Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 799

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 11 lis 2012, 11:02

Obrazek

-

Nie wiem czemu, ale jak widzę, że Ferguson wystawia Welbecka na skrzydle, to mam złe przeczucie. Ze Stoke na tej pozycji zagrał dobrze tylko drugą połowę, ale tam to pierwszą połowę słabo zagrali prawie wszyscy, więc trudno robić z niego kozła ofiarnego. Z Braga też średnio to wyglądało, i wolałbym żeby wystawiać go na tej pozycji tylko w ostateczności albo gdy Young/Nani potrzebują odpocząć (przy czym ten drugi odpoczywa ostatnio dość często :D ).

Awatar użytkownika
Sillardinho
Skład C
Skład C
Posty: 65
Rejestracja: 30 kwie 2012, 17:17
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sillardinho » 11 lis 2012, 14:01

MGiggs pisze: Ogladalem tego Kenijczyka z Celticku i chetnie bym go u nas widział, to co prezentował nasz srodek pomocy w defensywie to była istna amatorka.
W jakich meczach go oglądałeś? Pytam, bo spotkanie z Barceloną akurat nie odzwierciedla jego potencjału, a wielu ludzi dowiedziało się o jego istnieniu dopiero po środowym meczu. Wanyama daje Celticowi dużo w defensywie, ale chyba jeszcze więcej w ofensywie (takie jest moje zdanie). Ma znakomitą technikę, strasznie ciężko mu odebrać piłkę, oczy dookoła głowy. Taki środkowy pomocnik przydałby się chyba każdej drużynie, no może za wyjątkiem City.

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19578
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2420

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 11 lis 2012, 14:22

no może za wyjątkiem City.
A jakiego wymiatacza ma City w środku pola poza Yaya?Barry,Rodwell to przeciętniacy.Garcia też przepłacony.

Awatar użytkownika
Sillardinho
Skład C
Skład C
Posty: 65
Rejestracja: 30 kwie 2012, 17:17
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sillardinho » 11 lis 2012, 14:28

League pisze:
no może za wyjątkiem City.
A jakiego wymiatacza ma City w środku pola poza Yaya?Barry,Rodwell to przeciętniacy.Garcia też przepłacony.
No właśnie jest Yaya, którego Wanyama bardzo przypomina stylem gry. W innych drużynach ciężko znaleźć kogoś przypominającego stylem gry Kenijczyka, o to mi chodziło, może odrobinę źle dobrałem słowa.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 11 lis 2012, 16:32

Oczywiscie redzie- przewalenie 8 punktow w paru meczach w tym z Evertonem w koncowce to było pole to chwalenia ekipy.
Fakty były takie ze nic nie wygralismy, w LM pełna kompromitacja,liga przegrana w mega frajerski sposób i jakos nie przyznałes racji tym ktorzy nie widzieli rzeczywistosci jak ty w mega rozowych barwach.

Krytykowanie obrony w tym sezonu pewnie tez jest zalozne bo gramy zajebicie :smoke:

Welbs nie gra w ataku bo jego wykoncznie na razie to mega kpina.Kto ogladał mecz chocby z srokami wie ze w jego przypadku niemozliwe nie istnieje i niekiedy 10 metrow i pusta bramka to za mało.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 11 lis 2012, 17:08

Doskonale wiem jak się kończą z Tobą dyskusje, więc nie będę w nie brnął. Lepiej przytoczyć fakty i niech lud oceni, kto jakie ubierał okulary.

MGiggs po Bazylei
Będzie post pod postem.

-Blzinaki sa zbyt szklani i nie mozna na nich liczyc,dodatkowo fabio 3 razy lepiej gra na prawej niz lewej.Pilkarsko sa OK ale zdrowie....
-Evans..choc jako 5 stoper ok

-srodek pomocy dodałbym cały :lol: Ando Carrik Fletcher- od razu zaznaczam ze mowie o ostatnich sezonach, bo ostatnio MC cos gra, tylko jaki to jest poziom przy takim Yaya czy innych kopaczach?

- park..ale tutaj zaznaczam ze jako zadaniowy skrzydlowy jest dobry tylko nie kuzwa jako DM czy napastnik......

