Barcelona - AC Milan - Strona 40

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

A cieszyć się po meczu będą kibice

Milanu
21
57%
Barcelony
16
43%
Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Barcelona - AC Milan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 04 kwie 2012, 15:42

Tak, stosując przepisy co do litery, to tam karny mógłby być, gdyby piłka była w grze (a nie była). Tak, takich sytuacji w każdym meczu jest wiele, ale w ostateczności można podciągnąć taką przepychankę pod rzut karny (choć Puyol był tak samo winny jak Nesta).
Ale jeśli stosujemy tak przepisy co do litery, to po pierwsze, był karny na Ibrze, po drugie sekundę później ktoś powalił Boatenga w tej samej akcji, a po trzecie - z sędzią może dyskutować tylko kapitan zespołu, innych za to karze się żółtkiem.
Gdyby sędziowie stosowali więc przepisy na równi do obu ekip, to Barcelona może i by dostała dwa karne (z których normalny sędzia dałby jeden) w pierwszym meczu i dwa karne w kolejnym (gdzie też był tylko jeden), ale przy okazji oba starcia kończyłyby się walkowerem dla Milanu, bo gracze Barcelony dostawaliby po kilkanaście kartek w meczu za dyskusje z sędzią.

Co do starcia - ja jestem z Milanu dumny. Awansowali lepsi, nie ma co do tego wątpliwości, ale stało się to w stylu, który przynosi wyłącznie hańbę. Mając w składzie Xaviego, Messiego, Iniestę, przełamać tak osłabiony Milan jak wczorajszy tylko dzięki sędziemu - to smutne. Sami fani Barcelony tu pisali o problemach ze skutecznością, ciekawe, jakby to wyglądało, gdyby pierwsza połowa skończyła się 1:1. Barcelona by pewnie awansowała, ale po pierwsze - Milan nadal miałby szanse, a po drugie - po awansie Barcelona i jej kibice mogliby się cieszyć z awansu wywalczonego na boisku.
Chyba od czasów Manciniego w Interze nie było tak wielu błędów na niekorzyść Milanu w jednym sezonie.

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: Barcelona - AC Milan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 04 kwie 2012, 15:45

Kamilu nawet mi sie nie chcce czytac Twojego posta bo dobrze wiem co tam jest napisane... I generalnie wisi mi Twoje zdanie, bo Ty wiesz wszystko najlepiej na swiecie i dyskusja z Toba nie ma sensu, mozna co najwyzej chlonac Twoja wiedze, a za to podziekuje.

Najpierw przeczytaj moje posty i znajdz sobie ile razy napisalem, ze karny na Ibrze powinien byc, i ile razy napisalem, ze sedzia nam pomogl.

Rozumiem, ze nie masz sie czym podniecac w tym sezonie jesli chodzi o MU, wiec wchodzisz sobie do watkow kibicow klubow, ktore jeszcze graja... moze w przyszlym roku bedzie lepiej.

Powiedzialem juz kilka razy:
Sedziowie musieli nam pomagac z Milanem, Arsenalem, Interem (i nawet oni nie dali rady), Chelsea i Realem. Jedyna druzyna z ktora nie musieli nam pomagac bylo MU, ktore dwa razy pojechalismy bez problemu w finale LM.
Gratuluje!

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8650
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 488

Re: Barcelona - AC Milan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 04 kwie 2012, 15:58

Emerald pisze:Jedyna druzyna z ktora nie musieli nam pomagac bylo MU, ktore dwa razy pojechalismy bez problemu w finale LM.
W jednym z finałów nawet sędzia pomógł Man Utd uznając gol Rooney'a. Jest tylko jedna mała "uwaga". Tych finałów nie byłoby gdyby... . Do Ciebie nie mam problemów bo wyrażasz się jasno, lecz jest tu jeden taki do którego nie przegadasz. A Kamil napisał posta naprawdę z sensem.

Żalu nie mam wielkiego, możliwe że zdobędziemy Serie A. W ćwierćfinale też było nie najgorzej. A duża ilość piłkarzy jest kontuzjowana. W następnym sezonie pozbędziemy się kilku piłkarzy, raczej przyjdą nowi i będzie mniej kontuzji i będzie ciekawiej do momentu na CN(?).

