Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 805

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 01 gru 2012, 19:33

Wesoły mecz, nie ma co. W defensywie chaos, Lindegaard strasznie niepewny a obrońcy zagotowani jak nie oni ostatnio. Rafael został kozłem ofiarnym ale w jego przypadku Ferguson chyba bał się o drugą kartkę. Rooney się przełamał, 2 gole, do tego dołożył asystę. Gracze Reading sugerowali spalonego przy bramce Robina ale na powtórce wydawało mi się, że boczny obrońca dał dupy i został dlatego IMO gol prawidłowy, muszę jeszcze zobaczyć powtórki. Jak sędzia nie uznał tej bramki Van Persiego wie chyba tylko on, przecież piłka była dobre kilkadziesiąt cm za linią.

Fletcher na początku fatalny, potem trochę się otrząsnął co nie zmienia faktu, że w tej dyspozycji nie jest zawodnikiem na granie w pierwszym składzie MU. Carrick swoją drogą w tej pierwszej połowie niewiele lepszy, dopiero w ostatnich 15 minutach odzyskaliśmy jakąkolwiek kontrolę nad meczem, wcześniej to wyglądało jak jakaś wesoła gierka dzieciaków z podwórka.

Szkoda Andersona, chłopak naprawdę jest w gazie, pierwsza bramka to potwierdziła, widać, że był i w formie i pewny siebie. Oby to nie było nic poważnego i za tydzień był do gry. Zobaczymy jak to teraz będzie wyglądało, mamy prowadzenie i mocno defensywny środek, jak Fergusonowi uda się schłodzić głowy i sprawić, że konsekwentnie zagramy swoje to powinniśmy to wygrać ale po pierwszej połowie niczego nie można być pewnym.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 01 gru 2012, 20:33

Sięgam pamięcią i widze 3-0 po 10 minutach dawno dawno temu z Reading w pucharze, gol Sashy Heinze i chyba Ole...

ważne 3 punkty po komicznym meczu,nasz najlepszy pomocnik który grał świetnie łapie kontuzje..

Brawa dla Fergusona za zdjęcie rafaela i zakończyło się bezkarne hasanie po flance.

3 punkty przewagi i mecz z derbowy przed nami- pewnie bez Andiego. Cóż remis biore w ciemno.


No i ostatnie....niech SAF się zlituje z tym Lindegardem.. :pray:

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 01 gru 2012, 20:54

I znowu niepotrzebnie sobie utrudniamy życie. Wstawiamy ewidentnie nie gotowego do gry Fletcha, w bramce na Linde, a gdy z urazem schodzi nasz najlepszy ofensywny pomocnik to wpuszczamy za niego obrońcę. Gdzie tu logika?

Nie chcę się znęcać nad Fletchem, ale równie dobrze mogło go nie być na placu i pewnie różnicy nie było. Bezużyteczny w defensywie, wolny i zagubiony. W moim odczuciu Carrick był znacznie lepszy, de facto jestem mocno zaskoczony krytycznym głosem Morrowa, bo w moim odczuciu Majk był jednym z naszych najlepszych grajków dzisiaj.

Trzymam kciuki za Ando, świetnie się prezentował w kolejnym już meczu.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 01 gru 2012, 21:40

Mój post był pisany po pierwszej połowie a w niej w moim odczuciu zarówno Fletcher jak i Carrick grali słabe zawody. Zupełnie nie panowaliśmy nad środkiem pola i nie mieliśmy kontroli nad meczem, o ile ofensywa w miarę łatwo stwarzała zagrożenie pod bramką Reading tak w grze defensywnej wyglądaliśmy naprawdę mizernie. Przy jednej z bramek chyba też właśnie Carrick zawalił. W drugiej połowie Michael się poprawił stąd też i kontrola nad meczem była większa, Fletch też zagrał nieco lepiej ale nadal wyglądał blado i z jego krytyką się zgadzam. Zastrzegam, że to tylko moje odczucie.

Co do obecności Lindegaarda to Ferguson się wypowiedział, że wszedł do bramki kiedy De Gea miał usuwany ząb i spisywał się dobrze stąd jego gra w kolejnych meczach. Podejrzewam, że po dzisiejszym spotkaniu nastąpi zmiana w bramce bo Duńczyk był dzisiaj zwyczajnie kiepski.

Szkoda Andersona, widać, że chłopak ma spore możliwości ale kontuzje mogą go zablokować. W chwili obecnej jest w znakomitej formie i oby jego przerwa nie była długa.

