Finał LM 2011/2012 Bayern Monachium - Chelsea Londyn - Strona 2

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
Awatar użytkownika
Biały
Kapitan
Kapitan
Posty: 3508
Rejestracja: 11 sie 2011, 13:32
Reputacja: 27
Lokalizacja: Katowice

Re: Finał LM 2011/2012 Bayern Monachium - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Biały » 28 kwie 2012, 12:22

Kamil_77 pisze: szczególnie bardzo podobał mi się Alaba i nie widzę w Bayernie nikogo, kto by mógł dobrze zastąpić na lewej stronie

A Lahm? W finałowym meczu prawdopodobnie zostanie przesunięty na lewą stronę, a jego miejsce na prawej flance zajmie Rafinha. Chyba, że Heynckes zaryzykuje wystawienie w pierwszym składzie Contento, ale w to wątpię.

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: Finał LM 2011/2012 Bayern Monachium - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 28 kwie 2012, 12:37

Bayern ma kilka innych opcji. W miejsce Kroosa może wskoczyć Muller, Kroos w miejsce Gustavo, na stoperze jakiś Tymoszczuk. Nie wiem co z van Buytenem. Czy zdąży się wykurować.

Mam obawy co do Rafinhi i właśnie tyłów - Tymoszczuka każdy kibic FCB dobrze zna i nie wiem czy ktoś ma o nim dobre zdanie, Contento to chyba nie ten poziom (jeszcze mam nadzieję), a wspomniany Brazylijczyk to troszkę niewypał transferowy. Byleby to Boa ogarnął wraz z Lahmem.

Nie ma jeszcze co typować rozstrzygnięcia - przez 3 tygodnie wiele może się zmienić. Ale jeśli nie nastąpi radykalny wzrost/spadek formy którejś z ekip, kolejne osłabienia to może nas czekać szalony mecz - Anglicy ogromna wyrwa w obronie i pomocy, Bayern niemal podobnie.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18505
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2402
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Finał LM 2011/2012 Bayern Monachium - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 28 kwie 2012, 13:22

W sumie powinna mi to być rybcia, kto wygra ten finał.

Warto tylko zaznaczyć, że dla starszego pokolenia w Chelsea (Terry, Cole, Lampard, Drogba... ) to jest praktycznie ostatnia szansa w karierze, by ten puchar wygrać po latach starań. Albo teraz albo już nigdy i może z tego powodu i dla jakiejś tam małej przyjemności dla Mou, będę im po cichu kibicował. Aczkolwiek faworytem na pewno nie są.

Głupie to pauzowanie w finale za żółte kartki.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4531
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 167
Lokalizacja: Toruń

Re: Finał LM 2011/2012 Bayern Monachium - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 30 kwie 2012, 11:54

RealFan pisze:Głupie to pauzowanie w finale za żółte kartki.
I jedni i drudzy protestują przeciwko temu, może UEFA się ugnie? :pray: W końcu byłoby całkiem fair play dla obu stron, bo obu stronach jest wykartkowanych 3 piłkarzy za żółtka. Terry'ego nie liczę, za tą czerwoną powinien pauzować i tu nie ma zmiłuj.

Skład Bayernu na chwilę obecną widzę tak: Neuer - Lahm, Boateng, Tymoszczuk, Contento - Kroos, Schweinsteiger - Robben, Mueller, Ribery - Gomez

Lewa strona to niestety padaka, ale z drugiej strony Contento mogą wspomóc i Schweinsteiger i Ribery. Za to prawa strona w układzie Rafinha-Robben to czyste samobójstwo, jeśli nie jest pokrywana przez Luiza Gustavo. Można by sobie jeszcze wyobrazić Rafinhę na lewej obronie, ale w Bayernie (w przeciwieństwie do Schalke) jeszcze tam nie występował.

Tymoszczuk - chyba da radę, chociaż pojedynków główkowych z Drogbą nie wygra. Tu musi wejść na szczyt Boateng. Potencjał ma. Van Buyten najpewniej nie wyzdrowieje na tyle, żeby zagrał w podstawce w takim meczu, choć jego główki na pewno by się przydały.

Nie ma co się oszukiwać - Bayern musi ten mecz wygrać w pomocy i to na nią liczę. Na powrót formy Bastiana, na kolejny wielki mecz Kroosa i na stanięcie na wyżynie umiejętności Francka i Arjena. I tylko tak możemy wygrać ten finał :wink:

Ebi, jak na finał, mogłeś zaszaleć bardziej z postem otwarcia :wink: Jakieś statystyki, emblematy klubów, historia spotkań (w końcu były...dwa :lol: ) itp.

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: Finał LM 2011/2012 Bayern Monachium - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 30 kwie 2012, 12:27

Michał, żyjesz? Powróciłeś na stałe? Czy z sentymentu napisałeś?