Pato :?: Wczoraj tylko pokazał, że jego czas na SS dobiegł końca. Tylko trudno za niego będzie dostać 20+ mln.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Barcelona - AC Milan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 04 kwie 2012, 16:13

Kamilu nawet mi sie nie chcce czytac Twojego posta bo dobrze wiem co tam jest napisane... I generalnie wisi mi Twoje zdanie, bo Ty wiesz wszystko najlepiej na swiecie i dyskusja z Toba nie ma sensu, mozna co najwyzej chlonac Twoja wiedze, a za to podziekuje.
Jak najbardziej rozumiem, cieżko polemizować z faktami, poza propagandowymi tekstami w które samemu się uwierzyło.

Co do reszty to podobny poziom argumentów. Jakieś wspominanie o meczu z United. Zapomniałeś jeszcze napisać, że nie mogę pogodzić się z porażką w obu finałach i jestem tym sfrustrowany itd. itp. Mimo, że już wielokrotnie na temat tamtych meczów się wypowiadałem i konia z rzędem temu kto znajdzie tam odrobinę frustracji i braku pogodzenia się z porażką.

Ale cóż fakty faktami nie ważne co ja się piszę, ważne żeby jakoś marnie zakrzyczeć fakty na które się nie potarafi odpowiedzieć, propagandowymi sloganami, a przeciwnika dyskusji oskarżyć o zarozumiałość i rzekomą frustracje.

Nie kto inny jak ja na tym forum pierwszy pisałem, że Barcelona to tak świetna drużyna, że sędziowie naprawdę nie muszą jej pomagać w osiąganiu sukcesów. Podobnie pisałem o pajacowaniu graczy Barcy, że i bez tego byliby równie wielką drużyną, a tak pozostaje smród. Wtedy Chłopaczek czy nawet Wilmore też się do mnie rzucali, że przejawia się przezemnie frustracja etc.itd a sami teraz powtarzają to samo. I kolejni fani kolejnych zespołów będą do tego dochodzić jak tak to dalej będzie wyglądać.

Wygranie z tym świetnym zespołem jaki ma Barcelona jest piekielnie cieżko. Pewnie na 10 meczów Barca z każdym z czołówki światowej miałby dodatni bilans. Ale jak akurat trafią się takie mecze gdzie dzięki dyscyplinie taktycznej, dzięki dobremu planowi na mecz udaje się nieco zneutralizować atuty przeciwnika(czy nawet zrobić to niemal w 100% vide. Chelsea na SB), albo dzięki temu, że uda się strzelić coś z sfg jak Arsenal rok temu albo wyjść z jedną kontrą jak Milan w tym roku czy przy odrobinie szcześcia, które jest potrzebne żeby udało się pokonać lepszego piłkarski przeciwnika, (bo nikt tutaj ani fan United, Arsenalu czy MIilanu nie neguje, że Barca pod względem piłkarskim jest najlepsza na świecie) wkracza wtedy do gry facet z gwizdkiem to NIE MA ŻADNYCH szans na pokonanie Barcelony. Żadnych.

A to, że w piłce nożnej nie zawsze wygrywa drużyna najlepsza pod względem umiejetnośći piłkarskich to fakt znany od zarania dziejów, bo inaczej miliony by się tą dyscypilną sportową nie interesowały, bo faworyt by zawsze wygrywał i wszystko byłoby przewidywalne. Ale w piłce nie liczą się tylko umiejetności czysto piłkarskie, bo wówczas do lamusa można byłoby odesłać taktykę i trenerów, i ustawienia planów na mecz. Piłka to również wojna strategów, kto kogo przechytrzy kto lepiej ustawi zespół, komu uda się zneutralizować walory przeciwnika. I choćby Xavi i inny Iniesta wylał jeszcze morze łez, piłka to nie tylko atak i operowanie piłką, ale to też obrona i rozbijanie przeciwnika.

