdanych karnych ,nie było niemal żadnego lamentu, wszystko było anegdotą, problem zaczyna się wraz ze stratą punktową do Realu.

Wraca stare czyli Franco, spisek itditp
Jak Mou lamentował na sędziów (raz słusznie innym razem nie) to był bucem, a Barcelona nie rozmawia o sędziach, najwyższa kultura i klasa och, ach. Teraz okazuje się, że bezpośrednio lub poprzez aluzję do spisku nawiązują wszyscy od piłkarzy, przez trenera, po prezesów

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18629
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2446
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 05 mar 2012, 13:55

Tak myślałem, że zrobisz wszystko, by tylko uniknąć odpowiedzi w stylu:

"Tak, widzę oczywistą różnicę pomiędzy zachowaniem Pique, a tym, co było ze strony Realu".

Widzisz ją, bo tylko idiota by jej nie zobaczył, ale nie przyznasz się do tego, bo tez swojego klubu chcesz bronić wbrew rozumowi.

Ale nie tylko Pique przecież gada. Gada więcej ludzi, Freixa, Villarubi, Guardiola (tylko ten w przeciwieństwie do Mourinho, który mówi wprost, lubi bawić się w wypowiedzi na okrętkę, żeby później móc wybrnąć)...

Przecież wymieniłem ludzi z zarządu. To prawie jak wydanie oficjalnego oświadczenia na swojej stronie pt. "ta liga to farsa", podpisano Sandro R.

Dyrekcja o tym mówi w wypowiedziach przed mikrofonami.

_samoth_
Skład C
Skład C
Posty: 59
Rejestracja: 02 lut 2011, 19:34
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: _samoth_ » 05 mar 2012, 14:21

tylerdudrden
moze i klamstwo moze i nie. przeczytalem o tym na barcastuff. jak bede mial cos wiecej to wrzuce.

realfan
ja jestem idiota, a ty jest madry i z duzego miasta. nie widze zadnej roznicy miedzy slowami casillasa-mourinho i pique. kazdy z tych wypowiedzi sugerowala stronniczosc.

eot

tylerdurden
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 860
Rejestracja: 08 gru 2009, 10:00
Reputacja: 88

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tylerdurden » 05 mar 2012, 15:08

Ok
Pomijając to, że Iker powiedział to w innych okolicznościach, kiedy wielu graczom zdarza się powiedzieć nie raz różne głupoty i niemal nigdy nie podejmuje się tego tematu (nikt nie jest za takie coś karany), dlaczego żadna komisja nie zajęła się słowami wiceprezesa Barcelony, który otwarcie i bezpośrednio sugeruje istnienie spisku?
Por que?
Dlaczego żadna komisja nie zajmuje się aluzjami Pepa, że tej ligi nie da się wygrać, przecież to identyczna aluzja do tej "Mourinho: W mojej szatni mówią, że wygranie tutaj jest niemożliwe. - po ostatni klasyku"?
Por que?
Skoro komisja jest stronnicza, dlaczego nie zajmuje się wypowiedziami Pepa i innych przedstawicieli Barcelony, dlaczego tych jaskarawych przykładów nie podają kibice Barcelony, jako dowód niekonsekwencji w postępowaniu komisji?
Por que?

A możę Pike po prostu przekroczył pewną linię, i zrobił to nie pierwszy raz, dlatego na niego "siedli"

EOT

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 05 mar 2012, 15:12

Bylbym bardzo wdzieczny gdyby ktos powiedzial mi cos wiecej o Sergi Roberto :)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 05 mar 2012, 17:59

:rotfl4: czy ja dobrze widzę. Ileż było smiechów hihów w tym temacie jak Moruinho wyjechał ze swoim Por Que i innymi tego typu tekstami. Tłumacz szuka spisków :roftl3: Ileż było takich wpisów, a gracze Barcy i Guardiola, o ten szczególnie to się zachowują z klasą, nie rozmawiają o sędziach, mówią, że sędziowie też się mylą. No [k****] jakby mi tak sędziowali i dawali prezenty to też bym potrafił takie wyuczone frazesy gadać. Łatwo zachowywać klasę jak się non stop wygrywa i sędzia Ci co najmniej nie przeszkadza. Ileż to razy slyszałem jaką to Barcelona ma klasę, ahhhy ochhhhy jacy Ci zawodnicy są wielcy nie tylko na boisko. No każdy potrafi być wielki jak Ci wszystko wychodzi, tylko wystarczyło poczekać na to co będzie jak noga zacznie się podwijać. Za każdym razem kiedy robiło się ciepło w niektórych starciach czy Barcelona przegrywała widzieliśmy tą wielką klasę, marne nurkowania i burackie aktorstwo ala Busqets, Messi rzucający Maiconem o bandy, Xavi, Iniesta i reszta płaczący po meczu, że oni nie chcieli grać w piłke że to nie jest piłka nożna, to anty futbol jest. Xavi płaczący jak dostał plastra, że ten typ w ogóle się nie interesował grą tylko nim, jak tak można to nie jest gra w piłke nożna i tak można wymieniać. Do tego można już dodać Pique i reszta szukający spisków :boruta: Gdzie jesteście szydercy, którzy szydzili z Mou jak ten insynuował spiski? Wtedy to było zabawne tak, a teraz już nie jest?
Piękna hipokryzja i po raz kolejny wychodzi jaką tą rzekomo wielką klasę ma Barcelona i jej zawodnicy. Jak się wygrywa i zdobywa trofea to i menel spod budki potrafi się zachować z klasą, prawdziwą wartość widać po tym jak ktoś oberwie jak się zachowa. Gracze jak i klub Barcelona rzadko przegrywali więc rzadko było te małe zachowania widać, ale za każdym razem kiedy tylko to się zdarza jak to się mówi od razu wychodzi słoma z butów.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 05 mar 2012, 18:13

ja jestem idiota, a ty jest madry i z duzego miasta.
ty wiochmenie z Polski B :lol:

Mnie juz nic nie zdziwi. Pewnie za jakis czas bedziecie wmawiac ze Barca kupowala sedziow a Ronaldo byl tylko jeden ...z Madrytu. Nie dziekuje, ja wysiadam z tego pociagu muzgowych kibicow i realnych fanow.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18629
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2446
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 05 mar 2012, 18:55

Na razie to kibice FCB jeszcze tylko na swoich stronkach (ufff) masowo sugerują, że Real kupuje sędziów i w ogóle wszędzie Franco, korupcja bla bla bla. :D

Zaraz przyjdzie Jarzinho i napisze, że znowu uogólnienie, jak tak można. A no można, bo tak pisze większość, a że nie macie odwagi zdradzić swoich nicków z BO czy ciules... :)

Dzisiaj Freixa będzie gadał przed kamerami. Może być ciekawie.

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 05 mar 2012, 19:34

Według ona.fm Żelasko Karbaljo w przerwie meczu miał się zwrócić do protestującego Pique takimi otot słowy:Cicho bądź, bo cię wyrzucę z boiska
:whistle:

Ciekawe co powie Freixa.
Sandruscowi mogły puścić nerwy, chciał być miły do Florentino, ocieplić relacje po epoce Laporty a tu mu pokazali faka.
Nie mówie tu sędziach bo to jest spór trwajaćy od stu lat, ale o np akcję i z oskarżeniem piłkarzy Barcy o doping przez podobno niezależny od Realu portalik/gazetkę.
tu już się Sandro wkurzył i teraz niewiele mu trzeba, zwłaszcza, zę Rosell długo potrafi chować urazę o czym przekonał się Laporta :wink:
Po prawdzie to za długo nie reagowaliśmy tzn w pierwszej kolejnosci gazety a potem klub na wywieranie presji przez Tłumacza na sędziów.
Teraz mozę nastąpić "kontrofensywa"
Nieoficjalnie to właściwie już trwa

edit:realacja w konferencji Freixy
https://twitter.com/#!/creus_fcb

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18629
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2446
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 05 mar 2012, 20:54

Jak można było się spodziewać, działo się. Szkoda tylko, że znowu mówią A, a potem się wycofują. Chcieliby powiedzieć jedno, ale się boją i działają na około. Sami sobie przeczą. Zdecydowanie wolę styl Mou,który mówi wprost, a nie najpierw mówi jedno, a potem twierdzi, że wcale tego nie powiedział (Guardiola jest w tym niedoścignionym mistrzem), bo konsekwencje mogą być niemiłe...

Do rzeczy:
Zachowanie naszych piłkarzy i trenera zawsze było modelowe
:lol2: Ledwo zaczął i już kłamstwo.
Prezydent Rosell powiedział dzisiaj, dosłownie, że sędziowanie wygląda coraz gorzej
A potem:
Nie chcemy krytykować pracy arbitrów czy ich oceniać. Stwierdzamy tylko, że nie mamy szczęścia. Decyduje wiele czynników
Przekładając na język bardziej zrozumiały:

"Chętnie skrytykowalibyśmy sędziów, ale nie mamy jaj i dalej będziemy to robić poprzez dwuznaczne wypowiedzi. Jednak w zamkniętym biurze, gdzie nikt nie słyszy, jedziemy po nich ostro".
Odwołamy się od kartki Pique
Powodzenia. Odwoływanie się od słusznej kartki ma dużo sensu. Jak nie zostanie anulowana to będzie potwierdzenie spisku.
FC Barcelona nie pojawi się na jutrzejszym spotkaniu w siedzibie RFEF.Jest to wyraz naszego niezadowolenia z postępowania federacji
Bunt. Ten bunt trochę już trwa, bo Villar kilka dni temu powiedział:

http://www.realmadrid.pl/index.php?co=a ... i&id=38194
Będzie pan prosił, żeby Florentino i Rosell częściej uczestniczyli w zebraniach zarządu Federacji?

Prezes Realu Madryt pojawia się dosyć często, prezes Barcelony nie przyszedł na żadne. Więc w sumie jest odwrotnie niż się pisze.
Poza tym ciągła jazda po federacji w stylu:
Ciężko jest rywalizować, kiedy nie znasz reguł gry. Domagamy się od komitetu, by się określił
Nuda. Każdy może sobie poczytać.
Czy obawiamy się tego jak zostanie zinterpretowane nasze dzisiejsze wystąpienie? Ważne, żeby RFEF nas dobrze zinterpretowała, bo niektóre sektory z pewnością zinterpretują nas źle, ale nie obchodzi nas to.
Pewnie źle zinterpretowałem. Przecież on wcale nie powiedział tego, co powiedział! Jednym słowem kabaret. :mrgreen:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”