AC Milan (zbiorczy)(cz.2) - Strona 1534

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
×

Kto powinien być trenerem Milanu w przyszłym sezonie?

Sérgio Conceição
3
17%
Antonio Conte
2
11%
Massimiliano Allegri
6
33%
Gian Piero Ventura
4
22%
Fatih Terim
2
11%
Inny Włoch
1
6%
Inny straniero
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13085
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3359
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 28 paź 2012, 13:32

Wilmore pisze:Chlopaczek
Wiem, że w kwestii trenerów Milanu jesteś absolutnie bezkrytyczny, ale nawet ktoś taki jak Ty powinien zrozumieć, że wystawienie sześciu ustawień w dotychczasowych 12 meczach sezonu to działanie ze szkodą dla klubu.
Musze pisac Wilmore z czego Ty jestes znany?
Wilmore pisze:Po dobrych meczach odsuwany jest od składu Zapata (świetny w liczbach wczorajszego meczu, statystyki potwierdzają tylko bardzo dobry występ Kolumbijczyka)
Wlasnie z tego - wmawiasz cos sobie a potem trzymasz sie tego chocby sie walilo i palilo. Zapata dostal wczoraj najnizsze oceny z calego bloku obronnego.

Mimo wszystko nie chce rozmawiac tutaj o Tobie przeciez nie o to chodzi. Powiedz mi po prostu kto mialby zastapic Allegriego.

Awatar użytkownika
Snipp_
Bianconeri
Posty: 2230
Rejestracja: 29 cze 2005, 15:51
Reputacja: 3

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Snipp_ » 28 paź 2012, 13:35

Wilmore pisze:Wielu słusznie krytykowało zarząd za niektóre decyzje w okienku transferowym, ale ono dawno się skończyło. Allegri dostał zespół taki, jaki dostał - taki, który stać na wiele więcej.
To prawda, że zespół stać na więcej niż pokazuje, ale w tym co napisałem chodziło mi o Twoje uparte twierdzenia po mercato, że Milan jest silniejszy niż w poprzednim sezonie. Allegri popełnia błędy, nie twierdzę, że nie, ale jak już pisałem wcześniej obarczanie go największą winą za to jak wygląda gra Milanu jest dla mnie niedorzeczne.
Wilmore pisze:To przez niego pomoc nadal wygląda jak zbieranina przypadkowych gości, bo prawie co mecz grają w innym systemie. I to przez te różne systemy atak wygląda jak wygląda, bo jak ma być dobrze, skoro nie ma zgrania?
A jak ma wyglądać atak skoro diametralnie się zmienił? Z ofensywnych piłkarzy z pierwszego składu w zeszłym roku został tylko Boateng, który nie ma co ukrywać jest wyraźnie pod formą, a Pazzo i Faraon to nie ta liga co Ibra i Cassano. Rozumiem Twoją frustrację zmianami taktyki, ale skoro jak często było tutaj pisane jest to sezon przejściowy to nie dziwię się Allegriemu, że próbuje znaleźć system który tej drużynie najbardziej odpowiada. Z drugiej strony są jednak kiepskie decyzje personalne.

I zgoda, że oczek mogło a nawet powinno być więcej, ale u podłoża kiepskiej postawy zespołu leży kadra jaką Allegri dostał, a nie jego (bądź co bądź również kiepskie) decyzje. Jestem przekonany, że za kilka meczów Milan ruszy z kopyta i zacznie odrabiać straty w tabeli. Pisałem na początku sezonu, że Milan będzie potrzebował kilku meczów żeby drużyna się przegryzła i stworzyła jakikolwiek kolektyw, ale trwa to niestety dla Was, trochę za długo.

