jesli ci chodzi o slowa: podobno zgineli tam jacys polacy to chodzi mi o to ze ci politycy na ogol podczas takich wycieczek dopiero dowiaduja sie gdzie leca, po co i co sie tam stalo(smolensk od 2 lat jest dopiero na ustach wszystkch)a nie o to ze kwestionuje ze zgineli tam polacy
a jesli o cos innego to wytlumacz przyjacielski polaku


