Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 694

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18598
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2431
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 08 mar 2012, 21:58

Ależ słabiutko gra ten Manchester. Jedna akcja przez 45 minut i gol. Dla nich to norma, że nic nie grają i strzelają bramki (kto tam dał się zrobić na prosty zwód Hernandeza?), ale mają dużo farta, że nie przegrywają.

W obronie nie ogarniają, w pomocy zdominowani nie odbierają piłek, do przodu słabizna. Nie tego oczekiwałem po mistrzu Anglii. :)

A Bilbao gra po prostu swoje. No dobra, może nie do końca swoje, bo United za bardzo murują, a tak długie rozgrywanie ataku pozycyjnego to nie jest ulubiona gra Bilbao.

Jak ten mecz będzie nadal tak wyglądać, to Baskowie nie mogą tego przegrać, a mogą nawet wygrać. Może Ferdinand trochę pomoże tym nieogarom ze środka obrony, ale United musi zacząć coś grać. Nie robią akcji w ofensywie.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 08 mar 2012, 22:02

Nie chce sie zasłaniac kontuzjami ale ilu pilkarzy brakujei jakim gramy ustawieniem,dajcie spokoj :lol:

Z Vida Rio na srodku Carrikiem przed nimi i Nanim z LAV na skrzydłach inaczej by to wygladało.Bilbao gra swietnie ale nas juz nawet rezerowowy Ajax klepał na OT :pijemy:

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 08 mar 2012, 22:07

Ależ słabiutko gra ten Manchester. Jedna akcja przez 45 minut i gol. Dla nich to norma, że nic nie grają i strzelają bramki (kto tam dał się zrobić na prosty zwód Hernandeza?), ale mają dużo farta, że nie przegrywają.
Radzę oglądać United, a nie powtarzać tych głupot. W tym sezonie to rzadkość, prędzej graliśmy dobrze a traciliśmy głupio bramki niż odwrotnie.

Po prostu 442 bez Carricka przeciwko dobremu rywalowi zawsze tak musi wyglądać.

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5675
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 08 mar 2012, 22:11

Pomijając na wpół rezerwowy skład United, to cieszy taka gra Bilbao - tak trzymać. Zakładając ze Valencia utrzyma poziom, Atleti się ogarnie, a do tego baskowie + może Malaga się wzmocni, coraz ciekawiej to w Primera wygląda. Ciekaw jestem jakby ten mecz wyglądał gdyby grali Ferdek Carrick i Nani, bądź co bądź taki Javi Martinez klasą przewyższa cały środek MU, poza Carrickiem.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18598
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2431
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 08 mar 2012, 22:13

red85 pisze:Radzę oglądać United, a nie powtarzać tych głupot. W tym sezonie to rzadkość, prędzej graliśmy dobrze a traciliśmy głupio bramki niż odwrotnie.
Nie wiem, jak gracie z jakimiś ogórkami to rzadko oglądam. Oglądam mecze z ogarniającymi przeciwnikami i piszę, co często widzę.

I jakie kontuzje? Ferdinand, Carrick, Nani czy Wellbeck siedzą na ławce. Ferguson mógł ich wystawić, gdyby tylko chciał.
Ostatnio zmieniony 08 mar 2012, 22:16 przez Kluchman, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 08 mar 2012, 22:16

Javi Martinez klasą przewyższa cały środek MU, poza Carrickiem.
I co jest pewne - nie maja ani jednego tak kreatywnego zawodnika jak Ander Herrera w AB.

De Gea na razie ratuje dupsko MU. Z przyjemnoscia oglada sie dzisiaj Athletic.

smurano
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 392
Rejestracja: 06 kwie 2006, 22:13
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smurano » 08 mar 2012, 23:05

Chyba podczas klęski z City graliśmy lepiej. Taka świątkowska gra na OT nie przytoi naszej drużynie. Teraz pytanie czy w Hiszpani pokażemy jaja czy dupe.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 08 mar 2012, 23:07

Rafael niech się nie dziwi, że nie gra w pierwszym składzie jak odstawia taką padakę. Ok, wystawiliśmy rezerwowy skład, ok nie spinamy się na ten puchar, ale poniżej pewnego poziomu gracz United zejść nie może, a dzisiaj to niektórzy zrobili. Należy im się rzecz jasna za to totalna zjebka.