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 28 paź 2012, 13:41

Allegri zmienił system prowadząc do dwóch złych meczów z Lazio i Malagą.
zdecyduj się - wczesniej pisałeś, ze malaga nic nie pokazała i była MINIMALNIE LEPSZA - potecjał kadrowy ma wiekszy niż milan, wiec był to dobry mecz idąc twoim tokime myslenia.
Po dobrych meczach odsuwany jest od składu Zapata (świetny w liczbach wczorajszego meczu, statystyki potwierdzają tylko bardzo dobry występ Kolumbijczyka)
no tak, bo w statystykach nie ma rubryki - poważne błędy mogące skutkować utratą bramki. polecam oglądać mecze a nie tylko sprawdzać statsy w necie.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 28 paź 2012, 14:05

Zapata dostal wczoraj najnizsze oceny z calego bloku obronnego.
Jak zwykle - zależy gdzie. Sprawdź sobie jego statystyki z wczorajszego meczu, to zobaczysz, jak grał i ile wniósł do gry zespołu. Oczywiście, znany jesteś z totalnej odporności na argumenty, ale po uważnej obserwacji Zapaty przez parę meczów dojdziesz do tego, jak on gra. Liczby nie kłamią w przeciwieństwie do użytkowników widzących znacznie więcej jego błędów, niż popełnił. :wink:
Jednak niczym mnie nie zaskoczyłeś - ignorujesz statystyki pisząc, że to ja się trzymam tezy "choćby się waliło lub paliło." Wynika to z uporu czy nieumiejętności ich odczytania? A może z obu tych cech?
Powiedz mi po prostu kto mialby zastapic Allegriego.
Ktokolwiek, kto wybierze konkretne ustawienie i będzie się go trzymał stawiając na zespół godny okresu przejściowego - czyli bez Yepesów i Bonerów, ale z piłkarzami z potencjałem. Niech to będzie Rijkaard, Tassotti, Van Basten, Fornalik - ktokolwiek. Niech to jednak nie będzie trener, któremu nie zależy i który co mecz zmienia ustawienie: to działa tylko ze szkodą dla drużyny.
Nie jestem wielkim fanem Stramaccioniego, ale jego polityka taktyczna w tym sezonie jest tym, czego brakuje Allegriemu.
To prawda, że zespół stać na więcej niż pokazuje, ale w tym co napisałem chodziło mi o Twoje uparte twierdzenia po mercato, że Milan jest silniejszy niż w poprzednim sezonie.
Jak długo siłę zeszłorocznego Milanu będzie się oceniać przez pryzmat kontuzjowanych Cassano i Gattuso, tak długo będzie się głosić takie rzeczy. Ibra stanowił 80% wartości zespołu, ale tu są piłkarze, którzy są w stanie te 80% zastąpić rozciągając to na siebie. Tylko trzeba mieć szczęście do braku urazów i rozsądnie na nich stawiać w odpowiednim systemie. Na razie tego brakuje. Powtarzam tezę sprzed dwóch miesięcy: wolę dwóch dobrych środkowych od jednego genialnego i jednego skończonego. I tak dalej.
A jak ma wyglądać atak skoro diametralnie się zmienił?
Poważnie uważasz, że do zgrania zespołu potrzeba więcej niż trzech miesięcy, by Pazzini wiedział, gdzie mu się zagra piłkę, a Emanuelson z Faraonem biegali tam, gdzie klub każe?
Ja doskonale rozumiem indolencję ataku. Nie może być inaczej, jeśli co mecz pomoc i ofensywa jest ustawiona inaczej. Nie rozumiem jednak narzekań Allegriego, że jest tak źle, że zespół nadal nie jest zgrany, skoro on jest wyłącznie winny temu, że piłkarze nie wiedzą, gdzie mają biegać.
I zgoda, że oczek mogło a nawet powinno być więcej, ale u podłoża kiepskiej postawy zespołu leży kadra jaką Allegri dostał, a nie jego (bądź co bądź również kiepskie) decyzje.
