Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 800

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
Fishbone
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1629
Rejestracja: 20 wrz 2006, 16:31
Reputacja: 28
Kibicuję: GKS Katowice
Lokalizacja: Katowice

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 17 lis 2012, 20:42

Beznadziejny mecz. Anderson powinien dostać szansę, skoro Javier Hernandez dostał. Antonio Valencia dzisiaj mało współpracował z Rafaelem, który ponownie ładne rajdy robił w stronę bramki. Rozczarował mnie także Chris Smalling. Zaś tracimy pierwsi gola, ale urok szczęścia w odrabianiu prysł i trzeba zacząć jako pierwsi walić te gole.

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 17 lis 2012, 20:54

Trzeba było im dać strzelić w pierwszej połowie.

Mecz do niczego, straszna padaka na wszystkich frontach. RvP i Hernadez w ataku to marne połączenie, brakowało Roo lub Kagawy w tym zestawie. Trochę martwią skrzydła. Valencia od paru meczy pod formą, Young jak to Young, czyli w kratkę. Bardzo brakuje Naniego.

Do obrony nawet jakoś nie mam strasznych zastrzeżeń, zawsze może być lepiej, ale i tak wydaje mi się że był mały progres.

City za tydzień gra z Chelsea, będzie okazja wrócić na fotel lidera :)

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 17 lis 2012, 22:28

:roftl3:

o k..... w rozmowie o inkwizycji zostales skompromitowany i masz jescze czelnosc oglaszac ze cos udowodniles :rotfl4:

przypomne twoje slowa- powinienes sie po takiej kompromitacji lepiej o tym nie wypowiadac bo zatacza to o komizm.


o welbsie pisalem ze jest zajebisty poza skutecznoscia i czasami mnie przeraza. jesli ty wywnioskowales cos innego to gratuluje. jestes najmanem forum, dostajesz wpierd... i oglaszasz swoja wygrana o tej inkwizycji to naprawde :rotfl: bym sie zadlawil.


ok doskonaly wynik, wszystko ok. zagralismy zajebiscie.

i naprawde miej juz litosc z ta inkwizycja bo to juz jest jakas choroba.ile raz za przeproszeniem mozna pierdolic takie glupoty....

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 17 lis 2012, 23:36

o k..... w rozmowie o inkwizycji zostales skompromitowany i masz jescze czelnosc oglaszac ze cos udowodniles

przypomne twoje slowa- powinienes sie po takiej kompromitacji lepiej o tym nie wypowiadac bo zatacza to o komizm.

jestes najmanem forum, dostajesz wpierd... i oglaszasz swoja wygrana o tej inkwizycji to naprawde bym sie zadlawil.

i naprawde miej juz litosc z ta inkwizycja bo to juz jest jakas choroba.ile raz za przeproszeniem mozna pierdolic takie glupoty....
Litości człowieku. Ja zostałem skompromitowany? To chyba w twoim wyimagowanym świecie. Pisałeś, że było miliony ofiar inkwizycji w Meksyku, kiedy tego tam było 38(sic!)słownie TRZYDZIEŚCI OSIEM osób, jak podaje choćby wikipedia na podstawie źródeł, do których łatwo można dotrzeć jak się potrafi z wiki do nich dotrzeć. Jeszcze raz wkleje screena co by każdy zobaczył nie zaglądający do tamtego tematu jak bredzisz
Obrazek link do tematu:
http://www.swiatpilki.com/viewtopic.php ... ja#p613850

Jeszcze masz czelność teraz pisać o mojej kompromitacji, kiedy ty się skompromitowałeś niemiłosiernie. Ty nawet nie jesteś najmanem tego forum, ty po prostu jesteś zwykła pizda(inaczej tego nazwać sie nie da, bez dosadnych słów.)

o welbsie pisalem ze jest zajebisty poza skutecznoscia i czasami mnie przeraza. jesli ty wywnioskowales cos innego to gratuluje
Pisałem jakbyś nie zauważył o Tomie.

Jesli mowa o wychowankach to albo sa genialni jak Scholes albo akceptuja swoja pozyje jak Dzony.Oshea moglby spokojnie grac w takiej Villi czy Boltonie co kolejke ale on woli grac mniej ale byc cholernie waznym elementem ukladanki jaka jest lawka rezerowywch z dobrymi zmiennikami.Tom to kaliber gracza na MU?Czy chlopak pokazuje wiekszy talent niz Eagles czy Richardson?Mysle ze Tom poprosi o transfer do Wigan,
http://www.pilka.pl/forum/anglia/manche ... =Cleverley

I takie są właśnie twoje wielkie przepowiednie wielka kuciapo tego forum. Non stop w każdym temacie bredzisz takie smenty, że potem tylko je sobie odpalać po paru miesiącach zamiast dobrej komedii.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 18 lis 2012, 11:25

Dajcie sobie na wstrzymanie bo rozwalacie temat.