Chociaż ja osobiście się cieszę, od początku tutaj pisałem odpaść z tego jak najszybciej, a nie męczyć się w tak mało prestiżowych rozgrywkach przed kluczowymi zmaganiami w lidze. Za tydzień wycieczka do Bilbao i wsio, można robić co tygodniowe spokojne sesje treningowe i niczym się nie rozpraszajac przygotowywać do każdego kolejnego meczu, który należy traktować jak finał jakiś rozgrywek.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 08 mar 2012, 23:20

Pozytywy

DDG- geniusz.

Koniec pozytywow. Young chyba 1 raz w karierze na prawej pomocy. NIc mam nadzieje ze wylozymy kase za tego martineza(konkretny grajek).Niestety trzeba sie zastanowic na Evra....czas chyba na wymiane lewego obroncy.Smalla i Evansa nie ganie bo oni grac razem nie moga.Rafael swietnie gral no ale wiadomo :roftl3:

Cholernie irytował dzisaj Czicza,z Dannym by to wygladało inaczej.Nie ma co płakac,wraca Tom, będzie LAV i ekipa bedzie inaczej wygladac.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 08 mar 2012, 23:28

red--->

Nie gadaj, bo cała nasza gra w Europie (10 meczów piachu !), z NU na wyjeździe, totalna masakra z Crystal Palace, z Blackburn u siebie i porażka z City którą zapamiętamy na lata to jest rzadko grający słabo United?
W sezonie który ma ok. 60 meczów, ponad 1/6 trzeba będzie się wstydzić latami.

Ferguson leje na kibiców ciepłym moczem, a usprawiedliwianie się brakiem Carricka jest żenujące. Jeszcze rozumiem, że można się wymigiwać brakiem największej gwiazdy - obecnie Rooney'a - ale DP? I oznacza to, że jesteśmy uzależnieni od jednego piłkarza? Super. Po prostu super.

Prawda jest taka, że gramy w tym sezonie piach i taki spadek formy "z dnia na dzień" to zawsze jest wina trenera. Nie wierzę, że nagle o klasę gorsi są Hernandez, Nani, Evra, czy Smalling.

Jeśli nie to, tzn. że dziś ostatecznie padł mit o silnej kadrze MU. Ok, ale to też jest wina Fergusona, bo już dawno miał kupić rozgrywającego.
Scholes dał mu na to lata.
Ten kupił Andersona i ten najzwyczajniej się nie sprawdził. Skoro przywrócono Scholesa, to należało pożegnać Andersona, który wyglądał dobrze tylko na początku sezonu i to tylko dlatego, że w nieziemskiej formie był Cleverley.

Rafael i Fabio wcale nie pokazują się z dobrej strony w defensywie. W ofensywie to już co innego i ich po prostu należy przestawić, kupić PO i LO lub od razu sprzedać braci np. do Włoch w rozliczeniu za takiego Sneijdera, czy innego Hamsika.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 08 mar 2012, 23:30

Hernandez jest w tym sezonie po prostu słaby i to spora strata. Niech wchodzi z ławki, może przez mniej minut wchodząć świeży uda mu się coś sieknąć. Ale najgorsze jest to, ze on ma czasami problemy z przyjęciem i opanowaniem piłki :?