Jasne, że najważniejszą rzeczą będzie wygranie w pomocy. Im zabraknie najlepszego pomocnika, czyli Ramiresa, do tego bram Meirerlesa, ale za niego Essien, więc tutaj nie ma straty na jakości. Jednak Ramires w pomocy z Lampoardem ciągneli ten zespół do przodu.
Ważna będzie rola Mullera, musi walczyć jak cholera, bo ważne będzie od początku naciskanie ich, żeby jakiejś piłki za dobrej do Maty nie zagrali. Z Drogbą będzie cholernie ciężko, bo on się kładzie przy każdym kontakcie, nawet bardziej niż Robben. Do tego głową gra świetnie i jest mocny jak cholera. Tutaj zadanie dla Boatenga oczywiste. Przerywać jak najwcześniej.

Sędzią mam nadzieję, że będzie Rizzioli.
UEFA w sprawie kartek na pewno się nie ugnie, może od nowego sezonu, ale na pewno nie przed finałem. Musieliby zmienić przepisy, a w trakcie rozgrywek tego nie zrobią.

edit: UEFA zażyczyła sobie, żeby Allianz Arena miała taie kolory:
http://www.sueddeutsche.de/muenchen/cha ... -1.1344898

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Finał LM 2011/2012 Bayern Monachium - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 30 kwie 2012, 12:40

Ramires to ostatnio bawi się na skrzydle, tam go widzi Włoch. W środku o porządek będą dbali Mikel, Essien i Lampard. No i jest jeszcze Mata ale nie zdziwię się jak go Di Matteo postawi bliżej bocznego sektora.

Przy tych absencjach Bayern ma też trochę szczęścia jeśli chodzi o boki bo Chelsea to nie jest jakiś potwór jeśli chodzi o skrzydła, w zasadzie to w ekipie Romka wręcz brak klasowych skrzydłowych, przed którymi nawet taki Contento mógłby telepać portkami. Na potwierdzenie tego można podać przykład Ramiresa, który najlepiej prezentował się w środku pola a urzęduje na prawym skrzydle u Di Matteo ale w finale nie zagra za kartki.

W ogóle Chelsea wypadła cała prawa strona bo obok Ramiresa wypadł też jeden z ich najlepszych graczy w tym sezonie a mianowicie Ivanovic. To raczej będzie handi dla Bayernu bo o ile na lewej stronie Cole i ten kogo by tam nie dostał do pomocy powinni porządnie uprzykrzyć życie Robbenowi tak już na prawej Bosingwa (albo Ferreira jak będzie problem ze środkiem obrony) może mieć krzyż pański z Riberym. Jeśli dostanie kogoś do pomocy ze środkowych pomocników to na tyłach to się może sprawdzić ale odbędzie się to kosztem ognia z przodu. Jeśli Di Matteo postawi tam na Sturridge'a to na tyłach może być wesoło.

Chelsea powinna upatrywać swoich szans właśnie w środku gdzie ma kim postraszyć a dodatkowo biorąc pod uwagę nieobecność tak kluczowego puzzla jakim jest Gustavo i ostatnią dyspozycję Muellera to tutaj faktycznie może rozegrać się kluczowa walka o triumf.

No i środek obrony. O ile Boateng ostatnio wyglądał wybornie to już drugi stoper jest potencjalną miną i tu Chelsea też powinna upatrywać okazji szczególnie, że oprócz czołgu Drogby mają jeszcze coraz lepiej wyglądającego ostatnio Torresa.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4531
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 167
Lokalizacja: Toruń

Re: Finał LM 2011/2012 Bayern Monachium - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 30 kwie 2012, 13:43

Akarin pisze:Michał, żyjesz? Powróciłeś na stałe? Czy z sentymentu napisałeś?
Raczej to drugie, bo czasu mi brak :wink: W domu nowy mały kibic Bayernu rośnie :love: , a w pracy też na nudę nie narzekam :won:

