Derby Manchesteru - Strona 5

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
Awatar użytkownika
lukinis131
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 580
Rejestracja: 10 sty 2010, 19:06
Reputacja: 0

Re: Derby Manchesteru.

Post Wyświetl pojedynczy post autor: lukinis131 » 30 kwie 2012, 23:05

Atmosfery to lepsze są w Polsce . Mecz dosyć średni , ostatnie minuty ciekawe , spodziewałem się większej ilości goli . Jednak bardzo dobrze ze wygrało City , paru kumplom utrze się nosa :D

Awatar użytkownika
Gall
Kapitan
Kapitan
Posty: 3527
Rejestracja: 07 sty 2012, 15:53
Reputacja: 8
Kontakt:

Re: Derby Manchesteru.

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Gall » 30 kwie 2012, 23:05

Czym sie mamy przeciwstawic takiej pomocy? ;(

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Derby Manchesteru.

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 30 kwie 2012, 23:06

I tak o to Ferguson przegrał nam kolejny wielki mecz. Oba finały z Barcą, pierwsze derby, nawet głupi mecz z Bazyleą.

On umie "włączyć" MU i dać nam wyższą formę - ale nie na wielkie mecze. I jeśli o tytułach będą decydować właśnie pojedyncze spotkania, to United ich po prostu nie będą zdobywać.

Park... No naprawdę, trzeba mieć na kichane w głowie żeby go wstawić i wyjść ustawieniem 4-3-3, gdy nam całkowicie w nim nie idzie. Jeszcze żebyśmy mieli do tego odpowiednich zawodników... Ale Giggs? Walijczyk ma za sobą fatalny sezon. To już lepiej trzeba było puścić na lewą stronę w środku Fabio.

O Jonesa nie mam pretensji, bo Rafael gra piach masakryczny i jest zbyt emocjonalny, ale Anglik też prezentuje się słabo.

Nawiasem mówiąc wyszły też braki w ataku. Fajnie, możemy sobie wmawiać, że Welback już prezentuje klasę światową, że Hernandez już za chwilę wróci do formy itd. Ale po odejściu Owena i Berby zostajemy z 3 napastnikami i tego 4 po prostu trzeba kupić.

Aha i jeszcze jedno:
Zaraz padną słowa, że "Ferguson tak długo utrzymuje MU na takim poziomie i jego decyzje się bronią itd." No cóż - jeśli nie chce zauważać oczywistych rzeczy, to jego decyzje mają obowiązek się bronić - żadna łaska. Jednak moment w którym przez brak oczywistej decyzji (kupno następcy dla Scholesa, ruch w którąś stronę - Berba wraca do gry albo w zimie kupujemy napastnika, więcej odpoczynku dla Giggsa - Paulowi pomogło, itd.) przegrywamy dany puchar, to jest to moment w którym należy to mocno podkreślić.

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3255
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 204

Re: Derby Manchesteru.

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 30 kwie 2012, 23:06

Yaya dzisiaj pozamiatal, chyba aktualnie najlepszy zawodnik na swojej pozycji.
W ogole City druga polowe zagrali koncertowo. Z jednes strony utrzymawali sie przy pilce i od czasu do czasu stwarzali zagrozenie, z drugiej strony bezbledna defensywa. Takie City jak dzisiaj moze cos ugrac w Europie.
Personalnie bardzo podobal mi sie tez Nasri i Kompany.
Dziwilem sie, ze SAF tak dlugo czeka ze zmianami, ale w sumie to niewiele one wniosly. Tytul zdecyduje sie w nastepnej kolejce, Stoke to bedzie formalnosc.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Derby Manchesteru.

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 30 kwie 2012, 23:06

Cóż...Wygrała dzisiaj drużyna lepsza i co do tego nie ma wątpliwości. City wygrali oba derbowe mecze, w obu byli drużyną lepszą, jeśli wygrają tytuł to zasłużenie bo zwyczajnie zrobili wystarczająco dużo żeby go zdobyć. Moim zdaniem Ferguson przegrał ten mecz już samym ustawieniem, wyszedł po 0:0, może i by się udało gdyby nie to co zrobił Smalling przy kryciu ale sama idea skazywała nas na porażkę.

O meczu więcej może później bo jestem teraz zbyt przybity żeby napisać coś konstruktywnego. Bliżej było jednak do 2:0 dla City niż do remisu w tym meczu i każdy kibic to widział. Pozostaje trzymać kciuki za Newcastle, że otrząsną się z lania z Wigan i urwą jakieś punkty ale szczerze, to nie bardzo wierzę, że City teraz to wypuści, nie po takiej pogoni. Tytuł oddaliśmy tydzień temu z Evertonem i podejrzewam, że tych 2 pkt nam zabraknie.

Gratulacje dla City i Manciniego. Byliście dzisiaj lepsi.

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10030
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: Derby Manchesteru.

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 30 kwie 2012, 23:07

Arwin pisze: A ten pajac Maradona sie cieszy, jakby sciagnal calkiem duza kreske w przerwie. Ciesz sie ciesz, frajerze. :roll:
Zięć wygrywa misia w pierwszym sezonie w teoretycznie najlepszej lidze świata będąc kluczowym zawodnikiem zespołu i ma się nie cieszyć :lol: ?

