Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 807

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
MaUser_FCI
Kapitan
Kapitan
Posty: 3125
Rejestracja: 22 lip 2006, 17:56
Reputacja: 234
Lokalizacja: Wrocław

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MaUser_FCI » 10 gru 2012, 13:17

MGiggs pisze:srodkowy pomocnik to kwestia na lato bo teraz będzie cięzko.
Sneijdera nie chcecie? :)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 11 gru 2012, 15:38

Według The Times Anderson będzie pauzował od 6 do 8 tygodni bo zerwał ścięgno. No to na ten moment nic się nie zmienia jeśli chodzi o Brazylijczyka, kilka fajnych spotkań i do szpitala jak co roku :?

O rachunkach z City napisałem w temacie derbowym. A nie wiem jakie rachunki i jak mielibyśmy wyrównywać z Sunderlandem skoro ich w tamtej pamiętnej kolejce przecież pokonaliśmy :)
Ostatnio zmieniony 11 gru 2012, 16:05 przez Morrow, łącznie zmieniany 2 razy.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 11 gru 2012, 16:01

Nasi wypowiadali się na ten temat po tamtym spotkaniu. Chodzi dokładnie o zachowanie kibiców Sunderlandu.

A o Andersonie wypowiadałem się niedawno i nie widze analogii do lat ubiegłych. Wtedy to było mniej więćej tak : 1 dobry mecz, 3 kiepskie i do szpitala. Teraz kiepskich było bardzo, bardzo mało. Mam nadzieję, że wróci szybciej.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 11 gru 2012, 16:11

Zgadza się, że takiej formy jak ostatnio to wcześniej nie miał ale daleki wciąż jestem od tego żeby wiązać z nim poważniejsze nadzieje choć przyznam, że już widziałem go na wylocie a ostatnie występy dały nadzieję, że kto wie, może jeszcze coś z niego będzie. Analogia IMO polega na tym, że jak już wypadał to te przerwy się wydłużały a powroty do choćby przyzwoitej formy w jego wykonaniu były trudne i trochę trwało żeby znowu zagrał choć ten jeden dobry mecz. Mimo wszystko swoimi ostatnimi występami rozbudził także i mój apetyt i czekam na to co pokaże po powrocie choć obawiam się, że trochę poczekam na jego kolejny występ.

Jeszcze jedna kwestia odnośnie bramkarzy. Mam wrażenie, że to mieszanie bramkarzami to jakiś element procesu, jakby to nazwać, wychowywania De Gei przez Fergusona. Do końca nie wiem co na celu ma sadzanie go na ławie na kilka spotkań z rzędu, czy odciążenie zarówno fizyczne jak i psychiczne tego wciąż bardzo młodego chłopaka, czy próba wpojenia mu, że o miejsce w bramce ma cały czas rywalizować i ciężko pracować czy jeszcze coś innego ale o ile czasem ciężko wytypować kto stanie między słupkami w meczu z Sunderlandem, Reading czy QPR tak jeśli przychodzi nam grać z City, Chelsea, Arsenalem, Realem czy Barceloną to nie mam wątpliwości, że między słupkami zobaczymy Davida i że niezależnie od tego kto bronił w poprzednim meczu to on jest nr 1. Być może doszukuję się jakiegoś drugiego dna a sprawa jest oczywista ale mam wrażenie, że to jakiś głębszy plan Fergusona i teraz z kolei przez kilka spotkań między słupkami będziemy oglądać De Geę.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 11 gru 2012, 17:38

Lindegaarda nie widziałem nawet na ławce, więc wątpię by De Gea teraz grał z uwagi na rotację.
A Duńczyk jest (niestety) naszym podstawowym GK:
http://www.devilpage.pl/index/news/kome ... ramkarzem/

Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 11 gru 2012, 18:35

Morrow pisze:A nie wiem jakie rachunki i jak mielibyśmy wyrównywać z Sunderlandem skoro ich w tamtej pamiętnej kolejce przecież pokonaliśmy
Rooney in his book: "If there is one team that I want to beat this season it will be Sunderland."
Więc to chyba zapadło piłkarzom w pamięci, skoro Rooney chce ich pokonać :wink:

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 11 gru 2012, 18:43

Widocznie jakoś mi to umknęło. Może dlatego, że jak City strzeliło bramkę na 3:2 to byłem tak wściekły, że wyłączyłem od razu i telewizor i komputer :?

