Uważaj sobie jak chcesz. Zachowanie Drogby było hańbą, tak samo jak choćby swego czasu Gilardino czy Busquetsa. Dla takich zachowań nie ma usprawiedliwienia. Jak ktoś chce odegrać jakąś role w filmie to niech jedzie do USA a nie na boisku. Takich zachowań nie można usprawiedliwiać wyższymi celami.A Ty dalej wiezrzysz w szeroko pojęty czysty futbol jak w jaką wyższą idę. Nie ma czegoś takiego. Piłka nożna to nie tylko kopanie piłki. Liczy sie tylko zwyciestwo w nieważne w jaki sposob odniesione.



