http://www.mojeopinie.pl/polska_pilka_w ... 1331407875

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 19 mar 2012, 18:05
Dr.Football1
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 19 mar 2012, 18:35
A dlaczego czym innym? No co chcieli go sprowkować, na boisku są różne chwyty dozwolone, nie ma się czym przejmować. Czyż nie taką wersję ty i inny użytkownicy tego forum usktueczniali. Suarez prowokował słowami, oni sprowokowali za pomocą rekwizytu, co za różnica. Ważne, żeby przeciwnika z równowagi wyprowadzić czyż nie?Czym innym jest rzucanie bananami w piłkarzy, a czym innym wypowiadane w przypływie emocji słowa.
Byloby fajnie jakby fani United zrozumieli w koncu, ze pewnie 90% userow tego forum ma totalnie w d... fakt, ze ktos nazwal murzyna 'murzynem' i jest troche meczace wracanie do tego na kazdym kroku.
Byłoby fajnie gdyby co poniektórzy zanim zabiorą głos poznali sprawę. Po pierwsze do czasu raportu FA nie odezwałem się ANI JEDNYM POSTEM w tej sprawie. Ani jednym. Kiedy szanowny użytikownim Daaamian prowadził swoją krucjatę w obronie Suareza(dobrze, że już sie do tego przyznajesz, bo jeszcze nie dawno obowiązywała wersje, ze ja tylko pytałem, ja tylko chciałem się dowiedzieć itdTo, że Kamil z MGiggsem prowadzą krucjatę przeciwko Suarezowi i nadal nie mogą sobie dać spokoju z tą sprawą, to nie znaczy że wszyscy kibice United tacy są
Kamil232
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 19 mar 2012, 18:51
Zasadnicza. Suarez działał pod wpływem emocji, zaś kibice zrobili to z premedytacją. Chyba nie sądzisz, że przez przypadek znaleźli tego banana na stadionie i w przypływie emocji postanowili nim rzucić w Sambę. To było zaplanowane działanie. Jak nie widzisz różnicy, to nie mamy o czym rozmawiać.Kamil232 pisze:Suarez prowokował słowami, oni sprowokowali za pomocą rekwizytu, co za różnica.
Słucham? Nigdy nie ukrywałem, że broniłem Suareza. Robiłem to, po raporcie FA się z tego wycofałem (chociaż Evry mi nie szkoda, a zachowanie Suareza nie spowodowało, że nagle przestałem go darzyć sympatią czy zacząłem oczekiwać jego odejścia z klubu). Pytałem o wcześniejsze oskarżenia Evry. Chociażby Red może to potwierdzić, bo w prywatnych wiadomościach prosiłem go, by wyjaśnił mi z rzekomym zawieszeniem Evry za rzucanie nieuzasadnionych oskarżeń o rasizm w kierunku jednego z pracowników Chelsea.Kamil232 pisze:(dobrze, że już sie do tego przyznajesz, bo jeszcze nie dawno obowiązywała wersje, ze ja tylko pytałem, ja tylko chciałem się dowiedzieć itd)
Daaaamian