Znam tę wypowiedź Fergusona odnośnie Lindy ale i tak nie mam wątpliwości, że z City zagrałby De Gea. Jak kiedyś chyba Kamil wspominał, nic nie ujmując Lindegaardowi, który potrafi bronić dobrze to Hiszpan jest bramkarzem zdolnym do interwencji niesamowitych, przy dobrym dniu mogący się wspiąć na poziom, na który w chwili obecnej może wejść raptem kilku bramkarzy. Takimi wypowiedziami Ferguson buduje także pewność Lindy ale nie ma przypadku, że w każdym meczu z trudniejszym rywalem bronił w tym sezonie De Gea. Zresztą nie wywalaliśmy na niego rekordowej sumy za bramkarza po to żeby był dublerem, tym bardziej, że do tej pory naprawdę można być zadowolonym z tego transferu.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 11 gru 2012, 19:29

Ja wiem, że De Gea jest lepszy, mam tylko wrażenie, że SAF nie do końca mu ufa i stąd takie wypowiedzi.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 12 gru 2012, 0:56

Mam nadzieje, że to info o Walcott'cie to żart. Na co nam ten gość?

Awatar użytkownika
Fishbone
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1629
Rejestracja: 20 wrz 2006, 16:31
Reputacja: 28
Kibicuję: GKS Katowice
Lokalizacja: Katowice

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 12 gru 2012, 11:46

Kamil232 pisze:Mam nadzieje, że to info o Walcott'cie to żart. Na co nam ten gość?
Nani ---> Arsenal Londyn ---> Theo Walcott ---> Manchester United. Tak mi się wydaje.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 12 gru 2012, 12:49

Nani chce 130 tys. funtów tygodniowo, już widzę jak AFC mu tyle daje :lol:

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 12 gru 2012, 13:14

Fishbone pisze:Nani ---> Arsenal Londyn ---> Theo Walcott ---> Manchester United. Tak mi się wydaje.
Raczej obstawiałbym, że Nani spitoli do Rosji za hajsem.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 12 gru 2012, 13:30

Zupełnie nie wyobrażam sobie Walcotta w United i dla mnie to tylko plotki bo wystarczy nam jeden jednowymiarowy skrzydłowy. Możliwe, że pod okiem Fergusona Theo wreszcie by wskoczył na wyższy level czego od lat nie może zrobić pod skrzydłami Wengera, zdaje się, że w Arsenalu po prostu zatrzymał się na pewnym poziomie ale jakoś nie mam ochoty oglądać go na OT.

Nani w Arsenalu to w ogóle brzmi jak s-f. Portugalczyk nie przedłużył kontraktu ze względu na wygórowane żądania finansowe, trudno sobie wyobrazić żeby dołączył do Kanonierów, zespołu o niejasnej przyszłości, nie dość, że w chwili obecnej słabszego od MU to jeszcze płacącego mu mniejszą tygodniówkę bo ciężko przypuszczać, że nagle Wenger i zarząd zmienią politykę płac.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 12 gru 2012, 13:40

Na moje po przygodach Hulka, Naniemu prędzej będzie do takiego PSG. Powiedzmy sobie szczerze - Włosi mu tyle nie zapłacą, Hiszpanie też nie. Wątpię żeby taki Bayern się włączył do gry więc raczej Nani nie ma dokąd odejść poza PSG (pod warunkiem, że będą go chcieli).

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 12 gru 2012, 13:45

czarny_samael pisze:Na moje po przygodach Hulka, Naniemu prędzej będzie do takiego PSG.
Tylko czy jakikolwiek klub chcąc walczyć o trofea chciałby Naniego? Sami kibice MU narzekają na formę. Ja tam w PSG go nie widzę. Sądzę, że Francuzi są w stanie po identycznych kosztach kupić kogoś z większą wolą walki i ambicją.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”