Polska- Azerbejdżan

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post autor: petru » 03 cze 2005, 15:07

BUNCH pisze:I czego tu oczekiwać, tego "asa" Żurawskiego co miał oferte z Hiszpańskiej Sevilli? Tego młodzieńca, Milę, któy szaleje w Austrii Wiedeń i zapowiada, że jeżeli nie będzie grał to zakońćzy karierę? Tego Krzynówka co charuje za cały zespół bo nasz "lis pola karnego" nie umie przyjąć piłki, czy może najlepszy Polski piłkarz.... (tutaj takie werble...) Grzegorz Rasiak!

Polska nie nadaje się na żadne mistrzostwa, nic pięknej piłki a jak zwycięstwa to wymęczone, albo np.: ta ich wygrana 8-0, co z tego? Jak pełno chaosu w grze i tyle. Ale to zalezy od piłkarzy, np. z Walią potrafią się sprężyć, ale co z tego jak np. Kosowski wrzóca piłki Panu Bogu w okno?. Po prostu mamy słąbych graczy. (wiem, zaraz ktos się będzie jarał, Milą, Syzmkowiakiem, może i Rasiakiem? Wiem, wiem... ale jestem realistą)
Piwus mówi: "Pod Twoją obronę..."
To tak jakbyś żył przez 10 lat w Brazylii i przyjechał do Polski. Budzić się z ręką w nocniku, to niezbyt miłe uczucie... Fragment o lisie mnie rozwalił. "Klękłem" :twisted:. A i jeszcze oferta z Ajaxu. W takich momentach przydałaby się emota <rotfl2>.

A Azerami skromnie 1-0. Sądzę, że któryś z zawodników z ligi okręgowej, których wymienił Bunch podoła strzeleniu tej mocnej ekipie bramki.

Wróć do „Wracając Do Meritum”