Zaczynasz okazywać rozsądek, ale wciąż przychodzi Ci to z trudem. Decyzje Allegriego są równie kiepskie jak kadra, ale to kadra bardziej szkodzi. Otóż nie. Kadra jest na miejsca 2-5, a jest dużo niżej, bo Allegri się gubi i podejmuje idiotyczne decyzje, wciąż rotując składem. Tracimy bramki po SFG, bo piłkarze nie wiedzą, jak się ustawiać. A jak mają to wiedzieć, jeśli nie zagraliśmy dwóch meczów z rzędu z tą samą formacją obronną? Takie rotacje to świetna sprawa, jak zespół jest zgrany, a nie gdy jest świeżo stworzony, bo później to wygląda tak, jak wczoraj - każdy biega jak kogut bez głowy, bez ładu i składu. Nawet De Jong zaczął się już gubić po dobrym początku.
Pisałem na początku sezonu, że Milan będzie potrzebował kilku meczów żeby drużyna się przegryzła i stworzyła jakikolwiek kolektyw
Pisałem dokładnie to samo, ale Allegri ten proces świadomie blokuje, z krzywdą dla wyników zespołu. Miał dwa miesiące i sporo sparingów na przetestowanie kilku systemów. Od dwóch lat mówił o grze trójką ofensywnych graczy z przodu: gdy mu ten system wypalił, to zmienił go na trójkę z tyłu. Trzeba być Chłopaczkiem, by nie widzieć absurdu w tych działaniach.
Nigdy się nie dowiemy, co by było, gdyby od Bolonii stawiał na konkretny zespół w konkretnym systemie, gdzieś w tle na treningach testując inne warianty ofensywne lub defensywne. Ja jestem przekonany, że tych oczek by było parę więcej, nawet przy takim okradaniu jak w derbach.
Nie miałem też problemu z Allegrim na samym początku, gdy testował trzeci system w szóstym meczu. Mam problem, gdy przez sześć meczów ustawiał drużynę w sześciu systemach, a bardzo korzystny dla klubu okres zgrupowania w Milanello poświęcił na naukę od podstaw dwóch systemów taktycznych, które dla klubu są totalnie obce. Nie trzeba być znawcą piłki, można być totalnym laikiem i pogrywać w FMa od czasu do czasu by wiedzieć, że nie nauczysz się systemu w trzy dni, a zmieniając systemy osłabiasz drużynę. Zainteresowanych zagadnieniem odsyłam do dowolnego managera piłkarskiego. Nie podobają mi się niektóre pomysły Maxa, ale zniósłbym te jego eksperymenty, gdyby w każdym systemie siedział po 4-5 meczów i dał piłkarzom czas na wdrążenie się. Ktoś może mi racjonalnie wytłumaczyć czego on się spodziewał po 3-5-2 trenując to przez dwa dni i grając nim tylko na wyjeździe w Maladze? Albo czemu zrezygnował z 4-2-3-1 po dwóch dobrych meczach z rzędu?
To nie jest przypadek, że żaden trener z europejskiej czołówki nigdy tak nie rotował ustawieniem. Czy ktoś sobie wyobraża Fergusona, Guardiolę, Ancelottiego, Mourinho czy jakiegokolwiek z trenerów z LM wystawiającego średnio co dwa mecze (faktycznie jeszcze częściej, bo eksperymenty zaczęły się od czwartego meczu bodajże, czyli 6 taktyk w 8 meczach) drastycznie inny system taktyczny?
A czy ktoś sobie wyobraża, by ktoś takiego trenera bronił? Takie rzeczy tylko w temacie o Milanie, gdzie wewnętrzny przymus zanegowania czyichś słów zwykle zastępuje zdrowy rozsądek. :wink:

Mamy kolejną ofiarę braku czytania ze zrozumieniem: rekinho!
zdecyduj się - wczesniej pisałeś, ze malaga nic nie pokazała i była MINIMALNIE LEPSZA - potecjał kadrowy ma wiekszy niż milan, wiec był to dobry mecz idąc twoim tokime myslenia.
Absurdalne wnioskowanie, trzymasz poziom.
Ale jest z Tobą coraz lepiej - uczysz się korzystania z shifta.

