Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 18 kwie 2012, 19:18
cruel
Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 18 kwie 2012, 20:22
red85
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Frosty » 19 kwie 2012, 11:15
Frosty
Post Wyświetl pojedynczy post autor: SexyBitch » 19 kwie 2012, 14:32
SexyBitch
Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 20 kwie 2012, 20:16
MGiggs
Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 20 kwie 2012, 20:52
red85
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 20 kwie 2012, 21:54
A teraz pytanko szczególnie do pana Nicka vel Moody'ego który raczył tutaj nas wielokrottnie swoimi teoriami. Ile razy Guardiola potępił zachowanie swoich graczy? Ile raz Guardiola porozmawiał ze swoimi graczami na temat symulacji, nurkowania? Spytałbym też Daamiana o Daglisha ale jego na razie nie maSir Alex Ferguson przyznał, że odbył rozmowę z Ashleyem Youngiem na temat zbyt łatwego upadania na murawę w polu karnym rywala. Jednocześnie szkoleniowiec Manchesteru United uważa, że sędzia Mark Halsey podjął słuszną decyzję w niedzielnym spotkaniu z Aston Villą na Old Trafford, dyktując dla gospodarzy "jedenastkę".
Gdy we wspomnianym meczu Young padł na ziemię po starciu z obrońcą "The Villans", Ciaranem Clarkiem, Halsey bez chwili zastanowienia wskazał na "wapno". Piłkarze Aleksa McLeisha zaczęli protestować, sugerując, że skrzydłowy "Czerwonych Diabłów" dodał do całej sytuacji sporo od siebie, a kontakt między zawodnikami był minimalny. Zdarzenie to wywołało gorącą debatę na łamach brytyjskich mediów, a dyskusje na ten temat wciąż nie ucichły.
Tuż po spotkaniu Ferguson przyznał, że Young nieco "przesadził", a jego upadek był "bardzo teatralny". Mimo to upierał się, że decyzja podjęta przez sędziego o przyznaniu "jedenastki" dla mistrzów Anglii była jak najbardziej właściwa, bowiem według Szkota Clark dopuścił się faulu. Opinię tę powtórzył także podczas piątkowej konferencji prasowej.
- Jeśli Clark nie powstrzymałby Ashleya, wówczas ten zdobyłby gola - mówił Ferguson. - To była sytuacja bramkowa, a nasz zawodnik został zahaczony nogą. Nie jestem pewien czy Young starał się wywalczyć rzut karny, ale z pewnością padł na ziemię dość szybko. Zamieniłem z nim parę słów po tym wydarzeniu i zrozumiał on nasze stanowisko w tej sprawie. Mam nadzieję, że jego podejście ulegnie zmianie.
Szkoleniowiec "Czerwonych Diabłów" wypowiedział się także na temat tego, jak "nurkowanie" czy też "symulowanie" przeniknęło świat futbolu na wszystkich szczeblach. Fergusonowi wydaje się także, że uwaga, jaka skupiła się na Ashleyu Youngu po wspomnianej sytuacji, wynika z faktu, że jest on zawodnikiem Manchesteru United.
- Oglądałem spotkanie Bayernu Monachium z Realem Madryt i to było absolutnie niedorzeczne - mówił Szkot. - Piłkarze ciągle upadali na ziemię, a później się po niej turlali... To było o wiele gorsze niż to, o co jest oskarżany Young. W dodatku tak ostra reakcja prasy na jego zachowanie była spowodowana tylko tym, że jest piłkarzem z Old Trafford. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości.
- Takie samo zachowanie mogliśmy oglądać w spotkaniu Chelsea z Barceloną. Doszliśmy do takich czasów w futbolu, że niemalże spodziewany się tego po piłkarzach. Sędziowie raz podejmują złe decyzje, a raz dobre i to w końcu się wyrównuje. Warunki są takie same dla wszystkich, wierzcie mi. Nie dostaliśmy rzutu karnego w meczu z Wigan, ale nie protestowaliśmy zbyt intensywnie przeciwko tej decyzji. Zdajemy sobie sprawę, że to się zdarza. Podytkowano "jedenastkę" przeciwko nam w starciu z Newcastle na Old Trafford, której tak naprawdę nie było. Później Mike Riley nas za to przeprosił. Tak już bywa.
Czytaj dalej: http://mufc.pl/aktualnosci/17502/young- ... z1sc0SKZi9
Kamil232

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 20 kwie 2012, 22:16
Kluchman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 20 kwie 2012, 22:27
Etus2
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 21 kwie 2012, 12:10
Morrow
Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 21 kwie 2012, 12:34
A czemu nie ? Płacimy mu wtedy kiedy gra, więc żadna strata. A Fergie najwyraźniej woli mieć na ławce doświadczonego strzelca i ja się temu nie dziwię. Poza tym może Michael poza boiskiem jest ważniejszy dla tego zespołu niż na placu bojuPoza tym Fergie mówi, że Owen niebawem będzie w kadrze meczowej...Mnie już to nawet nie bawi, liczę, że już niebawem pożegnamy Anglika. To sympatyczny koleś ale zupełnie nie rozumiem po co go trzymamy.
red85
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 21 kwie 2012, 12:48
Morrow
Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 21 kwie 2012, 12:56
red85
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 21 kwie 2012, 13:24
Morrow
Post Wyświetl pojedynczy post autor: smurano » 21 kwie 2012, 15:27
smurano
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio