AC Milan (zbiorczy)(cz.2) - Strona 1414

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
×

Kto powinien być trenerem Milanu w przyszłym sezonie?

Sérgio Conceição
3
17%
Antonio Conte
2
11%
Massimiliano Allegri
6
33%
Gian Piero Ventura
4
22%
Fatih Terim
2
11%
Inny Włoch
1
6%
Inny straniero
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11184
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1314
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 25 maja 2012, 21:08

Zlatan dzisiaj rozwiał nadzieje na mega wielkie wydawanie pieniędzy przyznając że jedynym ale i podstawowym problemem Milanu jest brak funduszy na transfery. Zapowiedział przy tym że może przyjdzie jeszcze jeden solidny zawodnik potwierdzając przy tym chęć pozostania w Milanie do końca kontraktu.

Trzeba zdać sobie sprawę że wielkiego Milanu z największymi gwiazdami w najbliższych latach najpewniej nie będzie. Trzeba pojąć że we włoskim Calcio nie ma pieniędzy i jeszcze długo nie będzie.

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 25 maja 2012, 21:12

w ligue 1 tez nie ma a przyszły szejki do psg i paryżanie mają full hajsu. niech berlu sypnie kasą albo niech wypierdala i sprzeda udziały komuś bogateszmu

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11184
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1314
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 25 maja 2012, 21:41

w ligue 1 tez nie ma a przyszły szejki do psg i paryżanie mają full hajsu. niech berlu sypnie kasą albo niech wypierdala i sprzeda udziały komuś bogateszmu
Berlu łata dziurę co roku. A jak masz na myśli wielkie transfery to przypomnij sobie ostatnie grube pieniądze wydane na wielkiego zawodnika i zobaczysz od ilu już lat Silvio nie inwestuje tak w klub. Nie liczmy dealu z Ibrahimoviciem bo tam wyjebaliśmy Barce bez mydła i to tyko i wyłącznie zasługa łysego że taki zawodnik jest w Milanie.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13052
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3335
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 25 maja 2012, 22:09

Juz to chyba kiedys pisalem ale moge powtorzyc. Dla mnie fajnym (i super drogim) gestem ze strony Berlusconiego byloby wybudowanie nowego stadionu. Nazwaloby sie ten stadion jego imieniem i bylaby to piekna spuscizna i dar dla klubu oraz kibicow. Wierze ze przydzie mu to do glowy i tak tez uczyni nie ogladajac sie na zdanie swoich dzieci i ksiegowych.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20048
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 731

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 26 maja 2012, 10:54

Ja mam podobne zdanie do Chlopaczka. Nowy stadion byłby dla nas najlepszym "transferem". Z tym, że jakby Berlusconi miał taki plan to na pewno nie prowadzono by długoterminowych prac remontowych na San Siro, bo bez sensu by to było. Myślę, że długo nowego stadionu nie zobaczymy.
Zapowiedział przy tym że może przyjdzie jeszcze jeden solidny zawodnik potwierdzając przy tym chęć pozostania w Milanie do końca kontraktu.
Zlatan też dodał, że Milan potrzebuje 5 nowych zawodników a narazie przyszło dwóch i za niedługo może przyjdzie trzeci (ciekawe czy miał na myśli Gabriela). Jak dla mnie jeżeli nic się nie zmieni to Zlatan odejdzie pod koniec okienka. Trzeba mieć nadzieję, że jeszcze kilka wzmocnień uczynimy (nie mówię o gwiazdach, ale o graczach typu Acerbi, Strootman czy Sahin, czyli młodych w dobrych cenach i na dłuższą metę), bo Ibra wie więcej o mercato niż my bo miał spotkanie z Silvio i Łysym i wie na czym stoi. Jeżeli nic nie ruszy to odejdzie i nie będę miał mu za złe. Najgorsze jest to, że mimo iż tak obniżyliśmy pensję to i tak nie mamy kasy. Coraz bardziej jestem przekonany, że czas Berlusconiego w Milanie dobiegł końca.

Na to okienko nie trzeba wiele pieniędzy by się solidnie wzmocnić a dodatkowo mamy kilku graczy do sprzedania. Strootman, Sahin + lewy obrońca + Acerbi i jesteśmy ustawieni a to nie jest duży wydatek. No i najważniejsze, żeby nie sprzedać nikogo.