Szkoda tej porażki, City ma lidera ale za tydzień grają z Chelsea więc trzeba liczyć na podział punktów. Wczoraj słaby mecz w naszym wykonaniu, przypominający te spotkania, w których byliśmy bezradni w poprzednim sezonie. Tak jak tydzień temu słusznie chwaliliśmy Fergusona za to, że zmianami odwrócił mecz tak wczoraj powinien dostać karnego kutasa bo kiedy zobaczyłem za kogo wchodzą Welbeck i Scholes to już wiedziałem, że tego meczu nawet nie zremisujemy.

Naprawdę trudno było oczekiwać, że skoro wcześniej nie byliśmy w stanie rozerwać rywali to uda się to nam przy dobrze broniącym wyniku Norwich mając na boisku Carricka, Rudego i Giggsa jednocześnie. To już niestety nie te czasy. Valencia i Hernandez nie grali dobrego meczu ale to zawodnicy, którzy pokazali, że jedną akcją potrafią odmienić wynik, poza tym widząc jak mecz nam się nie układa aż prosiło się o wpuszczenie Cleva/Andersona wcześniej żeby trochę rozruszać drugą linię. Trudno się mówi, Norwich wydarło te 3 punkty i nie ma co rozdzierać szat, zapewne to nie był ostatni taki mecz w tym sezonie.

Forma skrzydłowych martwi. Young jeszcze wyglądał jako tako choć nie był to zawodnik, który mógłby nas pociągnąć do wygranej. Wiedząc za to na co stać Valencię wygląda na to, że Ekwadorczyk jest mocno pod formą i dobrze by było gdyby Nani wrócił po kontuzji w niezłej dyspozycji żeby trochę zluzować Antonio bo jego gra nie napawa optymizmem i przerwa mogłaby mu się przydać. Bramka dla Norwich całkiem ładna, jak kogoś obarczać tu winą to pewnie Smallinga i Rafaela ale ciężko po tym meczu zrzucać winę za wynik na obronę. Za tydzień QPR u siebie i dobrze byłoby się odkuć.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 18 lis 2012, 13:46

Krótko, bo nie mam za dużo czasu.

Zabawne jest czytanie, jak to rzekomo ktoś tutaj twierdził, że wszystko jest u nas fajnie. Palcem bym prosił aby wskazać takiegoż jegomościa.

Co do wczorajszego meczu. Niemal każdy kto widział skład wiedział, że będą kłopoty. A Fergie? Uwielbiem go, ale czasami nie rozumiem. Odsuwamy Naniego, reszta skrzydłowych jest w żenującej dyspozycji, a my i tak uparcie gramy szeroko, a do tego do środka desygnujemy Giggsa.

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 18 lis 2012, 14:40

Ja tam dalej uważam, że wszystko jest i będzie dobrze. Głupie wpadki zawsze na się zdarzały i zdarzają się każdemu.

Nani nie jest odsunięty od składu, ma kontuzję. Co do Giggsa w środku to faktycznie tylko Fergi rozumie "po co". Mieliśmy na ławce trzech pomocników którzy by nam więcej dali.

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 19 lis 2012, 18:13

Jest już kadra jutrzejszy mecz z Galatasaray:
Johnstone, Lindegaard, Rafael, Buttner, Jones, Thorpe, Vermijl, Wootton, Carrick, Petrucci, Cole, Cleverley, Fletcher, Anderson, Powell, Young, Tunnicliffe, Hernandez, King, Welbeck, Macheda.

Trochę dziwne, że Rafael pojechał, chłopaka i tak mocno ostatnio obciążamy. Szczególnie ciekaw jestem występu Powella, bo to chyba jedyny z kadru U21 który ma szanse się przebić do podstawowego składu. Tunnicliffe być może ma potencjał na solidnego rezerwowego rzemieślnika, Thorpe i Wooton musieliby najpierw iść na wypożyczenie, ale jak dla mnie Wootton to będzie gracz w stylu Shawcross'a, zje go u nas konkurencja. Thorpe'a nie widziałem na tyle bo cokolwiek o nim powiedzieć. King pewnie zagra na skrzydle, chłopak ma niby wszystko, siła, szybkość, technika, ale akcje wykończa gorzej niż Danny, chyba kończy mu się kontrakt, więc pewnie odejdzie bo dużych szans na grę w pierwszym składzie to on u nas nie ma.

Ja bym chętnie zobaczył coś w stylu:
Johnstone-Jones-Thorpe-Wooton-Buttner-Fletcher-Anderson-Powell-King-Welbeck-Hernadez, a z ławki Tunni i Cole.

Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 19 lis 2012, 20:47

BREAKING NEWS: Sir Alex Ferguson reveals Kagawa 'still four weeks away' from Manchester United return http://adf.ly/F27UM
:suicide:

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 19 lis 2012, 21:43

Jak wróci zaraz Roo i Nani to aż tak tego nie odczujemy. Byle wrócił na święta.

Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 20 lis 2012, 20:04

Skład:Lindegaard, Rafael, Carrick Jones, Buttner, Fletcher, Cleverley, Anderson, Powell, Welbeck, Hernandez
ławka: Johnstone, Wootton, Young, Cole, Vermijl, Macheda, King.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 20 lis 2012, 22:55

Przegrywamy ale żałoby nie ma oczywiście bo jest pierwsze miejsce w grupie i możemy sobie teraz eksperymentować składem. Kilku graczy odpoczęło, kilku innych moim zdaniem odpocząć mogło. Nie rozumiem po co dzisiaj wybiegł na boisko Rafael, chłopak miał sporo problemów z kontuzjami w przeszłości, ostatnio grał cały czas i nie było dla niego żadnej alternatywy na prawej stronie, wraca Jones i można go było tam ogrywać żeby mógł zluzować Brazylijczyka. Carrick na środku obrony w meczu dla nas o pietruszkę to dla mnie też dziwna i niezrozumiała decyzja Fergusona, aż prosiło się dziś ogrywać kogoś z młodych, jak nie dzisiaj to kiedy skoro już polecieliśmy z Capital One Cup? Tym bardziej, że akurat Carrick to gracz, który gra w zasadzie w każdym meczu i nie widzę sensu żeby go dodatkowo eksploatować. Wolałbym też żeby Fergie zamiast w lidze dzisiaj wystawiał Giggsa. Walijczyk zmierza już coraz szybciej ku końcowi kariery i IMO lepiej jego doświadczenie wykorzystywać w takich meczach z młodszymi partnerami niż wystawiać go od pierwszej minuty w lidze gdyż daje nam coraz mniej. Po Powellu widać, że chłopak ma możliwości, oby się dalej rozwijał a może w przyszłości będziemy mieli z niego pożytek.

Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 20 lis 2012, 23:09

Jestem wkurzony po tym meczu. Ale nie z powodu wyniku, bo dzisiaj nie liczył się tak na prawdę wynik, a raczej ogrywanie tych zawodników, którzy prawie w ogóle nie grają lub grają mało. Kompletnie nie rozumiem decyzji Fergusona, było one dzisiaj dla mnie niezrozumiałe. Po pierwsze mam podobne zdanie jak Morrow, Carrick na środku obrony, raz że się nie specjalnie sprawdza, dwa że praktycznie gra co mecz w lidze i LM, więc można było sobie darować jego występ, ja bym także Jonesa dał na prawą a do środka dał Wottona i Thorpe, skoro gramy o pietruszkę, to czemu by nie spróbować takiego rozwiązania, jakoś z Chelsea Ferguson nie bał się wystawić Keane'a i Wottona. Wszystko wydaje się wyglądać dobrze póki Rafaela nie nawiedzają żadne kontuzje, ale trzeba go też oszczędzać, bo w razie kontuzji jesteśmy w głębokiej dupie. Tak samo nie rozumiem zmian w trakcie spotkania, po cholerę wpuszczać Younga i Machede, który najprawdopodobniej odejdzie w styczniu z klubu, skoro można było powprowadzać młodziaków, żeby się ogrywali. Ściąganie Powella, który grał bardzo dobre spotkanie też tego nie potrafiłem zrozumieć, ja bym się bardziej kierował w stronę tego, żeby na ławce znalazł się Tunniclife, którego można by było zmienić z Fletcherem w trakcie spotkania. Plus dla SAFa za wprowadzenie Kinga, szkoda że dał mu tak niewiele minut, następna szansa dla tych młodziaków na wystąpienie w pierwszej drużynie nieprędko się nadarzy, jak już faza grupowa się skończy, miałem nadzieję, że dzisiaj wyjdziemy całkowitymi rezerwami, szkoda. Mam nadzieję, że Ferguson zrekompensuje brak wprowadzenia całkowicie młodego składu w spotkaniu z Cluj, tam nie chciałbym, żeby skład wyglądał tak jak dzisiaj, chciałbym zobaczyć np. Johnstona na bramce, Pettrucciego, Powella, Kinga, Wottona od samego początku, w końcu awans jest już zapewniony. Oby tylko te nadmierne stawianie na graczy z podstawowego składu w meczach o taką stawkę nie wyszło nam bokiem, bo głupio by było gdyby ktoś z 1 składu nabawił się kontuzji.

Edit.

O jeszcze mi się przypomniało. Sędzia był dzisiaj fatalny, to na co pozwalał graczom Galaty w pierwszej połowie szczególnie przechodziło ludzkie pojęcie, kilka wejść Melo mogło się skończyć bardzo źle, jedno zagranie to z początku spotkania było tak bezmyślne i ostre, że mogło się skończyć spokojnie czerwoną kartką, co ciekawe Melo nie zarobił nawet żółtej kartki...

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 23 lis 2012, 15:22

Obrazek

Największy menadżer w historii, doczekał się tego co mu należne :)

Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sigane pepe » 23 lis 2012, 15:28

Kamil232 pisze:Obrazek

Największy menadżer w historii, doczekał się tego co mu należne :)
Należałoby zaznaczyć, że w historii Manchesteru United. To trochę mylące :wink:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”