A, zapomniałbym. Jak długo Faraon będzie grał tak, jak obecnie, tak długo nie będzie mi brakowało Zlatana. Obecnie El Shaarawy ciągnie ten zespół tak, jak robiłby to Szwed, nie wierzę, że ten zdobyłby więcej bramek. Moim zdaniem problem nie jest kadrowy, tylko taktyczno-szkoleniowy. Zgadzam się więc z głosem jednego z przedmówców, że ostatnie tygodnie podsuwają wniosek, że Allegri ma jeszcze więcej ulubieńców od Ancelottiego. Nie zgadzających się z tą tezą odsyłam do przyjrzenia się pozycji Bonery.

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 28 paź 2012, 14:13

nie masz argumentów wiec przypierzasz się do shifta - jesteś lewakiem?
Jak zwykle - zależy gdzie. Sprawdź sobie jego statystyki z wczorajszego meczu, to zobaczysz, jak grał i ile wniósł do gry zespołu. Oczywiście, znany jesteś z totalnej odporności na argumenty, ale po uważnej obserwacji Zapaty przez parę meczów dojdziesz do tego, jak on gra. Liczby nie kłamią
przeceniłem cię wilmore. po pierwsze - statystyką można manipulować w dowolny sposób, jesli ktoś opiera swoje sady na temat piłki noznej głownie na statystyce to jest po prostu głupi - liczby nie kłamią :lol:
po drugie - ZALEŻY GDZIE :lol: napiałem ci, ze wg portalu na który sie powołujesz, boenisch był najlepszym obronca fazy grupowe me a ty dalej swoje. kiedy ja napiałem, że zapata grał fatalnie to szedłeś w zaparte - śmieszny portalik dał mu drugą najlepszą ocene w zespole to tak musi być! kiedy do mnie dołączył inny uzytkownik to już się lekko 'obsrałeś' i twoim argumentem za 'świetnym występem zapaty' są suche statsy z jakiejś śmiesznej strony. ale okej, zapata zagrał wspaniale a abate umie super dośrodkowywać, chociaż beckhamem nie jest (co wczoraj chciałeś mi usilnie wcisnąć). no i mercato było udane a malaga w lm nic nie pokazała :lol:

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13085
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3359
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 28 paź 2012, 14:37

Wilmore pisze:Jak zwykle - zależy gdzie. Sprawdź sobie jego statystyki z wczorajszego meczu, to zobaczysz, jak grał i ile wniósł do gry zespołu.
Wszedzie gdzie patrzylem z LGdS na czele. Ale Ty bedziesz udawal ze widzisz wiecej niz inni.
Oceny nie potwierdzaja Twoich slow to odwolujesz sie do statystyk (nie podajac ich zreszta) ktore jak wiadomo skupiaja sie na pewnym wybranym aspekcie i same w sobie latwo zaklamuja rzeczywistosc.
Przykladowo statystyki moga wykazac ze konkretny obronca mial najwiecej odbiorow czy najwyzsza celnosc podan w zespole. Jezeli jednak dwa razy zlamie linie spalonego skutkiem czego druzyna straci bramki to juz tego statystyki nie uwzglednia a ocena za jego wystep leci na leb na szyje.
Wilmore pisze:Ktokolwiek, kto wybierze konkretne ustawienie i będzie się go trzymał stawiając na zespół godny okresu przejściowego - czyli bez Yepesów i Bonerów, ale z piłkarzami z potencjałem. Niech to będzie Rijkaard, Tassotti, Van Basten, Fornalik - ktokolwiek. Niech to jednak nie będzie trener, któremu nie zależy i który co mecz zmienia ustawienie: to działa tylko ze szkodą dla drużyny.
Nie jestem wielkim fanem Stramaccioniego, ale jego polityka taktyczna w tym sezonie jest tym, czego brakuje Allegriemu.
Co sie stanie jezeli przyjdzie nowy trener wybierze "konkretne ustawienie" ktore okaze sie bledne i "bedzie sie go trzymal"?
Skad wiadomo ktore ustawienie i jaki sklad personalny jest obecnie dla nas najlepszy skoro byly ogromne przetasowania w kadrze zespolu i nikt tak naprawde nie wie na co obecna druzyne stac?
Jak to odkryc i zweryfikowac jezeli nie bedzie sie probowac?
I w koncu - co jezeli statystyki Allegriego okaza sie lepsze od statystyk domniemanego nowego trenera? Statystyki nie uwzgledniaja spadku jakosci w kadrze...

