Polak kibicem zagranicznego klubu ?? - Strona 5

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
nowok
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 199
Rejestracja: 04 maja 2005, 15:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: nowok » 24 maja 2005, 20:28

nie chcialem dotykac sprawy patriotyzmu, to infernus zaczoł cos sie mnie o to czepiac ...... twierdze tylko ze nie widze argumentow zeby kibicowac klubom z zagranicy skoro obok grają zespoly z tradycjami takie jak Gornik czy Wisła ... nie widze tez sensu w porownywaniu tego jaką kto słucha muzyke a kibicowaniem, zadna muzyka nie jest tak wazna i nie wpływa na nasze emocje i przezycia jak kibicowanie na stadionie swojej druzynie i radosc z wygranej ... piłka nozna to cos wiecej ... chyba o tym wiecie :wink: ... ludzie kibicują roznym zespołom poniewaz dzieki temu zaspokajają swoją potrzebe rywalizacji .... słyszałem nawet opinie jakiegos eksperta ze poprzez kibicowanie swojemu klubowi wyraza sie odwieczną chec walki, wojny cos takiego ... ze niby facetom zastepuje to wojaczke :P ... tak wiec kibicowanie jest czyms wiecej niz słuchanie muzyki Polskiej czy zagranicznej i takie porownania nie mają sensu. Chyba bardziej porzyjemne jest jak cała europa mowi o jakims wyczynie Polakow, wtedy ten sukces jest nasz, wiec wole czekac chocby 10, 20, 30 lat na sukces Lecha ... niz zmieniac kluby co sezon, wraz z sukcesami klubow z ktorymi mnie nic, kompletnie nic nie łączy, nie płynie we mnie niemiecka czy tez hiszpanska krew wiec nie widze sensu zeby kibicowac obcym. Pozatym widząc stosunek obcokrajowco do Polaków odczuwam odraze do niektorych krajów, nie moglbym kibicowac komus kto uwaza moj narod za złodzieji samochodów i brudasów. Mozecie powiedziec ze mam chore poglądy ale takze poprzez wzgledy historyczne nie moglbym kibicowac obcym, nie rozumie jak mozna kibicowac np niemcom ktorzy tak wyniszczyli Polske, wkurza mnie ich stosunek do Polaków, ostatnio sie nawet dowiedzialem ze neofaszystowska partia dobrze sobie radzi w bundestagu. !! szok, rozumiem ze nie ma sensu łączyc polityki ze sportem ale jak miałbym kiedys jechac do niemiec np na mecz bayeru leverkusen i krzyczec po niemiecku albo spiewac jakies piesni po niemiecku to bym sie chyba porzygał .... interesuje sie historią i wiem co oni robili z Polakami słysząc jezyk niemiecki az mnie trzesie, odrazu na mysl przychodzi treblinka, majdanek, auschwitz. Nie odbierajcie tego jako argument to tylko moje przemyslenia. Sadze ze gdyby srednia wieku ludzi na forum była troche wyzsza wiecej było by kibiców Polskich klubów ... wiadomo z wiekiem sie mądrzeje :wink: Tak wiec czekam na jakies konkretne porządne argumenty na to ze warto byc kibicem zagranicznego klubu .... tylko nie piszcie znowu ze w Polsce przeraza was huliganstwo bo to oznacza tylko wasz strach .... nie tylko u nas jest ten problem, wszedzie mozna dostaw w ryj za swoje poglądy i przynaleznosc klubową ..... smieszne są takze pretensje ze nasza liga jest zepsuta przez bo mecze są ustawiane .... to sie pomału normalizuje złapali jednego poleci reszta ... w niemczech tez ostatnio dorwali sedziego ktory ustawial mecze. We włoszech całą serie A rządzą wpływowi włosi, tam w jednym sezonie jest wiecej przekretow niz u nas w całej historii ekstraklasy ... przeciez tam nawet podczas obrad posłowie sie klucą o piłke .... mafia ustawia mecze, mają tam wiekszy burdel niz u nas. Nie twierdze ze ktos jest odrazu zdrajcą ale skoro oni mają nas w dupie i plują na nasz narod to po co mam sie podniecac ich osiągnieciami. hehe juz widze jak mnie po tym poscie ludziska opier***ą :D ... jestem nacjonalistą i sie tego nie wstydze .... swiat przez wieki miał Polske w dupie to ja nie bede sie teraz ponizal i podniecał ich klubami. Za duzo nasi przodkowie zrobili, takze dla sportu zebym teraz to olał.

