Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 822

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 29 gru 2012, 18:42

Nie wiem czemu mi się wbiło, że z Wigan gra nam się ciężko, może przez ten ubiegłosezonowy mecz a może przez to, że szanuje Martineza za to co robi z tą drużyną i co zrobił ze Swansea :D

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 30 gru 2012, 0:10

,,Sir Alex Ferguson przyznał, że przyszłość Naniego ma miejsce na Old Trafford i chce z nim przedłużyć kontrakt. Boss zapowiedział, że Portugalczyk wróci do gry w połowie stycznia. Obecnie Nani przebywa w Dubaju, gdzie ma dojść do siebie. Sir Alex potwierdził jeszcze, że Vidic i Evra mogą spodziewać się nowych kontraktów.,,



To by było coś.

Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 30 gru 2012, 11:03

Wszelkie spekulacje na temat transferu Roberta Lewandowskiego do Manchesteru United zostały ucięte przez sir Alexa Fergusona, który zaprzeczył planom sprowadzenia Polaka na Old Trafford.

Od dłuższego czasu media donoszą, iż napastnik Borussii Dortmund wraz z końcem sezonu 2012/13 opuści drużynę mistrza Niemiec i przeniesie się do Manchesteru.

Tak jednak się nie stanie, a przynajmniej nie w najbliższym czasie, o czym poinformował wczoraj sir Alex.

- To nonsens - odparł Szkot zapytany o przenosiny Lewandowskiego do United w letnim okienku transferowym.

- Kompletny nonsens. Nie wiem, kto wymyśla taki bzdury - zakończył menadżer.
Źródło ManUtd.com, więc to na pewno prawdziwe wypowiedzi. Mam nadzieję, że media polskie po tej wypowiedzi dadzą sobie spokój z Robertem na OT i skupią się na innych kierunkach transferowych, bo sam tym wymyślonym transferem byłem już nieco znużony.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 30 gru 2012, 11:38

A ja tam pocztą pantoflową się dowiedziałem, że ostatnio Man Utd dzwonił do Czarka Kucharskiego :wink:

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 30 gru 2012, 12:01

Arwin pisze:- Kompletny nonsens. Nie wiem, kto wymyśla taki bzdury - zakończył menadżer.
To Ferguson nie zna Czarka Kucharskiego? :P

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7156
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 677
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 30 gru 2012, 15:05

Cisza, spokój. Nareszcie koniec tej paranoi. :blow:

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 30 gru 2012, 22:30

Teraz będzie nawałnica o Sniderze, już the Sun zaczyna :mrgreen: .


Licze po cichu na kogoś do środka.Z Lewym się zaczeło od słów Smudy i geniuszy w postaci Borka.Lewy choć jest bardzo ciekawym graczem nie jest potrzebny w MU, my atak mamy cholernie silny.

Awatar użytkownika
Trancerez
Junior
Junior
Posty: 16
Rejestracja: 20 kwie 2012, 10:09
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Trancerez » 01 sty 2013, 15:10

#MUFC Team: De Gea, Rafael, Ferdinand, Evans, Evra, Young, Carrick, Cleverley, Giggs, RVP, Hernandez

#MUFC Bench: Lindegaard, Valencia, Smalling, Vidic, Welbeck, Scholes, Kagawa

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 01 sty 2013, 15:33

Rotacja nadal w najlepsze ale trudno narzekać na skład, może tylko trochę Giggs zastanawia ale ostatnio Walijczyk wyglądał całkiem nieźle. No i Valencia na ławce. Rafael wraca i dobrze, zobaczymy jak będzie wyglądał. Cieszy mnie, że Ferguson odpuścił sobie mieszanie bramkarzami a także, że konsekwentnie ostatnio stawia na środek Carrick-Cleverley, ich współpraca wygląda coraz lepiej a Tom się cały czas rozwija, potrzebuje gry i dobrze, że dostaje ostatnio minuty obok Michaela.

/edit

Nie jest to mecz przyjemny do oglądania i taki o którym będziemy pamiętać, przynajmniej o jego pierwszej połowie ale najważniejsze, że prowadzimy. Chłopaki chyba nie dostali dudkowego rosołu po Sylwestrze :wink: Nie ma płynności w naszej grze, zabieg z Youngiem na prawej stronie średnio się sprawdza, widać, że chłopak jest w niezłej dyspozycji ale prawa strona mu dzisiaj nie leży, z kolei Giggs na lewej bezbarwny poza pojedyńczymi momentami. Rzuca się sporo niedokładności w naszych poczynaniach, za dużo niecelnych podań i strat. Wigan na szczęście w pierwszej połowie wyglądało słabiutko, praktycznie w ogóle nam nie zagrażali i jak nie prześpimy drugiej połowy to powinniśmy to wygrać. Cieszą te bramki, Hernandez w swoim stylu, Van Persie jak już pisaliśmy to maszyna, mogło go nie być całą połowę ale jak już dostał piłkę to znalazła się ona po chwili w siatce Wigan. Po świąteczno-noworocznym maratonie nie wymagam cudów, najważniejsze żebyśmy przywieźli 3 punkty i mamy spokojne dwa tygodnie przerwy w lidze. Póki co jesteśmy na dobrej drodze ku temu.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 01 sty 2013, 18:14

Nie ma za bardzo nad czym się rozwodzić. Bramki w pierwszej połowie ustawiły nam mecz, w drugiej zagraliśmy mądrze i jeszcze podwyższyliśmy prowadzenie. Faktem jest, że Wigan dzisiaj było tragiczne i nie postawiło trudnych warunków. Po zejściu Carricka, w ostatnich 15 minutach coś tam pobiegali pod naszym polem karnym, wcześniej na boisku tylko stali. Ich postawę w tym meczu najlepiej chyba podsumowuje nasza 4 bramka. To jednak nie nasz problem, dystans nad City utrzymany, okres świąteczno-noworoczny świetny w naszym wykonaniu, szkoda tylko tego remisu ze Swansea ale i tak jest znakomicie. Van Persie ponownie idzie na króla strzelców i najlepszego gracza ligi. Jak utrzyma taką formę to powinien sięgnąć po oba wyróżnienia. Teraz dwa tygodnie odpoczynku i na OT przyjeżdżają nasi przyjaciele z Anfield :bicz:

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 02 sty 2013, 1:31

Obrazek

Pamietam Chiche jeszcze sprzed przejscia do MU. Piekielnie szybki napastnik, lubil miec pilke przy nodze, byl cholernie mobilny. Teraz z tego co widze Sir Alex zrobil z niego takiego typowego strzelca, lisa pola karnego, "poachera" jak to mowia w Anglii. O dziwo ta zmiana wyszla na dobre dla obu stron - Javier strzela jak na zawolanie, MU wygrywa mecz za meczem. Szczerze mowiac nie spodziewalem sie, ze jego kariera pojdzie akurat w te strone, ale na pewno ani on, ani kibice United nie moga na taki obrot spraw narzekac.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 02 sty 2013, 9:08

Co jak co, ale Hernandez jest piekielnie mobilny. Mówią o tym sami obrońcy United, jak to Meksykanin z uwagi na fakt, że jest ciągle w ruchu, jest trudny do upilnowania na treningach.

Poza tym jego gra poza polem karnym nie powalała na kolana już w momencie przyjścia do nas. Powiedziałbym, że ostatnio poczynił zauważalny progres w tym aspekcie i potrafi czasami fajnie rozegrać piłkę.

Co do wczorajszego meczu to faktycznie nie ma co wiele pisać. Kapitalny wynik, całkiem dobra gra.

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9933
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1370
Kibicuję: AC Milan

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 02 sty 2013, 12:28

No i?Taki Inzaghi też rzadko strzelał cokolwiek zza pola karnego, co nie przeszkodziło mu być jedną z najwybitniejszych '9' - ek w piłce w ostatnich 20 latach...a Groszek bardzo go przypomina stylem gry...

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 02 sty 2013, 12:35

Fanów Man Utd raczej nie trzeba przekonywać, że napastnik który strzela gole tylko w polu karnym może być wielkim atutem. Pamiętają jeszcze Ruuda Van Nistelrooy'a, który jak krążą legendy strzelił jedną bramkę z zza pola karnego z tych 150 w barwach czerwonych diabłów.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 02 sty 2013, 12:48

To co napisał red, Meksykaniec jest cholernie mobilnym zawodnikiem. Jego atuty raczej się nie zmieniły, w pierwszym znakomitym sezonie na OT przyzwyczaił nas do tego, że fantastycznie czuje linię spalonego, bardzo dobrze gra głową, jest bardzo dynamiczny i ruchliwy, no i ma tego "snajperskiego" nosa, który pozwala mu się znakomicie odnajdować w polu karnym. Nie wydaje mi się żeby ktoś spodziewał się w United, że będzie kreował grę partnerom i brylował poza polem karnym, tu jednak kolejny raz zgodzę się z redem, że i tak w tym aspekcie ostatnio wyraźnie się poprawił. Co do bramek zza pola karnego to pewnie prędzej czy później i Chicharito coś wpadnie choć jak wspomniano jego siłą jest co innego.

Tak w ogóle to już w lecie pisałem, że to może być fajny sezon Hernandeza i bardzo cieszę się, że Meksykaniec to potwierdza na boisku. W swoim pierwszym sezonie w Europie pokazał wielki potencjał ale zwyczajnie go zajeżdżono zarówno w United jak i później w kadrze. W poprzednim sezonie było widać brak świeżości i pewności siebie. Teraz jednak kiedy miał wakacje, czas żeby odpocząć, normalnie przepracować okres przygotowawczy i dobrze przygotować się do sezonu znowu dostaliśmy tego killera, który z impetem wszedł na piłkarskie salony dwa lata temu. Obawiałem się co prawda, że po transferze Van Persiego, wzorem Berbatova i Teveza, Chicharito albo Welbeck pójdą w odstawkę ale Meksykaniec po niemrawym początku odzyskał pewność siebie i znowu jest ważnym ogniwem naszego ataku dlatego z niepokojem przyjmuję plotki o Lewandowskim, choć z niepokojem też myślałem o tym jak Ferguson pogodzi obecną czwórkę napastników a póki co bardzo fajnie nimi rotuje i w zasadzie nikt nie ma powodów do narzekań (może troszkę Welbeck). Co jak co ale atak mamy w tym sezonie potężny.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”