Dobra to napisz, jak się zyje bez rąk....czy ja nie moge czegos pojac? chyba sobie robisz jaja, zarowno ja i moj syn jestesmy od ciebie starsi i dam sobie dwie rece uciac, ze duzo inteligentniejsi. takze jezeli ktos nie moze tu czegos pojac, to jestes to ty!
Tu mamy przykład bardzo poprawnie ułożonego zdania... Słowo śmieszność raczej nie jest tu odpowiednie... nie sądzisz, że powinno tu być "ośmieszenie".. i ty twierdzisz, że jesteś inteligentniejszy... mój Boże...nie od dzis wiadomo, ze cvzlowiek brnie w zaparte byle tylko nie narazic sie na smiesznosc
W poście piotrka za który dałem 2 WP. Jak widze dalej nie możesz tego pojąć więc wytłumacze jasno i wyraźnie: Piotrek wziął do cytatu słowa Mikusińskiego, które napisał (co prawda nie wszystkie, ale nie w tym rzecz), jednak zacytował je w taki sposób, że zmieniły one pierwotny sens i znaczenie. To jest własnie manipulacja postem.gdzie ty widzisz fakty?
Tak - to ma sens.przeczytaj SWOJE posty na ten temat i pomysl czy to ma sens
Mam. Właśnie je podałem wyżej.nie masz zadnych dowodow, ze byla jakakolwiek manipulacja postami mikusinskiego
Jak narazie jedyne co się dowiedziałem, to to, że nie bardzo wiesz co znaczy słowo "manipulacja"dyskusja, przynajmniej z mojej strony, nie toczy sie wokol jednego slowa, normalny czy nienormalny, tylko wytykam ci twoja skrajna niekompetencje!
Czytam twojego posta i nie mogę uwierzyć, że jesteście starsi. Jak widać na waszym przykładzie wiek to nie wszystko....
Specjalnie w moim poście zastosowałem cytowanie selektywne, żebyś zobaczył różnice, między moim cytowaniem selektywnym, a piotrka. Ja cytowałem nie zmieniając sensu twojej wypowiedzi. Piotrek zmienił.
@piotrek256
Znów cytujesz tylko fragment tego co napisałem. Mam dla ciebie dobrą rade:
Jeśli cytujesz to rób to od początku do końca zdania. Czyli
I Zawdi apeluje o czytanie moich postów w tym temacie, bo jak widze tego nie robisz. Jak będę pisał krótsze to będzie łatwiej ?Podwójne obrażanie usera Mikusińskiego oraz podanie fałszywej informacji i powtórne przytoczenie słów w imieniu Mikusińskiego, których on sam nigdy nie powiedział/napisał.





