Fiorentina również grała w LM, dochodziła daleko w LE, więc nie rozumiem dlaczego nie mają być nazywani czołówką? Spierałbym się, czy są mocniejsi od Romy (w końcu w Rzymie przegrali 2-4), ale na pewno z Montellą są bardzo mocni i będą walczyć w tym sezonie o top 3. Swoją drogą to było świetne posunięcie Romy, żeby zastąpić Montellę Luisem Enrique, ale to temat na inną dyskusję...
Dla mnie najmocniejsze drużyny są obecnie w Hiszpanii (Barcelona, Real) i w Niemczech (Bayern, Borussia). Czy świadczy to o sile tych lig, to zależy jakie przyjmiemy kryteria. Primera Division i Bundesliga też nie kończą się zresztą na wyżej wymienionych ekipach. Atletico, Valencia, Malaga, Schalke, Leverkusen. Mówisz, że liga angielska ma szeroką czołówkę, ja odpowiadam, że włoska również. Zapewne Premier League jest nieco silniejsza, ale przepaści między nią a Serie A nie ma.



