Na głównym kuponie miałem:
Najpierw dreszczowiec w Manchesterze, niewykorzystany karny Rooneya, masa innych sytuacji, z których powinny paść bramki, ale gol nr 3 nie chciał wpaść, aż do 94. minuty i strzału Cazorli. Potem Zagłębie wystartowało od 0-1 z Podbeskidziem, na dodatek idiotyczne czerwo złapał Jeż. Jak już wydawało się, że pozamiatane - Miedziowi wyrównali. W tym momencie na gorąco skontrowałem na Podbeskidzie po kursie 5, stwierdzając po chwili, że to głupia decyzja... aż nagle kuriozalny gol z wolnego, TSP wygrywa i jestem na lekkim plusierzeznik pisze: Manchester-Arsenal over 2,5
Zagłębie dnb
Real -1
2,50
Na wieczór przydałoby się coś zagrać, może powtórzyć Real -1. Barcelony nie ruszam, pachnie mi niespodzianką/męczarnią Blaugrany.