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 24 maja 2005, 20:43

Niggaz pisze:Pisząc, że polska piłka prezentuje słaby poziom nie miałem na myśli usprawiedliwania się, że nie kibicuje Motorowi tylko ogólnie nie przyglądam się aż tak dokładnie temu wszystkiemu co się w Polsce z piłką dzieje.


Oczywiście wiem, widziałem Twoją wcześniejsza wypowiedz w tym temacie. Ale we wszystkich postach po dnie przemyka się zarzut, że polska liga jest za cienka, aby było warto psuć sobie nerwy. A tu przecież nie oto chodzi, żeby ciągle wygrywać, bądz być na topie.

Niggaz pisze:Przykład dałeś zdecydowanie zbyt brutalny. Twoja klasyfikacja fanów to tylko i wyłącznie Twoja sprawa ale takie szufladkowanie moim zdaniem to chyba zbyt prosty i uogólniający podział. Mogę być dla kogoś fanem drugiego sortu i nie ma to dla mnie znaczenia ale nie oznacza to, że jestem fanem na kształt przeciętnego 12-letniego Japończyka.
Hmm, możliwe, że to za bardzo uprościłem, ale to nie zmienia faktu, że tego nie ma. Chociaż w większości dotyczy to małoletnich.
nowok pisze:jestem nacjonalistą i sie tego nie wstydze
Kufa, takich boję się najbardziej :shock:.


Żeby nie było, liczyłem, że uda mi się wywołać do tablicy ludzi z głównych miast, ale wała. Na razie tylko Infernus się ujawnił :?.

Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pisakk » 24 maja 2005, 21:03

No nareszcie jakiś ciekawy temat, bo już dawno nie było tak zaciętej wymiany zdań :wink: .
nowok pisze:twierdze tylko ze nie widze argumentow zeby kibicowac klubom z zagranicy skoro obok grają zespoly z tradycjami takie jak Gornik czy Wisła
No ja akurat pare widzę, ale niezbyt mnie one przekonują do końca...
nowok pisze:... nie widze tez sensu w porownywaniu tego jaką kto słucha muzyke a kibicowaniem, zadna muzyka nie jest tak wazna i nie wpływa na nasze emocje i przezycia jak kibicowanie na stadionie swojej druzynie i radosc z wygranej ... piłka nozna to cos wiecej ... chyba o tym wiecie :wink:


Ja powiem jak to u mnie jest. Z klubów zagranicznych kibicuję Valencii. Gdy oglądam sobie jakiś mecz tej drużyny (wyjątkowo zacięty) i padnie gol na 2:1 w końcówce spotkania to wtedy mówię do siebie: "Jest", uśmiecham się i....to wszystko. W ostatnią sobotę natomiast byłem na meczu Rakowa. Do 92 minuty było 1:1 i wtedy Raków zdobył gola na 2:1. I co? Euforia w młynie, gdzie stałem udzieliła się całemu stadionowi (nawet dziadki, które cały czas siedzą i lamentują), gromkie brawa, śpiewy i oklaski trwały dobre 5 minut. Nie muszę chyba mówić, że tę chwilę zapamiętam na wiele dłużej, niż jakąś bramkę Valencii w końcówce spotkania...
nowok pisze:słyszałem nawet opinie jakiegos eksperta ze poprzez kibicowanie swojemu klubowi wyraza sie odwieczną chec walki, wojny cos takiego ... ze niby facetom zastepuje to wojaczke :P ...


Na ziemie i dawaj pięćdziesiąt!! :wink:
nowok pisze:nie płynie we mnie niemiecka czy tez hiszpanska krew wiec nie widze sensu zeby kibicowac obcym. Pozatym widząc stosunek obcokrajowco do Polaków odczuwam odraze do niektorych krajów, nie moglbym kibicowac komus kto uwaza moj narod za złodzieji samochodów i brudasów. Mozecie powiedziec ze mam chore poglądy ale takze poprzez wzgledy historyczne nie moglbym kibicowac obcym, nie rozumie jak mozna kibicowac np niemcom ktorzy tak wyniszczyli Polske, wkurza mnie ich stosunek do Polaków, ostatnio sie nawet dowiedzialem ze neofaszystowska partia dobrze sobie radzi w bundestagu. !! szok, rozumiem ze nie ma sensu łączyc polityki ze sportem ale jak miałbym kiedys jechac do niemiec np na mecz bayeru leverkusen i krzyczec po niemiecku albo spiewac jakies piesni po niemiecku to bym sie chyba porzygał .... interesuje sie historią i wiem co oni robili z Polakami słysząc jezyk niemiecki az mnie trzesie, odrazu na mysl przychodzi treblinka, majdanek, auschwitz. Nie odbierajcie tego jako argument to tylko moje przemyslenia. Sadze ze gdyby srednia wieku ludzi na forum była troche wyzsza wiecej było by kibiców Polskich klubów ... wiadomo z wiekiem sie mądrzeje :wink:


Hmmm, poruszyłeś ciekawą sprawę i muszę przyznać, że mam takie samo zdanie. Na myśl, że mógłbym kibicować komuś z Niemiec aż mnie ciarki przechodzą. Nie chcę nazywać tego nacjonalizmem, ale być może coś w tym jest... :? Przyznam, że czuję straszną niechęć do tego narodu i być może to w jakimś stopniu wiąże się z tematem, ale w większej części nie więc nie ma sensu tego dalej rozwijać.
nowok pisze:tylko nie piszcie znowu ze w Polsce przeraza was huliganstwo bo to oznacza tylko wasz strach .... nie tylko u nas jest ten problem, wszedzie mozna dostaw w ryj za swoje poglądy i przynaleznosc klubową .....


Na pewno na stadionie jest mniej bezpiecznie niż w osiedlowym warzywniaku, ale ja wyznaję zasadę, że jeśli mam dostać w ryj to i tak dostanę nawet za to, że komuś nie spodobało się moje wejście do autobusu...

Piwus pisał jeszcze o takiej sprawie jak prawdziwe poczucie "bycia z klubem". Ja bym jeszcze dodał taką sprawę, gdy na przykład po ciężkim meczu Twoja drużyna wygrywa, podbiega do kibiców i dziękuje za doping to jest coś wspaniałego. Gdy czujesz, że oni wiedzą o Twoim istnieniu i doceniają to, że pomimo tego że pada deszcz (np. ostatni czwartek :wink: ) Tobie chciało się przyjść i dopingować to choćby dla tego warto przyjść na stadion i być z tą drużyną na dobre i na....trochę gorsze :wink: . I zawsze można przybić piątke ze swoimi piłkarzami, a przez telewizor to jest trochę trudniejsze.... 8)

Pozdrawiam

Handsome Boy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Handsome Boy » 24 maja 2005, 21:44

nie kibicuje zespolowi polskiemu i raczej juz nie bede kibicowal. za stary jestem by to sie zmienilo. nie czuje sie przez to kibicerm drugiego sortu, jezeli ktos tak uwaza to jego sprawa. to mi tez duzo mowi o takim czlowieku.
nie jestem na stadionie, bo nie mam takiej mozliwosci. nie wiem czy ktos potrafi okreslic kto jest kibicem wiekszym. ten kto oglada wsztystkie mecze, ten kto ma najwiecej pamiatek, ten kto wie wiecej o klubie? bez sensu. robicie tutaj glupia rywalizacje pomiedzy kibicami polskich klubow i zagranicznych. probujecie udowodnic, ze ci pierwsi sa lepsi, bo chodza na mecze, bo dopinguja na zywo. czemu to jest miara kibica?
wszyscy ludzie wypowiadajacy sie w tym temacie to albo kibice polskich klubow, albo kibice zagranicznych, ktorzy od razu dodaja, ze kibicuja tez polskim klubom. z tym, ze ci drudzy staraja sie jeszcze udowodnic tym pierwszym, ze zagranica tez jest ok. jak dla mnie jest to podpieranie sie polskim klubem, ze jednak nie jestem "kibicem drugiego sortu".
wy nie widzicie argumentow na to, ze kibicowanie zagranicznym klubom jest ok, a ja nie widze argumentow, ze kibicowanie polkim jest ok. jedyna roznica jest taka, ze w polsce mozesz sie wybrac na stadion, pokibicowac. zagranicznemu nie pokibicujesz, bo jest w hiszpanii. i to jest miara wyzszosci kibica, bo moze isc na stadion. chetnie bym sie przeszedl gdybym mial takowa mozliwosc.
kwestia patriotyzmu jest dla mnie w ogole bezsensem. jak mozna podciagac pod to patriotyzm, patrioci? kupujecie w sklepach tylko polskie priodukty? moze zaczniecie wspierac polska gospodarke, tworzyc miejsca pracy. to by bylo blizsze patriotyzmowi niz pojscie na stadion. polska na tym nie skorzysta!!!
co do wypowiedzi niektorych o kibicach niemieckich klubow. szufladkujecie. kazdy czlowiek jest inny i tak go trzeba traktowac. niemiec moze byc twoim przyjacielem, a polak najwiekszym wrogiem. miejsce urodzenia nie ma tu dokladnie nic do rzeczy. wojna, ok. to nie jest wina wszystkich niemcow, na siwecie zyje moze garstka ludzi odpowiedzialnych w jakims stopniu za wojne. w polsce tez sa faszysci wielbiacy hitlera, w niemczech pewnie tez. nie wiem czemu niemiec jest gorszy od polaka. nie wiem dlaczego mam nienawidzic niemca? bo jest niemcem? to, ze jestes jakiejs narodowosci nic dla mnie nie znaczy. porzadni ludzie sa wszedzie, kanalie tak samo, nie ma to nic wspolnego z krajem urodzenia.
i na koniec: milosc nie wybiera!!!!!! i zapamietajcie to zanim zacznie atakowac i osadzac innych.

