FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1555

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%
Awatar użytkownika
Kesz
Kapitan
Kapitan
Posty: 2555
Rejestracja: 29 sty 2012, 12:15
Reputacja: 359

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kesz » 11 mar 2012, 22:08

Bienias pisze:Pewne 3 punkty. Mecz bez wiekszej historii ale co warto zaznaczyc sedzia z Madrytu gwizdnal ewidentnego karnego.

Szkoda ze Pedro nie skierowal pilki do bramki w sytuacji sam na sam. To byla idealna sytuacja do przelamania negatywnej passy.
raczej wątpliwego, no ale lekkie przewinienie było, gracz Barcelony legł na ziemie, poszło wapno i dwie kartki - Zawodnik Racingu powinien mieć na uwadze, że graczy Barcelony nie można dotykać w własnym polu karnym, on nieudolnie się chciał przepychać łapami, no i to jak zwykle w Barcelonie bywa, nurek i robimy szturm na arbitra z łapami - taki standardowy schemacik tworzenia presji na arbitrze. No ale nie da się ukryć, jak by nie tłumaczyć gracza Racingu, nie powinien prowokować, by gracze Barcelony mieli pole do popisu na pokazanie swojego kunsztu aktorskiego i sztuki tanecznej nie jakiego Pana "Gleby" znanego z You Can Dance

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 11 mar 2012, 22:38

Widzisz Kesz gralem w pilke nozna na poziomie dla wielu uzytkownikow niedostepnym. Gralem przeciwko Barcelonie i Realowi i wielu innym klubom. Troszke wiem co to gra cialem. Zawodnik Racingu wchodzac w Cesca faulowal. idioci powiedza gra cialem ja napisze wyjdz na boisko zamiast grac na kompie.

pasza
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 272
Rejestracja: 12 mar 2010, 18:06
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pasza » 12 mar 2012, 0:33

Bienias pisze:Widzisz Kesz gralem w pilke nozna na poziomie dla wielu uzytkownikow niedostepnym. Gralem przeciwko Barcelonie i Realowi i wielu innym klubom.
Kowal? to Ty?

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 12 mar 2012, 8:26

:lol: Mow mi Dudek dla kolegow Jurek :wink:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 12 mar 2012, 8:34

Kesz pisze:raczej wątpliwego, no ale lekkie przewinienie było, gracz Barcelony legł na ziemie, poszło wapno i dwie kartki - Zawodnik Racingu powinien mieć na uwadze, że graczy Barcelony nie można dotykać w własnym polu karnym, on nieudolnie się chciał przepychać łapami, no i to jak zwykle w Barcelonie bywa, nurek i robimy szturm na arbitra z łapami - taki standardowy schemacik tworzenia presji na arbitrze. No ale nie da się ukryć, jak by nie tłumaczyć gracza Racingu, nie powinien prowokować, by gracze Barcelony mieli pole do popisu na pokazanie swojego kunsztu aktorskiego i sztuki tanecznej nie jakiego Pana "Gleby" znanego z You Can Dance
Oglądałem taką a nie inną relację tj. w polskim C+Sport i nie bardzo widziałem ten szturm na sędziego, może ty oglądałeś w innej TV gdzie byi zawodnicy Barcy obecni przy arbitrze. Wierzę, że mi to pokażesz.
Nie żebym nie widział Sergio przy arbitrze, ale on zdecydowanie pytał się co z sytuacją z Alvesem. Bo tam było ewidentne przewinienie na rzut karny, a działo się to jakieś 5 sekund przed faulem na Cescu.
Także nie porównam Barcelony do You Can Dance, bo tego drugiego nie oglądam. Jednak zawsze powtarzałem po co zawodnicy chwytają przeciwników, albo robią tak jak zawodnik Racingu. Ewidentnie widać było, że został w blokach i wyciągnął rękę, każdy mądry by to wykorzystał. Oczywiście nie było tam urwania nogi, ale czy to musi zawsze następować?