Mysle ze takie pytania nalezy sobie zadac zanim zacznie sie jechac na Allegriego.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 28 paź 2012, 14:56

nie masz argumentów wiec przypierzasz się do shifta - jesteś lewakiem?
Znów absurdalne wnioskowanie, ale tym razem trafiłeś. :wink:
abate umie super dośrodkowywać, chociaż beckhamem nie jest (co wczoraj chciałeś mi usilnie wcisnąć)
Znów kłamstwo.
malaga w lm nic nie pokazała
I znów kłamstwo.
iedy do mnie dołączył inny uzytkownik to już się lekko 'obsrałeś
Dobre. Ale masz świadomość, że ten inny użytkownik to znany w tym temacie paranoik będący obiektem żartów kibiców innych ekip, którego nawet tu nikt nie bierze na poważnie? Spytaj się kolegów "po szalu" (który sobie nie wybierzesz), pewnie dostaniesz tak samo pochlebne o nim recenzje jak ja w prywatnych wiadomościach. :wink:
Wszedzie gdzie patrzylem z LGdS na czele. Ale Ty bedziesz udawal ze widzisz wiecej niz inni.
Nie tylko ja. Na red&black jest bardzo wysoko oceniony, podobnie komplementowali go komentatorzy. Mamy źródła przeciwko źródłom. One od zawsze są dyskutowane, wiele razy mi ocena danego gracza się nie podobała, podaję przykładową notę z whoscored, bo odpowiada występowi Zapaty. Gdyby nie jego ruchliwość z prawej strony, to Abate nie mógłby tak hasać do przodu. Brak takiej ruchliwości widać było z lewej strony, gdzie Antonini i Constant nie mieli takiego luzu. No ale do takich obserwacji trzeba mieć większe przygotowanie do meczu i podchodzenie do niego bez klapek na oczach. :wink:
Oceny nie potwierdzaja Twoich slow to odwolujesz sie do statystyk (nie podajac ich zreszta) ktore jak wiadomo skupiaja sie na pewnym wybranym aspekcie i same w sobie latwo zaklamuja rzeczywistosc.
Tym "pewnym aspektem" jest całe spektrum występu zawodnika - polecam whoscored.com i ich statystyki, poza uefa.com jedyne na tym poziomie dokładności w sieci. Oczywiście, by ocenić prawidłowo piłkarza trzeba patrzeć na coś więcej (bo te statystyki nie pokażą Ci, jak dobrze on wyprowadzał akcje), ale na Twoim poziomie przyswajania informacji nawet one będą bardzo pomocne.
Co sie stanie jezeli przyjdzie nowy trener wybierze "konkretne ustawienie" ktore okaze sie bledne i "bedzie sie go trzymal"?
Będzie problem, ale z niego być może wyciągnie wnioski. Jeśli nie - zostanie zwolniony. Tak jak z Allegrim, który na początku przygody z Milanem grał 4-3-3, które szybko zmienił w obliczu braku wyników.
Skad wiadomo ktore ustawienie i jaki sklad personalny jest obecnie dla nas najlepszy skoro byly ogromne przetasowania w kadrze zespolu i nikt tak naprawde nie wie na co obecna druzyne stac?
Z treningów i obserwacji piłkarzy w ich poprzednich klubach.
Jak to odkryc i zweryfikowac jezeli nie bedzie sie probowac?
Ale masz pojęcie, że "próba ustawienia" w piłce nożnej to nie jeden mecz i dwie jednostki treningowe? Prawda? Bo na razie pokazujesz, że dla Ciebie to jest wystarczająca próba, a to podważa sens jakiejkolwiek dyskusji.
I w koncu - co jezeli statystyki Allegriego okaza sie lepsze od statystyk domniemanego nowego trenera? Statystyki nie uwzgledniaja spadku jakosci w kadrze...
Pytanie pozbawione sensu dla dyskusji. Dla Allegriego istotne są tylko statystyki z tego sezonu. Jeśli jutro zmieni go Rijkaard, to oceniać się go będzie przez pryzmat wyników z tego sezonu. Idąc Twoim tokiem rozumowania po zmianie Allegriego na Rijkaarda będzie można oceniać umiejętności trenerów porównując ich wyniki z Milanem sprzed dwóch lat i z Barceloną sprzed sześciu.
Mysle ze takie pytania nalezy sobie zadac zanim zacznie sie jechac na Allegriego.
Myślę, że zanim zacznie się bronić Allegriego trzeba mieć pojęcie o:
a. liczbie zmian taktycznych dokonanych przez trenera;
b. tempie opanowywania ustawienia przez drużynę;
c. liczbie niewymuszonych rotacji w składzie;
d. liczbie błędów popełnionych przez osoby forsowane do pierwszego składu przez trenera;

