Co nie zmienia faktu, że Prandelli z realnym Diamantim własnie awansował do finału EURO, a Ty z wirtualnym Giovinko mądrzysz się jedynie na forum. Naprawdę uważasz, że wiesz lepiej od Cesare?Wilmore pisze:Nie.
Wyobraź sobie, że umiejętności i forma Włochów nie zaczyna ani nie kończy się na tym turnieju. Giovinco do 3-5-2 się nadaje o wiele gorzej. Grał tylko w meczach, w których Prandelli ograniczał włoski potencjał tym ustawieniem. Gdy zmienił system na doskonale do Giovinco pasujący... Odebrał mrówce wszystkie szanse gry.
Moim zdaniem brak minut dla Giovinco przy jednoczesnym wystawianiu Diamantiego to nawet nie policzek, ale solidny kopniak w jaja, to jest upokarzające.



