EURO 2012: 1/4 Finalu - Francja-Hiszpania - Strona 3

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Re: EURO 2012: 1/4 Finalu - Francja-Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 24 cze 2012, 13:32

Prandelli do teraz nie może zamknąc gęby.

_samoth_
Skład C
Skład C
Posty: 59
Rejestracja: 02 lut 2011, 19:34
Reputacja: 0

Re: EURO 2012: 1/4 Finalu - Francja-Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: _samoth_ » 24 cze 2012, 13:41

Hiszpanie nawet się nie spocili. Pozwolili na jeden strzał z 40 metrów z rzutu wolnego. Wielka Hiszpania co do tego nie ma żadnych wątpliwości.
Ostatnim, którym strzelił bramkę Hiszpanii w fazie pucharowej był Zidane w 2006. To był 8 mecz bez stary gola. Szacunek.
Skoro was to nudzi to po co to oglądacie? Ludzie wczoraj była sobota. Zamiast wyjść na miasto to siedzieliście w dziuplach i wyczekiwaliście porażki Hiszpanii. Hehehe. Przecież Hiszpanię nie będą ryzykować wymiany ciosów, żeby zadowolić polaczków w Polsce Ś. Oni mają zadowolić swoich kibiców Mistrzostwem. Styl nie ma żadnego znaczenia. Ciekawe czy dla Hiszpana gra reprezentacji Polski była interesująca. Hehe. Pewnie nie, a wy tak się tym podniecaliście. Dobra idźcie do kościoła pomodlić się za Portugalię. Hehe.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Re: EURO 2012: 1/4 Finalu - Francja-Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 24 cze 2012, 13:42

Posty pousuwane i poedytowane. Kolejne podobne dzieła będą odpowiednio nagradzane :)

Awatar użytkownika
Smashing Pumpkins
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1876
Rejestracja: 12 sty 2012, 22:50
Reputacja: 51
Lokalizacja: Częstochowa

Re: EURO 2012: 1/4 Finalu - Francja-Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Smashing Pumpkins » 24 cze 2012, 13:52

Strasznie nudny mecz ... Szkoda ,że bramka dla Hiszpanów stosunkowo szybko padła i właściwe przesądziła o całym meczu.

Bardzo zawiodłem się na Żabojadach ,wgl nie podjęli walki,jeden Ribery coś starał się zrobić ,Debuchy na skrzydle to totalna porażka ,nie dość że zajebał gola to jeszcze żadnej dobrej ofensywnej akcji.M'VIlla nieźle ,mam nadzieję że jest już zaklepany do Arsenalu ,bardzo dobry piłkarz,tylko mam nadzieję że Wenger każe mu trochę wyżej grać.Malouda nie grał jakoś fatalnie w środku ,bez większych błędów,winny porażki na pewno nie jest,choć to nie jego pozycja. Cała obrona średnio ,najlepszy Kościelny ,bardzo dobry mecz z jego strony ,tylko kilka niecelnych podań,a w obronie praktycznie bezbłędny.Szkoda ,że Rami się do niego nie dostosował,tragedia co on grał i to był piłkarz przymierzany do Barcelony ... Kordynacja słonia ,już o szybkości nie mówiąc ,nie wiem czemu on wgl gra w tej reprezentacji :(

Co do Hiszpan ,jak oni z taką grą wygrają Euro to nie będzie dobrze świadczyć o reszcie.Zatrzymać ich mogą Niemcy,bądz któryś z pary Anglia-Włochy,na Portugalię bym nie liczył,większych szans nie mają.Widać ,że brakuje im kogoś takiego jak Messi ,bo z całym szacunkiem dla SIlvy ,to jednak sporo mu do Argentyńczka brakuje i bez niego ta gra strasznie przynudza.Xavi jakiś niemrawy,jak cały jego sezon,dosłownie jedną dobrą piłkę posłał,choć pewnie gdyby Messi do niej biegł a nie Fabregas to by gol drugi wcześniej padł.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: EURO 2012: 1/4 Finalu - Francja-Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 24 cze 2012, 13:56

