
KajoFC
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 19 kwie 2012, 20:49
a z drugiej strony w tym samym poście piszesz:To zdanie, ktore zacytowales bylo wyrwane z kontekstu, i do tego uzylem niezbyt fortunnego slowa "odpuszczenie", przeciez kazdy wie, ze nie odpuszcza sie meczow w polfinale Ligi Mistrzow.
czy wcześniej fragment, który wyciągnąłem z kontekstu ale jego przekaz chyba był jasny:Emerald pisze:Morrow... Ty widzies kiedys Barce, ktora sie stara i probuje a biega tylko zawodnik z pilka?
Tak to wygladalo wczoraj. Wszyscy stali w miejscu i ruszali sie dopiero jak dostawali pilke...
Z których wynika, że Barcelona jednak nie starała się i nie próbowała tak jakby mogła. Coś tu się ze sobą kłóci na moje oko.Emerald pisze:Za odpuszczeniem jak dla mnie przemawia glownie zachowanie Guardioli, ktory jakos wczoraj nie szalal na lawce, trzymal najgorszego Cesca jakiego w zyciu widzialem prawie caly mecz....
Gdyby Barcelona wykorzystała z połowę setek, które miała to nie byłoby żadnego gadania o tym meczu w kontekście GD w głowach piłkarzy Barcelony. To jak bardzo im zależało na strzeleniu choćby jednej bramki widziałem w ich determinacji w ostatnich minutach i reakcjach po niewykorzystanych okazjach. Może to, że marnowali tak dogodne sytuacje było spowodowane właśnie tym, że chcieli aż za bardzo. Żeby wywieźć z Londynu świetny wynik, który zapewne rozwiązałby sprawę dwumeczu, Barcelonie zabrakło bardzo niewiele. Ktoś nazwie to pechem, ktoś inny brakiem skuteczności, ktoś inny jeszcze Cechem.Ja jako potencjalnego powodu takiej gry upatruje weekendowe GD. Nie bede sie o to spieral bo to jest bardziej teoria, ktora pozwala mi pozostawac optymista przed weekendem i pozniej rewanzem niz teoria tlumaczaca porazke. Tej tlumaczyc nie trzeba, bo kazdy widzial co sie dzialo...
To ze byly sytuacje wynikalo tylko i wylacznie z indywidualnych umiejetnosci (kilka fantastycznych podan) a nie z dobrej gdy druzynowej. Barca wczoraj stala i jak na to patrzylem to mi rece opadaly.
Morrow

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stary rupieć » 19 kwie 2012, 20:52
stary rupieć
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 19 kwie 2012, 21:14
Morrow... jak by to powiedzieć.Morrow pisze:Z których wynika, że Barcelona jednak nie starała się i nie próbowała tak jakby mogła. Coś tu się ze sobą kłóci na moje oko.
Emerald
Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciejas » 24 kwie 2012, 9:13
maciejas

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 24 kwie 2012, 11:55

bartbuks
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 24 kwie 2012, 13:51

fieldy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 24 kwie 2012, 13:56
Dr.Football1

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 24 kwie 2012, 14:03
Kluchman

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 24 kwie 2012, 14:04
sickstick
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 24 kwie 2012, 14:18
Ciezko powiedziec?sickstick pisze: Mimo to po końcowym gwizdku ciężko było nawet powiedzieć, że było blisko.
Emerald
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 24 kwie 2012, 14:28
Morrow
Post Wyświetl pojedynczy post autor: nicnowego » 24 kwie 2012, 14:36
nicnowego

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 24 kwie 2012, 15:03
Co? To Barcelona strzelila pierwsza bramke na Camp Nou, i to nie szybko a w doliczonym czasie gry. Busquets wyrownal w drugiej polowie i 1-1 bylo poki Van Persie nie wylecial.sickstick pisze:W rewanżu na Camp Nou kanonierzy szybko strzelili na 0:1 (w dwumeczu już 1:3).
nie przypominajEmerald pisze:Juz nei pamietam kto to byl taka lamaga (Bendtner?) ale pilke meczowa mieliscie wtedy pod koniec meczu...
Magnum

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 24 kwie 2012, 15:16
Bassu
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio