Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1428

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
HELDER
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 464
Rejestracja: 23 mar 2012, 9:06
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HELDER » 24 mar 2012, 14:51

tylerdurden pisze:Wszystko zależy od interpretacji, sędzia Stark za faul Pepe na Alvesu daje czerwoną kartkę, w innym meczu za taki sam faul na Pepe nie daje, nawet żółtej.

Komisja kara słusznie Pepe za obraźliwe słowa, za obrazę co najmniej tej samej wagi nie kara Pike (na tym samym posiedzeniu).

Pan sędzia Romero wyrzuca na trybuny Farie i Mou w meczu z Villareal, za takie same zachowanie ławki Barcelony w meczu z Osą, takie kary nie są wymierzane.

Pepe za HdP jest karany, dziesiątki innych zawodników, nie jest, może w ich ustach to nie jest obraza, przecież wszystko zależy od interpretacji.

Ekspert od intepretacji zarejestrowal się tylko po to, aby wytlumaczyć wszystkim działania komisji sędziowskiej, która kompromituje się niemal w każdej sprawie bez względu na to, czy dotyczy Realu czy Barcelony. Może mają jakiegoś rzecznika :)

Apropos historii Becks kiedyś dostał czerwo za klaskanie (może taka interpretacja dotyczy tylko zawodników Realu).

Obronco ucisnionych:

1. Wskaz "dziesiatki pilkarzy" ktorzy mowia do sedziego prosto w twarz: "ty kurwo". Czym innym jest powiedziec w meczu "[k****] mac" a czym innym podejsc do sedziego i rzec mu:" ty kurwo". Wskaz albo zamilcz.
2. z Osasuna Barcelona została oszukana - strzeliła 4 prawidlowe gole, Osasuna 2. mecz sie skoczył wynikiem 3-2 dla Osasuny. Ja wiem ze madrycka propaganda jest najlepsza na swiecie, i wyprała juz mozg wielu niewinnym chłopcom. Po meczu w Pampelunie w drodze do szatni czerwona kartę otrzymał Mascherano.
3. Zacytuj kiedy Pique powiedział do sedziego "ty kurwo".
4. Tak, wszystko zalezy od interpretacji. Mijatovic strzelil gola ze spalonego w finale LM, pamietasz o tym czy tez byles jak kolega po szalu w pieluszkach wowczas? A sedzia orzekł ze spalonego nie było.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18577
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 24 mar 2012, 18:00

Nie pamiętam już wielu kontrowersji z meczu Osasuny z Barceloną i wcale nie mam zamiaru ich sobie przypominać, tyler pisał tu tylko o innym traktowaniu takich samych zachowań w różnych meczach przez tych samych sędziów. Tyle warte jest to blablanie o interpretacji.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 24 mar 2012, 18:06

Nie pamiętam już wielu kontrowersji z meczu Osasuny z Barceloną
w takim razie nie pisz ze sa rowni i rowniejsi skoro o tym nie masz pojecia

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18577
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 24 mar 2012, 18:09

Jakie to ma znaczenie dla tego, w odniesieniu do czego, to napisałem? Wytłumacz mi.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18577
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 24 mar 2012, 22:15

Bardzo łatwe zwycięstwo, czyli tak, jak miało być. Nawet Sahin zagrał, świat się kończy. :lol:

Real po piątym golu bardzo odpuścił i trudno mieć o to pretensje.

Martwi trochę, że nadal nie ma wysokiego pressingu, ale skoro tym razem skuteczność w ataku nie zawiodła to nie ma co się czepiać, a przecież liniowy odebrał dwie setki ( :lol: ).

Potrzebny był taki mecz po tym ostatnim nieszczęsnym tygodniu.

Higuain razem z Benzemą mogliby grać trochę częściej.