Mam nadzieję, że Tom w końcu dogra do końca sezonu, jest Scholes, jest Carrick, nie chce krakać ale jak jemu by coś się stało to bylibyśmy w dupie. Zobaczymy jak ta końcówka sezonu będzie wyglądała o ewentualnych ruchach personalnych trzeba się będzie zastanowić po sezonie. Chociaż ja na dziś już bym stwierdził np. Anderson Out, nawet jak coś tam błyśnie pod koniec, co i tak wydaje mi się wątpliwie. I jakiś zakup do środka pola. Rzecz jasna marzeniem byłby Luka :whistle: On i w odwodzie Scholes, gdyż sądzę, żę zostanie na jeszcze jeden sezon to by była poezja :chill: No, ale nie ma co teraz gadać o transferach, jedziemy po majstra...

smurano
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 392
Rejestracja: 06 kwie 2006, 22:13
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smurano » 08 mar 2012, 23:35

Modric i Martinez, oj przydaliby sie nam. Ktoś na bok obrony również. Evra nie spada poziomem na łeb na szyje ale z roku na rok gra słabiej, przydałaby sie jakaś sensowna alternatywa dla niego.

Awatar użytkownika
joedoe
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 528
Rejestracja: 26 lip 2007, 14:39
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: joedoe » 08 mar 2012, 23:36

Co by wiele nie mówić to Hernandez nie ma łatwego życia. Rozegrał fenomenalny ubiegły sezon i zapewne mógł spodziewać się, że na stałe wmontuje się do pierwszej jedenastki a tu niespodzianka - ławka kosztem Wellbecka. Taka sytuacja mogła skutecznie podciąć mu skrzydła, choć z drugiej strony, jeszcze nie tak dawno wchodził z ławki i ładował bramki na zawołanie.
Przyznam szczerze, że nie do końca ogarniam, może ktoś z Was dobrzy ludzie rozjaśni mi - Hernandez od początku sezonu grywał mniej od Wellbecka, czy jak to się działo?

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 08 mar 2012, 23:36

Takie porażki jak z Newcastle, Crystal Palace, czy Blackburn zdarzają się niemal co roku każdej topowej drużynie, nam również. Jeśli będziesz wspominał te mecze przez następne lata to gratuluje, ale nie zazdroszczę. City, czy Basel to zgoda.

W Europie gramy w tym sezonie piach. Wynika to z kilku czynników, ale większość żenujących występów było na własne życzenie. Stać nas na zdecydowanie więcej co pokazujemy w lidze, kiedy wystawiamy to co mamy najlepsze. Problem w tym, że jak przychodzi co do zastępców to jest kicha. Powód? Ci zastępcy to gracze drużynowi, którzy są przeznaczeni do zadań specjalnych. Jeśli są obok zacnych zawodników, którzy potrafią wziąć na swoje barki grę to są pożyteczni bo wykonują swoją robotę, ale nic poza tym.

Gramy w tym sezonie dobrze, miejscami bardzo dobrze. To młoda drużyna nękana kontuzjami, a pomimo tego jest za plecami świetnego przecież w tym sezonie City. Mówienie wobec tego, że gramy piach to kompletny absurd, żeby nie powiedzieć idiotyzm.

Rafael i Fabio niejeden raz pokazali, że w defensywie ogarniają. Nie chce mi się nawet o tym dyskutować, bo to jakaś szopka.

Mówiłem natomiast już dawno temu, że moim zdaniem ta drużyna jest za bardzo uzależniona od postawy Carricka. Bez niego z klasowymi drużynami jest nam piekielnie trudno, a już na pewno wtedy kiedy gramy dwójką w środku.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 08 mar 2012, 23:45

1.Akurat u siebie przegrać z ostatnią drużyną w tabeli nie jest normalne IMO.
2.Co do NU to bym to odpuścił, ale już tyle razy dostaliśmy po tyłku, że każdą głupią porażkę będę pamiętał.
3.Rafael i Fabio umieją zabrać piłkę, ale nie zgadzam się że grę w defensywie ogarniają, bo często po prostu się gubią i nie wiedzą gdzie mają być, co nie może się przydarzyć bocznym obrońcom takiego klubu jak MU.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”