BTW - akurat taki frajer w drugiej linii to by się przydał MU.Nawet bardzo.Brak klasowej '10'-ki w drugiej linii wychodzi Fergusonowi bokiem.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18604
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Derby Manchesteru.

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 30 kwie 2012, 23:07

bartbuks pisze:A to co? Ma płakać, że wygrała drużyna jego zięcia?
Ma płakać, że jego zięć był jednym z najsłabszych w drużynie. :P

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23350
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6290
Kibicuję: 4rsenal

Re: Derby Manchesteru.

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 30 kwie 2012, 23:08

Maciek (interista) pisze: Stoke to bedzie formalnosc.
:naughty: Stoke to nigdy nie jest formalność

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8674
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 494

Re: Derby Manchesteru.

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 30 kwie 2012, 23:08

No Balo, is good. Żaden przypadek. Chłop nie wart złamanego funta.

Nie wierzę, że United straciło 8 pkt przewagi. Wszyscy im gratulowali mistrza, a tu zaskoczenie. Fergie zaczął kombinować i lipa. Podobnie jak Guardiola. Sezon pełen rozczarowań dla United.

Postawiłbym, że City wygra z Newcastle, lecz znając buki gra nie będzie warta szopki.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Derby Manchesteru.

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 30 kwie 2012, 23:09

Kulawym w tym sezonie parkiem na mecz sezonu?


Gratuje City majstra, z 8 punktów zrobiły się 0- frajerstwo chyba dekady, mam nadzieje na sowite okienko transferowe bym nie musiał oglądać parka w takim meczu. City było lepsze i uj mnie strzela jak widziałem naszą gre.Tak nie gra mistrz.

Brawo City :brawo: :suicide:

Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: Derby Manchesteru.

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 30 kwie 2012, 23:12

MazurXIII pisze:
Arwin pisze: A ten pajac Maradona sie cieszy, jakby sciagnal calkiem duza kreske w przerwie. Ciesz sie ciesz, frajerze. :roll:
Zięć wygrywa misia w pierwszym sezonie w teoretycznie najlepszej lidze świata będąc kluczowym zawodnikiem zespołu i ma się nie cieszyć :lol: ?

BTW - akurat taki frajer w drugiej linii to by się przydał MU.Nawet bardzo.Brak klasowej '10'-ki w drugiej linii wychodzi Fergusonowi bokiem.
Tu nawet nie chodzi o Aguero, po prostu nie darze Maradony sympatia, a szczerze powiedziawszy nie znosze go. Tym bardziej zdenerowal mnie ten widok po meczu :roll: Moze to przez ta porazke ...

Awatar użytkownika
PjtR
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 358
Rejestracja: 24 sie 2009, 10:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gąbin / Warszawa

Re: Derby Manchesteru.

Post Wyświetl pojedynczy post autor: PjtR » 30 kwie 2012, 23:14

aj, jak patrzyłem dziś na grę MU to się boję, że Ferguson wyda ogroom kasy na Hazarda

Awatar użytkownika
lukinis131
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 580
Rejestracja: 10 sty 2010, 19:06
Reputacja: 0

Re: Derby Manchesteru.

Post Wyświetl pojedynczy post autor: lukinis131 » 30 kwie 2012, 23:15

Arwin pisze:Dziekuje, jestemy banda frajerow, pilkarze to banda frajerow, a najwiekszym frajerem dzisiejszego wieczoru jest Ferguson. Zycze mu dalszych sukcesow podobnym ustawienie, z Parkiem w skladzie, z Valencia na lawce, brakiem genialnego Evansa, i niech trzyma dalej Berbe na lawce. Skoro druzyna budzi sie w 90 minucie, i zaczyna atakowac, to ja nie mam pytan. Tak ujowo nie czulem sie jeszcze w tym sezonie, nawet porazka 1 do 6 tak nie bolala.

Pobawie sie w Bieniasa, i pogratuluje City mistrzostwa, bo watpie zeby dali dupy do konca sezonu. Mam nadzieje, ze wypierdola dyscyplinarnie niektorych patalachow, bo widzac koreanczyka w dzisiejszym spotkaniu mialem ochote podciac sobie zyly...

edit.

A ten pajac Maradona sie cieszy, jakby sciagnal calkiem duza kreske w przerwie. Ciesz sie ciesz, frajerze. :roll:
Jakbym zobaczył na żywo porażkę frajerów też bym się cieszył .

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Derby Manchesteru.

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 30 kwie 2012, 23:15

Może ta porazka spowoduje że wzmocnimy środek pola i pozbędziemy sie troche szrotu.

SAF to geniusz ale mam piane na pysku po tym wyniku i składzie jesli LAV siedzi a Park gra.4-5-1 do ktorego nie mamy obecnie piłkarzy.......
Możecie mi wierzyć że nie mam wielkiego ciśnienia- będę go miał jak.... nie będe widział wzmocnien w Lecie....

Gratuluje Rybie.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7189
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 690
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Derby Manchesteru.

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 30 kwie 2012, 23:16

Yaya niesamowite dzisiaj. Petrodolary zaowocowały w końcu. Mam nadzieję, że w końcu i u nas ktoś się weźmie za transfery w okienku i spuści kilku graczy. Żal było patrzeć jak się dzisiaj męczymy jak radziecka dziewka w obozie SS.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”