Ale mecze oczywiście oglądam z regularnością zegarka :) Tym bardziej cieszy fakt, że po tak "dzikim" sezonie na sam koniec są dwa finały 8)
Akarin pisze:Ważna będzie rola Mullera, musi walczyć jak cholera, bo ważne będzie od początku naciskanie ich, żeby jakiejś piłki za dobrej do Maty nie zagrali.
No ze Stuttgartem już wyglądał lepiej, ale musi wykrzeszać z siebie to co jest w nim najlepsze. W tym sezonie jest jakiś zagubiony.
Akarin pisze: Z Drogbą będzie cholernie ciężko, bo on się kładzie przy każdym kontakcie, nawet bardziej niż Robben. Do tego głową gra świetnie i jest mocny jak cholera. Tutaj zadanie dla Boatenga oczywiste.
Tym bardziej boli absencja Badstubera. Boateng gra bardziej na pograniczu faulu niż Holger, co w efekcie może dawać groźne wolne (byle nie karny) dla Chelsea. Żeby ten van Buyten choć trochę się wykaraskał :| (żeby to mówić po tym, co było dwa lata temu w finale...)
Akarin pisze:UEFA w sprawie kartek na pewno się nie ugnie, może od nowego sezonu, ale na pewno nie przed finałem. Musieliby zmienić przepisy, a w trakcie rozgrywek tego nie zrobią.
Mogliby zrobić jakąś specjalną amnestię, nikt by się nie obraził :wink:
Akarin pisze:edit: UEFA zażyczyła sobie, żeby Allianz Arena miała taie kolory:
Rety, jaka beznadzieja... :roll:
Morrow pisze:W ogóle Chelsea wypadła cała prawa strona bo obok Ramiresa wypadł też jeden z ich najlepszych graczy w tym sezonie a mianowicie Ivanovic. To raczej będzie handi dla Bayernu bo o ile na lewej stronie Cole i ten kogo by tam nie dostał do pomocy powinni porządnie uprzykrzyć życie Robbenowi tak już na prawej Bosingwa (albo Ferreira jak będzie problem ze środkiem obrony) może mieć krzyż pański z Riberym. Jeśli dostanie kogoś do pomocy ze środkowych pomocników to na tyłach to się może sprawdzić ale odbędzie się to kosztem ognia z przodu. Jeśli Di Matteo postawi tam na Sturridge'a to na tyłach może być wesoło.
Też miałem wrażenie, że Chelsea w takim układzie (absencje) jest silniejsza po lewej stronie. Tym bardziej nie ma co przerzucać Lahma na lewą, a na prawej ustawiać Rafinhę, tylko dać szansę Contento - nie jest to mistrz obrony, ale jak pisałem wcześniej, z Bastianem i Franckiem dadzą radę. Ma za to dość niezłe wrzutki, może gdzieś się tam przydadzą.
Morrow pisze:Chelsea powinna upatrywać swoich szans właśnie w środku gdzie ma kim postraszyć a dodatkowo biorąc pod uwagę nieobecność tak kluczowego puzzla jakim jest Gustavo i ostatnią dyspozycję Muellera to tutaj faktycznie może rozegrać się kluczowa walka o triumf.
Dlatego tak ważna jest dyspozycja Schweinsteigera plus Kroosa. Mueller - trudno powiedziać, w defensywie umie powalczyć, a i potencjalne kontry w jego wykonaniu wyglądają dobrze. Poza tym, zważywszy, że Tymoszczuk raczej niewiele zdziała przeciwko Drogbie w powietrzu (na ziemi może to już wyglądać inaczej), może też być w pewnym sensie kluczem do potencjalnej przewagi w pomocy (chyba, że go zupełnie przeceniam, no ale było nie było to DM :) ).
Morrow pisze: to już drugi stoper jest potencjalną miną i tu Chelsea też powinna upatrywać okazji szczególnie, że oprócz czołgu Drogby mają jeszcze coraz lepiej wyglądającego ostatnio Torresa.
Nie ma drugiego stopera, tylko DM grający tam z konieczności. I to w dodatku słabszy z tych 2 DM-ów, którzy mogą grać jako środkowi. Co tam, nie ma jak iść w bój w cały sezon z 3 obrońcami (bo przecież na Breno w pewnym momencie już nikt nie liczył), a po kontuzji van Buytena, tuż przed zamknięciem okienka transferowego stwierdzić, że po co nowy obrońca, skoro Gustavo i Tymoszczuk dają radę :roll: I mamy Tymoszczuka, w finale LM, jako obrońcę...
Piszesz o Torresie - to co, Chelsea zagra dwoma napastnikami? Nie chce mi się w to wierzyć.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Finał LM 2011/2012 Bayern Monachium - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 30 kwie 2012, 13:50

Michał M pisze: Piszesz o Torresie - to co, Chelsea zagra dwoma napastnikami? Nie chce mi się w to wierzyć.
Chciałem tylko zaznaczyć, że osłabiona obrona Bayernu ma kogo się obawiać :D Wątpię w taką opcję, że Chelsea wyjdzie dwoma napastnikami. Chyba, że później jeśli mecz się nie będzie układał i Di Matteo będzie zmuszony zaatakować.

mjetas
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 6
Rejestracja: 30 kwie 2012, 14:02
Reputacja: 0

Re: Finał LM 2011/2012 Bayern Monachium - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mjetas » 30 kwie 2012, 14:15

a ja bym się nie zdziwił gdyby jednak Chelsea wyszła dwoma napastnikami, choć to jest zupełnie nie w ich stylu, ale przy takich brakach kadrowych w jednym, jak i w drugim zespole może się nawet okazać, że mecz zrobi się dużo bardziej ciekawy, niż by był, gdyby grali wszyscy podstawowi zawodnicy. może Chelsea zagra (w końcu) otwartą piłkę ;) :?:

estebano
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 28
Rejestracja: 07 kwie 2012, 15:44
Reputacja: 0

Re: Finał LM 2011/2012 Bayern Monachium - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: estebano » 30 kwie 2012, 14:23

po Tym jak zobaczył totalny antyfutbol w wykonaniu angoli w finale pierwszy raz w życiu będę kibicował niemieckiej drużynie , Mam nadzieję że Bayern zrobi porządek z Chelsea....

