W obronie nie ogarniają, w pomocy zdominowani nie odbierają piłek, do przodu słabizna. Nie tego oczekiwałem po mistrzu Anglii.
A Bilbao gra po prostu swoje. No dobra, może nie do końca swoje, bo United za bardzo murują, a tak długie rozgrywanie ataku pozycyjnego to nie jest ulubiona gra Bilbao.
Jak ten mecz będzie nadal tak wyglądać, to Baskowie nie mogą tego przegrać, a mogą nawet wygrać. Może Ferdinand trochę pomoże tym nieogarom ze środka obrony, ale United musi zacząć coś grać. Nie robią akcji w ofensywie.