A ja jeszcze wstrzymuję się nad tymi wielkimi zachwytami nad Hiszpanią. Oczywiście, awansowali i są w półfinale zasłużenie bo byli zwyczajnie drużyną lepszą. Można mówić, że Sfinks ma samograja, że grają nudno, że źle ich ustawia ale drużynę, która wygrała ME i MŚ po raz trzeci z rzędu wprowadzić do półfinału mistrzowskiej imprezy, nie mając filarów tamtych drużyn jakimi byli Puyol i Villa to jest sztuka i ewenement. Zgadzam się, że Hiszpania gra mądrze, krytycy zawsze się znajdą, lepiej grać tak jak drużyna Sfinksa i zdobywać medale niż zachwycać tłumy i wyszaleć się w grupie jak Holandia 4 lata temu, która wróciła z niczym.

Hiszpania funkcjonuje jak maszynka, świetnie operują i utrzymują się przy piłce, zgoda, tyle, że mają problem ze stwarzaniem sobie okazji i ich gra z przodu nie jest IMO tak zachwycająca jak niektórzy chcieliby ją widzieć. Wczoraj mecz im załatwił błąd Debuchy'ego, Hiszpanie dominowali ale nie przekładało się to na jakieś dobre okazje strzeleckie, nie musieli forsować tempa bo mieli wynik, błąd obrońcy Lille ustawił to spotkanie. To co Hiszpanie świetnie robią na tym turnieju i co trzeba im oddać to obrona, Francja w zasadzie nie stworzyła sobie żadnej klarownej sytuacji, Chorwaci mieli taką jedną, jedynie z Włochami było trochę cieplej pod bramką Ikera. Bardzo bym chciał zobaczyć drużynę Del Bosque goniącą wynik, nie przez kilka minut jak z Italią ale tak żeby zostali postawieni pod ścianą i pokazali naprawdę na co ich stać z przodu. Bo w ataku mimo niezliczonej ilości wymienianych podań IMO to wcale nie funkcjonuje tak fantastycznie. Zaryzykuję stwierdzenie, że z mądrze broniącymi się Chorwatami gdyby Ci nie zostali zmuszeni do próby desperackiego ataku La Roja bramki by nie zdobyła.

Zobaczymy co pokażą Portugalczycy, stać ich na mądrą i skuteczną obronę a z przodu dysponują potencjałem, którego Hiszpania nie może zbagatelizować. Wczoraj paradoksalnie gwoździem do trumny ekipy Blanca była jego decyzja o umieszczeniu Debuchy'ego na skrzydle, pozwoliło to Albie bez żadnych oporów i ograniczeń zapędzać się do przodu czego konsekwencją była szybka bramka. Przy Nanim lewy obrońca Hiszpanów nie będzie już mógł się tak zapędzać. Blanc chyba chciał wziąć przykład właśnie z Bilicia, który postawił na Srnę na prawej pomocy, tyle, że okazało się, że pomysł i wykonawcy chorwaccy byli lepiej dobrani bo Francja wczoraj wyglądała beznadziejnie i była bezsilna. Widać było, że nie byli przygotowani na tak szybko straconą bramkę, przy stanie 0:1 liczenie jedynie na błysk Francka albo Benzemy przeciwko dobrze zorganizowanej defensywie hiszpańskiej nie miały prawa się udać. Te desperackie zmiany Blanca w końcówce też nic nie zmieniły bo poza zwiększeniem kreatywnych, usposobionych ofensywnie graczy nie szedł za tym żaden pomysł chyba że za taki uznajemy granie długich piłek na kompletnie bezradnego Giroud. Tak jak Czechy i Grecja to drużyny kilka klas gorsze od Niemiec i Portugalii tak dla Francuzów Hiszpanie to w tej chwili zdecydowanie zbyt duży rozmiar kapelusza, Portugalia powinna postawić trudniejsze warunki.