Napad mamy ok tyko nie rozumiem odesłanie berby na głęboka rezerwe i forowanie Danego.

o Gibsonie owenie makedzie Dioufie chyba nie musze pisac?

spokojnie Kamilu z 2 w tabeli- tutaj porozmawiamy w polowie stycznia.OStatni final LM byl osiagniety dzieki dobrej grze obronnej 0 goli straconych na wyjezdzie co jest kosmosem.... znakomitej grze obrony(rio vida small) i VDS.gra obrona jest 2 klasy slabsza a nasza gra w ofensywie w LM w ostatnich sezonach nie powalala na kolana
Redzie powiedz mi swoją regułke jak na koniec sezonu będziemy tracic +10 punktów do City a w LE odpadniemy z klopsami pokroju Szwajcarów, bo widze że Ty we wszystkim widzisz pozytywy i sądzisz ze wszystko jest Ok.Jakbym widział beniteze po legendarnym meczu z Portmo. Przegraliscie 2-0 z najsłabsza drużyna w lidze..na co Benio że kontrolowali mecz :lol:
Moje
Jestem jednak przekonany, że niebawem rozegramy niejedno świetne spotkanie. Niemal co rok jest taka sama historia - zdarza się okres kiedy gramy słabo. We wcześniejszych latach różnice robili doświadczeni zawodnicy, którzy przynajmniej nie darowali rywalom bramek. Tym razem było inaczej, ale ta drużyna ma spory potencjał i jestem pewien, że niejeden raz jeszcze go pokaże
Daliśmy dupy, Fergie jest temu winien lekceważąć przeciwników i zbytnio ufając niedoświadczonej drużynie. Stało się, ale tutaj potrzeba spokoju. Jak odpadaliśmy z LM kilka lat temu to nie doszło do rewolucji, spokojnie była budowana nowa drużyna. Teraz też tak będzie. Materiał jest, trzeba go oszlifować.
PS Te ogórki z Villi pyknęli niedawno City na ES.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 16 lis 2012, 11:52

Doskonały argument z carling cup . Szkoda że nie odniosłeś się do tego ze Villa przez 18 meczy nie strzeliła 2 goli i maja problem z okazjami co mecz, taka dyskusja z toba bo nagle pojawia się argument z carling który niektore ekipy maja poprostu w 4 literach.Jak zwykle doskonałe odniesienie się do faktu i przeramowanie rozmowy- w tym masz absolutnego mistrza.


Wybacz ale nie w swoich odniesieniach nie obstawiałem że City będzie miała mega dołek w czasie sezonu. W meczu sezonu nie oddalismy 1 groznego strzału nie mówiąc o akcji. Fabio wypozyczony, Gibsona z Dioufem juz nie ma-rzeczywiscie mało co trafiłem :lol:

Wyniki w tym roku robi ofensywa z geniuszem RVP którego nikt nie zakładał do wakacji- bez niego bylibyśmy w czarnej d. Obrona jest fatalna a środek pola jest słaby-coś się zmieniło?

Tak niech czytelnicy osądzą jak odnosisz sie do argumentów- ja pisze o ligowych meczach Villi a ty o 1 meczu z carling gdzie graja rezerwy, naprawde dyskusja na argumenty nie ma sensu bo zawsze przekrecasz wszystko dlatego krzyz na droge.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 16 lis 2012, 11:57

MGiggs pisze:carling cup
Capital One Cup

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 16 lis 2012, 13:02

Ale o czym to dyskutować z tobą mgiggsie jak przytaczasz argumenty, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Prześledź z łaski swojej wyniki AV w tym sezonie, to dowiesz się o czym mówię. Podpowiedż - AV strzeliła już dwie bramki we wrześniowym spotkaniu PL.

Z Tobą jest właśnie taka polemika - jak przeciwnika niszczymy (jak np. z AFC), to znaczy, że oni grali jak upośledzeni. Jak przeciwnik gra bardzo dobrze(wszyscy chwalili grę AV), to znaczy, że to my jesteśmy tacy słabi. I tak w kółko. Już nawet nie chce mi sie mówić, że w AV się wiele w ostatnim czasie zmieniło i ta drużyna ma potencjał, żeby namieszać, ale o tym dopiero się przekonamy.