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 19 mar 2012, 18:55
sickstick
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 19 mar 2012, 19:13
Oczywiście, ze widzę różnicę. W prawie też jest inny stopień karalności za to jeśli ktoś planuje morderstwo z premedytacją, a podczas kłótni wyciągnie nóż i dźgnie kogoś na śmierć. Co nie zmienia faktu, ze jeden i drugi to morderca. Czego twoja szanowna osoba nie potrafi chyba zrozumieć.Zasadnicza. Suarez działał pod wpływem emocji, zaś kibice zrobili to z premedytacją. Chyba nie sądzisz, że przez przypadek znaleźli tego banana na stadionie i w przypływie emocji postanowili nim rzucić w Sambę. To było zaplanowane działanie. Jak nie widzisz różnicy, to nie mamy o czym rozmawiać.
Słucham? Nigdy nie ukrywałem, że broniłem Suareza.
Nie musisz nawet o tym mówić. Wszak twoja cała krytyka i twierdzenie, że Suarez zachował się źle to tylko takie na pokaz, bo tak wypada. A w głębi sobie myślisz, też bym temu czarnuchowi to samo powiedział. To przecież widać gołym okiem. O tam kumpel zgwałcił jakąś laskę no w sumie źle zrobił bo tak się nie powinno, no ale [k****] to mój kumpel taki spoko gość, a ta zdzira mogła nie ubierać takiej kusej kiecki.chociaż Evry mi nie szkoda, a zachowanie Suareza nie spowodowało, że nagle przestałem go darzyć sympatią czy zacząłem oczekiwać jego odejścia z klubu
ORozmowa z Kamilem z cyferkami zaczyna mnie nudzić.
a teraz próbuje się odwrócić kota ogonem, że znowu ja się ciebie czepiam. Co za gość....Dokładnie na to liczyłem. Tylko prawdę mówiąc spodziewałem się, że to Kamil dorzuci do rozmowy swoje trzy grosze.
Kamil232

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 19 mar 2012, 19:26
Magnum

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 19 mar 2012, 19:32
sickstick

Post Wyświetl pojedynczy post autor: metol » 19 mar 2012, 20:43
Sam nie chciałem brać ponownie udziału w tej dyskusji, ale zostałem imiennie do niej wywołany. Poza tym to sprawa na tyle już zamierzchła, że nie jestem pewien kto co konkretnie kiedy powiedział i w którym temacie. A szukać po prostu mi się nie chcę. Posłużę się więc tylko niektórymi cytatami, które udało mi się na szybkiego znaleźć. Z góry przepraszam za to, że mogą brzmieć na wyrwane z kontekstu, ale cytować cała tą dyskusję jest naprawdę trudne i czasochłonne. W dodatku w dyskusji zostało powiedziane już niemal wszystko i naprawdę nie widzę powodu, żeby do tego wracać. Generalnie, jak to w życiu bywa na jednym biegunie jest grupa osób, których umownie nazwijmy kibice MU tudzież MUłami, którzy cechują się stanowiskiem A a na drugim biegunie są kibice Liverpoolu zwanymi też pieszczotliwie redshitami, których reprezentuje użytkownik Daaaamian i którzy zajmują stanowisko B. I chyba nikt nikogo do swojej, czyli jedynej, prawdziwej i najmojszej racji nie przekona. Można to łatwo i czytelnie przedstawić za pomocą wykresu:Kamil232 pisze:Metol weś(tak specjalnie ś na końcu) no powiedz, nie wypierał się tego, że bronił Suareza?