Całą dyskusję można streścić w jednym zdaniu: gdy ja uważam, że trener popełnia błędy wystawiając w 12 meczach sześć drastycznie od siebie różnych ustawień, często dając zespołowi tylko dwa dni na opanowanie ich, Ty uważasz, że nie jest to nic złego i krytyka pod adresem Allegriego się nie należy.
Myślę, że każdy zdroworozsądkowy użytkownik tego forum sam oceni wartość obu stanowisk.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20193
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 742

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 28 paź 2012, 15:07

W lecie zostaliśmy poważnie osłabieni. Do tego nie ma żadnych wątpliwości i po mercato nikt nie oczekiwał, że drużyna będzie walczyć o mistrza. Jak widać potrafił to zauważyć nawet fan innej drużyny. Ale czy naprawdę jesteśmy tak słabi kadrowo by przegrywać na własnym terenie z Sampdorią czy Atalantą? By tracić punkty z Parmą i tułać się w środku tabeli? Ludzie my narazie graliśmy z poważniejszych drużyn tylko z Lazio i Napoli a naprawdę nie jesteśmy daleko od spadku. Za to też mamy winić mercato?

Fajnie, że Allegri próbuje szukać rozwiązań, ale najlepiej graliśmy w 4-2-3-1 i tego trzeba było się trzymać. Nie jest normalne, że co 3 dni gramy innym ustawieniem do którego w ogóle nie mamy ludzi. Nie jest normalne, że gracze po dobrych meczach ląduje na ławce a Ci po słabych grają nadal. Max się pogubił i to widać, bo jego poczynania są pozbawione sensu. Tak drużyna nigdy się nie zgra i zamiast ogrywać tych co mogą coś znaczyć w przyszłości to grają słabsi i tacy co za niedługo nie będą u nas nadal grać.

Osobiście jak bardzo lubię i cenie Maxa i uważam, że jest bardzo dobrym trenerem to jego czas w Milanie minął. Wina leży po obu stronach. Zarząd go oszukał, bo to nei tak miało być. Jednak nie można wszystkiego zwalić na Berlusconiego.

