widze, ze we wielu kwestiach jestemy zgodni. tez uwazam, ze dzisiejsza barca to zasluga pilkarzy a nie rijkaarda. tak naprawde to kim on byl zanim przyszedl do barcy?.....Baqu pisze:Ja własnie też pamietam te czasy kiedy gral jako DR, i nawet przeciez w reprezentacji tak gra/grał i był nie do przejscia, a to dlaczgo teraz gra jako DC sam Zawdi już napisał.
tylko My wiemy, ze to ulubiona i najlepsza pozycja Puyola, ale pewnie Ryjek sam na to nie wpadnie, tak samo jak nie wpadl na to , zeby chodziac raz zmienic taktyke, a nie jechal cały sezon dokladnie tym samym ustawieniem, zadnego zaskoczenia, zadnej inwencji taktycznej, mistrzostwo wlasnie moim zdaniem zawdzieczami pilkarzom, ktorych mamy na prawdę świetnych a nie trenerowi, ktory może Benitezowi zegarek jego zony polerować.
rijkaard na bank nie wpadnie na to ze puyol jest jednym z najlepszych srodkowych obroncow, ale na prawej bylby najlepszy.
mimo to powiem ci, ze rijkaard mnie zaskoczyl. na ostatnie kilka meczy sezonu (5-6) zagral z ronaldinho na srodku i giulym jako 2gim napastnikiem. skrzydla to tylko boczni obroncy byli, a deco z xavim byli zawsze w rejonie akcji (prawo, lewo, prosto, lol). nawet niezle mu to wyszlo. nie zmienia to faktu, ze nhie jest trenerem na miare barcy.
mysle ze podobne mamy tez zdanie w sprawie laporta - rosell. ja stoje za rosellem. zrobil wiecej dla klubu. laporta siada na laurach, poza tym przez wielu uwazany za figuranta, co jest po czesci prawda.
co do reklam to jestem odmiennego zdania