Dyrektor sportowy Pescary powiedział, że Milan prowdzi w wyścigu po Verrattiego. Nasza oferta to ponoć 10 mln euro + Romagnoli. W poniedziałek ma przyjechać przedstawicielstwo Malagi w sprawie kupna Robinho.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 26 maja 2012, 13:04

Nasza polityka transferowa mnie szokuje - nie ma 15 milionów na Islę/Asamoaha, nawet 4 na Aquilaniego, ale jest 10 milionów na El Shaarawy'ego i drugie tyle na Verrattiego. Takie transfery to sobie można robić, jak ma się kadrę Barcelony i potrzebuje myśleć o przeszłości, my mamy za dużo problemów z dziś, by planować przyszłość. Zresztą co tu gadać - kolejny utalentowany junior po eksplozji talentu odejdzie i sfinansuje transfer kolejnych paru utalentowanych graczy + parę darmowych ruchów, i tak w kółko. :roll:

O naszej sytuacji finansowej na razie bym nie wyrokował - rok temu wydaliśmy 30 milionów, w tym miało być jeszcze lepiej przez kontrakty, parę dni temu jeszcze rzucano jak z kapelusza hasłami, że złożyliśmy milionowe oferty za Ganso, Strootmana, Verratiego, Sahina, że myślimy o Tevezie, Balotellim, a teraz nagle na nikogo nas nie stać? Wyrokujmy po 31 sierpnia, tak jak rok temu - jedni mówili, że mamy >50 milionów do wydania, drudzy, że parę, a okazało się, że wydaliśmy 30 milionów. Zobaczymy, co będzie w tym sezonie, Galliani ma nóż na gardle przez odejścia senatorów i wzmocnienia rywali, na pewno parę ruchów nas ucieszy.

Odejście Romagnoliego powinno być parę razy rozważone. W Serie B był jednym z najlepszych środkowych, wychowanek, choć z primavery wybijali się inni gracze, to ten robi na razie największą karierę z obrońców.
Swoją drogą - nowym Maxim w przyszłym sezonie ma być Comi - to fajny pomysł moim zdaniem, nawet te 250 minut na rundę to niezły wynik dla takiego gracza, a w primaverze był po prostu doskonały, ale bardziej mnie martwi druga wiadomość - viceBoatengiem ma być Carmona. On ani nie zachwycał w primaverze, ani nie jest środkowym ofensywnym pomocnikiem, ani nie potrafi grać w defensywie. Niestety, w primaverze po urazach Calvano (idealny gracz dla Allegriego, no i co za diament!) nie ma alternatyw, więc (przynajmniej wedle słów Gallianiego) dużą szansę w przyszłym sezonie otrzyma chyba największe rozczarowanie naszego sektora młodzieżowego.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20048
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 731

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 26 maja 2012, 13:20

Carmona akurat wiosnę miał udano odkąd przekwalifikowano go do gry za napastnikami. W Dubaju też dał dobrą zmianę. Ja bym mu dał szanse. Calvano i Valoti są w zanadrzu i widzę ich w przyszłości w pierwszej kadrze. I tak najbardziej boli strata Merkela, który dałby solidną alternatywę dla Boatenga, bo ktokolwiek z Primavery nie zmusi Prince'a do cięższej pracy a on tego potrzebuje.

Z naszą polityką transferową już tak jest. Nie ma na graczy, których nam trzeba a są na innych, którzy akurat są zbyteczni. Choć z drugiej strony Verratti to diament czystej wody i bardzo bym go chciał w Milanie z tym, że wątpie aby już był gotowy. Chyba, że Liverpool zwolni z kontraktu Aquilaniego (podobno tak zaproponował Galliani :P ).

Ja liczę na transfery Strootmana i Sahina. Jest to wydatek rzędu około 20 mln a może nawet mniej. Na to musi nas stać. Dodatkowo opchnąć Taiwo, Mesbaha i już jeden transfer jest sfinansowany. Dodatkowo dałbym szansie Vili. Chłopak ma potencjał i warto zaryzykować. Jeżeli Malaga naprawdę jest w stanie zaoferować 20 mln za Robinho to brać i uderzać po Dzeko lub Teveza.

Reasumując - z plotek, które się ostatnio pojawiają to realnie rzecz biorąc byłbym bardzo zadowolony z takiego mercato:
-Acerbi,
-Strootman,
-Sahin/Verratti.

Jeżeli udało by się zamienić Robinho na lepszego napastnika i ściągnąć Ogbonnę to już byłoby cudownie. Patrząc na ceny tych zawodników oraz ich pensje takie zakupy są jak najbardziej możliwe.

EDIT

Chyba Ci się wkradła mała pomyłka. El Shaarawy łącznie kosztować ma 10 mln + Merkel (IMHO fatalny deal). W tym roku płacimy tylko 5 mln euro. I wtedy wyszłoby, że Verratti kosztowałby drugie tyle.