Ale jak już mówiłem jak to wszystko nie może mieć miejsca, bo jak zaczyna pachnieć niespodzianką w meczu Barcy w LM to wkracza od razu do tego sędzia vide. Chelsea na SB i parę karnych gdzie Londyńczycy po prostu zagrali po mistrzowsku i Barca nie mogła sztycha zrobić, vide. Arsenal po wygraniu pierwszego meczu i strzeleniu wyrównującego gola na Cn, vide Real po "dziwnej" czerwonej kartce i nieuznanym golu na CN Pipity vide. Milan wczoraj po strzeleniu wyrównującego gola to to wszystko nie ma sensu. Jak bodaj napisał Emdżej niech Barcelona w ogóle nie uczestniczy we wcześniejszych fazach LM, niech od razu czekają w finale na swojego przeciwnika. Przynajmniej będzie ciekawiej.
Ostatnio zmieniony 04 kwie 2012, 16:15 przez Kamil232, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: Barcelona - AC Milan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 04 kwie 2012, 16:14

Mirku... przeczytalem kawalek tego jego posta z sensem...

No i skoro on mowi, ze na CN wtedy byl nieodgwizdany miekki karny na Henrym to ja mowie, ze on nie ogladal tego meczu, tylko zobaczyl sobie skroty ale jest na tyle oswiecony, ze moze sady wydawac.

Nie pamietam innego spotkania, w ktorym jedna druzyna by tak druga kosila jak wtedy Chelsea kosila Barce i nie zobaczyla zadnej czerownej kartki.
Ale zeby to wiedziec to trzeba mecz obejrzec, bo na skrotach tego nie ma...
No i owszem Overbo przekrecil Chelsea w tamtym meczu. Ale gdyby na CN sedzie nie byl slepy to Chelsea konczylaby najwyzej w 9, i ciekawe jakim wynikiem by sie tamten mecz zakonczyl...

Poza tym nie lubie jak ktos sie uczepi jak rzep psiego ogona i pieprzy jak potluczony przez trzy lata... Wlazi do kazdego mozliwego watku i pisze o tym samym... I faktycznie niech Barcelona przeprasza za sedziow, ktorzy sie myla na ich korzysc i niech chwali tych, ktorzy sie myla na ich niekorzysc.

To co mamy na kolanach do Czestochowy pojsc? Czy jest jeszcze jakis kibic Barcelony, ktory nie przyznal, ze w tamtym meczu sedziowanie bylo do dupy?
Mamy mu laurki z przeprosinami wysylac? Co mamy zrobic, zeby sie wreszcie koles odczepil?
Ile widziales mirku wpisow po tym meczu (mam na mysli mecz z Milanem) w ktorych kibice Barcelony pisali, ze woleliby zeby tego karnego nei bylo? Albo, zeby byl karny za faul na Ibrze?

No powiedz, ze nie mozna sie wreszcie zmeczyc? Moze i pisze posty z sensem, bo glupi nie jest, Ale jest niewyobrazalnie upierdliwy i od trzech lat powtarza to samo. Gdyby MU wygralo te finaly to by nie bylo zadnej gadki, a jemu sie chyba wydaje ze gdyby weszla Chelsea albo Real to by wygrali...

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Barcelona - AC Milan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 04 kwie 2012, 16:30

Napisałeś posta tuż po mnie, szkoda bo bym się do niego odniósł w tym powżyje, a tak muszą nabijać kolejnego.

Widziałem oba półfinały z Chelsea i tak tego karnego na Henrym bym nie gwizdnął i tyle. Dla mnie tam nie było jedenastki. I nie przypominam sobie również by ktoś darł o niego szaty po pierwszym meczu. Zdarzenie jak pisałem jak wiele się zdarza w polu karnym. Ale trzeba było coś wymyślić, żeby nieco złagodzić wał na SB więc znaleziono takiego miękkiego karniaczka.