Awatar użytkownika
rebuzz
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1011
Rejestracja: 04 kwie 2004, 19:45
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rebuzz » 24 maja 2005, 21:57

a ja kibicuje zagranicznemu klubowi i polskiemu nie bede bo nie mam tego "czegos" w kierunku polskich klubow ... a parenascie lat za BVB swoje robia .. na mecze jezdze , kontatky mam i nie zamierzam tego zmieniac .... i nie wyobrazam sobie kibiowac polskiemu klubowi tak mocno jak Borussi.

nie wiem kto co mowil wczesniej bo nie chcialo mi sie czytac ,

zdanie takie mam, kto go nie popiera jego sprawa , kto popiera ten mnie rozumie .

pozdrawiam kibicow ! ( objetnie czy z polski z kazachstanu , bo roznicy zadnej nie ma ... no moze poza ta ze w polsce jest wiecej psedo niz prawdziwych fanow ;] )

Awatar użytkownika
kulekfcb
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1704
Rejestracja: 29 wrz 2004, 19:36
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kulekfcb » 24 maja 2005, 22:44

ja kibicuje Barcy bo po prostu lubie ten klub, i nie obchodzi mnie co jakis tam nowok mowi bo on lubi lecha, bo polskie zespoły maja tradycje sranie w banie, i co ty gadasz ze zadna muzyka nie jest wazna i nie wpływa na nasze emocje, wez ty sie zastanów lepiej

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 24 maja 2005, 22:51

Jak dla mnie to polska liga jest tym czym ziemia dla wszechświata. Wiadomo, że kibicować można drużynie z Polski jako patriota, ale ja sobie nie wyobrażam jak można tylko im kibicować. Wiadomo, jestem za Lechią, Wisłą czy Śląskiem, ale czym by było moje życie bez Juventusu? to na meczach wielkich klubów ze świata czuje się emocje, ogląda się wielkie gwiazdy i piękne bramki. Nasza ekstraklasa jest biedna i skorumpowana...kiedy My w końcu zobaczymy jakiś polski klub w Lidze Mistrzów?

Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pisakk » 24 maja 2005, 22:55

Tomusmc pisze:Nasza ekstraklasa jest biedna i skorumpowana...
I mówi to kibic klubu Serie A?! :shock: Tylu skandali co w Serie A, o których się słyszy można by ze trzy szczeble rozgrywkowe w Polsce obsadzić... :lol:








......A tymi w Polsce, o których się nie słyszy też dało by się sporo zrobić 8)

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65100
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8718
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 24 maja 2005, 22:57

Tomusmc pisze:kiedy My w końcu zobaczymy jakiś polski klub w Lidze Mistrzów?
juz niedlugo :) oczywiscie klubem tym bedzie LEGIA WARSZAWA :)


pozdro

Awatar użytkownika
Scyzoryk
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 938
Rejestracja: 23 lis 2004, 13:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kielce miasto w Koronie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Scyzoryk » 24 maja 2005, 23:18

no niewiem Legia najszybciej za rok , a Wisła cuż jak będzie miała farta i zmieni trenera :) Już prędzej KORONA ALBO CRACOVIA :) :) :)

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 24 maja 2005, 23:34

Pisakk pisze:
Tomusmc pisze:Nasza ekstraklasa jest biedna i skorumpowana...
I mówi to kibic klubu Serie A?! :shock: Tylu skandali co w Serie A, o których się słyszy można by ze trzy szczeble rozgrywkowe w Polsce obsadzić... :lol:








......A tymi w Polsce, o których się nie słyszy też dało by się sporo zrobić 8)
Tak czy inaczej niewarto porównywać Serie A do Idea Ekstraklasy :roll: To jest jak niebo i ziemia :) Pozatym korupcji jak narazie nie udowodniono, a to co piszesz to są puste plotki kibiców Milanu i Interu. Pozdro
cloner pisze:
Tomusmc pisze:kiedy My w końcu zobaczymy jakiś polski klub w Lidze Mistrzów?
juz niedlugo :) oczywiscie klubem tym bedzie LEGIA WARSZAWA :)


pozdro
Pytałem poważnie 8)

