Ale nie zgodzę się, że Rooney jest cienki. Oczywiście w porównaniu z tym co prezentował kiedyś - można powiedzieć, że bardzo osłabł. Kiedyś był szybszy, zwinniejszy, w jego grze widać było fantazję. Zachwycał wręcz kibiców Evertonu. Naprawdę cieszył oko.
Teraz trochę wolny jest, nie myśli prawie wcale, ale grać umie





