Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1421

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
Aker
Very Important Person
Posty: 4849
Rejestracja: 25 lut 2009, 13:52
Reputacja: 1
Lokalizacja: Warszawa

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Aker » 22 mar 2012, 0:30

Barca kryzys ma za sobą, Real jak widać wpadł w kryzys. Porównajmy terminarze: Real będzie grał u siebie z Mallorką, Gijon, Sociedadem, Sevillą i Valencią jak dla mnie powinni mieć 15 pkt na wyjeździe natomiast z Atletico, Athletikiem, Grenadą i Osasuną - moim zdaniem problemy mogą być aby w Bilbao reszta powinny być zwycięstwa więc powinno być 9 pkt, a Barca? u siebie z: Bilbao, Espanyolem, Getafe i Malagą wg mnie 12 pkt powinno wejść, wyjazdy to: Betis, Levante, Mallorca, Saragossa i Vallecano czyli jak widać o wiele łatwiejsze wyjazdy powinno wpaść 15 pkt, no i wisienka na torcie Barca-Real na Camp Nou gdzie moim zdaniem Barca też wygra. Jeżeli założymy, że Real przegra z Athletikiem na wyjeździe (co jest prawdopdoobne) i z Barcą również na wyjeździe (co jest prawdopodobne jeszcze bardziej) to wtedy już mamy zrównanie się punktami i wtedy pytanie do speców z hiszpankiej ligi co decyduje, bezposrednie pojedynki? bo jesli tak to Barca ma je na swoją korzyść i ma mistrza.

Podsumowywując, mając na uwadze w jakiej formie jest teraz Barca i w jakiej Real oraz jakie mają mecze jeszcze do rozegrania trzeba być głupim aby gadać, że Barca nie ma szans na mistrza.

Awatar użytkownika
SiKor
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 591
Rejestracja: 24 sie 2005, 10:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: ||Jelenia Góra||

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SiKor » 22 mar 2012, 0:36

W przypadku takiej samej ilości pkt decyduje bilans bezpośrednich spotkań obydwu drużyn:)

Awatar użytkownika
Kesz
Kapitan
Kapitan
Posty: 2555
Rejestracja: 29 sty 2012, 12:15
Reputacja: 359

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kesz » 22 mar 2012, 0:57

Się pokomplikowało, ale bez przesady... Barcelona kolejny mecz gra z Majorką, jaka bywa mocno upierdliwa na swoim stadionie, do tego bez Alvesa... Real ma znacznie łatwiejsze zadanie, podejmując u siebie Sociedad - dobry rywal na przełamanie tych ostatnich dwóch kolejek. Do tego nie chwalmy tak formy Barcelony... Stracić 3 gole w meczu z Granadą na własnym stadionie... to raczej nie powód do ohów i ahów nad grą Barcy czeka ich na pewno ciężka przeprawa z Majorką na wyjeździe a z taką grą jak z Granadą, to raczej z Athleticiem będzie ciężko wygrać - Ogólnie, nie ma co wróżyć, jak widać, ciężko przewidzieć rezultaty - Real nadal ma margines błędu, Barcelona go nie ma - Real może jeszcze zaliczyć jakieś wpadki bez utraty prowadzenia w lidze, Barcelona musi wygrywać wszystkie mecze - Nie wierzę, by Katalończycy wygrali wszystkie swoje spotkania... No ale wielu nawet kibiców Barcelony przesądziło porażkę w lidze swojego klubu a jak się okazuje, należy grać do końca, jeśli Real spierniczy taką przewagę, to powinni zapaść się pod ziemie ze wstydu, to też zapowiada niezwykłe piekiełko na Camp Nou.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18569
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 22 mar 2012, 1:00

Nie no ten Marco Ruben naprawdę dostał dwie żółte kartki bez czerwonej:



A nawet jeśli ta kartka jest dla Caniego, co wątpliwe, to on też później dostał kartkę.

Liczę, że sprawa zostanie nagłośniona w mediach. I ciekawe co za głupoty pajac w niebieskim powypisywał w raporcie.