Zwiększyliśmy przewagę i to jest w tej chwili najważniejsze, w środę Cluj gdzie Fergie powinien ogrywać dublerów a za tydzień derby, w których trzeba zagrać znacznie lepiej.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 02 gru 2012, 10:22

Mam inną opinię na temat gry Carricka, bo w pierwszej połowie pamiętam kilka świetnych piłek w jego wykonaniu m.in. do Younga. W defensywie faktycznie wyglądał lepiej w drugiej części.

W każdym razie ja nie o tym. Pragnę zwrócić uwagę na młodziutkiego Jamesa Wilsona, który wczoraj obchodził 17ste urodziny, a w u18 strzela bramki niemal co mecz(18 meczów, 16 bramek). Wielu słyszało o Perreirze, Deahlim, Januaju, ale ten sezon na razie należy do Wilsona i Pearsona. Już nie mogę doczekać się meczu z Burnley w pierwszej rundzie Youth Cup. Tyle talentów co mamy w drugiej linii i w formacji ofensywnej w u18 to chyba nie mieliśmy od wielu, wielu lat.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 02 gru 2012, 14:48

A propo Wilsona
Obrazek

Tu jest reszta gifów z ostatniego spotkania u-18.http://beautifullyred.co.uk/2012/12/01/ ... on-daehli/

Dwie świetne piłki zagrał Janzuaj, prócz tej wrzutki powyżej.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 02 gru 2012, 14:50

Anderson wypada ze składu na kilka tygodni. To tyle widzieliśmy Brazylijczyka w formie :|

Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 02 gru 2012, 15:55

W 3 rundzie F.A Cup gramy z West Ham United na wyjeździe.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 02 gru 2012, 20:44

Kamil232 pisze:Przyjęcie Evansa tej piłeczki gdzie zaraz był karny miód

Obrazek

8)

smurano
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 392
Rejestracja: 06 kwie 2006, 22:13
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smurano » 03 gru 2012, 12:51

Oscar de Marcos. Ponoć nasi skauci obserwowali tego gracza Bilbao w meczu z Barcą.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23222
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6240
Kibicuję: 4rsenal

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 03 gru 2012, 13:02

Kamil232 pisze:
Kamil232 pisze:Przyjęcie Evansa tej piłeczki gdzie zaraz był karny miód

Obrazek

8)

Jeśli jarają was takie przyjęcia, to zapraszam na trening trampkarzy w Odrze Wodzisław... Ja wiem że Evans to środkowy obrońca, ale nie dość że piłka wcale nie była jakoś bardzo trudna do opanowania (odchodząca, to fakt, ale w zasięgu nogi i na wysokości kolana), to jeszcze Evans wcale jej w punkt nie zgasił...

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 03 gru 2012, 13:23

No, no. Jakbyś nie zauważył to Evans wbiegł w pole bramkowe, a potem musiał zmienić tor biegu, i biec w drugą stroną, nie kontrolując wzorkiem cały czas piłki. Jak na wielkie drewno jakim go tu określano poradził sobie całkiem nieźle. No, ale cóż może w "Wielkim" Arsenalu środkowi obrońcy takie rzeczy wykonują co mecz po 5 razy, także wybacz mi, że jaram się takim zagraniem, nie mamy tak świetnych obrońców jak wy.

Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 03 gru 2012, 19:41

Co to za plotki z Lewandowskim? Od samego rana internet - facebook, twitter, wszelakie serwisy informacyjne np. SKYSPORT trąbi o tym, że osiągnięto wstępne porozumienie, a sam Robert miałby podpisać 5-letni kontrakt i dołączyć do drużyny w czerwcu. Mam nadzieję, że to bujdy na resorach, jakoś nie widzę Lewego w koszulce United :?

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 03 gru 2012, 20:30

Szczerze to nie wierzyłem w transfer Lewego, ale tyle tego ostatnio się pojawia, że coraz bardziej wydaje się być to realne. Coś ala to co się działo z Kagawa. Zupełnie tego nie kumam, i jedyne wytłumaczenie jest dla mnie takie, że Ferguson chce przed pójściem na emeryturę wdrożyć w praktyce klasyczne 3-5-8 :lol:

Awatar użytkownika
rzeznik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1925
Rejestracja: 15 mar 2012, 18:52
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rzeznik » 03 gru 2012, 20:45

Nie za wcześnie na bawienie się w Dudka i ławkę w wielkim klubie? :think: Już lepiej do Juve.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”