Varane znów pokazał, że to niezwykły talent. 18 lat, a prawie nie robi błędów i gra bardzo czysto, do tego niezwykły spokój, pewność siebie, super wyprowadza piłkę. Jestem pod dużym wrażeniem tego chłopaka, im więcej razy go oglądam, tym bardziej jestem zachwycony. Jednak z Osasuną czeka go trudny test, bo nie ma takiej opcji, by zagrał Albiol albo Carvalho. Duże uznanie dla Zidane'a, że go znalazł, bo to powinien być podstawowy obrońca na wiele lat. Zdecydowanie zasługuje na 10/10 na Twojej stronie doktorku. Obrazek

Awatar użytkownika
Gall
Kapitan
Kapitan
Posty: 3527
Rejestracja: 07 sty 2012, 15:53
Reputacja: 8
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Gall » 25 mar 2012, 14:48

Interesuje mnie zawodnik Castilli Morata, z uwagi na to ze NUFC wyslalo dwoch scoutow do Hiszpanii i ponoc sprawil na nich takie wrazenie ze mysla na transferem definitywnym. Zatem interesuje mnie to, czy w ogole jest dostepny na sprzedaz, czy ma szanse gry w pierwszym skladzie w najblizszym czasie, czy rzeczywiscie prezentuje sie tak znakomicie, bede wdzieczny za wszelkie informacje :)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18577
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 25 mar 2012, 16:31

Trudno określić status transferowy Moraty. Jeśli Castilla wywalczy awans do Segunda to całkiem prawdopodobne, że zostanie. Jeśli nie wywalczy to na pewno odejdzie. Przy czym:
- Real na pewno będzie preferował oddanie go do klubu hiszpańskiego;
- Real na pewno będzie chciał zapewnić sobie prawo pierwokupu, bo robi tak zawsze z co zdolniejszymi wychowankami.

Czy ma szansę na awans do pierwszej drużyny? Moim zdaniem w najbliższym czasie nie, a kiedyś... może. Soldado kiedyś był lepszy i strzelał więcej bramek, a nigdy nie awansował na stałe by grać.

To król strzelców ME U-19, ale mnie osobiście nie przekonuje i nie ukrywam tego nie od dzisiaj. Cóż, Benzema też mnie bardzo długo nie przekonywał, a Mou po pół roku pracy z przestraszonego chłopca zrobił z niego cracka, więc mój brak przekonania do zawodnika nie jest jeszcze wyrokiem. Rzeczywiście Morata ma świetną technikę strzału (ach te loby a'la Raul) i dobre prowadzenie piłki, krótkie zwody, którymi robi sobie miejsce do zagrania piłki, bierze też aktywny udział w rozgrywaniu akcji, lubi zejść do lewej strony, ale ma duże braki w bezpośredniej walce z obrońcami, zwłaszcza fizycznej, jest troszkę flegmatyczny w ruchach, nie jest na tyle szybki, by tym elementem zyskać przewagę. Jest wysoki i mógłby dominować w powietrzu, ale ma słabą muskulaturę i odbija się od co masywniejszego przeciwnika, jest trochę za mało ruchliwy w polu karnym, więc dochodzi do mniejszej ilości sytuacji i strzela mniej bramek, niż mógłby. Jak już gdzieś stoi, a akcja jest na skrzydle, to zazwyczaj stoi do końca hehe. Obecnie moim zdaniem w Premier League by zginął, ale po nabraniu muskulatury, kto wie. Bazę techniczną ma dobrą.

O 18 Castilla gra swój mecz, więc jeśli bardzo chcesz możesz go obejrzeć. Powinien zagrać od początku, choć wcale nie zawsze tak jest, pewniakiem w ataku Castilli jest Joselu, a Morata niekoniecznie.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18577
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 27 mar 2012, 20:02

Casillas; Arbeloa, Pepe, Ramos, Coentrao; Sahin, Khedira, Özil, Cristiano, Benzema; e Higuaín.

Sahin w pierwszym składzie. :afro: Zdecydowanie spodziewałem się Granero, Nuri dopiero co zagrał pierwszy kwadrans od paru miesięcy. Ciekawe co ten Mou z nim kombinuje. Dużo za wcześnie na stwierdzenie, że w najważniejszej fazie sezonu nagle zacznie grać mniej lub bardziej regularnie, ale spora niespodzianka. Bądź co bądź to ważny mecz.

Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sigane pepe » 27 mar 2012, 20:04

Ok. To lecimy znowu z LM. 1/4 z Apoelem. Wydaję mi się że będzie łatwiej niż z CSKA. Ważne żeby przywieźć dobry wynik. Wygrana 1:0 czy 2:0 byłaby zajebista zważywszy na fanatycznych kibiców jakich ma APOEL i tumult jaki robią na stadionie, nie to co nasi, smutne pazie (ofc pomijam Ultras Sur).

Skład:
Real Madryt: Casillas; Arbeloa, Pepe, Ramos, Coentrão; Şahin :shock: :shock: :shock: , Khedira; Özil, Benzema, Cristiano; Higuaín

Awatar użytkownika
Aker
Very Important Person
Posty: 4849
Rejestracja: 25 lut 2009, 13:52
Reputacja: 1
Lokalizacja: Warszawa

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Aker » 27 mar 2012, 22:29

Jak grał Sahin?

Awatar użytkownika
Minor
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 340
Rejestracja: 11 maja 2011, 23:00
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Minor » 27 mar 2012, 22:32

Nie oglądałem samego meczu dokładnie, raczej tak zerkałem jednym okiem, ale powinien mieć asystę po posłaniu piłki wzdłuż bramki do Benzemy, który tak dołożył nogę, że piłka poleciała nad bramkę :P.

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5673
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 27 mar 2012, 22:39

A wczesniej dobra pilka do Ronaldo, ale bramkarz obronil. Ogolnie nie gral zle Nuri, nie widac po nim bylo stresu ani tremy, nie ma jeszcze tego zaufania druzyny co Xabi, ale mysle ze bedzie dobrze

Amaru
Skład B
Skład B
Posty: 128
Rejestracja: 03 lis 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Amaru » 27 mar 2012, 22:45

Ogólnie grę Sahina jednoznacznie ciężko ocenić...niby szału nie było ale źle także... krótko mówiąc poprawne zawody...ogólnie jeżeli chodzi o mnie to jestem zwolennikiem jego talentu i mam nadzieje ze w końcu dostanie większą szanse na pokazanie swoich umiejętności...wynik 3-0 jak najbardziej sprawiedliwy mimo ze bramki padały w ostatnim kwadransie ale Apoel nie stworzył dosłownie nawet pół sytuacji.... :evil:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18577
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 27 mar 2012, 22:48

Sahin grał bardzo cofnięty, miał podobne zadania do Alonso, więc mało było go widać skoro APOEL postawił autobus. Jak już pokazywał się z przodu to było dobrze. Próbował długich podań z różnym skutkiem. Nie tracił piłek, kilka razy ładnie odebrał. Trochę go jeszcze omijają, nie ma odpowiedniego zgrania, ale nie ma go za co skrytykować. Nie wyróżnił się szczególnie ani na plus ani na minus. Bardzo poprawny występ dobrze rokujący na przyszłość, jak nie wróci znowu na trybuny na miesiąc.

Ciężko się gra z tak nastawionym przeciwnikiem,który nawet nie próbował nic pograć do przodu. Nie tego spodziewałem się po APOEL-u, który pokazał już, że potrafi grać na tak, ale to ich problem. Długo nie dawali się napocząć, ale w końcu wpadło i właściwie jest po dwumeczu.

Super zmiany Kaki i przede wszystkim Marcelo. Coentrao w takich meczach nie jest dobrym wyborem. Za toporny z przodu.
Ostatnio zmieniony 27 mar 2012, 22:50 przez Kluchman, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sigane pepe » 27 mar 2012, 22:49

Sahin zagrał przyzwoicie. Raczej unika gry, ma chyba jeszcze jakąś blokadę psychiczną po tej kontzji. Ogólnie myślałem że będzie gorzej.
Co najgorsze znowu irytował Ronaldo. Wiem że bardzo chce strzelić chociaż jedną bramkę w każdym meczu, ale nie może tak grać jak dzisiaj.
I jeszcze nie zauważyłem żeby podbiegł do Benzemy czy Kaki żeby pogratulować bramki.Sam odstawia cyrki jak strzeli bramkę a innym nie umie pogratulować. Burak.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”