Awatar użytkownika
Kesz
Kapitan
Kapitan
Posty: 2555
Rejestracja: 29 sty 2012, 12:15
Reputacja: 359

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kesz » 22 mar 2012, 1:05

Mourinho ma argumenty, będzie ostrzał i co najważniejsze - będzie miał racje. Nie da się ukryć, że sędzia odwalił fatalne zawody - no ale wynik jaki jest, taki jest... Sędzia może i konsekwencje poniesie ale punktów to nam nie zwróci, trzeba dalej walczyć o swoje na boisku.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18569
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 22 mar 2012, 1:08

Uwaga:



:lol2:

Mourinho nic nie będzie mówił i wiadomo to od dawna, ale to nie powinno tak zostać zostawione bez względu na to, co za bzdury sędzia napisał w raporcie,.

Awatar użytkownika
rzeznik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1925
Rejestracja: 15 mar 2012, 18:52
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rzeznik » 22 mar 2012, 1:11

No to widzę, że grube przekręty, przebił Polla nawet, bo Anglik się przecież w trakcie meczu jeszcze zreflektował :P . Nie zmienia to faktu, że Real (po raz kolejny) traci punkty na własne życzenie, aczkolwiek nie ma co panikować - część przewagi roztrwoniona, ale 6 punktów to nadal bardzo dużo.

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 22 mar 2012, 1:15

Mógłbym mieć prośbę do kolegów Merengues... możecie wytłumaczyć swojemu nowemu koledze keszowi, że który i jaki to nie są synonimy?
PROSZĘ!

Co do różnicy... cóż. Zaczęła się zmniejszać w momencie kiedy stwierdziłem, że już nie ma co czekać na potknięcie Realu i przestałem się emocjonować rozgrywkami ligowymi...

W związku z tym, będę podtrzymywał takie stanowisko :)

Byłoby niesamowicie gdyby mistrzostwo mialo się rozstrzygnąć w El Classico (i wcale nie piszę tego ze względu na fakt, że Barca będzie faworytem tego meczu, bo wcale nie uważam, żeby w tym momencie w meczach Barca-Real byl faworyt...) ale żeby tak mogło się stać Królewscy musieliby dać ciała jeszcze raz... tylko tym razem na poważnie. Cóż. Emocje!
:)

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 22 mar 2012, 1:55

Podobno w 19 minucie kartke dostal Senna nie Ruben czy Cani. Widocznie blad realizatora transmisji.

Real sam sobie skomplikowal droge do tytulu. Dla mnie postronnego obserwatora jest to sytuacja komfortowa.

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8559
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 806
Lokalizacja: Blue Moon

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 22 mar 2012, 7:31

Kibice Realu już witali się z gąską a tu dwie kolejki i z 10pkt. mamy 6 a w perspektywie jeszcze mecz Barcą w dodatku na Camp Nou jeśli pamięć mnie nie myli.Oj chyba będzie ciekawie w Hiszpanii do samego końca.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 22 mar 2012, 8:32

http://actas.rfef.es/actas/RFEF_CmpActa ... Acta=16612

Do przerwy było tak ---> https://p.twimg.com/AojQ0RoCQAAWyyc.jpg

Ten drugi screen po to, aby zaraz ktoś nie wymyślił, że po meczu wpisano wszystko tak, aby się zgadzało.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 22 mar 2012, 9:16

A czemu nie podyskujecie o meczu. Druzyna ktora jedzie po mistrza, gra z ekipa ktora przezywa jeden z najwiekszych kryzysow od lat wystawia w pomocy 3 dm. to jakis samoboj trenerski.
Remis sprawiedliwy bo Real nie zrobil nic wielkiego zeby wygrac.
Przewaga jest dalej duza ale juz nie daje tak komfortowej sytuacji jak wczesniej. Efekty bylo widac po meczu.

Mam nadzieje ze Pepe dostanie maksymalna kare 12 meczy zawieszenia. Jego trzeba resocjalizowac.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8975
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2391

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 22 mar 2012, 9:33

taaa mourinho sie nie odzywa. za to jego rzecznik non stop sie wyglupia, na co oczywiscie mou nie ma wplywu :lol: a potem bedzie mowil, ze za niego nie wypowiadaja sie inni ludzie

hmm kartka ramosa prawidlowa, ozil jesli obrazil sedziego, czy tam ironicznie klaskal po jego decyzji to rowniez mial pelne prawo go wyrzucic (za obraze sedziego glownego jest kara od 4 do 12 meczow), chociaz czesciej chyba sie zolta daje. no z tym zoltkiem dla pepe sedzia sie wyglupil, nie wiem o co mu chodzilo (aaa juz wiem, w raporcie sedziego napisane, ze za symulowanie agresji przeciwnika)

"Do tego wszystkiego dochodzi zachowanie Pepego w tunelu. W raporcie zapisano, że Portugalczyk wykrzyczał sędziemu w twarz: "Co za kradzież, skur**synu". Dokładne kary dla trenerów i piłkarzy poznamy w najbliższych dniach."