Z tym tekstem, że Chelsea powinna kończyć w 9 to już tradycja ze strony fanów Barcy. Zapytajcie ich o jaki kolwiek mecz, o dwumeczach z Realm to samo, Real powinien kończyć w 9. Z Interem? tak Inter powinien kończyć w 8 Ich przeciwnicy zawsze ich strasznie faulują i się dziwię, że mówicie tylko o 9 zawodnikach. Wg. mnie każdy mecz Barcy powinien się kończyć jej walkowerem 3-3, przeciwnicy Barcy powinni wiadomo zostać zdziesiątkowani przez arbitra za brutalną grę, końćzyć gdzieś w 6 bo łaskawie sobie pozwolili dotykać graczy Barcelony, co jest niedopuszczalne!. Natomiast Valdes i spółka powinni wylatywać z boiska za wywieranie presji na arbitra. Jak wiadomo w przepisach jest napisane, że z sędzią może tylko rozmawiać kapitan, więc każdy kto nim nie jest powinien dostawać kartkę jedną po drugą. I nie uważałbym to absolutnie za sknadal i zabijanie ducha sportu. No co przecież tak leży w przepisach, sędzia się z tego wybroni tak czy nie? :smoke:

Sorry ale poważnie do tych płaczów na temat czerwonych kartek dla niemal każdego przeciwnika odnieść się nie idzie.
Poza tym nie lubie jak ktos sie uczepi jak rzep psiego ogona i pieprzy jak potluczony przez trzy lata... Wlazi do kazdego mozliwego watku i pisze o tym samym...
Dobre sobie kolego, ale nie kto inny jak ty pierwszy wspomniałeś o meczu Chelsea. A to, że co rusz rok w rok idą wały na waszą korzyść, to się nie dziw, ze ciągle się o tym dyskutuje. Gdyby ich nie było to i dyskusji by nie było. Proste jak budowa cepa.
To co mamy na kolanach do Czestochowy pojsc? Czy jest jeszcze jakis kibic Barcelony, ktory nie przyznal, ze w tamtym meczu sedziowanie bylo do dupy?
Mamy mu laurki z przeprosinami wysylac? Co mamy zrobic, zeby sie wreszcie koles odczepil?
Przede wszystkim przestać rżnąć głupa i po 3 latach przypominać mecz z Chelsea jakoby to tylko jakaś legenda, że tam właściwie oba zespoły skrzywodzono podobnie. Krótko mówiać nie zaprzeczać faktom.
No powiedz, ze nie mozna sie wreszcie zmeczyc? Moze i pisze posty z sensem, bo glupi nie jest, Ale jest niewyobrazalnie upierdliwy i od trzech lat powtarza to samo. Gdyby MU wygralo te finaly to by nie bylo zadnej gadki, a jemu sie chyba wydaje ze gdyby weszla Chelsea albo Real to by wygrali...
Do tego odniosłem się już w poprzednim poście, tak więc nie będę się powtarzał.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Barcelona - AC Milan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 04 kwie 2012, 16:35

Emerald pisze: No i skoro on mowi, ze na CN wtedy byl nieodgwizdany miekki karny na Henrym to ja mowie, ze on nie ogladal tego meczu, tylko zobaczyl sobie skroty ale jest na tyle oswiecony, ze moze sady wydawac.
Daj ktos linka do tego karnego bo za cholere go nie kojarze.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Barcelona - AC Milan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 04 kwie 2012, 16:41


Awatar użytkownika
kulekfcb
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1704
Rejestracja: 29 wrz 2004, 19:36
Reputacja: 0

Re: Barcelona - AC Milan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kulekfcb » 04 kwie 2012, 16:45

smiem twierdzic, ze ten karny na Heniu jest bardziej do gwizdniecia niz ten z wczoraj