A i jeszcze jedno. Platini chce finału Hiszpania - Niemcy więc w Kijowie 1 lipca zagrają Portugalczycy z kimś z pary Włochy/Anglia ;)

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5675
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: EURO 2012: 1/4 Finalu - Francja-Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 24 cze 2012, 16:24

_samoth_ pisze:Ostatnim, którym strzelił bramkę Hiszpanii w fazie pucharowej był Zidane w 2006.
:shock: No masakra jakas przeciez, nie wiedzialem. Del Bosque powoli zaczyna sie bronic, faktycznie w tym szalenstwie jest jakas metoda, ja przed meczem spodziewalem sie cholernie trudnej przeprawy i byc moze zwyciestwa Francji, a Ci nawet nie pisneli. Biorac pod uwage, ze obrona Niemcow < obrona Francji, to moze byc ciekawie jak ich przycisna. Ciekawe tez czy Loew sie obsra, czy wyjdzie atakowac, ale do takich dywagacji jeszcze daleka droga. Najlepsze w tym wszystkim jest to, ze cala gra Hiszpanow do tej pory to jest jakis trzeci bieg, ciekawe co bedzie jak wrzuca wyzsze...

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65148
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8732
Kontakt:

Re: EURO 2012: 1/4 Finalu - Francja-Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 24 cze 2012, 16:25

cru pisze:Biorac pod uwage, ze obrona Niemcow < obrona Francji, to moze byc ciekawie jak ich przycisna. Ciekawe tez czy Loew sie obsra, czy wyjdzie atakowac, ale do takich dywagacji jeszcze daleka droga. Najlepsze w tym wszystkim jest to, ze cala gra Hiszpanow do tej pory to jest jakis trzeci bieg, ciekawe co bedzie jak wrzuca wyzsze...
Yyyy, Hiszpania gra półfinal z Portugalią. Chyba że znasz już finalistów.

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5675
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: EURO 2012: 1/4 Finalu - Francja-Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 24 cze 2012, 16:28

No wiem, wiem, po prostu zakladam scenariusz z brakiem niespodzianek. Nie widze porazki Niemcow w polfinale, predzej porazke Hiszpanii z Portugalia, ale jednak czuje w kosciach final Hiszpania - Niemcy po prostu. Jak bedzie inaczej, to dobrze, plus dla mistrzostw

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65148
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8732
Kontakt:

Re: EURO 2012: 1/4 Finalu - Francja-Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 24 cze 2012, 16:30

No to jak z brakiem niespodzianek to Włosi wygrywają (po dogrywce lub karnych) euro.

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: EURO 2012: 1/4 Finalu - Francja-Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 24 cze 2012, 16:52

Rozczarowujący mecz. Spodziewałem się wspaniałej rywalizacji, może niespodzianki,a a dostałem flaczki z olejem. Francja słabiuśka jak sik węża, Hiszpania tak toporna zniechęcająca swoją nudną grą, że gdyby nie nazywała się Hiszpania tylko Grecja byłaby najbardziej znienawidzoną reprezentacją. Ale i w tym tkwi metoda. W RPA szczęście dopisało i taki styl przyniósł skutek.

Podobnie jak w przypadku Niemców jakoś nie mogę dac się porwać tej wszechobecnej podniecie. Dla mnie Hiszpania wcale nie robi przysłowiowego szału i również nie wiem w czym przyczyna. Czyżbym był zbyt wymagający w stosunku do faworytów i wymagał kosmosu?