Jednak trzeba dodać, że Marco będzie bardzo trudno przekonać do transferu. Chyba, że Juve kupi Asamoaha...

Galliani bardzo chwali Witsela ostatnio. Transfer ten jest teraz niemożliwy ze względu na cenę. A od roku mógł on u nas grać gdyby Berlusconi nie zablokował transferu...

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 26 maja 2012, 13:40

mete pisze: Jednak trzeba dodać, że Marco będzie bardzo trudno przekonać do transferu. Chyba, że Juve kupi Asamoaha...
2 różne pozycje.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20048
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 731

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 26 maja 2012, 13:43

Owszem dwie różne pozycje, ale Juventus też ma jakieś ograniczenia finansowe. Zwłaszcza, że szykowany jest pewnie powrót Giovinco również. Do wykupienia jest kilku graczy (Caceres? Giacherini?) oraz szykowany wielki transfer do ataku.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 26 maja 2012, 13:48

Ale na moje to Verratti jest szykowany do przyjścia w przyszłe okienko transferowe, co nie znaczy, że porozumienie nie zostanie osiągnięte już teraz. O takiej możliwości świadczą głosy zarówno samego gracza jak i zarządów obu stron. Caceres już został wykupiony i parę transferów jeszcze będzie, ale nie zapominaj, że jest trochę pieniędzy w graczach, którzy odejdą (jak Melo, Ziegler, Elia, Krasic czy prawdopodobnie Matri). Jeżeli ma przyjśc Asamoah to na 99% przy jego transakcji weźmie udział Pazienza lub Marrone (50%) lub obaj naraz.

Awatar użytkownika
Mates
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 666
Rejestracja: 29 kwie 2006, 18:03
Reputacja: 61
Lokalizacja: Wola

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mates » 26 maja 2012, 14:11

Wilmore pisze:Zresztą co tu gadać - kolejny utalentowany junior po eksplozji talentu odejdzie i sfinansuje transfer kolejnych paru utalentowanych graczy + parę darmowych ruchów, i tak w kółko.
No ale nie macie wrażenia, że nasza primavera to Gallianiemu służy właśnie do przeprowadzania wymian i transferów bezgotówkowych? Ktoś się wybija to od razu staje się kartą przetargową przy zbijaniu ceny za graczy którzy są naszymi celami. Cała "współpraca" z Genoą właśnie na tym polega. No ale nie ma co się oszukiwać jak Berlu przykręcił kurek z kasą to Łysy musi sobie jakoś radzić. Najlepszym przykładem jest jeden z neewsów odnośnie Ogbonny, gdzie podobno oferujemy za niego trzech naszych juniorów: Oduamadiego, Verdiego (który trochę przygasł w Torino) i jeszcze jednego, którego nie pamiętam, a nie chcę mi się szukać tego neewsa. Taka jest nasza obecna strategia działania i trzeba się chyba z tym pogodzić. A Ogbonna by się przydał, bo ja np widzę go jako lewego obrońcę.
Zresztą jak pojawiły się plotki o naszym zainteresowaniu Verrattim to od razu mi się nasunęła myśl, że Łysy będzie chciał wykorzystać Romagnoliego jako kartę przetargową. Jak widać tak właśnie się dzieje. I wcale nie jest powiedziane, że jego plan się nie uda. A samego zawodnika myślę, że uda się przekonać do transferu. Milanowi się nie odmawia :lol:

Jeszcze o primaverze to rzuca się w oczy fakt, że nawet największym talentom strasznie trudno jest wejść do dorosłej piłki. To jest ogólnie włoski problem bo nawet taki talent jak Giovinco późno wystrzelił. Verdi jest też tego świetnym przykładem, a takich graczy można wymienić jeszcze wielu. To poniekąd tłumaczy dlaczego Łysy tak łatwo oddaje naszych juniorów. Bo jednak Faraon>Merkel. Trzeba było kogoś poświęcić, skoro nie mamy kasy, żeby ściągnąć chyba największy talent we Włoszech w ostatnim okresie.
Ja w przyszłym sezonie bardzo liczę, że z primavery szansę dostanie de Sciglio, Valotti oraz para Comi- Ganz. Jak Calvano będzie zdrowy to też coś pogra. Może Boateng, choć po takiej kontuzji to nie wiadomo jak się będzie sprawował. Reszta raczej przy obecnej kadrze jest skazana na wypożyczenia/współwłasności.

