Downing i Carroll, to by się nadawali, ale na jakieś zawody paraolimpijskie... gdyby oczywiście takie po EURO były rozgrywane. Nie kumam tego.
Napad też niezły. Roo w dwóch pierwszych meczach nie zagra, więc wszystko na barkach Welbecka. Dobrze, że Heskeya nie powołał







