AC Milan (zbiorczy)(cz.2) - Strona 1512

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
×

Kto powinien być trenerem Milanu w przyszłym sezonie?

Sérgio Conceição
3
17%
Antonio Conte
2
11%
Massimiliano Allegri
6
33%
Gian Piero Ventura
4
22%
Fatih Terim
2
11%
Inny Włoch
1
6%
Inny straniero
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 15 wrz 2012, 22:22

Salas11 pisze:Łoj :lol: Klątwa San Siro trwa w najlepsze, dobrze wiedzieć że nie tylko Inter nie radzi sobie u siebie.
Zburzyć ten stadion! Więcej z nim kłopotu niż pożytku dla mediolańskich zespołów.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13053
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3335
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 15 wrz 2012, 22:35

Sezon bolu.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 15 wrz 2012, 22:36

Nadziei nie?

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 15 wrz 2012, 22:37

(L)oczkerson pisze:Zburzyć ten stadion! Więcej z nim kłopotu niż pożytku dla mediolańskich zespołów.
Inter ma już w planach nowy, więc za 3 lata punkty gubić na San Siro będzie już tylko jedna drużyna :lol:

Ależ bryndza, teraz widać jaką Zlatan robił na boisku różnicę i jak kręcił Milanowi wyniki. Atak Pazzini - El Shaarawy wygląda przesłabo nawet na ligowe średniaki, więc co dopiero będzie w LM :shock:
Trzeba ściskać kciuki za Juve w tej edycji, bo to może być czarny sezon włoskich ekip w Champions League :roll:

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 15 wrz 2012, 22:39

kompromitacja.

Awatar użytkownika
Snipp_
Bianconeri
Posty: 2230
Rejestracja: 29 cze 2005, 15:51
Reputacja: 3

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Snipp_ » 15 wrz 2012, 22:40

El Shaarawy rzucony na głęboką wodę zdecydowanie sobie nie radzi. Za wcześnie dla niego IMO. Zgadzam się z poprzednikami - mówcie co chcecie ale bez Ibry tracicie w ataku za dużo by postraszyć w LM.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13053
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3335
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 15 wrz 2012, 22:42

maciek_88 pisze:Nadziei nie?
Zalezy kogo spytac.

Prawda jest taka ze dzisiaj podobnie jak w pierwszej kolejce Milan nie zasluzyl na porazke. Niestety w kluczowych momentach wychodzi brak jakosci.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 15 wrz 2012, 22:43

NIe spodziewałem się, że to napisze, ale cała nadzieja w Robinho w tym sezonie :roll:

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 15 wrz 2012, 22:44

Przyjezdzaja na SS jak po swoje.

Nie ma co narzekac na Pazzo i Shaarawyego. Pierwszy bez podan nic nie zdziala, a Faraon jeszcze 2 lata temu gral w przecietniaku Serie B, wiec nie ma co sie ludzic, ze z dnia na dzien zastapi Zlatana.

Pomysly Milanu konczyly sie wraz z przekroczeniem linii srodkowej. Kilka strzalow z dystansu, tysiac wrzutek, to by chyba bylo na tyle jezeli chodzi o ACM. Szkoda, bo Consigli tymi wszystkimi niepewnymi interwencjami az sie prosil o bramke.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 15 wrz 2012, 22:49

Nie ma co narzekac na Pazzo i Shaarawyego.
Wiesz tu na mało kogo można narzekać i to jest najsmutniejsze. Pazzo ogranicza charakterystyka, która jest wszystkim znana, Faraona brak doświadczenia, De Jong kreować gry nie będzie bo tego nigdy nie potrafił, Urby i tak zagrał niezły mecz, Ambrosini jest za stary i widać to jak na dłoni, tylko od Boatenga można znacznie więcej wymagać. Zbyt często Boa jest chaotyczny w ofensywie.

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 15 wrz 2012, 22:53

Chlopaczek pisze:
maciek_88 pisze:Nadziei nie?
Zalezy kogo spytac.

