Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 821

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 29 gru 2012, 14:45

Teraz dostaje 90 tys./tydzień ale żąda koło 120-130 tysięcy i dlatego nie ma porozumienia w sprawie przedłużenia kontraktu.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 29 gru 2012, 15:18

MUFC: De Gea, Smalling , Vidic, Evans, Evra, Valencia, Carrick, Cleverley, Young, Kagawa, Welbeck
Rezerwowi: Lindegaard, Ferdinand, Giggs, Hernandez, van Persie, Scholes, Buttner

WBA: Foster; Jones, McAuley, Tamas, Ridgewell; Thorne, Brunt; Rosenberg, Dorrans, Odemwingie; Long

Young i Welbeck w pierwszym. Van Persie i Hernandez na ławce. Dzięki temu Danny zagra z przodu czyli tam gdzie lubi najbardziej. Pomoc wygląda ciekawie, no i Kagawa wraca. Jak Ferguson mówił, że siądzie na ławie to spodziewałem się, że może mu da zagrać od pierwszych minut. Nie wiem czy nie za dużo tych zmian ale Robin ostatnio grał dużo, Smalling musi ganiać z boku bo Jones i Rafael z urazami a Rio jest oszczędzany żeby nie grać co 3 dni więc rozumiem decyzje Fergusona. No zobaczymy, jak to będzie wyglądało.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 29 gru 2012, 15:20

Co jest z Jonsem i Da Silva?

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 29 gru 2012, 15:21

Smutne jest to ża Rafael miał wypaść na tydzien a nie ma go 4 mecz, o Jonsie nic nie wiadomo. Skład jest ok a RVP słusznie oszczędzany choć watpie by Welbs który nastukał całego 1 gola w tym sezonie coś
strzelił.


Wba widze bez Popova Olssona i Reida oraz Yacoba czylia bez obrony i DM.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 29 gru 2012, 15:26

Rafael coś tam naciągnął i to niby nie miało być nic poważnego, wydaje mi się, że dmuchają na zimne i przewiduje się, że w następnym meczu z Wigan już powinien być. Za to Jones to zagadka, ze Swansea była ta akcja, że się złapał za nogę ale dograł do końca. Nie było komunikatu na temat czegoś poważniejszego.

Swoją drogą Nani i Anderson też w ciągu tygodnia, dwóch powinni wracać jeśli rehabilitacja poszła zgodnie z planem.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 29 gru 2012, 15:35

Valencia jest żyłowany do granic możliwości, mimo, że formy nie ma. Jeśli Nani ma odejść w styczniu, to transfer skrzydłowego już teraz to MUS. Nie jestem przekonany też do sadzania na ławce RVP, tacy gracze muszą grać, Messi gra cały czas. No ale pewnie w razie w wejdzie. Chociaz mam nadzieję, że takiej potrzeby nie bedzie :)

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 29 gru 2012, 15:37

Ale kiedy ma RVP odpocząć? 1 stycznie gramy z Wigan a Roo nie ma- taki ciulaty okres. WBA tez mocno osłabione i rotowane.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 29 gru 2012, 15:40

No pewnie lepiej teraz niż na Wigan. Ale mógłby zagrać tu zejść w 60 minucie przy dobrym wyniku i może Wigan też by ogarnął i z WHU w FA CUP odpocząć :P No ale może to myślenia za bardzo fmowskie. W każdym bądź razie oby nie było potrzeby by pojawiał się na boisku i solidnie odpoczął :)

Awatar użytkownika
Trancerez
Junior
Junior
Posty: 16
Rejestracja: 20 kwie 2012, 10:09
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Trancerez » 29 gru 2012, 15:42

RVP jest jedna zolta kartke od zawieszenia na jeden mecz. Jezeli dzisiaj nie dostanie kartki to od nowego roku zeruje sie stan kartek, plus odpoczywa.

Awatar użytkownika
Fishbone
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1629
Rejestracja: 20 wrz 2006, 16:31
Reputacja: 28
Kibicuję: GKS Katowice
Lokalizacja: Katowice

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 29 gru 2012, 15:49

Szkoda, że Hernandez i Welbeck nie zagrają razem w ataku, ale po ostatnim przypale, to dobrze mieć świeżego Hernandeza jako dżokera, takiego na 70 minutę :wink:

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 29 gru 2012, 16:51

Ładnie walecznie,szkoda ze tylko 1-0 i chyba najlepsza defensywnie połowa w tym sezonie choć nie wiem czy tam nie było karnego na Longu.

Zagrać na tym samym tempie ,strzelić na 2-0 i kontrolować.Bardzo ładnie Kagawa z Youngiem.

