O futbolu na luzie... - Strona 641

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
×

Czy podoba Ci się zniesienie zasady o golu na wyjeździe?

Tak
27
68%
Nie
6
15%
Nie wiem
3
8%
To zależy, czy mój klub na niej skorzystał/skorzysta
4
10%
F-Lamp
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 188
Rejestracja: 28 cze 2012, 18:09
Reputacja: 0

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: F-Lamp » 07 wrz 2012, 23:15

???

Pixy - tak, kokaina - tak, zioło - nienawidzę i zwalczam? :lol:

P.S. O futbolu na luzie :lol: :wink:

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 07 wrz 2012, 23:17

e, ćpuny, załóżcie sobie temat o szukaniu piguł w edynburskich szaletach, a nie pierdolicie tutaj...

Awatar użytkownika
Snipp_
Bianconeri
Posty: 2230
Rejestracja: 29 cze 2005, 15:51
Reputacja: 3

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Snipp_ » 07 wrz 2012, 23:17

Zielsko paliłem na studiach regularnie, obecnie mniej więcej raz na 2-3 miesiące, koks brałem max 5 razy, jeśli chodzi o narkotyki to tyle z mojej strony. Tak tylko to napisałem, bo widzę, że ładnie chłopaki na forum ćpają, ale nikt mi nie powie że koks>zielsko.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 07 wrz 2012, 23:18

Mialem traumatyczne przezycia z haszem (jeden [ch**],hasz,zielsko) calkiem niedawno. Wiem to ja i moj psychiatra, forum nie musi :lol:

Awatar użytkownika
Marco Van Basten
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6969
Rejestracja: 19 paź 2005, 19:17
Reputacja: 31
Lokalizacja: Ojczyzna orlich gniazd

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco Van Basten » 07 wrz 2012, 23:23

Dobrze tak chłopaki pogadać z wami o futbolu na luzie.

Awatar użytkownika
mzatlanta
Kapitan
Kapitan
Posty: 3373
Rejestracja: 18 sty 2011, 0:55
Reputacja: 7
Lokalizacja: Koszalin

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mzatlanta » 07 wrz 2012, 23:23

:lol:

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 07 wrz 2012, 23:24

fifka.pl

Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 08 wrz 2012, 0:02



Gdyby ktoś nie oglądał, Stano i Grzywacz zniszczyli system :lol:

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 08 wrz 2012, 0:28

Urugwaj zmieciony :shock: Eksperyment Tabareza z nowym ustawieniem kompletnie mu nie wyszedł, pora wracać do gry czwórką obrońców.

Awatar użytkownika
mzatlanta
Kapitan
Kapitan
Posty: 3373
Rejestracja: 18 sty 2011, 0:55
Reputacja: 7
Lokalizacja: Koszalin

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mzatlanta » 08 wrz 2012, 0:34

Nie wiem, skad w ogole wzial mu sie pomysl z graniem trojka w obronie przeciwko Kolumbii, gdzie jak widac nie tylko Falcao w formie :roll: A propos Tygrysa, to dzis i bramka i asysta. Forlan i Cavani troche sie rozruszali pod koniec, ale co z tego. Troche do gry wnioslo tez wejscie Gastona Ramireza. Ale mieli te pare okazji pod bramka Kolumbijczykow, mieliby chociaz tego honorowego gola, a tak Kolumbia dobila ich ta czwarta bramka. Wygrali slusznie, ale szkoda, bo Urusow bardzo lubie a tak slabych jak dzis to ich dawno nie widzialam...

E: Zawodnik meczu, pomimo wyczynow Falcao to chyba jednak James Rodriguez. Trzeba bylo jego do Atletico zwerbowac, a nie Cristiana; nazwisko to samo a jakosc juz nie bardzo :mrgreen:
Ostatnio zmieniony 08 wrz 2012, 0:37 przez mzatlanta, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 08 wrz 2012, 0:36

Arwin pisze:

Gdyby ktoś nie oglądał, Stano i Grzywacz zniszczyli system :lol:
Juz po 5 minutach leje :lol: Ogladam do konca, nie ma bata :lol:

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 08 wrz 2012, 0:43

mzatlanta pisze:Nie wiem, skad w ogole wzial mu sie pomysl z graniem trojka w obronie przeciwko Kolumbii, gdzie jak widac nie tylko Falcao w formie :roll: A propos Tygrysa, to dzis i bramka i asysta. Forlan i Cavani troche sie rozruszali pod koniec, ale co z tego. Troche do gry wnioslo tez wejscie gastona Ramireza. Ale mieli te pare okazji pod bramka Kolumbijczykow, mieliby chociaz tego honorowego gola, a tak Kolumbia dobila ich ta czwarta bramka. Wygrali slusznie, ale szkoda, bo Urusow bardzo lubie a tak slabych jak dzis to ich dawno nie widzialam...
Trochę martwi mnie pierwszy skład Forlana. Diego nawet w Brazylii ma ogromne problemy ze strzelaniem bramek i w reprezentacji również nie daje tej jakości, co choćby na Mundialu w RPA. Skoro Tabarez chciał grać trójką napastników, mógł dać szansę Ramirezowi. Goston potrafi szarpnąć na skrzydle i zrobić sporo wiatru, Forlan już nie. No i rzuca się przede wszystkim brak Suareza w składzie. Można go nienawidzić za to, że robi z siebie pajaca, ale piłkarzem jest znakomitym i nie raz w pojedynkę potrafił wygrywać Urugwajowi mecze.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 08 wrz 2012, 0:48

sbQ pisze:
Dr.Football1 pisze:Juz po 5 minutach leje :lol: Ogladam do konca, nie ma bata :lol:
kolega Vucinicia, kolega Joveticia :roftl3:
Spoko kiedy oddaja glos dla Szymka :lol: :lol: :lol:

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16968
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5281
Kibicuję: Tylko WISŁA

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 08 wrz 2012, 0:49

weszlo rozwaliło system z tą transmisją. Sam nie widzialem tylko pierwszych 10 min i połowy przerwy, reszte całe sluchałem. Jutro pewnie przesłucham jeszcze raz, żeby się posmiać :)

Fajną nute swoją drogą ma kowal na telefonie :D

Awatar użytkownika
mzatlanta
Kapitan
Kapitan
Posty: 3373
Rejestracja: 18 sty 2011, 0:55
Reputacja: 7
Lokalizacja: Koszalin

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mzatlanta » 08 wrz 2012, 0:53

Ale Tabarez zawsze ufal Forlanowi i to sie raczej nie zmieni. Diego prawie zawsze wychodzi w pierwszym skladzie, a co dopiero teraz, jakby nie bylo dwie bramki ostatnio dla Internacionalu strzelil :P Z nim tak naprawde nigdy nie wiadomo, po beznadziejnym sezonie w Atleti potrafil zagrac bardzo dobre zawody CA.

Dzisiaj ani on, ani Cavani tak naprawde nic nie pokazali i rzeczywiscie brakowalo troche Suareza. Ale przede wszystkim do zmiany obrona, bo dzisiaj to byla tragedia. Tak czy owak, dla trenera czas wyciagnac wnioski. Zobaczymy, jakim skladem Celestes wyjda w meczu z Ekwadorem u siebie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”