Andrea Angius to wychowanek AS Romy, trafił do mnie w okienku zimowym poprzedniego sezonu gdzie już na starcie w 31 meczach strzelił 28 bramek i 11 asyst.
W drugim sezonie (jeszcze nie zakończonym), Angius zdeklasował statystyki Serie A jeśli chodzi o króla strzelców, mając też najlepszą średnią formy w lidze, w 47 spotkaniach tego sezonu strzelił 48 goli i zaliczył 15 asyst. Został mi do rozegrania finał LM i jeden mecz ligowy, ale jako, że już dawno zapewniłem sobie tytuł, to Angiusa oszczędzam na finał LM - jednak może się skusze i wystawię go... tak by dobił do 50 goli w sezonie... Chociaż kto wie, może w LM nadrobi te dwie bramki, zobaczymy, ale nie chce jednak ryzykować kontuzji zawodnika, jaki potrafi praktycznie w pojedynkę wygrać mecz.