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 29 gru 2012, 17:03

choć nie wiem czy tam nie było karnego na Longu.
No właśnie ja sie zastanawiam dlaczego tam nie gwizdnął karnego? Smalling nie trafił w ogóle w piłkę (była z metr od niego), ściął Longa a sędzia nic nie zareagował na to.

Awatar użytkownika
Gall
Kapitan
Kapitan
Posty: 3527
Rejestracja: 07 sty 2012, 15:53
Reputacja: 8
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Gall » 29 gru 2012, 17:05

Akarin pisze:
choć nie wiem czy tam nie było karnego na Longu.
No właśnie ja sie zastanawiam dlaczego tam nie gwizdnął karnego? Smalling nie trafił w ogóle w piłkę (była z metr od niego), ściął Longa a sędzia nic nie zareagował na to.
Sedzia przynajmniej spokojnie wyjdzie na murawe na druga polowe :lol:

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 29 gru 2012, 18:30

Mamy ostatnio problem żeby zagrać dwie dobre połowy i tak do końca nie wiem z czego to wynika. Tak było ze Swansea, z Newcastle i dzisiaj z WBA. Fajna pierwsza połowa, po której powinniśmy prowadzić wyżej bo rządziliśmy i dzieliliśmy na boisku. Wydawało się, że nic złego nam się nie może przytrafić. Mieliśmy pełną kontrolę nad meczem, w środku Carrick z Clevem bardzo dobrze sobie radzili, Kagawa szukał gry, Young bardzo fajnie sobie poczynał, swoją drogą ostatnio jest w dobrej formie i w sumie nie było czego się czepić, graliśmy spokojnie, mądrze i wydawało się, że kolejne gole to kwestia czasu.

W drugiej byliśmy kompletnie inną drużyną i to od samego początku. Red może to tłumaczyć murawą ale tylko De Gea, trójka obrońców, Carrick i Valencia zagrali 90' 3 dni temu ze Srokami, Cleverley zagrał tam przecież tylko końcówkę a aż 4 zawodników odpoczywało. Straciliśmy kontrolę nad wydarzeniami na boisku, warunki do gry były trudne i doszło zmęczenie ale o ile taki Kagawa miał prawo spuchnąć i tak reszta powinna to dźwignąć. Clev zwyczajnie trochę się IMO w tych drugich 45' pogubił bo on akurat nie grał tak dużo żeby zrzucać to na przemęczenie. Za dużo chaosu i niedokładności było w tej drugiej połowie, miałem wrażenie, że niektórzy gracze podejmowali nieprzemyślane decyzje jak już dochodziliśmy pod bramkę Fostera. Najbardziej bolało to jak w drugiej części rywale nas dusili a my długimi okresami byliśmy bezradni.

O dziwo zagraliśmy fajny mecz na tyłach, Vidic po niemrawym początku potem przypominał siebie sprzed kontuzji, Evans na swoim stałym poziomie, poza jednym fizycznym pojedynkiem gdzie przepchnął go Lukaku nie było poważniejszych zastrzeżeń. Bardzo słabo na prawej stronie wyglądał za to Smalling, szybkościowo nie wyrabiał, na pozycji też kompletnie się nie odnajdował i robiono go tam niemiłosiernie.

Van Persie to jednak jest potwór, mam wrażenie, że nie ma znaczenia czy ten gość dostanie 90 czy 15 minut a i tak zawsze swoje zrobi. Nie byłem zwolennikiem tego transferu ale trzeba się uderzyć w pierś, już się nam zwrócił, jeśli chodzi o atak zdecydowanie nasz kluczowy zawodnik.

Najważniejsze są 3 pkt. Przewaga nad City nadal się utrzymuje, szkoda, że Norwich się nie udało tego zremisować ale nie ma co patrzeć na innych tylko grać swoje. Teraz niewygodny wyjazd do Wigan gdzie być może w poprzednim sezonie przegraliśmy mistrza, z podopiecznymi Martineza zawsze gra nam się ciężko ale trzeba być dobrej myśli i zrobić co do nas należy. Powoli powinni wracać też gracze po kontuzjach, akurat na prawej stronie powroty Rafaela/Jonesa i Naniego nam się przydadzą. Dobrze też, że z kontuzją Rooneya zbiegł się powrót Kagawy.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 29 gru 2012, 18:35

Morrow- zawsze piszesz o cięzkim meczu(jest jakiś łatwy dla Ciebie w Prem :wink: ) Wigan zawsze nam mega lezało i poza jednym meczem mamy z nimi genialny wręcz bilans.


Saf potwierdza-wraca Rafael z Jonsem na Wigan...... :brawo:

Co do meczu- ważne 3 punkty.Cieszy forma Younga i bardzo dobry mecz Vidica.RVP to potwór. Mecz dobry w 1 połowie słabiutki w 2 ale ciesza te punkty.Kagawa grał obiecujace 45 minut,oby tak dalej.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”