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: Barcelona - AC Milan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 04 kwie 2012, 16:47

kulekfcb pisze:smiem twierdzic, ze ten karny na Heniu jest bardziej do gwizdniecia niz ten z wczoraj
Dodac mozna, ze ten na Drogbie z meczu numer dwa byl prawie identyczny (jesli chodzi o rodzaj faulu), albo i jeszcze lezejszy bo tam zawodnik prubowal wyciagnac pilke i to Drogba zachaczyl o jego noge a tutaj Bosingwa pilki nie szukal.
Ale tamtego juz by kamil gwizdnal :)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Barcelona - AC Milan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 04 kwie 2012, 16:51

hehe. To o czym pisałem wcześniej. Mistrzostwo w odwracaniu kota ogonem. To wg. was na SB był tylko jeden karny, a reszta to miękkie. Za to ten karny na Henrym gdzie typ by i tak nie dostał tej piłki mimo tego złapania Bosingwy, gdzie takich łapań w polu karnym jest wiele(piłka nożna co może być szokiem dla fanów Barcy to sport kontaktowy), tyle tylko, że tutaj Francuz stracił równowagę podczas "zawracania" i dlatego poleciał był na MUR BETON. I smrodu w tym meczu było równie wiele ile na SB :roftl3:

Awatar użytkownika
striker
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 3
Rejestracja: 04 kwie 2012, 16:50
Reputacja: 0

Re: Barcelona - AC Milan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: striker » 04 kwie 2012, 16:54

To które karne według ciebie były do gwizdania na SB, skoro faulu na Henrym nie widzisz ?

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: Barcelona - AC Milan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 04 kwie 2012, 16:59

Hmm jeśli sędzimu "umknął" faul na Ibrze, to w tej samej akcji wcześniej umknął faul tegoż Ibry na Alvesu :wink:

Co do karnego nr 2. IMO za zachowanie(ciągniecie za koszulkę) Nesty karny się należał, pytanie czy to byłó w czasie gry skoro jeszcze w zasadzie Milan nie wykonał rożego ? Tzn Nesta trzymał Busquetsa, a trn się urywał przed wykonaniem rożenego, natomiast, Nesta go przewrócił, gdy piłka była w powietrzu Tu jedynie bym szukał błędu kalosza, ale poza tym to nie znam się :P

Tu podzielam wątpliwosci Chłopaczka, który chyba pierwszy tą kwestię podniósł
Ostatnio zmieniony 04 kwie 2012, 17:12 przez grzegorzfcb, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: Barcelona - AC Milan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 04 kwie 2012, 17:09

No widzisz kamilu kto jest najwiekszym hipokryta na tym forum?

Henry na MUR BETON BY SIE WYWROCIL! Ale Drogba, ktory wypuscil sobie pilke za daleko by do niej dobiegl - skoro maial byc karny na Drogbie.


Kolejny dowod hipokryzji?
Piszesz, ze ja wyciagam temat Chelsea, a Ty wyciagnales go juz w przerwie meczu... ja moglbym to zrobic najwczesniej po meczu...

Dalej:
Lapan w polu karnym jest wiele: no po jednym z nich domagales sie karnego dla Chelsea... (akcja numer jeden bodaj na Maloudzie)...

Dalej:
Piszesz o przekrecaniu dwumeczu z Milanem, ale nie wspominasz nigdzie o meczu numer jeden, w ktorym nie ma watpliwosci co do niepodyktowanego karnego.

Masz racje, z faktami sie nie dyskutuje, zwlaszcza jesli osoba, swoje chore teorie przedstawia jako fakty.


Nie zamierzam wiecej wdawac sie z Toba w jakiekolwiek rozmowy panie pierwszy obronco moralnosci i pierwszy sledczy bledow sedziowskich na korzysc Barcelony, bo tych na niekorzysc nie zobaczysz chocby Ci spadly na glowe...

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Barcelona - AC Milan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 04 kwie 2012, 17:27

Mysle ze gdyby arbiter odgwizdal karnego po tym upadku Henryka to by sie wybronil (ostatnio modne stwierdzenie). Podobnie jak gdyby gwizdnal jednego czy nawet dwa rzuty karne dla Chelsea w rewanzu. Tylko czy naprawde w pracy arbitra chodzi o takie gwizdanie z ktorego potem jakos na podstawie przepisow moze swoja decyzje obronic? Mam gdzies czy sie wybroni czy nie - los sedziego jest mi obojetny. Co z kibicami co z wplywaniem na losy rywalizacji co z praca pilkarzy i sztabu? Takie karne to sie w przepisach powinny nazywac karne wypatrzone. Chcial to zobaczyl.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”