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Finał LM 2011/2012 Bayern Monachium - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 30 kwie 2012, 14:26

mjetas pisze:może Chelsea zagra (w końcu) otwartą piłkę ;) :?:
Nie liczyłbym na to :) Mimo wszystko więcej argumentów przemawia za Bayernem, no i jakby nie patrzeć Bawarczycy będą grali u siebie.
A skoro Real grający na SB, z defensywą w najmocniejszym zestawieniu nie był w stanie zatrzymać ataków Bayernu to wątpię aby mocno osłabiona Chelsea zrezygnowała z zachowawczej taktyki, która przyniosła im sukces. No chyba, że zostaną przyparci do muru.

Zgadzam się, że wobec osłabień w obu teamach mecz może być bardziej nieprzewidywalny ale także jestem przeciwny zawieszeniom w finale za żółte kartki :D

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4531
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 167
Lokalizacja: Toruń

Re: Finał LM 2011/2012 Bayern Monachium - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 30 kwie 2012, 14:34

Morrow pisze: no i jakby nie patrzeć Bawarczycy będą grali u siebie.
Mała statystyka (skoro nie ma jej w poście otwarcia) - Bayern wygrał wszystkie mecze w tej edycji LM, jakie grał u siebie.

Po kolei: Zurych 2:0, Manchester City 2:0, Napoli 3:2, Villarreal 3:1, Basel 7:0, Marsylia 2:0, Real 2:1

w lidze ponieślimy dwie porażki - z Gladbach i Dortmundem, obydwie w pierwszej rundzie

Co prawda oficjalnie nie gramy w finale u siebie (no i te zielone kolory... :roll: ) i oczywiście statystyki nie grają, ale... :afro:

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: Finał LM 2011/2012 Bayern Monachium - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 30 kwie 2012, 14:39

Michał M pisze:
Morrow pisze: no i jakby nie patrzeć Bawarczycy będą grali u siebie.
Mała statystyka (skoro nie ma jej w poście otwarcia) - Bayern wygrał wszystkie mecze w tej edycji LM, jakie grał u siebie.

Po kolei: Zurych 2:0, Manchester City 2:0, Napoli 3:2, Villarreal 3:1, Basel 7:0, Marsylia 2:0, Real 2:1

w lidze ponieślimy dwie porażki - z Gladbach i Dortmundem, obydwie w pierwszej rundzie

Co prawda oficjalnie nie gramy w finale u siebie (no i te zielone kolory... :roll: ) i oczywiście statystyki nie grają, ale... :afro:
Dzisiaj się zawezmę i trochę zedytuję post otwarcia celem wpisania różnej maści ciekawostek, zestawień itp.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26476
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6537

Re: Finał LM 2011/2012 Bayern Monachium - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 30 kwie 2012, 14:40

Pamiętam mecz Sporting - CSKA, finał PUEFA rozgrywany w Lizbonie na ich stadionie. Mieć taką szansę i jej nie wykorzystać...

E: Oczywiście CSKA, żaden Lokomotiv, czyli Ebi lepiej pamięta ten mecz :wink:
Ostatnio zmieniony 30 kwie 2012, 14:53 przez Boromir, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: Finał LM 2011/2012 Bayern Monachium - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 30 kwie 2012, 14:49

Boromir pisze:Pamiętam mecz Sporting - Lokomotiv, finał PUEFA rozgrywany w Lizbonie na ich stadionie. Mieć taką szansę i jej nie wykorzystać...
Również doskonale pamiętam ten mecz. Sporting jechał z CSKA w pierwszej połowie aż miło, potem coś się popsuło i przy wyniku 1:2 gospodarze koncertowo spieprzyli setkę. Poszła kontra i było po frytkach.

UEFA na pewno nie zmieni decyzji co do kartek, bo byłoby nienromalnym ich anulowanie skoro decyzja o zawieszeniu już zapadła. Należy jednak pomyśleć o tym w przyszłym sezonie chociaż i tutaj mam obawy. Wtedy piłkarze bez pierdolenia się będą faulować na potęgę co wzmoże tylko kontuzje i brutalną grę. Oczywiście za anulowaniem czerwoych kartek nie jestem - to już byłaby głupota.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”