O całej reszcie pisałem wcześniej i jak powiedziałem - nie ma co tłumaczyć.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 16 lis 2012, 13:16

Nie chcę się wbijać między wódkę, a zakąskę, ale jako, że te fajne cytaty również z dyskusji ze mną to to zrobię.
Fabio wypozyczony, Gibsona z Dioufem juz nie ma-rzeczywiscie mało co trafiłem
Gibson który nie miał łapać się do żadnego klubu Premier League, odgrywa ważną rolę w zespole, który znajduje się obecnie w pierwszej czwórce. Rzeczywiście trafiłeś.

Dalej Rafael który miał być do sprzedaży, wyrasta na jednego z najlepszych RB w lidze. W tym sezonie z pewnością nim jest.

Evans miał być do sprzedaży, kiedy wyrósł na jednego z najlepszych środkowych obrońców ligi.

Cleverley i Welbeck mieli się nie nadawać, nic ciekawego na wypożyczeniach nie pokazali i to nie jest poziom najlepszych drużyn, odpalić. Jeden i drugi obecnie są podstawowymi zawodnikami reprezentacji Anglii.

Mieliśmy skończyć ligę 15 punktów za City, a przegraliśmy o bilans bramkowy. I co to za gadka, że nie przewidziałem? Na tym polegają przepowiednie, żeby przewidywać jak nie przewidziałeś tzn. że nie trafiłeś, proste chyba co? Zresztą to i tak żaden argument. Bo zagraliśmy w lidze kapitalny sezon 89 punktów, chyba tylko raz w historii PL zdobyliśmy więcej punktów. Więc twoje wpisy jacy jesteśmy żałośni i w ogóle prezentujemy poziom dna miały się nijak do rzeczywistości.

Starczy? Bo można by pewnie znaleźć jeszcze parę twoich cudownych kwiatków z tego tematu, na poziomie milonów ofiar inkwizycji w Meksyku.

Podobnie jak Red odnoszę wrażenie, że bardziej Ci sprawia radość krytykowanie i czekanie na wpadki niż radość ze zwycięstw. Przedstawiasz obraz United w katastroficznych tonach jakbyśmy byli na poziomie Liverpoolu. Rozumiem, że są powody do krytyki i sam często to robię, ale znajmy umiar. Jesteśmy w ścisłym topie Europie i Anglii są braki, ale kto ich nie ma? Real którego jedzie Dortmund u siebie? Barcelona która z Celtami się męczy? Bayern przegrywający z Bate? Każdy je ma, ale tamci fani nie przedstawiają sytuacji jakby tylko dzięki CR7 czy LM którzy milion razy ich ratowali są tam gdzie są. Teraz nie ciągnie nas RVP, ale jakby go nie było to kto inny by przejął tą rolę. Hernandez jest w niesamowitej formie i grałby całe mecze, być może kto inny by przyszedł za Holendra. To takie pieprzenie, że zespół jest uzależniony od jednego gościa. Jak się ma takiego geniusza w zespole to zawsze on będzie błyszczał i ciągnął za uszy, bo taka jego rola pod niego ustawiony jest cały zespół i ma to robić.
Obrona jest fatalna a środek pola jest słaby-coś się zmieniło?
A to ciekawe jest co piszesz. Przed sezonem pisałem, że przydałby się jeszcze skrzydłowy i ktoś do środka pola. Ty nagle byłeś zadowolony z okienka. Chociaż cały poprzedni sezon narzekałeś na pomoc, a bez jej wzmocnienia byłeś nagle zadowolony. Znowu napiszesz, że nie przewidziałeś? To czego się spodziewałeś, że Powell nam ogarnie środek? :lol:

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 16 lis 2012, 13:31

Myślę, że warto jeszcze dodać, że Diouf obecnie dość regularnie strzela bramki w Hannoverze.