My i tak powinniśmy się skupić, żeby odgonić tę plagę kontuzji. Nie wiem, może jakiś szaman sprawi że plaga przeniesie się bardziej na zachód Italii;p

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 26 maja 2012, 14:31

Mates pisze:
A samego zawodnika myślę, że uda się przekonać do transferu. Milanowi się nie odmawia :lol:
http://www.football-italia.net/18919/ve ... ilan-tears :)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 26 maja 2012, 15:18

Carmona akurat wiosnę miał udano odkąd przekwalifikowano go do gry za napastnikami.
On tak gra od ponad roku. Dolcetti na trwałe zmienił system na ustawienie pierwszej drużyny i dlatego Carmona zamiast gry co jakiś czas na OPŚ teraz grywa tam regularnie.
Calvano i Valoti są w zanadrzu i widzę ich w przyszłości w pierwszej kadrze.
Obaj członkami pierwszej drużyny już są, tylko kontuzje zahamowały Calvano. Moment Valotiego przyjdzie za parę miesięcy, skoro Carmona mu luzuje miejsce. Jeśli kontuzje przestaną nękać Calvano, to o jego wkład w zespół jestem spokojny, Valoti mnie jak na razie zupełnie nie przekonuje, choć Allegri bardzo mu ufa.
Ja liczę na transfery Strootmana i Sahina. Jest to wydatek rzędu około 20 mln a może nawet mniej. Na to musi nas stać. Dodatkowo opchnąć Taiwo
Co zabawne - podobno szykujemy się do dużej oferty za Witsela, fura gotówki + karta Taiwo. Wszystko fajnie, tylko czemu nie można tak było zrobić rok temu, gdy Witsel był dogadany za czapkę gruszek?
Jeżeli Malaga naprawdę jest w stanie zaoferować 20 mln za Robinho to brać i uderzać po Dzeko lub Teveza.
Oj tak. 20 milionów w gotówce za Robinho to bardzo dobra cena, za którą można kupić ze dwóch cennych piłkarzy do kadry.
El Shaarawy łącznie kosztować ma 10 mln + Merkel (IMHO fatalny deal).
Nic nie wiem o warunkach, ale mam nadzieję, że tak nie będzie - to jest nieporozumienie, Merkel na razie w Serie A osiągnął o wiele więcej od niego.
No ale nie macie wrażenia, że nasza primavera to Gallianiemu służy właśnie do przeprowadzania wymian i transferów bezgotówkowych?
No pewnie, ale nie o tym pisałem - miałem na myśli to, że ściągnęliśmy El Shaarawy'ego i pewnie za parę lat go sprzedamy za krocie, by ściągnąć kolejnych młodych. W międzyczasie dojrzeje Verrati/ktoś inny młody i znów go sprzedamy za krocie. Fajnie, ale to Milan, a nie Ajax - my potrzebujemy transferu za 10 milionów do zespołu na już, a nie na za dwa lata.
Najlepszym przykładem jest jeden z neewsów odnośnie Ogbonny, gdzie podobno oferujemy za niego trzech naszych juniorów: Oduamadiego, Verdiego (który trochę przygasł w Torino) i jeszcze jednego, którego nie pamiętam, a nie chcę mi się szukać tego neewsa.
Trochę to naiwne - Verdi nie znalazł uznania i stał się mniej istotny dla nich od Odu, który i tak nie był pierwszoplanowym atakującym. Do tego chyba chodziło o jakiegoś środkowego obrońcę, nazwisko wypadło mi z głowy (Bruscagin czy Romagnoli, nie pamiętam który), a to wszystko za najlepszego ich piłkarza, przyszłego reprezentanta Włoch. Torino by zidiociało, gdyby na to poszło. Poza tym - nie mamy z nimi jeszcze uregulowanej kwestii Comiego, który w sezonie zasadniczym primavery był chyba najlepszym napastnikiem we wszystkich grupach.
Verdi jest też tego świetnym przykładem, a takich graczy można wymienić jeszcze wielu.
Z Verdim jest ten problem, że on nie ma masy mięśniowej, w Serie B nie dawał sobie fizycznie rady, doszły urazy na jesieni i zgasł. Jest jeszcze młody, więc można mu dać czas, ale chyba powinien przejść podobny do El Shaarawy'ego trening mięśniowy.
Bo jednak Faraon>Merkel.
Tak w ogóle (trudno zmierzyć potencjał) czy obecnie? Bo obecnie to Faraon w naszym ataku jest 5 napastnikiem, a Merkel miałby szanse na pierwszy skład, dodatkowo łatałby dziury na dwóch pozycjach wymagających transferu na wczoraj, a co najważniejsze - w lidze grywał regularnie i na wysokim poziomie. O Faraonie tego nie można powiedzieć, a nie wydaje mi się, by problem tkwił tylko w regularności.
Ja w przyszłym sezonie bardzo liczę, że z primavery szansę dostanie de Sciglio, Valotti oraz para Comi- Ganz. Jak Calvano będzie zdrowy to też coś pogra. Może Boateng, choć po takiej kontuzji to nie wiadomo jak się będzie sprawował.
Dla Valotiego przez odejście Carmony do pierwszego zespołu nadchodzi czas w primaverze - Valoti będzie teraz liderem zespołu, więc bardzo wątpię, by bez jakiejś eksplozji talentu złapał coś nawet w pucharze. Jego czas przyjdzie. De Sciglio jest naszym drugim prawym obrońcą i nie zdziwię się, jeśli zaliczy kilkaset minut, Abate lubi się łamać, a bez Zambrotty i wobec obawy Allegriego do stawiania Antoniniego na prawej stronie to na ten moment wydaje się, że De Sciglio będzie w kolejce do gry przed Bonerą.
Wierzę w potwierdzenie się słów o daniu szansy Comiemu, ale nie wierzę w szansę dla Ganza. On ma instynkt... I tyle. Nie wydaje mi się, by powtórzył karierę Pippo, moim zdaniem odejdzie niedługo z klubu dokądś, nie widzę go w przyszłości w Milanie. Szansę przed nim na pewno dostanie Boateng, o wiele lepszy i kompletny napastnik. Calvano w ogóle z juniorów w kolejce do gry jest pierwszy i jestem pewien, że to jest tylko kwestia zdrowia. Zobaczymy, co z nim będzie przy okresie przygotowawczym, w sierpniu dostaniemy odpowiedź, na kogo chce stawiać Allegri. Ja bym stawiał na De Sciglio i trójkę z primavery: Carmona, Calvano, Comi.