Prawda jest taka ze dzisiaj podobnie jak w pierwszej kolejce Milan nie zasluzyl na porazke. Niestety w kluczowych momentach wychodzi brak jakosci.
na wygraną też nie

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 15 wrz 2012, 22:56

Żenada. Wyjątkowa żenada. Najgorszy mecz sezonu, a o ile z Sampą było źle, to z Bolonią było naprawdę fatalnie. I - o zgrozo - znów nie powinno być porażki, bo obie ekipy były fatalne, Atalanta była odrobinę lepsza i miała ociupinkę więcej szczęścia.

Nie ma mowy o zespole. Nie ma drużyny. Jest kilkunastu gości, którzy nie wiedzą, jak grać. Po kolei.
Allegri zawalił ten mecz swoim kombinowaniem z taktyką. Milan nie ma graczy zdolnych do operowania na skrzydłach, więc niech Allegri skończy z tym eksperymentem, albo niech Galliani skończy z Allegrim. Nie ma kto wrzucać, nie ma kto dryblować, nie ma kto łatać dziur (przy 4-3-3 pomocnicy muszą znacznie więcej biegać niż nasi), Pazzini dziś fatalny w wykończeniu, a my z uporem piłka na skrzydło i kombinujemy. To działało za Ronaldinho, bo w szesnastce był taran Borriello, a z boku niesamowity Brazylijczyk. Dziś to wygląda jak kabaret.
Największą z jego pomyłek był Ambrosini. W jego grze był jeden plus - strzał z dystansu. Nie było go z tyłu, gdzie łatał De Jong dziury, nie było z przodu (gdzie być powinien, skoro nie angażuje się w obronę), nigdzie go nie było. Krytykowali komentatorzy brak naszej prawej strony, ale kto tam miał biegać, skoro musiał do środka schodzić De Jong, bo Ambrosini sprawiał wrażenie, jakby w kole środkowym wspominał zwycięstwa nad ManU czy inne sukcesy z San Siro. Mam nadzieję, że Allegri nie wróci do tego idiotycznego pomysłu z nim w składzie. Albo on, albo Holender.
Holender swoją drogą przewyższał resztę naszych graczy o dwie klasy.
Drugą pomyłką był Boateng. Sprawiał wrażenie, jakby mógł strzelić gola po meczu dopiero po golu w meczu. Przyjęcie, kiwka i strzał, ewentualnie przyjęcie i strzał. Tak nie można, nie na tym poziomie, nie przy tak szczelnej obronie, nie przy takim bramkarzu. Boateng dla przykładu powinien był zejść w przerwie, za niego Urby do środka, który po zdobyciu tytułu najlepszego piłkarza presezonu wylądował na ławie, a dziś wylądował na złej dla siebie pozycji.
Swoją drogą - Urby nie może tak grać nawet na półlewym pomocniku. Nie ma z kim, to jest wszystko przewidywalne, a Urby to nie jest Ronnie, by talentem wygrywać mecze. Przy tak przewidywalnych zadaniach Holendra mogliby kryć co przeciętniejsi obrońcy naszej ekstraklasy.
Kolejną pomyłką był Abate. De Sciglio wszedł do zespołu, otarł się o kadrę, zebrał świetne recenzje w obu meczach, w nagrodę usiadł na ławie zmuszony oglądać popisy Abate. Włoch nie zagrał źle, ale De Sciglio w każdym z poprzednich meczów był od niego znacznie lepszy. No i skoro gramy skrzydłami, to po co na boku obrony mieć faceta, który dośrodkowuje ze dwa razy w sezonie celnie?
A jak już ktoś został dobrze ustawiony - Nocerino, obrona, napastnicy - to grał słabo. El Shaarawy powinien odstawić fifę i przejść się na treningi do Inzaghiego, bo chyba nie słyszał, że piłka to sport zespołowy. Jak ma grać z Pazzinim, skoro jeden żyje z podań, a drugi nie podaje, za ich plecami Boateng natomiast tylko uderza? Były reprezentant Ghany chyba nie wie, co to prostopadłe podanie. Nie wymagam, by był Kaką, ale na tej pozycji wymagam, by grał jak Kaka. Na wolnego elektrona to trzeba sobie zasłużyć.
W obronie wolałbym widzieć Zapatę z Mexesem, ale rozumiem, czemu nie grali. Bramka dla Atalanty to była kpina, ale tam widać było brak Van Bommela. W ogóle ten gol był tak prymitywny, że muszę parę razy obejrzeć sobie całą akcję by dojść do tego, jakim cudem w ogóle padł. Przecież Cigarini nie miał prawa dojść do piłki, nie mówiąc o złożeniu się do celnego uderzenia.

Cały mój optymizm na ten sezon opierał się na zgranej ekipie, w której będzie każdy walczył za każdego do upadłego. Na razie widzę piłkarzy zaskoczonych twarzami, które noszą pozostałe koszulki na murawie, jakby się widzieli po raz pierwszy, nie spodziewali się ujrzeć nawzajem, a także trenera, który robi naprawdę cholernie wiele, by osłabić zespół przed meczem i w jego trakcie. O walce do upadłego nie może być mowy, skoro zespół traci siły około 60 minuty. Nie odniesie się sukcesu, jeśli się robi tak cholernie dużo, by popsuć sobie nawzajem plany.
No i tu pojawia się pytanie - Allegri dostał "swojego" trenera od przygotowania fizycznego i jego zespół wygląda na słabszy kondycyjnie od jego Cagliari. Wiadomo, nie każdy jest stachanowcem, ale to na razie wygląda fatalnie. Rozumiem, że przygotowanie fizyczne buduje też sezon, ale Atalanta jakoś potrafiła dziś wyglądać lepiej będąc w tej samej sytuacji.

To nie jest ekipa, która byłaby faworytem do mistrzostwa, ale nie mogę oprzeć się wrażeniu, że nawet tak "przeciętna" jak na Milan ekipa gra poniżej swoich możliwości.
Zgadzam się z poprzednikami - mówcie co chcecie ale bez Ibry tracicie w ataku za dużo by postraszyć w LM.
A ktokolwiek w ogóle o tym myślał z obozu Milanu? Celem na ten sezon w LM jest wyjście z grupy.

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8667
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 493

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 15 wrz 2012, 22:58

Jeżeli dana drużyna gra słabo to menadżer musi wystawiać trochę inny skład, a nie ciągle wałkować to samo. De Sciglio nie ma. Dlaczego :?: Bo jest młody jeszcze :?: Jak nabawił się kontuzji to nie widziałem, ale wątpię w to. Następnie Ambrosini. Już dawno temu pisałem, że jego odejście z Milanu będzie sporym wzmocnieniem. Szary ii kilku innych kpina po całości. Zresztą dzisiaj nie wiem czy kogoś można pozytywnie wyróżnić. W tym meczu zapamiętam sytuację w której Emanuelson bieg do piłki i się wywrócił. Takie coś na takim poziomie jest karygodne. I tu nie ma żadnego wytłumaczenia.

Jeżeli w zimie nie stanie się prawdziwe trzęsienie ziemi(a nie stanie się) to Milanu nie zobaczymy w CL następnym sezonie. Z walki o tytuł odpadamy już dzisiaj. Gdyby nie błąd bramkarze Bologni to dzisiaj mielibyśmy punkt i najprawdopodobniej tracilibyśmy do mocnego Juventusu 8 punktów. Inter przeżył, my może też przeżyjemy.

Mete, Bungacz sprzedał już tą willę :?:

Nie będę płakał jak przeczytam, że Allegri został zwolniony. Choć to tylko, ze względu na jego pomysły ze składem. O wyniki trudno go obwiniać. Rózga należy się Bungaczowi.

Awatar użytkownika
Snipp_
Bianconeri
Posty: 2230
Rejestracja: 29 cze 2005, 15:51
Reputacja: 3

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Snipp_ » 15 wrz 2012, 23:05

Wilmore pisze:A ktokolwiek w ogóle o tym myślał z obozu Milanu? Celem na ten sezon w LM jest wyjście z grupy.
Nie chciałem wprost pisać, że mimo iż to dopiero początek sezonu nie widzę Milanu w walce o scudetto.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 15 wrz 2012, 23:07

Nie brakowalo Wam dzis Montolivo ? Co prawda mysle, ze on nie bylby w stanie zmienic obrazu gry, bo po prostu nie posiada odpowiednich do tego umiejetnosci, ale mysle, ze Wasz srodek pola w ofensywie wygladalby duzo lepiej jezeli dodalibysmy do niego szczypte kreatywnosci w postaci Riccardo.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”