Jesteśmy na pierwszym miejscu w lidze mając za sobą najcięższy terminarz ze wszystkich czołowych drużyn. Pewnie że jest pole do poprawy, ale ile można krytykować. Obrona od początku sezonu jest przetrzepana kontuzjami. W środku pomocy faktycznie brakuje nam kogoś w stylu Yaya, ale też nie jest tak że nie mamy kim grać. Carrick gra dobrze, Scholes jak na swój wiek daje sporo. Cleverley gra w kratkę, ale widać że ma potencjał. Nawet Andersonowi nic nie można zarzucić ostatnio. No i Fletcher powoli zaczyna odbudowywać formę, z meczu na mecz jest z nim lepiej. Ciekaw jestem co Powell pokaże w LM, chłopak ma papiery na granie, myślę ze znalazłby się klub w PL który dałby go do pierwszego składu.

Awatar użytkownika
szura
Skład B
Skład B
Posty: 115
Rejestracja: 21 lut 2009, 20:42
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: szura » 17 lis 2012, 11:45

Teoretycznie łatwy mecz przed nami. W praktyce może być różnie, bowiem Norwich jest niepokonane od pięciu meczów z rzędu. Do tego niepewny jest u nas występ Rooneya i Evansa, gdzie Rooney jest ostatnio produktywny w ofensywie a obronę i tak mamy w rozsypce. Podejrzewam podobnego obrotu zdarzeń jak ostatnio, tracimy ale jeszcze wiecej strzelamy. Może Groszek w końcu się wstrzeli na dobre;)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 17 lis 2012, 12:10

Norwich to niewygodny teren, w tym sezonie przegrali u siebie tylko jeden mecz, z Liverpoolem we wrześniu. Potrafili za to ostatnio ograć na własnym boisku Stoke i Arsenal. Wiele bramek nie strzelają - raz tylko wbili dwa gole LFC tracąc przy okazji 5 ale wbrew bilansowi niewiele też tracą, poza wspomnianym Liverpoolem tylko Chelsea i Fulham na inaugurację ich rozbili wbijając kilka goli, w innych spotkaniach nikt nie wdusił im więcej niż jednego gola. Dobrze byłoby szybko otworzyć wynik, potem może być nerwowo choć jestem optymistą.

Zobaczymy czy przerwa na kadrę wpłynie na naszą postawę. Występ Rooneya niepewny, Robin ponoć ma zagrać ale nie zdziwię się jak to zasłona Fergusona i zacznie z ławki. Pod znakiem zapytania także występ Evansa, dziś pewnie wybiegną w podstawowym składzie Rio ze Smallingiem. A wyżej to już co Fergusonowi w duszy gra, IMO dziś powinniśmy zobaczyć Welbecka. Na boisko wybiegnie pewnie w pierwszym składzie też Scholes, w końcu ma dziś urodziny. Niewykluczone też, że zobaczymy Giggsa albo Andersona. Spodziewam się czegoś takiego:

De Gea - Rafael, Rio, Smalling, Evra - Valencia, Carrick, Scholes, Young/Welbeck - Robin/Welbeck, Hernandez

Z dobrych wiadomości z Galatasaray ma zagrać Jones. Czas najwyższy. Świetna sprawa z tym zapewnionym pierwszym miejscem w grupie LM. Teraz możemy tam bawić się w poligon doświadczalny, ogrywać młodych i piłkarzy wracających po urazach a podstawowi gracze będą mieli czas na regenerację albo ewentualny powrót do zdrowia.

Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 17 lis 2012, 17:44

ManUtd XI (v Norwich): Lindegaard; Rafael, Smalling, Ferdinand, Evra; Valencia, Giggs, Carrick, Young; van Persie, Chicharito -
Man Utd Subs: Johnstone, Jones, Anderson, Welbeck, Scholes, Cleverley, Fletcher - #MUFC

Chyba może być, szkoda że Ando znów poza pierwszym składem, myślę, że zamiast Giggsa mógłby spokojnie zagrać. Jones na ławce :jupi: :jupi:
David De Gea is off because he had his wisdom teeth removed this week. [MUTV]

Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 17 lis 2012, 20:19

Pozwolę sobie walnąć posta pod postem.

I co panowie, dalej wszystko jest okej? :wink:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”