Twoje porównanie jest grubo przesadzone,nie popadajmy w skrajności.piwus pisze: Porównując - twój minister nie wie gdzie jest Afryka, tylko prawdopodobnie ma od tego odpowiedniego fryzjera w resorcie.
Rozmowa na temat Muchy zaczęła się moim stwierdzeniem
i dalej to podtrzymuje,bo gdyby nie Euro i sprawa z Superpucharem to nikt by jej się nie czepiał a żaden dziennikarz nie wkręcał by jej w śmieszne prowokacje.Ja jej nie bronie,nie jestem jej zwolennikiem ani tym bardziej Tuska i PO-stwierdzam tylko fakt.Swoją drogą to jestem ciekaw jakich kompetencji wymaga rząd od takowego ministra sportu.Czy jest tam punkt odnośnie zasad rozgrywania jakichkolwiek zawodów sportowych,z naciskiem na Superpuchar Polski.Muchy ja bym się nie czepiał.Ministrem sportu została w złym czasie.
Podsumowując,bo znacznie odbiegliśmy od tematu to politykami gardzę i chyba już zawsze gardzić będę,bo to banda złodziei a to co uprawiają to nie polityka a zwykły kabaret,często mało zabawny.