"Poza tym mikrofony La Sexty wychwyciły słowa Cristiano Ronaldo z murawy w czasie, gdy pokazywał gest oszustwa i rozboju. Atakujący miał krzyknąć: "Kraść, kraść, tylko kraść...".


skoro slowa pepego sa w protokole, to moze go zawiesza. najlepsze, ze wyimaginowali sobie jakas kradziez, a jak powiedzial jorge valdano: "Jeżeli jakaś drużyna może narzekać na arbitra, to jest to Villarreal, za niepodyktowanego karnego z pierwszej połowy" Ale tym razem nie ma co narzekac, bo jesli strzeliliby wczesniej, to zapewne real i tak by to odrobil. W zyciu bym sie nie spodziewal dwoch strat punktow realu z rzedu. Idealnie dla przeciwnikow sie to ulozylo, bramka wyrownujaca w koncowce i trzeba bylo wytrzymac tylko pare minut bronienia wyniku. mimo wszystko wciaz szanse na dogonienie realu sa male, jak dla mnie 80/20 dla madrytczykow. gdyby nie glupie straty punktow barcelony z espanyolem ( osasuna, czy calkowicie na wlasne zyczenie z villarreal, albo gdyby sedziowie nie przepychali realu z mallorca, rayo i kilku innych meczach, kiedy grali rownie slabo co ostatnio, to pewnie mocno bym sie emocjonowal. a tak 10 punktow to wciaz bylo za duzo, gdybysmy musieli zaczac odrabiac od 6 punktow straty to co innego, ale real teraz juz zepnie dupy i bedzie wygrywal. prrzynajmniej wizje szpaleru odsunelismy w cien :D

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 22 mar 2012, 9:45

Kartka Ozila zostanie anulowana bo zolta by spokojnie wystarczyla.
Tak jak wczesniej napisalem zachowanie Pepe jest naganne i biorac jego przeszlosc i ciagle niesportowe zachowanie powinien dostac maksymalny wymiar kary czyli 12 meczow. Ponadto moze to cos nauczy Real.
Mou potwierdza ze jest doroslym czlowiekiem o mentalnosci bachora. Sedzia pomoga nam to jest dobry/ stalem daleko nie widzialem/ mogl sie pomylic/ to tylko czlowiek/dobrze sedziowal/ itp jak juz nam nie idzie i nie ma pomocy to mamy kolejny przyklad jego zachowania. to nie jest pierwszy raz i pewnie nie ostatni. ten typ tak ma. Szkoda ze wizeunek Realu na tym traci.

WIelu cules juz zapisalo sobie 3 pkt za GD i strate pkt przez Real na jakims wyjezdzie. Nie badzcie tacy hop do przodu bo Real jeszcze zlapie wiatr w zagle a my raczej stracimy jakies punkty.

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5673
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 22 mar 2012, 9:51

Tez o tym wczoraj pomyslalem, ze Mou na starcie juz zajebal mecz grajac trivote. Jaki to ma sens, skoro mozna bylo latwo przewidziec, ze Villareal bedzie malo zainteresowany atakowaniem? Na ch.. te eksperymenty skoro standardowa formacja dziala dobrze i bez problemu? Ja rozumiem eksperyment jak w meczu z Sevilla - gdzie Di Maria zagral jako mediapunta/SS i dalo to swietny rezultat, ale 3 dmf na Villareal w obecnej formie to jest zart po prostu.

Btw, moglby Angel w koncu wrocic, bo robil roznice chlopak.

Edit: No i jeszcze jedna sprawa - Casillas w formie z Euro '08 wczorajszej bramki by nie puscil, a bramke Cazorli nie zdziwilbym sie gdyby obronil.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”