Daaaamian pisze: Wyraźnie napisałem, że potępiam zachowanie Suareza i nie bronię go wrzucając te filmiki czy gify. Pokazuję tylko, że różnie można interpretować zachowanie Evry.
Daaaamian pisze:Nie bawię się w adwokata Suareza, bo od początku jasno i wyraźnie pisałem, że nie podobało mi się to zachowanie i zdecydowanie je potępiam. Jednak te gify, zdjęcia czy filmy, chociaż trochę naciągane, to jednak wzbudzały wątpliwości odnośnie zachowania Evry. Wrzuciłem to powiedzmy... w ramach ciekawostki. Powtórzę jednak - wrzucone przeze mnie rzeczy nie zmieniły mojego podejścia do sprawy i oceny zachowania Luisa.
Na więcej po prostu nie mam czasu, bo coś mi w trakcie pisania wypadło.Tak a propos wklejanych przez Daaaamiana zdjęć i związanej z nimi dyskusji, a konkretnie w której stwierdziłeś iż 'Chyba tylko Ty i Red moglibyście stwierdzić, że wkleiłem to po to, by bronić w ten sposób Suareza i pokazać, że był niewinny' jam osobiście napisał pisze:Wklejasz zdjęcia z biednym murzyniątkiem, ale szybko dodajesz, że oczywiście nie jest to żaden argument. Wklejam ot tak. Żebyśmy sobie popatrzyli. Oczywiście niczego nie sugerujesz. Potem wklejasz jakiś link, który w zasadzie wprost mówi, że cała afera z (nie)podaniem ręki między dwoma zawodnikami jest niecną intrygą uknutą przez podstępnego, lewonożnego murzynka zajadającego się na co dzień żabami. Oczywiście śpieszysz się z potępieniem Suareza. Ale i tak to wklejasz. Wybacz, ale całe Twoja zachowanie w tej sprawie wygląda tak jakbyś chciał koniecznie znaleźć haka na wspominanego manczesterowskiego Bambo i podejmujesz się ukrytej próby... wybielenia, że tak powiem, Pana Suareza. Oczywiście się od tego odżegnujesz i rękami i nogami bronisz przed oskarżeniami. Ale wymowa Twoich postów od początku całej sprawy, czyli od meczu gdzie padły te wyzwiska jest w zasadzie jednoznaczna i nie chce mi się wierzyć, że naprawdę jesteś w 100% przekonany przed samym sobą, że wklejałeś to wszystko sobie tak po prostu. Zawsze szukałeś jakiegoś racjonalnego wytłumaczenia dla zachowania Suareza. Takie, które mogłoby go wybronić. Drogi Daaaamianie, generalnie się chwali gdy kibice stoją za swoimi piłkarzami, a co z tym idzie - klubem, na dobre i na złe. Ale są granice. I nie można mieć klapek na oczach (choć wiem, że tak, tak - potępiasz zachowanie Suareza, krytykujesz akcje z koszulkami etc.). Twoje argumenty w całej dyskusji są raczej słabe i zdaje się, że na każdym polu nie jesteś przekonywujący (pomimo, że ja jestem poniekąd stroną w sporze i ciężko uznać mnie za obiektywnego obserwatora ze wiadomych względów)
metol

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 19 mar 2012, 20:46
czeher
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 19 mar 2012, 21:52
Piękna nadinterpretacja, brawo. Gołym okiem to chyba tylko Ty to widzisz.Kamil232 pisze:Nie musisz nawet o tym mówić. Wszak twoja cała krytyka i twierdzenie, że Suarez zachował się źle to tylko takie na pokaz, bo tak wypada. A w głębi sobie myślisz, też bym temu czarnuchowi to samo powiedział. To przecież widać gołym okiem. O tam kumpel zgwałcił jakąś laskę no w sumie źle zrobił bo tak się nie powinno, no ale [k****] to mój kumpel taki spoko gość, a ta zdzira mogła nie ubierać takiej kusej kiecki.
Daaaamian

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 19 mar 2012, 22:07
sickstick
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 19 mar 2012, 22:08
Daaaamian
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 19 mar 2012, 22:10
Serio?sickstick pisze:Zawsze kiedy wchodzę na to forum uświadamiam sobie, jak bardzo kocham ten Arsenal.
Arteta nie ciśnie Adebayora że jest czarny, Diabiego nie cisną za koor skóry, Walcott nie nurkuje, Ramsey nie trzyma się za twarz po tym jak rywal dotknie go w klatę, a Koscielny nie wchodzi nakładką w żadnego Kurczka.
A nawet jeśli któraś z w/w sytuacji nastąpi, to nikt na forum o tym nie dyskutuje, bo woli skupić się na dyskusji o pięknym meczu, wielkich emocjach i o tym, jak Robin van Persie to robi że znowu trafił.
A co wy, kibice Manchesteru, Liverpoolu, Realu czy Barcelony o tym powiedzieć? Pozdrawiam.
Arwin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 19 mar 2012, 22:13
Dr.Football1

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 19 mar 2012, 22:21
Słabiuchna napinka. Już nie pamiętacie ile razy Emirates Cup wygrywaliśmy, albo Ligę Mistrzów KobietArwin pisze:Zapewne musisz być niesamowicie dumny, że możesz porozmawiać na forum na pucharach Arsenalu... zaraz... a no tak, zapomniałem
Duch
Wróć do „Piłka nożna na świecie”
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio