
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Baqu » 28 maja 2005, 14:32
Baqu
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Handsome Boy » 28 maja 2005, 14:41
widze, ze we wielu kwestiach jestemy zgodni. tez uwazam, ze dzisiejsza barca to zasluga pilkarzy a nie rijkaarda. tak naprawde to kim on byl zanim przyszedl do barcy?.....Baqu pisze:Ja własnie też pamietam te czasy kiedy gral jako DR, i nawet przeciez w reprezentacji tak gra/grał i był nie do przejscia, a to dlaczgo teraz gra jako DC sam Zawdi już napisał.
tylko My wiemy, ze to ulubiona i najlepsza pozycja Puyola, ale pewnie Ryjek sam na to nie wpadnie, tak samo jak nie wpadl na to , zeby chodziac raz zmienic taktyke, a nie jechal cały sezon dokladnie tym samym ustawieniem, zadnego zaskoczenia, zadnej inwencji taktycznej, mistrzostwo wlasnie moim zdaniem zawdzieczami pilkarzom, ktorych mamy na prawdę świetnych a nie trenerowi, ktory może Benitezowi zegarek jego zony polerować.
Handsome Boy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nurni Flowenol » 28 maja 2005, 15:53
"co do ironii tymona, to jest ona po ch... on ciagle wali takie bezsensy." - jak można z Wami dyskutować, kiedy Waszym zdaniem gramy jednym napastnikiem, Rijkaard nie jest trenerem na miarę Barçy, a najlepszy jest Rossel, który jak na razie załatwił tylko transfer Ronaldinho (swoją drogą zawdi chciałeś go jeszcze do nie dawna sprzedać do Chelsea za grube pieniądze).zawdi pisze:mniej baqu panie Baqu - niezly tekst.
a poza tym w wiekszosci kwestii to baqu ma racje.
gramy jednym napastnikiem, eto'o, giuly i ronni na poczatku grali na skrzydlach. pozniej ronni byl ustawiany na srodku, a giuly jako 2gi napastnik. i niech mi nikt nie loluje (do tymona), bo widzialem prawie wszystkie mecze sezonu (poza 3-5). system gry zalezy od skaldu, wiec nie wiem dlaczego sie tak przywioazaliscie do tego 433??? to jest bez sensu, jak przyjdzie henry czy torres, to wcale nie bedfziwe musial grac na skrzydle, tylko razem z e2 w ataku!!! giuly strzela bramki, ale dla mnie i tak jest po bandzie i jest za slaby by grac w kolejnym dream teamie (oby). co do obroncow, to przyda sie ze 2 sensownych. fajnie ze bedzie vB i marquez sie cofnie do obrony. fajnie , ze sa belletti i gio. fajnie ze nazmiany sa sylvinho i gabri. ale nie fajnie, ze na zmiany sa tez edmilson i oleguer. i nikt mi nie powie ze oleguer gral dobrze w tym sezonie (widzialem... patrz wyzej). a edmilson jest po ROCZNEJ kontuzji. trzeba wzmocnien i to silnych. barca jest najlepszym klubem na swiecie i musi miec najlepszych pilkarzy!
co do reklam. ja uwazam, ze reklamy to nie jest bardzo istotna kwestia. o klubie nie swiadczy brak reklam! zastanowcie sie nad tym!
co do ironii tymona, to jest ona po ch... on ciagle wali takie bezsensy. lepiej chyba rozmawiac, niz starac sie byc ironicznym. w tym wypadku, jak i we wielu ionnych, bez ladu i skladu. to zakrawa o cynizm i to w dodatku tez nie podlaczony do niczego. zanim zaczniecie mowic o ironii nauczcie sie jej uzywac!
Nurni Flowenol
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 28 maja 2005, 15:53
Tonącego FC Porto? Czego tonącego? Bo nic nie zdobyli? To Man Utd też tonie? Milan też tonie? Valencia tonie? Co, Porto miało w tym sezonie znowu wygrać LM?Mikusinski pisze:Uciekł z tonącego FC Porto, dobry piłkarz, zobaczymy czy sprawdzi się w hiszpańskiej Primera Division.
Corinthians

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nurni Flowenol » 28 maja 2005, 15:56
"Jeżeli ogladasz wszystkie spotkania Barcelony to zauwazysz, że Oleguer raz gra dobrze a raz beznadziejnie, chociazby ostatni mecz z Villareal" - rzeczywiście Baqu, mecz z Villarreal był niesamowicie ważny. Wskaż mi lepszego rezerwowego, którego zamiast Oleguera (wychowanek do tego) możnaby było ściągnąć do FCB.Baqu pisze:Jeżeli ogladasz wszystkie spotkania Barcelony to zauwazysz, że Oleguer raz gra dobrze a raz beznadziejnie, chociazby ostatni mecz z Villareal gdzie byl prekursoerm karnego, oraz po jego kiksie stracilismy bramkę, IMHO nie ma go nawet co porownywac do Puyola, który tak głupich błedów najnormalniej w świecie nie popełnia.Niggaz pisze:Twierdzisz, że tylko Puyol i Marquez się nadają. Belletti już słaby? Podaj lepszego. Oleguer nie gra wcale dużo gorzej od Puyola choć czasem jeszcze popełnia błędy.Baqu pisze:Ja uważam, że do zdobycia LM i znowu mistrzostwa nadaje się tylko 2 z pierwszego squadu
Moim zdaniem w Barcie na prawej obronie powinien grać Puyol, to jezeli dobrze pamietasz jego ulubiona pozycja i na niej gra najlepiej. Środek to Marquez + nowy zawodnik ( np Millito ) a lewa strona np Riise i mamy obronę najlepszą w Europie. hm ?
Wiec jak czegoś nie jesteś pewien to nie pisz mi :Niggaz pisze:To nie ja użyłem ironii więc chyba nie do mnie powinno być adresowane to pytanie ale mi się wydaje, że skoro za dobrych obrońców uważasz tylko Marqueza i Puyola a reszta się nie nadaje do pierwszego składu no to fuera. Ale pytaj Tymona jeśli koniecznie chcesz wiedzieć bo ja mogę tylko przypuszczać.Baqu pisze: nic nie pisalem o sprzedawaniu innych, wiec skad ta ironia ? nadal mi nie wytlumaczyłes... czekam rano.bo jak Ty dokładnie nie wiesz o co chodzi, to nie wmawiaj mi, że się kompromituje, gdyż ja dzieki edukacji, która odbyłem na szczęscie wiem co so jest ironia i kiedy ją sie stosuje, a to, iz ktoś nie umie czytać moich wypowiedzi, i sam sobie dopowiada pewne sprawy to już nie moja wina.Niggaz pisze: To jest ta ironia Tymona i nie kompromituj się już pisząć o czytaniu ze zrozumieniem bo chyba tylko Ty tutaj nia zrozumiałeś o co chodzi.
Wiec napiszę jeszcze raz : Uwazam, że Marquez i Puyol to pierwszy squad, a brakuje nam jeszcze 2 bardzo dobrych obronców. |Tych co mamy wcale nie uwazam, ze powinno sie wywalic, powinni pozostac i dawac dobre zmiany a przy kontuzjach grac w I squadzie.
pozdr,
Nurni Flowenol
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Handsome Boy » 28 maja 2005, 16:01
barca gra jednym napastnikiem, przynajm,niej grala przez znaczna wiekszosc sezonu.Tymon Jagła (Deco_10) pisze:"co do ironii tymona, to jest ona po ch... on ciagle wali takie bezsensy." - jak można z Wami dyskutować, kiedy Waszym zdaniem gramy jednym napastnikiem, Rijkaard nie jest trenerem na miarę Barçy, a najlepszy jest Rossel, który jak na razie załatwił tylko transfer Ronaldinho (swoją drogą zawdi chciałeś go jeszcze do nie dawna sprzedać do Chelsea za grube pieniądze).
Niech każdy lepiej zostanie przy swoim, bo nie mam ochoty na kolejną wymianę argumentów, w której zawdi napisze, że Mancini jest godny bycia trenerem Barçy, a Kluivert mógłby wrócić, bo jest lepszy od E2.
Handsome Boy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nurni Flowenol » 28 maja 2005, 16:03
No i utwierdziłem się w tym, co napisałem wcześniejzawdi pisze:barca gra jednym napastnikiem, przynajm,niej grala przez znaczna wiekszosc sezonu.Tymon Jagła (Deco_10) pisze:"co do ironii tymona, to jest ona po ch... on ciagle wali takie bezsensy." - jak można z Wami dyskutować, kiedy Waszym zdaniem gramy jednym napastnikiem, Rijkaard nie jest trenerem na miarę Barçy, a najlepszy jest Rossel, który jak na razie załatwił tylko transfer Ronaldinho (swoją drogą zawdi chciałeś go jeszcze do nie dawna sprzedać do Chelsea za grube pieniądze).
Niech każdy lepiej zostanie przy swoim, bo nie mam ochoty na kolejną wymianę argumentów, w której zawdi napisze, że Mancini jest godny bycia trenerem Barçy, a Kluivert mógłby wrócić, bo jest lepszy od E2.
rijkaard jest po bandzie. rossel nie jest najlepszy, ale rosell juz tak. na pewno lepszy od rijkaarda.
ronaldinho do chelsea? wszystko zalezy od ceny. nikt nie jest bezceny.
mancini nie jest godny barcy, ale czy jest lepszy od rijkaarda... niech kazdy sam sobie odpowie.
kluivert moglby wrocic. na pewno jest lepszy od giuly'ego. czy od eto'o? nie wiem, chyba teraz nie, ale za swoich najlepszych momentow (sezonow).. znowu sam sobie odpowiedz.
Nurni Flowenol

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzychuchriss » 28 maja 2005, 17:02
Krzychuchriss
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 28 maja 2005, 17:07
fieldy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Baqu » 28 maja 2005, 17:19
a może nie był ważny ?! każdy mecz dla profesionalnie grającego piłkarza jest ważny ( czyżbyś twierdził inaczej ? ), poza tym Oleguer własnie jest znany ze swojej niemoznosci szybkiego biegania i kiksów. Tymon a po cholere nam ściagać następnego rezerwowego ?! Ja pisałem o ściągnieciu kogoś do pierwszej 11 na obronę, a Oleguer na ławkę, a Ty mi każesz wskazać pilkarza ktorego mielibysmy sciagnac jako rezerwowego.Tymon Jagła (Deco_10) pisze: "Jeżeli ogladasz wszystkie spotkania Barcelony to zauwazysz, że Oleguer raz gra dobrze a raz beznadziejnie, chociazby ostatni mecz z Villareal" - rzeczywiście Baqu, mecz z Villarreal był niesamowicie ważny. Wskaż mi lepszego rezerwowego, którego zamiast Oleguera (wychowanek do tego) możnaby było ściągnąć do FCB.
no tak to przecież tylko RonaldinhoTymon Jagła (Deco_10) pisze: a najlepszy jest Rossel, który jak na razie załatwił tylko transfer Ronaldinho (swoją drogą zawdi chciałeś go jeszcze do nie dawna sprzedać do Chelsea za grube pieniądze).
co do Zawdiego i jego podniecenia na temat Pata cóż... każdy ma swoje fobieTymon Jagła (Deco_10) pisze: Niech każdy lepiej zostanie przy swoim, bo nie mam ochoty na kolejną wymianę argumentów, w której zawdi napisze, że Mancini jest godny bycia trenerem Barçy, a Kluivert mógłby wrócić, bo jest lepszy od E2.
Baqu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nurni Flowenol » 28 maja 2005, 17:47
Baqu pisze:a może nie był ważny ?! każdy mecz dla profesionalnie grającego piłkarza jest ważny ( czyżbyś twierdził inaczej ? ), poza tym Oleguer własnie jest znany ze swojej niemoznosci szybkiego biegania i kiksów. Tymon a po cholere nam ściagać następnego rezerwowego ?! Ja pisałem o ściągnieciu kogoś do pierwszej 11 na obronę, a Oleguer na ławkę, a Ty mi każesz wskazać pilkarza ktorego mielibysmy sciagnac jako rezerwowego.Tymon Jagła (Deco_10) pisze: "Jeżeli ogladasz wszystkie spotkania Barcelony to zauwazysz, że Oleguer raz gra dobrze a raz beznadziejnie, chociazby ostatni mecz z Villareal" - rzeczywiście Baqu, mecz z Villarreal był niesamowicie ważny. Wskaż mi lepszego rezerwowego, którego zamiast Oleguera (wychowanek do tego) możnaby było ściągnąć do FCB.
no tak to przecież tylko RonaldinhoTymon Jagła (Deco_10) pisze: a najlepszy jest Rossel, który jak na razie załatwił tylko transfer Ronaldinho (swoją drogą zawdi chciałeś go jeszcze do nie dawna sprzedać do Chelsea za grube pieniądze).![]()
nie wiem czy wiesz ale Rosell był odpowiedzialny za sprowadzenie również Giuliego, Deco, E2 i Belettiego, czyli to on stworzył obecny szkielet druzyny.
poza tym to pozyskanie "tylko" Dinho wyprowadzilo Barcę z dołka i to on byl motorem napędowym następnych transferów, gdyż prawie każdy chciał z nim kopać piłkę.co do Zawdiego i jego podniecenia na temat Pata cóż... każdy ma swoje fobieTymon Jagła (Deco_10) pisze: Niech każdy lepiej zostanie przy swoim, bo nie mam ochoty na kolejną wymianę argumentów, w której zawdi napisze, że Mancini jest godny bycia trenerem Barçy, a Kluivert mógłby wrócić, bo jest lepszy od E2.tą wade w zapatrzenie na naszego bylego gracza mozemy mu wybaczyć. Zawdi nie poniżaj mi Giuliego piszac ze Pat w obecnej formie jest od niego lepszy bo polemizowalbym czy on formą przewyższa chociażby Messiego.
Tymon każdy ma swoje zdanie, jednak rzeczowe argumenty mogą je zmienic, akurat tych mi nie przedstawiles wiec nadal nie wiem czemu mialbym przyjac Twoja wersję - chociazby tą ze Barca gra 3 napastnikami, jedyny Twoj arg. w tym wypadku byl taki, ze na BO tak myśla... proszę Cie to zadny argument. Ja rozmawiałem z kilkoma osobami i wieszkość jednak byla za tym co napisalem, że Barca gra jednym konkretnym napastnikiem i dwoma wysunietymi skrzydlowymi. Poza tym wystarczy popatrzec na spotkania grane przez Barce, jak rozstawieni sa gracze gdy się bronimy, dokladnie widać jak zostaje w ataku tylko jeden ( napastnik ) E2 a reszta pracuje w destrukcji i się broni przed atakami przeciwnika.
Nurni Flowenol
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 28 maja 2005, 17:51
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: RoRo » 28 maja 2005, 17:54
Ja kompetnie nie rozumiem postepowania panow z FC Porto ... koles ktory wg mnie jest supernapastnikiem (dobrze gra glowa co udowodnil na CA, dobry drybling, nie boi sie sytuacji sam na sam z bramkarzem a do tego jest niesamowicie szybki i zwinny) zostaje sprzedany do Sevilli za marniutkie 2 mln funtowBaqu pisze:Luis Fabiano nowym zawodnikiem Sevilli
Lusi Fabiano podpisał kontrakt z Sevillą na cztery lata. Piłkarz jest bardzo zadowolony, że będzie grał w Primera Division i że znalazł już klub przed letnimi wakacjami. Umowa została już zawarta, ale Hiszpanie muszą uzgodnić jeszcze kilka szczegółów z kontrolowaną przez Romana Abramowicza firmą - Global Soccer Investment, która posiada 75% karty zawodnika. Brazylijczyk kosztował 2 miliony funtów.