Awatar użytkownika
nowok
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 199
Rejestracja: 04 maja 2005, 15:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: nowok » 25 maja 2005, 10:51

kulekfcb pisze:ja kibicuje Barcy bo po prostu lubie ten klub, i nie obchodzi mnie co jakis tam nowok mowi bo on lubi lecha, bo polskie zespoły maja tradycje sranie w banie, i co ty gadasz ze zadna muzyka nie jest wazna i nie wpływa na nasze emocje, wez ty sie zastanów lepiej

moze najpierw przeczytaj wszystkie posty w tym temacie a pozniej sie wypowiadaj ok ? ludzie sie mnie czepiali ze tak samo mozna krytykowac tych co kibicują klubom zagranicznym jak i tych co słuchają muzyki zagranicznych wykonawców .... chodziło mi o to ze nie ma sensu porownywac muzyki do tak waznej czesci naszego zycia jakim jest piłka nozna.

Awatar użytkownika
wozny
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 192
Rejestracja: 14 kwie 2005, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wozny » 26 maja 2005, 8:39

cloner pisze:
Tomusmc pisze:kiedy My w końcu zobaczymy jakiś polski klub w Lidze Mistrzów?
juz niedlugo :) oczywiscie klubem tym bedzie LEGIA WARSZAWA :)


pozdro
predzej zobaczymy wisle niz legie miejmy nadzieje ze juz w tym najblizszym sezonie

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 26 maja 2005, 9:13

wozny pisze:
cloner pisze:
Tomusmc pisze:kiedy My w końcu zobaczymy jakiś polski klub w Lidze Mistrzów?
juz niedlugo :) oczywiscie klubem tym bedzie LEGIA WARSZAWA :)


pozdro
predzej zobaczymy wisle niz legie miejmy nadzieje ze juz w tym najblizszym sezonie
I weź tu bądź kibicem drużyny Polskiej, gdy im idzie dobrze, to następuje masowa wyprzedarz, albo przynajmniej osłabianie składu...I co z tego, że zagramy odrazu w III rundzie, skoro to już nie ta Wisełka...? :roll: Ehhh, czy kiedyś działacze pójdą po rozum do głowy ? Wiem, że polski futbol, jest na etapie takim, że piłkarze gdy widzą ofertę z przeciętnego klubu zachodniego, to odrazu idą w ciemno...czas to zmienić :!:

Awatar użytkownika
Obserwator
Niereformowalny :/
Posty: 293
Rejestracja: 12 lut 2005, 20:18
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Obserwator » 26 maja 2005, 13:10

Dla mnie jest nieco śmieszne,gdy Polak kibicuje zagranicznej druzynie.
Ale nie neguje tego-jak ktos chce to jego sprawa.Tym niemniej jakos nigdy sie do tego nie przekonam.
Dlaczego?Zeby byc kibicem jakiejs drzunyny trzeba wyrosnać koło stadionu,chodzić od małego na mecze,czuć zapach trawy ze stadionu.
Będąc małym dzieckiem obracac sie w towarzystwie kibiców-wsiaknąc w atmosferą druzyny.Przyspiewki sławiace drzuyne znac od małego ,a słowa ,,Druzyna x to pany"wypowiedzieć szybciej niż ,,Mamo daj pieniadze na lody".
A jak wygląda kibicowanie druzynie zagranicznej?Przecie nawet przyspiewek trzeba sie uczyć,kuć na blahę jak w szkole-by sie nie pomylić.
Takie teksty typu,,Hala Madrit"czy ,,Visca el Barca"nigdy nie będą głosem serca,tylko wykutą regułką,której notaben żaden Polak nigdy nie wypowie z odpowiednim akcentem.Nigdy Polak nie nauczy sie dobzre przyspiewek obcych druzyn,zawsze będzie to mniejsze lub większe kalecznie języka.
Druga sprawa-jak mozna kibicowac jakiejs druzynie nie będać nigdy na jej stadionie?
To jakas wirtulana forma kibicowania.
Ja osobiscie bardziej szanuje kibiców A klasowej druzny LZs Nowa Wieś Prudnicka czy innej LZS Pcim Dolny,niż kibiuców Relau ,BArcelony czy Bayernu.
Bo jak Polak moze mówić np. o Relu-my?Dla mnie to jest śmieszne.
Ale jak juz wspomniałem na początku-śmieszy mnie to ,dziwi,wrecz po prostu szokuje-ale mimo wszytko staram sie to jakoś zrozumieć.
Pzdr.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”