Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Cris7 » 26 mar 2012, 23:30

Kamil232 pisze:Btw. Sytuacja z pierwszej połowy i ręka bodaj Kelly'ego w polu karnym to niemal bliźniacze zdarzenie z ręką Essiena na Etihad. Im gwizdnęli karnego, nam nie.
Bo dzisiaj mecz prowadził lepszy arbiter.

Niby Fulham jakichś setek nie miało, ale nerwowo było faktycznie, bo w każdej chwili jednak, nawet przypadkiem, mogłoby coś wpaść. Chyba Podbeskidzie ostatnio z Ruchem zremisowało 2-2 oddając jeden celny strzał. Nam z kolei jakoś szczególnie wpaść nie chciało, do tego, jak zwykle, dobrze bronił Schwarzer. Trochę szkoda takiej nieskuteczności, ale mimo wszystko najważniejsze są te punkty.

Przychylić się trzeba do dobrej oceny skrzydeł, zwłaszcza w ofensywie. Na szczególne pochwały rzeczywiście zasłużył Evra. Jedynie w końcówce brakowało już mu trochę dokładności. Z drugiej strony boiska też fajnie włączał się Rafael. Valencia może nie błyszczał aż tak jak zwykle, ale jednak aktywny był i trochę wiatru robił.

Takie mecze trzeba wygrywać i chwała chłopakom za 3 punkty. Możemy do końca sezonu wygrywać 1-0 - nie mam nic przeciwko, nie wiem jedynie czy nerwowo to wytrzymamy wszyscy :)

P.S. Wie ktoś gdzie mogę zobaczyć terminarze(z wynikami) Premier League z poprzednich lat? Albo może ktoś pamięta w jakim sezonie był taki mecz: u siebie z Fulham - 1:0 - Ronaldo w okienko. Mecz jakoś tuż przed świętami wielkanocnymi.

Wróć do „Anglia”