RoRo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Baqu » 28 maja 2005, 18:02
Tymon dokładnie tak napisałem - Millito widzę jednak, że Ty chyba wybiórczo czytasz moje posty do Ciebie.Tymon Jagła (Deco_10) pisze: "Ja pisałem o ściągnieciu kogoś do pierwszej 11 na obronę" - ciekawe za kogo? Jeśli kupować jakiegoś obrońcę, to jedynie Milito lub Gonzalo Rodrigueza, którzy by mogli zastąpić Gio na lewej obronie i pogodziliby się z rolą rezerwowych.
widzisz Tymon i jak tu z Tobą rozmawiać, jeżeli piszesz coś takiego jak pozyskanie Ferdinanda... to miał być jakiś żart ?!Tymon Jagła (Deco_10) pisze: ale kupmy Ferdinanda i Gallasa![]()
tu mnie rozsmieszyłes, od sprowadzenia piłkarzy jest własnie Rosell, ktory jest odpowiedzialny za transfery, do tego został zatrudniony. cały zarząd bierze udzial w kupowaniu pilkarzy ? kto ? prosze o nazwiska, bo znowu rzucasz ogólnikami.Tymon Jagła (Deco_10) pisze:Co Rosella, wiadomo, że cały zarząd bierze udział w kupowaniu wszystkich piłkarzy, jednak 'na +' Rosellowi można dać głównie sprowadzenie Ronaldinho. Reszta jest głównie zasługą Laporty (Fuera), z czym i tak niektórzy (czyt. zawdi, Baqu) się nigdy nie pogodzicie.
jaki kompromis ? do czego się dostosować ? znowu ogólniki...Tymon Jagła (Deco_10) pisze: Jeśli Rosell nie potrafi pójść na kompromis i nie potrafi się dostosować, to temu Panu już dziękujemy.
z jednym z czym się w tej wypowiedzi nie zgadzam to to, iż grają w taki sposob jaki im odpowiada... moim zdaniem nie graja tak. Popatrz jak sam napisales "Eto bardziej na szpicy. Ronaldinho lubi sobie pobiegać wszędzie i schodzić do środka a Giuly prawa strona i też zejścia do środka." dokładnie tak graja a to jest już ustawiony schemat, który jest sztywny i ściśle okreslony. Wiec wyglada mi na to tak ze w pierwszym zdaniu coś piszesz, a w drugim sobie zaprzeczasz, gdyz jednak dajesz dowody na to gdzie są schematycznie ustawieni dani zawodnicy.Niggaz pisze: Warto jeszcze dodać jednak, że Mister nie przydziela sztywnych pozycji żadnego z trójki Eto'o, Ronaldinho, Giuly i w zasadzie to grają oni w taki sposób jaki im odpowiada. Eto bardziej na szpicy. Ronaldinho lubi sobie pobiegać wszędzie i schodzić do środka a Giuly prawa strona i też zejścia do środka.
Millito ? Coloccini ? kazdy z nich to ok 10 $Niggaz pisze:Co do obrony to nie tylko Wy (Baqu i zawdi) wiecie o tym, że Puyol genialnie pogrywał na prawej obronie i wie o tym pewnie Ryjek ale żeby można było przesunąć go na prawą to potrzeba naprawdę świetnego środkowego obrońcę a nie wiem czy takiego Barca ma zamiar sprowadzić. Musi to być taki zawodnik po którym nie odczujemy braku Puyola w środku a to będzie trudne.
Baqu
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Handsome Boy » 28 maja 2005, 18:28
to ja tez cos dorzuce od siebie.Tymon Jagła (Deco_10) pisze:Co Rosella, wiadomo, że cały zarząd bierze udział w kupowaniu wszystkich piłkarzy, jednak 'na +' Rosellowi można dać głównie sprowadzenie Ronaldinho. Reszta jest głównie zasługą Laporty (Fuera), z czym i tak niektórzy (czyt. zawdi, Baqu) się nigdy nie pogodzicie.
Jeśli Rosell nie potrafi pójść na kompromis i nie potrafi się dostosować, to temu Panu już dziękujemy.
Handsome Boy
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio