Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Emerald » 22 mar 2012, 16:08

Kamil232 pisze:Mówiłem szanowny panie o meczach wagi cieżkiej i ewidentnych wałkach ala 3 karne nie podytkowane Chelsea. To, że gdzieś tam na przestrzeni 38 kolejek zdarzy się pomyłka na niekorzyść jednej i drugiej drużyny to nic nowego. W lidze możesz to łatwo nadrobić masz na to 38 meczów, w dwumeczu czy jednym spotkaniu jak Cie przekręcą jesteś skończony. A tak poza tym to nie oglądam każdego meczu Barcelony w lidze, więc nie mogę zweryfikować twoich stwierdzeń. A z doświadczenie wiem, że masz bardzo bujną fantazje w sprawie rzekomych nieprawidłowości na niekorzyść Barcelony.
Kamil, no to wlasnie na tym polega roznica, ze Mourinho nie tylko po (albo na) meczach ciezkiej wagi robi szopki... co widac bylo wczoraj :)
czarny_samael pisze:Ja nie wiem jak w ogóle kibice Barcy śmią się wypowiadać na temat sędziów. Największe sukcesy klubu (2006 - Milan, 2009 - Chelsea, 2011 - Real) praktycznie przyznane przez sędziów, przez nieodgwizdane karne czy nieprzyznane czerwa za udawanie i niesportową grę, a ci jeszcze dużo dyskutują...
Czarny moze kiedys obejrzysz sobie oba mecze a nie tylko drugi. Bo w tym pierwszym powinny byc ze 3 czerwone dla Chelsea... i wtedy nie byloby problemow w drugiem bo tak czesto faulowany w polu karnym Barcy Drogba by nie zagral...
czarny_samael pisze:Bienias ---> To jest kwestia inteligencji - albo ktoś jest inteligentny na tyle by rozumieć, że to sędziowie podarowali FCB tytuły, albo nie. Ewentualnie minimalnej przyzwoitości, ale patrząć na Busquetsa, Pedro, Javeira, Messiego i resztę...
Kwestia inteligencji samaelu?
Raczej kwestia braku czegokolwiek ciekawego do roboty. Moze chcesz poszukac jak wygladaly wszystkie mecze MU w fazach pucharowych LM w sezonach w ktorych zdobywali tytuly?

smieszne jest to, ze tacy fani jak Ty, kibice MU, wiecej czasu spedzaja w tematach Realu i Barcy i wypisuja takie pierdoly niz w tematach ligi angielskiej...

Masz racje czarny... Barca to jest tragiczna druzyna, Guardiola to wuefista, Messi to karakan na sterydach, ktory nic nie potrafi, Xavi i Iniesta nie istnieja bez Messiego, Barca nie istnieje bez Messiego a Messi nie istnieje bez Xaviegi i Iniesty...

Jakze strasznie i zalosnie slaby musi byc ten MU, ze druzyna, ktora sedziowie na sile wpychali do dwuch finalow w obu tych finalach rozjechala ten Manchester bez mydla i bez absolutnie zadnej pomocy sedziego...
Wniosek prosty, MU jest najbardziej zalosna druzyna ostatniej dekady bo przegrywali z ekipa o niebo gorsza od Chelsea i Realu no i sedziowie wpychali Barce do finalow bo wiedzieli, ze gdyby pozwolili wejsc tam Realowi czy Chelsea to MU dostalby znacznie wieksze baty w finale i kibice mogliby zaczac sie zabijac z zalu...

Moze zaprzegnij ta swoja inteligencje do jakiejs pozytecznej roboty jak parzenie kawy... powinno Ci wyjsc lepiej.

Wróć do „Hiszpania”