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23448
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6349
Kibicuję: 4rsenal

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 12 mar 2012, 8:58

Niestety muszę przyznać, że mój ukochany z czasów gry w Arsenalu Cesc nauczył się już w 100% katalońskiego fubtolu i przy karnym padł jak baletnica. Nawet jeśli został uderzony, to dlaczego padł jakby go podcięli w nogi?

Rosberg
Skład B
Skład B
Posty: 109
Rejestracja: 26 cze 2011, 9:30
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rosberg » 12 mar 2012, 10:31

sickstick pisze:Niestety muszę przyznać, że mój ukochany z czasów gry w Arsenalu Cesc nauczył się już w 100% katalońskiego fubtolu i przy karnym padł jak baletnica. Nawet jeśli został uderzony, to dlaczego padł jakby go podcięli w nogi?

Powiedział co wiedział... A kolega wyzej napisał wyraznie za co był rzut karny.

Kolejny napinacz...

Awatar użytkownika
Realista
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 330
Rejestracja: 11 cze 2011, 22:15
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Realista » 12 mar 2012, 11:41

Kiedyś te tematy o Realu i Barcelonie naprawdę ciekawie się czytało, błyszczący wiedzą Mentor czy RealFan, teraz wraz z pojawianiem się nowych użytkowników zwiększa się poziom kolokwialnej "napinki," która prowadzi do momentami absurdalnych jak niektóre spośród tych tematów dyskusji. Proponuję trochę luzu. Bo to "tylko" futbol, który każdy z nas kocha, a to forum o naszym ulubionym sporcie - nie poligon dla miernego poziomu dyskusji na temat przebrzmiałej rywalizacji Realu z Braceloną, gdzie kłótnie na ich temat wielokrotnie przekraczają granice dobrego smaku.

Serdecznie pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Kesz
Kapitan
Kapitan
Posty: 2555
Rejestracja: 29 sty 2012, 12:15
Reputacja: 359

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kesz » 12 mar 2012, 12:08



Wybaczcie, ale jak chce ktoś wmówić, że w tej sytuacji Fabregas był faulowany tak, że jak rażony prądem powinien paść na ziemię, to coś tu jest z wami nie tak. Wyraźnie wykorzystuje fakt, że przeciwnik wyciągnął na niego rękę i pada tak, jak by ten go conajmniej z pieści w szczękę zdzielił... Przeciwnik zagrał nieprzepisowo, ale bez przesady, reakcja Fabregasa była zwykłym wykorzystaniem sytuacji na wymuszenie rzutu karnego, nie takie przepychanki miały miejsce w polu karnym i to nawet w tym samym meczu.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 12 mar 2012, 12:09

Messi w tym sezonie ma już 50 bramek dla Barcy, w zeszłym miał 53. Brakuje mu 3 więc raczej pobije swój dotychczasowy wyczyn. Zaraz powinien także osiągnąć wyczyn Cesara 235 bramek i oczywiście go pobić- brakuje 5 goli. Sezon jeszcze trochę potrwa- Barcelonie zostało minimum 15 spotkań, więc Leo 60 może osiągnąć.
Co ważne od czasu przejęcia Barcy przez Pepa co roku się poprawia - 38, 47, 53 teraz już 50 bramek. Mam nadzieję, że przez kilka lat ambicji i chęci mu nie zabraknie, bo ma kogo gonić w indywidualnych osiągnięciach w tabelach strzelców i zarówno La Liga jak i CL. Każde te osiągnięcie przy dobrej formie w kilka sezonów może osiągnąć. Oczywiście każde bramki to w jakiś sposób także gwarancja kolejnych zwycięstw Barcelony, a to liczy się przede wszystkim.

raczej nikt tu nie pisał, że Cesc od siebie nie dodał. Oczywiście, że dodał, ale jeśli ktoś tu pisze o nurkowaniu, to chyba myli pojęcia. Wykorzystał bezmyślność/błąd przeciwnik. Ale czy obalił się o powietrze.
I oczywiście na tym filmiku nie widać potwierdzenia twojej chorej teorii o szturmowaniu sędziego.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 12 mar 2012, 12:20

Przeciwnik zagrał nieprzepisowo, ale bez przesady, reakcja Fabregasa była zwykłym wykorzystaniem sytuacji na wymuszenie rzutu karnego, nie takie przepychanki miały miejsce w polu karnym i to nawet w tym samym meczu.
slowo klucz w twoim poscie "Przeciwnik zagrał nieprzepisowo" Po co dalej piszesz skoro sam juz stwierdziles ze byl faul. Cesc wykazal sie boiskowym cwaniactwem bo pewnie by sie utrzymal na nogach. Jednakze przeciwnik nie moze zaprzymowac rekoma bo jest to faul. Nie wiem o czym tu dyskutowac. W tym sezonie podobny faul zostal zagwizdany dla Realu i bez problemu sie obronil. Bez sensu szukac na sile argumentacji typu u was tez sedzia pomogl w meczu.

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 12 mar 2012, 12:36

bez przesady że ktoś się czepia tego karnego , koleś miał problemy które sobie chciał zrekompensować odepchnięciem co skrzętnie wykorzystał Cesc i tak się teraz gra i tak się wygrywa mecze , to był faul i nie ma co do tego wątpliwości a fani Realu powinni siedzieć cicho bo Di Maria też pada jakby na mine przeciwpiechotną nadepnął i też swoim cwaniactwem wykorzystuje takie sytuacje jak ta.

Awatar użytkownika
Kesz
Kapitan
Kapitan
Posty: 2555
Rejestracja: 29 sty 2012, 12:15
Reputacja: 359

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kesz » 12 mar 2012, 12:49

To, że faul był, to ja wątpliwości nie mam, normalnie, można było by się zastanawiać, czy kwalifikuje się na rzut karny, bo normalnie po takim odepchnięciu, to zawodnik spokojnie by zachował równowagę, ale Fabregas nie miał już żadnych szans dojść do piłki - z resztą od początku tych szans nie miał, no i mówię teraz o tych zdolnościach aktorskich, czyli wykorzystania sytuacji i zrobienia pirueta i wylądowania na ziemi - fakt, że to typowe cwaniactwo piłkarskie i wielu je stosuje, ale odnoszę się przede wszystkim do wypowiedzi Bieniasa, jaki wspomniał o ewidentnym karnym, dla mnie, to jedyne co było w tej sytuacji ewidentne, to sztuczny upadek Fabregasa - gdyby się nie położył, to pewnie sędzia nie odgwizdał by karnego - No ale jak wspomniałem, to część cwaniactwa piłkarskiego - w którym z resztą Barcelona przoduje, mimo wszystko.

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 12 mar 2012, 13:32

Ten go złapał za rękę tym swoim mocarnym uściskiem przez co poszedł bezpośredni nacisk na żyły przez co krew nie dobiegła do nóg a te po prostu zasłabły :lol:

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9079
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2419

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 12 mar 2012, 13:37

fabregas nie mial zadnych szans na dojscie do pilki? aha

to wlasnie obronca nie mial szans na czyste zatrzymanie go i jedyne, co mu pozostalo, to faulowac. gdyby to byla walka cialem obu zawodnikow oczywiscie za takie odepchniecie sedzia nie mialby prawa gwizdnac karnego, ale w tej sytuacji to przeciez prawidlowa decyzja

messi idzie na 60 bramek w sezonie, cos nieprawdopodobnego. przed 'era' leo i cristiano najlepsi pilkarze na swiecie z najlepszych lig swiata strzelali max 40 we wszystkich rozgrywkach. messi jest podobno pierwszym pilkarzem z tych czterech najlepszych lig od czasow shearera w 1996, ktory strzelil przynajmniej 30 bramek w lidze w trzech sezonow z rzedu. gry alana to nie pamietam, ale musial niezle napieprzac :lol:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”