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 28 paź 2012, 15:11

Ale masz świadomość, że ten inny użytkownik to znany w tym temacie paranoik będący obiektem żartów kibiców innych ekip, którego nawet tu nikt nie bierze na poważnie?
przeciez ten opis to wypisz wymaluj ty

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 28 paź 2012, 15:17

mete, Wilmore - jak Waszym zdaniem powinna wygladac optymalna "11" ACM w systemie 4-2-3-1 na chwile obecna ? Moglibyscie uzyc tej stronki, zeby to mniej wiecej zobrazowac <<< http://lineupbuilder.com/ ;)

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13085
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3359
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 28 paź 2012, 15:31

Wilmore pisze: Nie tylko ja. Na red&black jest bardzo wysoko oceniony, podobnie komplementowali go komentatorzy.
Red&Black to forum kibicow Milanu. Oznacza to ze jest tam troche kibicow takich jak ja i wielu takich jak Ty ktorzy nie zdejmuja rozowych okularow... Do tego komentatorzy. Ktorzy? Jakiej telewizji? Dlaczego mamy opierac sie na ich opinii skoro jezeli ich slyszymy znaczy ogladamy mecz a to oznacza ze sami sobie mozemy wyrobic wlasne zdanie. Jak Szpaku powie ze Dziakerino wymiata znaczy ze Dziakerino wymiata?
Naprawde zachowajmy pewne proporcje i rozmawiajmy powaznie. Podaje Ci LGdS a Ty mi piszesz cos w stylu "ja i moim koledzy z podworka wysoko ocenilismy Zapate mamy zrodla przeciwko zrodlom".
Jeszcze gdyby oceny w serwisach i gazetach sportowych na temat gry Zapaty roznily sie miedzy soba to ok. Ale on wszedzie gdzie patrzylem zebral najnizsze noty.

Nizej to juz mi tylko probujesz udowodnic jaki to jestes przenikliwy i ze widzisz wiecej od nas (czytaj osob ktore sie z Toba nie zgadzaja). Przede wszystkim jednak widzisz wiecej od Allegriego i masz najwyrazniej wieksza od niego wiedze na temat zawodnikow. I tak jak w ponizszym fragmencie na pytanie skad czerpac wiedze ktorzy pilkarze powinni grac w wyjsciowej jedenastce strzelasz sobie w kolano:
Wilmore pisze:Z treningów i obserwacji piłkarzy w ich poprzednich klubach.
Co do pierwszego masz zerowa wiedze. Co do drugiego nie mozesz miec lepszego rozeznania niz sztab Milanu. Nikomu nie wmowisz ze nalogowo ogladales mecze przykladowo Chievo i Villarrealu w poprzednim sezonie.

Niestety stosujac pewna analogie Allegri to wyksztalcony lekarz specjalista Ty nastomiast jestes znachorem ktory probuje zdiagnozowac chorobe wpisujac jej objawy w google. Wybacz ale jednak zaufam temu pierwszemu.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 28 paź 2012, 15:39

mete, Wilmore - jak Waszym zdaniem powinna wygladac optymalna "11" ACM w systemie 4-2-3-1 na chwile obecna ?
Z urazami czy bez?
Abbiati - Abate, Acerbi, Zapata, De Sciglio - Montolivo, De Jong - Emanuelson, Robinho, El Shaarawy - Pato
Przy czym najsłabszym ogniwem byłby Emanuelson mający na plecach konkurencję w postaci Pazziniego (wtedy Pato na skrzydło) i Boatenga (wtedy Robinho na bok). Resztę byłoby o wiele ciężej wygryźć ze składu. Dodam, że nie jest to moje ulubione ustawienie, ale krawiec kraje, jak mu materiału staje.
Powtórzę, co pisałem dawniej - temu zespołowi jest potrzebny miesiąc lub dwa w bardzo stabilnym ustawieniu. Stworzyć kręgosłup drużyny, a później kombinować. Zwłaszcza, jeśli trener cieszy się tak dużym kredytem zaufania - który popierałbym, gdyby miał wizję. Na razie wiemy tyle, że nic nie wiemy - w kontekście budowy drużyny Allegri stracił dwa miesiące. Po nich wiemy tyle, że De Sciglio jest dobry, a Faraon znakomity. Trochę mało wniosków jak na pierwsze dwa miesiące składu po kilkunastu ruchach transferowych.