Co ze Strasserem? Nie ma tematu pozostawienia go w Milanie na przyszły sezon? :(

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20048
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 731

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 26 maja 2012, 15:35

On wtedy był młody i dlatego. Nawet sam o tym mówi.
Co ze Strasserem? Nie ma tematu pozostawienia go w Milanie na przyszły sezon? :(
Ma iść do Torino na wypożyczenie lub współwłasność.
Co zabawne - podobno szykujemy się do dużej oferty za Witsela, fura gotówki + karta Taiwo. Wszystko fajnie, tylko czemu nie można tak było zrobić rok temu, gdy Witsel był dogadany za czapkę gruszek?
I mimo iż cenie bardzo Axela to dać sobie z nim spokój, bo jest drogi a skupić się na Strootmanie, który jest tańszy a może szybko powtórzyć drogę Witsela.

Awatar użytkownika
Mates
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 666
Rejestracja: 29 kwie 2006, 18:03
Reputacja: 61
Lokalizacja: Wola

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mates » 26 maja 2012, 17:34

Wilmore pisze:Tak w ogóle (trudno zmierzyć potencjał) czy obecnie? Bo obecnie to Faraon w naszym ataku jest 5 napastnikiem, a Merkel miałby szanse na pierwszy skład, dodatkowo łatałby dziury na dwóch pozycjach wymagających transferu na wczoraj, a co najważniejsze - w lidze grywał regularnie i na wysokim poziomie. O Faraonie tego nie można powiedzieć, a nie wydaje mi się, by problem tkwił tylko w regularności.
Moim zdaniem obecnie już prezentuje większe umiejętności, a jeśli wierzyć opinią płynącym z Włoch to potencjał też ma większy. Ale żebyśmy się dobrze zrozumieli, nie uważam Merkela za mało przydatnego czy mało uzdolnionego zawodnika. Wręcz przeciwnie. Pewnie gdybyśmy mieli lepszą sytuację finansową to Faraona byśmy sobie kupili, a Merkela zostawili, ale kasy mamy tyle ile mamy, trzeba kombinować jak się da, i Łysy poświęcił zdolnego zawodnika by pozyskać w mojej opinii zdolniejszego. A kto wie czy nie ma jakiś ustaleń, co do Merkela, że w przyszłości mamy prawo pierwokupu czy coś podobnego. Wiadomym jest, że Genoa nie będzie nam oddawać najlepszych zawodników za groszę. Muszą mieć jakieś korzyści, no i w tym przypadku korzyścią jest Merkel.
mete pisze:Ma iść do Torino na wypożyczenie lub współwłasność.
Kto wie czy nie jako część transferu Ogbonny.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”