Re: O futbolu na luzie...

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: O futbolu na luzie...

Post autor: Salas11 » 08 wrz 2012, 18:32

Ja tam się chłopakom nie dziwię. Zachowanie było według mnie idiotyczne bez względu na intencje. Skoro tak bardzo chciał już go zmoczyć, mógł to zrobić bezpośrednio z kubka, a nie z własnej mordy. Stawiając siebie na miejscu Chamberlaina, musiałby to zrobić mój naprawdę bliski kumpel, aby nie skończyło się to z mojej strony minimum na kwiecistej wiązance niecenzuralnych słów. Cenię luz i każdy lubi sobie czasem poświrować, ale są pewne granice.
Ale żeby nie było zbyt smętnie wyobraziłem sobie scenę, w której Wojtuś popełnia życiowy błąd i robi podobnego psikusa stojącemu obok Cantonie. I te nekrologi następnego dnia :boruta:

Wróć do „Piłka nożna na świecie”