A, zapomniałbym. Wiemy też, że Allegri nie ma żadnej wizji dla tej drużyny.
Niestety stosujac pewna analogie Allegri to wyksztalcony lekarz specjalista Ty nastomiast jestes znachorem ktory probuje zdiagnozowac chorobe wpisujac jej objawy w google. Wybacz ale jednak zaufam temu pierwszemu.
Ad personam, ad personam, ad personam, a w innych tematach masz czelność zarzucać to innym użytkownikom. Tymczasem w żaden sposób nie odniosłeś się do meritum dyskusji, schodząc na pewniejszy dla siebie grunt oczerniania innych - w jaki sposób wystawianie 6 ustawień w 12 meczach ma pomóc zespołowi, albo choćby nie szkodzić.
Wracamy więc do Twojego totalnego braku krytycyzmu wobec trenerów. Jestem pełen obaw, że nawet gdybyśmy na Palermo wyszli 2-3-5 z Yepesem jako snajperem dowodziłbyś mi, że Allegri to wykształcony lekarz specjalista, a wszyscy dowodzący jego błędów się mylą. To ciekawe, jak absolutną, bezgraniczną i pozbawioną jakichkolwiek wątpliwości wiarę w człowieka, którego nie poznał, ma ktoś, kto jest tak sceptyczny w kwestii boga i kościoła.

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 28 paź 2012, 15:50

Z treningów i obserwacji piłkarzy w ich poprzednich klubach.
tak tylko chcialem przypomnieć, ze villareal zapaty spadł z ligi.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13085
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3359
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 28 paź 2012, 15:52

Wilmore pisze: Ad personam, ad personam, ad personam, a w innych tematach masz czelność zarzucać to innym użytkownikom.
Czesc Kamil fajnie ze wpadles.
Wilmore pisze:Tymczasem w żaden sposób nie odniosłeś się do meritum dyskusji, schodząc na pewniejszy dla siebie grunt oczerniania innych - w jaki sposób wystawianie 6 ustawień w 12 meczach ma pomóc zespołowi, albo choćby nie szkodzić.
Wracamy więc do Twojego totalnego braku krytycyzmu wobec trenerów. Jestem pełen obaw, że nawet gdybyśmy na Palermo wyszli 2-3-5 z Yepesem jako snajperem dowodziłbyś mi, że Allegri to wykształcony lekarz specjalista, a wszyscy dowodzący jego błędów się mylą. To ciekawe, jak absolutną, bezgraniczną i pozbawioną jakichkolwiek wątpliwości wiarę w człowieka, którego nie poznał, ma ktoś, kto jest tak sceptyczny w kwestii boga i kościoła.
Tak jak wspomnialem. Majac do wyboru Allegriego ktory trenuje druzyne trzeci rok i widzi tych pilkarzy dzien w dzien a Ciebie ktory oglada zawodnikow tylko podczas meczow posilkujac sie statystykami i majac zerowa wiedze jak prezentuja sie na treningach (pamietasz Gourcuffa?) to musze zaufac trenerowi nawet jezeli w 6 najblizszych meczach zastosuje 12 ustawien. Tak nakazuje logika a z wynikow rozlicze go po sezonie chyba ze zarzad rozliczy go wczesnie (chociaz jego ewentualne zwolnienie moze byc tylko nieudolna proba przeniesienia odpowiedzialnosci i zamaskowania maniany jaka odwalili podczas mercato).

jarek123
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 3
Rejestracja: 28 paź 2012, 19:00
Reputacja: 0

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jarek123 » 28 paź 2012, 19:08

Ja uważam że nie ma co się spierać z rzetelnymi źródłami Wilmora, i mówię to bez krzty sarkazmu. Naprawdę.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”