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: EURO 2012: 1/4 Finalu - Francja-Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 24 cze 2012, 17:03

Mnie ciekawi jedno. Przez tyle lat i tyle postów na tym forum czytałem i słyszałem od fanów Barcelony, że nie liczy się tylko zwycięstwo. Liczy się także, a raczej przede wszystkim piękna gra. Liczy się styl. Nie chcemy wygrywać jak inni brzydko, chcemy wygrywać pięknie. I nawet możemy przegrać byleby tylko nie stracić swojego DNA, nie dostosowywać się do rywala, ale grać swoją piekną grę. I co teraz się dowiaduje? Co tutaj wypisują fani Barcy? Że oj tam oj tam nie ważne, że to nudne jest brzydkie, liczą się zwycięstwa :lol: Co jest panowie straciliście swoje DNA? :boruta:

Dajcie spokój tego się wczoraj oglądać nie dało. Żadnego ze spotkań tego Euro nie śledziłem tak tylko kątem oka jak tego wczoraj. Klepu,klepu,klepu liczymy podania zamiast baranów i idziemy spać. Oczywiście w półfinale kibicuje Portugalii, a jak ich przejdą to w finale jak tam będą Niemcy to już nawet ich wole od Hiszpanów. Na euro 2008 byłem za Hiszpanami, bo grali świetną grę, ale po MŚ kolejny taki tytuł nie będzie niczym ciekawym. I najlepsze jest to, że mają taką pakę w ofensywie spokojnie mogliby te same wyniki osiągnąc grając lepszą grę. No, ale cóż Xavi z kolegami też pewnie zapomnieli, że nie liczy się tylko zwycięstwo, ale i styl. Coś słabo to ich DNA funkcjonuje.
Ostatnio zmieniony 24 cze 2012, 17:30 przez Kamil232, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23319
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6277
Kibicuję: 4rsenal

Re: EURO 2012: 1/4 Finalu - Francja-Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 24 cze 2012, 17:13

Apropos hiszpańskiego stylu. Zawsze gdy w meczach reprezentacyjnych błysnęli czymś van Persie, Fabregas czy inny Henry zwykle mówiłem z dumą do ziomków coś w stylu 'on jest z Arsenalu'. Kiedy na początku meczu Cesc w perfidny sposób próbował wymusić karnego, zaczęły w moją stronę lecieć docinki 'to jest to co grał w Arsenalu taaa?' Cesc musiał strasznie męczyć się w Londynie, gdy oczekiwano od niego uczciwej gry, a grając w Hiszpanii może robić to co lubi najbardziej, to co ma w DNA - nurkować i płakać. Prócz niego aktorski spektakl zaprezentował wczoraj ze 2 razy Busquets, w dodatku to wszystko tylko w pierwszej połowie (drugą sobie odpuściłem). Z ch. tego nie rozumiem - jeszcze gdyby Hiszpanom/Barcelończykom nie szło, to może można spróbować oszukać i wygrać ten sposób (tzn nie można, ale zrozumiałe byłoby takie działanie), ale oni urządzają nam co mecz teatrzyk mając pewny wynik, wiedząc że widzi ich cały świat, każda kamera i każde oszustwo będzie dyskutowane. Co za ludzie. :badziewie:

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1039
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Re: EURO 2012: 1/4 Finalu - Francja-Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stary rupieć » 24 cze 2012, 17:22

Busquets nawet jak będzie siedział cały mecz na ławie to pewnie znajdzie się ktoś kto zauważy teatr w jego wykonaniu. I to ze dwa razy.

Awatar użytkownika
Professor Chaos
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5152
Rejestracja: 15 lut 2011, 14:53
Reputacja: 202

Re: EURO 2012: 1/4 Finalu - Francja-Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Professor Chaos » 24 cze 2012, 17:29

Cesc nic nie chciał wymusić. Lepiej hejtować bo tak się przyjęło. Z jednego z ujęć kamery było idealnie widać jak Clichy przypadkowo zahaczył o nogę Fabregasa przez co ten się wywrócił. A który piłkarz po przewróceniu w polu karnym nie wymachuje łapami biadoląc o karnego? Którego nota bene nie było.

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19712
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2458

Re: EURO 2012: 1/4 Finalu - Francja-Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 24 cze 2012, 17:37

A który piłkarz po przewróceniu w polu karnym nie wymachuje łapami biadoląc o karnego?
Na pewno nie Barcelony :afro:

Zablokowany

Wróć do „Piłka nożna na świecie”